I PKN 169/99
WyrokIzba Cywilna1999-07-21
Skład orzekający: Walerian Sanetra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie pracownika, polegające na pobraniu od kierowcy pieniędzy w celu zapłaty za postój w kasie pracodawcy, mimo zakazu wynikającego z regulaminu, może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP, jeśli pracownikowi nie można przypisać winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa?Ratio decidendi
Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52 § 1 pkt 1 KP, ma miejsce wówczas, gdy w związku z określonym zachowaniem naruszającym podstawowe obowiązki pracownicze można pracownikowi zarzucić winę umyślną lub rażące niedbalstwo. Samo naruszenie regulaminu, nawet dotyczące podstawowych obowiązków, nie jest wystarczające do uzasadnienia rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia, jeśli brak jest winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa.Stan faktyczny
Pracownik przyjął od kierowcy samochodu 2 zł i wezwanie-raport w celu dokonania zapłaty za postój w kasie, mimo że regulamin zakazywał takich działań pracownikom służby porządkowej. Pracodawca rozwiązał z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków. Sąd Rejonowy i Sąd Wojewódzki przywróciły pracownika do pracy, uznając, że jego zachowanie nie nosiło znamion winy umyślnej ani rażącego niedbalstwa, a było jedynie przysługą wyświadczoną osobie duchownej.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 21 lipca 1999 r. I PKN 169/99 Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 KP) ma miejsce wówczas, gdy w związku z zachowaniem (działaniem lub zaniechaniem) pracownika naruszającym podstawowe obowiązki można mu przypisać winę umyślną lub rażące niedbalstwo. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 1999 r. sprawy z powództwa Mirosława K. i Wojciecha R. przeciwko ”P.” Spółce z o.o. w Z.G. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 28 grudnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powód - Wojciech R. był zatrudniony w pozwanej - „P.” Spółce z o.o. w Z.G. od dnia 8 czerwca 1998 r. na podstawie umowy o pracę na czas określony jako kon-troler parkingowy. W dniu 26 czerwca 1998 r., w czasie wykonywania obowiązków wspólnie z innym pracownikiem pozwanej na parkingu przy ul. C., powód zgodził się wziąć od kierowcy samochodu marki Volkswagen [...], któremu uprzednio inny pra-cownik wypisał wezwanie-raport z powodu braku prawidłowo wypełnionego biletu parkingowego, 2 zł i oryginał wezwania-raportu w celu dokonania w jego imieniu za-płaty należności za postój w kasie, pomimo, że tzw. regulamin strefy ograniczonego postoju w centrum Z.G. wyraźnie zakazywał tego pracownikom służby porządkowej. W tej sytuacji pozwana rozwiązała z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenie w trybie art. 52 §1 KP, podając jako przyczynę samowolne pobieranie opłat za postój nieopłacony przez kierowców. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 30 października 1998 r. [...] przywrócił powoda do pracy. W uzasadnieniu tego
2 wyroku Sąd podniósł, że wprawdzie bezspornym jest, iż powód pełniąc obowiązki służbowe w dniu 26 czerwca 1998 r. wziął pieniądze od kierowcy samochodu, aby zamiast niego zapłacić za nieopłacony postój w kasie pozwanej Spółki, choć wie-dział, że na takie zachowanie nie pozwala regulamin, jednakże tego zachowania po-woda nie można potraktować jako ciężkiego naruszenia obowiązków służbowych, bowiem z całokształtu okoliczności zdarzenia wynika, iż powód zgodził się na to je-dynie na usilną prośbę kierowcy i to dopiero wtedy, gdy dowiedział się, że kierowcą tym jest osoba duchowna, której zgodził się wyświadczyć przysługę, wpłacając w jej imieniu wymaganą należność do kasy pozwanej. Następnie powód dobrowolnie wy-jawił tę okoliczność innemu pracownikowi pozwanej, który uprawniony był do kontro-lowania jego pracy i rzeczywiście chciał uiścić tę należność w kasie pozwanej Spółki. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wy-rokiem z dnia 28 grudnia 1998 r. [...] oddalił apelację strony pozwanej od powyższe-go wyroku Sądu Rejonowego. W uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego pod-niesiono, że strona pozwana nie kwestionuje ustaleń faktycznych w niniejszej spra-wie, jakich w toku postępowania dokonał Sąd Rejonowy, a z których wynika, że po-wód zarzucanym mu zachowaniem naruszył podstawowy obowiązek pracowniczy. Natomiast Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że nie można w tym wypadku mó-wić o ciężkim naruszeniu obowiązku pracowniczego przez powoda, bowiem wyma-gałoby to wykazania, że zachowanie to nosiło znamiona winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa pracownika. