I K 642/60

WyrokIzba Cywilna1960-12-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy groźba spalenia domu i żądanie okupu, popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, stanowi przestępstwo z art. 261 k.k., a rozpowszechnienie fałszywych wiadomości o stosunkach gospodarczych polsko-radzieckich, mogących wyrządzić szkodę interesom Państwa, stanowi przestępstwo z art. 23 § 1 m.k.k. lub art. 22 m.k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że groźba spalenia domu i żądanie okupu, popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, stanowi usiłowanie przestępstwa z art. 261 k.k., jeśli adresat nie spełnił żądania. Rozpowszechnienie fałszywych wiadomości o stosunkach gospodarczych polsko-radzieckich, zawartych w ręcznie pisanym piśmie wywieszonym na przystanku autobusowym, stanowi występek z art. 22 m.k.k., a nie z art. 23 § 1 m.k.k., ponieważ czyn ten miał charakter publiczny i mógł dotrzeć do wiadomości różnych osób. Sąd poprawił kwalifikację prawną czynów.
Stan faktyczny
Oskarżony został oskarżony o wysłanie pism z żądaniem okupu pod groźbą spalenia domu, a także o rozpowszechnienie fałszywych wiadomości o stosunkach gospodarczych polsko-radzieckich. Sąd Wojewódzki uznał go za winnego i skazał na karę łączną 3 lat więzienia. Oskarżony w rewizji zarzucał m.in. obrazę prawa materialnego i procesowego, błędną ocenę okoliczności faktycznych oraz pominięcie opinii biegłych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, poprawiając kwalifikację prawną czynu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ostrowski. Sędziowie: S. Dąbrowski (sprawozdawca), T. Majewski. Prokurator: T. Guzkiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana J. oskarżonego z art. 261 k.k. i art. 23 § 1 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 1960 r., na podstawie art. 375, 387 k.p.k.utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, poprawiając kwalifikację prawną czynu opisanego w pkt III sentencji wyroku z art. 23 § 1 m.k.k. na art. 22 m.k.k., a kwalifikację prawną czynów opisanych w pkt I i II z art. 261 k.k. na art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 261 k.k.(...)Uzasadnienie faktyczneJan J. został oskarżony o to, że:I.w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej sporządził i wysłał do Stanisława B. pismo z żądaniem złożenia mu okupu w wysokości 5.000 zł pod groźbą spalenia jego domu, tj. o czyn przewidziany w art. 261 k.k.,II.w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej sporządził i wysłał pismo do Antoniego Z. z żądaniem okupu w wysokości 20.000 zł, grożąc temuż Antoniemu Z. spaleniem jego domu i uprowadzeniem nieletniej córki,III.sporządził i wywiesił na przystanku autobusowym pismo zawierające fałszywe wiadomości o stosunkach gospodarczych polsko-radzieckich, co mogło wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego, tj. o czyn z art. 23 § 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 192).Sąd Wojewódzki w Rzeszowie wyrokiem z dnia 3 czerwca 1960 r. uznał oskarżonego Jana J. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i skazał go:za czyn I - z mocy art. 261 k.k. na karę 9 miesięcy więzienia,za czyn II - z mocy art. 261 k.k. na karę 18 miesięcy więzienia,za czyn III - z mocy art. 23 § 1 m.k.k. na karę 3 lat więzienia - oraz łącznie za wszystkie przypisane mu czyny na karę 3 lat więzienia z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania od dnia 22 marca 1960 r.Od powyższego wyroku wniósł oskarżony rewizję, zarzucając obrazę przepisów art. 8 i 320 k.p.k. polegającą w szczególności:I.co do czynów I i II:1.na sprzecznym z materiałem sprawy przyjęciu,1.