I PKN 260/97
WyrokIzba Cywilna1997-09-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku przejęcia zakładu pracy przez inny podmiot, stosunek pracy na czas określony, który wiązał pracownika z poprzednim pracodawcą, zachowuje swój charakter w nowym zakładzie pracy, chyba że strony postanowią inaczej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy potwierdził, że w sytuacji przewidzianej w art. 231 § 2 Kodeksu pracy, stosunek pracy na czas określony zachowuje swój charakter w przejmującym zakładzie pracy. Oznacza to, że nowy pracodawca staje się z mocy prawa stroną dotychczasowych stosunków pracy i wiążą go prawa i obowiązki wynikające z umów o pracę zawartych z poprzednim pracodawcą. Jednakże, modyfikacja tych umów jest możliwa, ale zależy od woli nowego pracodawcy i pracownika. W przypadku, gdy umowa o pracę była zawarta na czas określony (np. do zakończenia likwidacji spółdzielni), po zakończeniu tego okresu konieczne jest zawarcie nowej umowy o pracę, aby stosunek pracy trwał nadal.Stan faktyczny
Powód dochodził ustalenia istnienia stosunku pracy na czas nieokreślony z pozwaną Giełdą Rolno-Towarową SA, która przejęła majątek Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, gdzie powód był zatrudniony jako likwidator na czas do zakończenia likwidacji. Powód twierdził, że pozwana Giełda miała obowiązek kontynuować jego zatrudnienie na czas nieokreślony. Sąd Rejonowy i Sąd Wojewódzki oddaliły powództwo, uznając, że po zakończeniu likwidacji Spółdzielni konieczne było zawarcie nowej umowy o pracę, czego nie uczyniono, a powód nie przyjął proponowanego mu stanowiska.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego za prawidłowy.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 16 września 1997 r. I PKN 260/97 W sytuacji przewidzianej w art. 231 § 2 KP stosunek pracy na czas okre-ślony, zachowuje ten charakter w przejmującym pracownika zakładzie pracy, chyba że strony przekształcą go w stosunek pracy na czas nie określony. Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sę-dziowie SN Janusz Łętowski, Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 września 1997 r. sprawy z po-wództwa Mariana G. przeciwko [...] Giełdzie Rolno-Towarowej SA w Z.G. o ustalenie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez-pieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 25 marca 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 3 stycznia 1997 r., oddalił powództwo Mariana G. przeciwko [...] Giełdzie Rolno-Towarowej w Z.G. o ustalenie, że łączył go ze stroną pozwaną stosunek pracy w pełnym wymiarze czasu pracy od dnia 21 września 1995 r. do 30 czerwca 1996 r. oraz o zapłatę kwoty 9.943 zł tytułem wynagrodzenia należnego w wymienionym wyżej okresie. Sąd I instancji ustalił, że powód był zatrudniony w Okręgowej Spółdzielni Mle-czarskiej w Z.G. w charakterze kierownika działu technicznego od dnia 1 lutego 1990 r. Uchwałą Walnego Zgromadzenia z dnia 29 czerwca 1993 r. Spółdzielnia została postawiona w stan likwidacji, a powód powołany na stanowisko likwidatora. Podstawę stosunku prawnego łączącego powoda jako likwidatora z Okręgową Spół-dzielnią Mleczarską była początkowo umowa zlecenia, jednak Sąd Rejonowy w Zie-lonej Górze wyrokiem z dnia 18 marca 1996 r. ustalił, że w dniu 25 lutego 1995 r. została zawarta między powodem a wymienioną Spółdzielnią umowa o pracę, która