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie przesłanki te nie zachodzą, skoro powód przyjął od kierowcy pieniądze za postój „niejako grzecznoś-ciowo, z szacunkiem do osoby duchownej, którą okazał się kierowca i na jej prośbę. Żadne okoliczności sprawy nie wskazują na to, iż zamiarem powoda była chęć przywłaszczenia tych pieniędzy i nieodprowadzenia ich do kasy”. Natomiast samo naruszenie przez powoda postanowień regulaminu, nawet jeżeli dotyczyło podsta-wowych obowiązków pracowniczych, nie może uzasadniać rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 §1 pkt 1 KP. Kasację od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie-czeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 28 grudnia 1998 r. [...] wniosła strona poz-wana, zarzucając, że przywrócenie do pracy powoda - Wojciecha R. dokonane zos-tało w tym wypadku z naruszeniem art. 52 §1 pkt 1 KP, bowiem zachowanie powoda stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i wyczerpy-wało dyspozycję art. 52 §1 pkt 1 KP, skoro znał on regulamin strefy ograniczonego
3 postoju i wiedział, że pod żadnym pozorem „nie wolno było pobierać opłat” od kie-rowców parkujących pojazdy w tej strefie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest zasadna. Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52 §1 pkt 1 KP, ma miejsce wówczas, gdy w związku z określonym za-chowaniem (działaniem lub zaniechaniem) naruszającym podstawowe obowiązki pracownicze można pracownikowi zarzucić winę umyślną lub rażące niedbalstwo. W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że powód naruszył podstawowe obowiązki pracownicze, skoro wbrew zakazowi „pobierania opłat”, który wynikał z tzw. regula-minu strefy ograniczonego postoju, przyjął od kierowcy samochodu pieniądze należ-ne z tytułu parkowania w celu ich wpłacenia w jego imieniu do kasy strony pozwanej. Tym niemniej, w świetle wiążących Sąd Najwyższy ustaleń dokonanych w toku pos-tępowania sądowego, które nie zostały zakwestionowane przez stronę pozwaną w kasacji (art. 39311 KPC), okoliczności w jakich powód dopuścił się przedmiotowego naruszenia podstawowych obowiązków wskazują jednoznacznie, że w danym wy-padku powodowi nie można postawić zarzutu winy umyślnej lub rażącego niedbals-twa, a tym samym nie wchodzi w grę tzw. ciężkie naruszenie podstawowych obo-wiązków pracowniczych, o którym mowa jest w art. 52 §1 pkt 1 KP. W szczególności należy mieć na uwadze, że: po pierwsze - powód pobrał pieniądze od kierowcy sa-mochodu, któremu już uprzednio inny pracownik parkingu wystawił tzw. raport-wez-wanie do zapłaty z tytułu parkowania; po drugie - powód uczynił to wyłącznie w tym celu, aby w imieniu tego kierowcy wpłacić należną kwotę w kasie strony pozwanej; po trzecie - powód zgodził się w danym wypadku na wpłacenie w kasie strony poz-wanej kwoty należnej od parkującego kierowcy jedynie z tej przyczyny, że była to osoba duchowna, która z uwagi na pośpiech zamierzała jak najszybciej opuścić par-king; oraz po czwarte - powód nie ukrywał przed pracodawcą zaistniałej sytuacji i faktycznie dokonał w kasie strony pozwanej wpłaty należnej z tytułu parkowania kwoty w imieniu kierowcy, który go o to poprosił. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I PKN 202/97 1997-06-11Czy zachowanie pracownika polegające na zakłóceniu spokoju i porządku w miejscu pracy, lekceważących i aroganckich wypowiedziach wobec pełnomocnika pracodawcy, kwestionowaniu jego kompetencji, odmowie wykonania polecenia…
- I PKN 191/97 1997-06-02Czy zwykłe zaniedbanie pracownika lub działanie wbrew oczekiwaniom pracodawcy, które nie prowadzi do osiągnięcia zamierzonych rezultatów, może być ocenione jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w…
- I PKN 274/97 1997-09-23Czy naruszenie obowiązków pracowniczych przez pracownika zajmującego stanowisko kierownicze, polegające na nieprawidłowościach w gospodarce opałem i dokumentacji, może stanowić ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków…
- II BP 8/11 2011-10-11Czy naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych przez pracownika, które nie jest umyślne ani nie wynika z rażącego niedbalstwa, może stanowić ciężkie naruszenie tych obowiązków uzasadniające rozwiązanie umowy o prac…
- I PKN 135/98 1998-05-20Czy potwierdzanie przez pracownika wykonania usług transportowych, które faktycznie nie miały miejsca, stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowie…
Powołane przepisy
art. 52 § 1 pkt 1 KPart. 52 §1 KPart. 52 §1 pkt 1 KP.art. 52 §1 pkt 1 KPart. 39311 KPCart. 39312 KPC§ 1 pkt 1§1§1 pkt 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026. · PDF źródłowy