że Stanisław B. obawiał się spełnienia groźby, podczas gdy on sam wyjaśnił, iż nie traktował poważnie pogróżek zawartych w otrzymanym liście, a taka obawa powstała w nim dopiero na skutek oceny owego pisma przez milicję,2.że oskarżony sprawdzał, czy okup został złożony we wskazanym miejscu, aczkolwiek nikt tego nie stwierdził,3.że P. woził na motocyklu oskarżonego Jana J., podczas gdy tą drugą osobą był L., kolega P., a nie oskarżony;2.na błędnym wnioskowaniu, że oskarżony nie mógł popełnić tych czynów pod wpływem przeczytanej lektury, gdyż biblioteki nie mają tego rodzaju książek, aczkolwiek powszechnie wiadomo, że literatura kryminalna cieszy się wielką poczytnością i wszystkie biblioteki są w nią zaopatrzone;3.na pominięciu przez Sąd opinii biegłych, stwierdzającej ociężałość umysłową oskarżonego, która w powiązaniu z chorobą gośca i nerwicą mogła doprowadzić oskarżonego do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, będących typowym przykładem głuptactwa, co wskazuje na to, że oskarżony wysłał listy nie w zamiarze pobrania okupu, lecz by w ten sposób zwrócić na siebie uwagę;II.co do czynu III - że pismo oskarżonego umieszczone na słupie nie odpowiada warunkom pism, o których mówi przepis art. 23 § 1 m.k.k., albowiem treść tego pisma była ujęta tylko w jednym egzemplarzu pisanym ręcznie, a więc nie mogącym dotrzeć do wiadomości większej liczby osób.Rewizja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zarzuty rewizji oskarżonego kwestionujące ustalenia dotyczące czynów opisanych w pkt I i II nie są słuszne.Zarówno do protokołu zameldowania, jak i w pierwszym przesłuchaniu Stanisław B. podał, że obawiał się spełnienia groźby.Taką samą obawę miał również Antoni Z., a zwłaszcza jego żona, która nawet rozchorowała się z tego powodu.Wbrew twierdzeniu rewizji Sąd Wojewódzki nie ustalił, by oskarżony sprawdzał, czy okup został złożony, lecz jedynie na podstawie oświadczenia oskarżonego przyjął, że oskarżony udał się na wyznaczone przez siebie miejsce w celu sprawdzenia, czy okup ten ułożono, lecz odstąpił od tego zamiaru w obawie przed zasadzką.Również wbrew twierdzeniu rewizji Sąd Wojewódzki nie przyjął, by P. woził oskarżonego na motocyklu.Niezgodne z materiałem sprawy jest twierdzenie rewizji, że oskarżony wysłał omawiane listy dla fantazji pod wpływem przeczytanej lektury, gdyż sam podał w swoich wyjaśnieniach, że listy wysyłał "z tą myślą, aby odebrać okup".Skoro jednak adresaci wysyłanych listów nie złożyli okupu, to działanie oskarżonego należało zakwalifikować jako usiłowanie dokonania przestępstwa z art. 261 k.k.Słuszny jest zarzut rewizji dotyczący kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt III.Przepis art. 23 § 1 k.k. przewiduje odpowiedzialność karną za kolportaż pism o treści w tym przepisie przewidzianej. Skoro oskarżony sporządził ręcznie tylko jeden egzemplarz pisma zawierającego taką treść i zawiesił to pismo na słupie obok przystanku autobusowego, a więc w miejscu umożliwiającym zapoznanie się z jego treścią różnym osobom, to takie jego postępowanie zawiera w sobie znamiona występku z art. 22 m.k.k.Wymierzona oskarżonemu kara w rozmiarze 3 lat więzienia, mieszcząca się w granicach zagrożenia ustawowego art. 22 m.k.k., jest niewątpliwie surowa, lecz nie w stopniu rażącym w stosunku do działalności przestępczej oskarżonego ze względu na jej rodzaj i duże nasilenie złej woli oskarżonego, na co wskazuje treść sporządzonego pisma i sposób jej rozpowszechnienia.Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 261 KKart. 23 § 1art. 375art. 22art. 23 § 1 KKart. 8§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.