I K 395/54

WyrokIzba Cywilna1954-06-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powołanie się przez sąd na „niebezpieczeństwo społeczne” czynu jako przesłankę wymiaru kary, bez szczegółowego omówienia jego stopnia, stanowi podstawę do uchylenia wyroku z powodu rażącej surowości kary?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że choć „niebezpieczeństwo społeczne” jest częścią składową przestępstwa w polskim prawie karnym, jego stopień nie jest stały i powinien być uwzględniany przy wymiarze kary. Ogólnikowe powołanie się na „niebezpieczeństwo społeczne” nie jest wystarczające, jeśli sąd nie omówi jego natężenia. W takich przypadkach sąd rewizyjny powinien samodzielnie ocenić stopień niebezpieczeństwa i adekwatność kary. W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy uznał, że wymierzona kara trzech lat więzienia za powoływanie się na wpływy w aparacie państwowym i przyjęcie 7.200 zł nie była rażąco surowa.
Stan faktyczny
Oskarżony Zenon S. został skazany przez Sąd Wojewódzki we Wrocławiu za to, że powołując się na swoje wpływy i znajomości w prokuraturze i więzieniu, podejmował się pośrednictwa w sprawie zwolnienia aresztowanego Pawła W. Przyjął od rodziny aresztowanego 7.200 zł. Sąd Wojewódzki uznał go winnym na podstawie art. 38 m.k.k. i skazał na trzy lata więzienia. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając m.in. rażąco surową karę wynikającą z błędnego przyjęcia przez sąd niebezpieczeństwa społecznego jako przesłanki wymiaru kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu, uznając, że kara orzeczona wobec oskarżonego nie była rażąco surowa.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zenona S., osk. z art. 38 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 16 kwietnia 1954 r. na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (…)Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 16 kwietnia 1954 r. uznał Zenona S. za winnego tego, że powołując się na swój wpływ i znajomości w prokuraturze powiatowej w Z. i więzieniu w L. podejmował się pośrednictwa w sprawie zwolnienia z więzienia aresztowanego Pawła W. i przyjął od krewnych tegoż Pawła W. 7.200 zł i za czyn ten na podstawie art. 38 m.k.k. skazał oskarżonego Zenona S. na trzy lata więzienia.Rewizja oskarżonego zarzuca, między innymi, rażąco surową karę w wyniku błędnego przyjęcia przez Sąd Wojewódzki jako przesłanki dla wymiaru kary niebezpieczeństwa społecznego przestępstwa przewidzianego w art. 38 m.k.k., mimo że niebezpieczeństwo to stanowi część składową ustawowej istoty czynu przypisanego oskarżonemu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Zarzut rewizji jest tylko pozornie słuszny. W myśl zasad prawa karnego Polski Ludowej, element niebezpieczeństwa społecznego czynu należy do istoty przestępstwa. Tą właśnie cechą różni się socjalistyczne prawo karne od burżuazyjnego prawa karnego, które zadowalało się formalnym określeniem przestępstwa, jako czynu zabronionego przez ustawę pod groźbą kary (art. 1 k.k.), wyjątkowo tylko (i ubocznie) podkreślając niekiedy "szkodę interesu publicznego", stawianego zresztą na równi z "interesem prywatnym" (np. art. 286 k.k.).Prawo karne Polski Ludowej, przeciwnie, wysuwa na czoło zagadnienia karalności interes publiczny (społeczny), oceniając z tego punktu widzenia każdy czyn przestępny, bez względu na to, czy jest skierowany bezpośrednio przeciwko zbiorowości czy też pośrednio poprzez interes jednostki.Zaznaczyć przy tym należy, że społeczne niebezpieczeństwo czynu nie jest wartością stałą i niezmienną, lecz posiada ona w każdym przypadku różne napięcie i różny stopień nasilenia (art. 49 § 1 k.p.k.). Ta dialektyczna zmienność niebezpieczeństwa społecznego powinna znajdować właściwy wyraz w wymiarze kary. Jest rzeczą oczywistą, że przy uzasadnieniu wysokości sankcji karnej nie wystarcza samo powołanie się na "niebezpieczeństwo społeczne", lecz należy w każdym przypadku wskazać i omówić na czym to niebezpieczeństwo polega i jakie jest jego natężenie. Nie oznacza to jednak, że nawet przy ogólnikowym powołaniu się na społeczne niebezpieczeństwo czynu dany sąd nie brał pod uwagę stopnia tej szkodliwości przy wymiarze kary, lecz że orzekł karę w sposób abstrakcyjny i dowolny. Jest przeto konieczne, by sąd rewizyjny w każdym przypadku nieomówienia przez sąd merytoryczny stopnia niebezpieczeństwa społecznego czynu rozważył samodzielnie to zagadnienie i ocenił, czy kara wymierzona oskarżonemu odpowiada in concreto stopniowi nasilenia niebezpieczeństwa czynu.Przechodząc do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki wymierzając karę trzech lat więzienia w należyty sposób rozważył wyżej omawiane zagadnienie, a biorąc za podstawę powoływanie się oskarżonego na swój wpływ i znajomości w aparacie państwowym i bezprawne podjęcie przy tej okazji sumy 7.200 zł, należy uznać, że wymierzona kara pozbawienia wolności nie jest rażąco surowa w rozumieniu art. 384 pkt 2 k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38art. 375 KPKart. 1 KKart. 286 KKart. 49 § 1 KPKart. 384 pkt 2 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.