- 2 - miała trwać i trwała do zakończenia likwidacji tej Spółdzielni. W dniu 1 sierpnia 1995 r. cały majątek Spółdzielni przejęła [...] Giełda Rolno-Towarowa w Z.G., lecz jeszcze wcześniej - w dniu 29 kwietnia 1995 r. pozwana Giełda wystąpiła do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w likwidacji o przekazanie jej z dniem 1 maja 1995 r. pra-cowników, którzy wyrazili zgodę na podjęcie u niej pracy. Wśród tych osób był także powód. W związku z tym już dnia 29 kwietnia 1995 r. powód i pozwana Giełda za-warli umowę o pracę od dnia 1 maja 1995 r. na czas nie określony w wymiarze 1/8 etatu, a ponadto uchwałą zarządu strony pozwanej udzielono powodowi prokury sa-moistnej. Likwidacja Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej skończyła się dnia 28 sierp-nia 1995 r., a wykreślenie jej z rejestru nastąpiło dnia 29 września 1995 r. Pismem z dnia 31 lipca 1995 r. powód zwrócił się do pozwanej Giełdy o zatrudnienie go od dnia 1 sierpnia 1995 r. na stanowisku zastępcy dyrektora do spraw utrzymania ruchu. Strona pozwana wyraziła na to zgodę wręczając mu jednocześnie zakres czynności w celu ustosunkowania się do niego. Powód nie uczynił tego, zaś od dnia 26 września 1995 r. do dnia 26 marca 1996 r. chorował i korzystał ze zwolnienia lekars-kiego, po czym otrzymał rentę inwalidzką II grupy. W świetle powyższych ustaleń Sąd I instancji doszedł do wniosku, że powód nie wykazał woli i zamiaru przystąpie-nia do pracy w pozwanej Giełdzie, wskutek czego nie doszło do zawarcia umowy o pracę. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wy-rokiem z dnia 25 marca 1997 r. oddalił apelację powoda złożoną od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd II instancji podniósł, że powołanie w uzasadnieniu wyroku art. 231 § 2 KP oznacza przyjęcie przez Sąd Rejonowy, iż z dniem przejęcia przez pozwaną Giełdę mienia Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej powód stał się jej pracownikiem z mocy prawa. Oddalenie powództwa nastąpiło zaś dlatego, że powód nie przyjął pro-pozycji zatrudnienia go od dnia 1 sierpnia 1995 r. na stanowisku zastępcy dyrektora do spraw utrzymania ruchu i likwidatora. Oddalenie powództwa uznał Sąd Woje-wódzki za prawidłowe, gdyż ustalenie przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze wyro-kiem z dnia 18 marca 1996 r., że stosunek pracy powoda z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską trwał do dnia zakończenia jej likwidacji oznacza, że po tej dacie powinna być zawarta nowa umowa o pracę, co nie miało miejsca. Skutki przejęcia Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej przez pozwaną Giełdę w zakresie stosunku pracy powoda
- 3 - odnoszą się bowiem tylko do dnia zakończenia likwidacji. Potem powinna być za-warta nowa umowa o pracę. Sąd II instancji podkreślił, że między stronami były pro-wadzone pertraktacje na temat zatrudnienia powoda, jednak nie doszło do zawarcia umowy o pracę na dalszy okres, tj. od dnia likwidacji, wobec czego Sąd Rejonowy nie miał podstaw do ustalenia, że powoda łączył ze stroną pozwaną stosunek pracy i do zasądzenia wynagrodzenia. Od wyroku Sądu Wojewódzkiego powód złożył kasację, w której zarzucił na-ruszenie prawa materialnego - art. 231 KP w brzmieniu sprzed dnia 2 czerwca 1996 r. przez przyjęcie, że stosunek pracy powoda ze stroną pozwaną, nawiązany na podstawie tego przepisu, ustał z dniem zakończenia likwidacji oraz naruszenie prze-pisów postępowania - art. 217 § 1 i art. 4771 § 1 KPC wynikające z faktu, że nie zostali w sprawie przesłuchani świadkowie (A., Ż. i T.), mimo że powód wniósł o przeprowadzenie dowodu z ich zeznań. Skarżący podniósł, że z mocy art. 231 KP strona pozwana weszła we wszyst-kie prawa i obowiązki dotychczasowego pracodawcy powoda, co oznacza nie tylko prawa i obowiązki wynikające ze stanowiska likwidatora, ale także ze stanowiska kierownika działu technicznego. Stosunek pracy dotyczący tego stanowiska nie został bowiem rozwiązany ani nie wygasł. Gdy chodzi o naruszenie prawa proceso-wego, skarżący podniósł, że Sąd Wojewódzki nie miał podstaw ocenić jego twier-dzeń dotyczących warunków przejęcia przez stronę pozwaną Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej jako nie mających odzwierciedlenia w zebranych dowodach, skoro nie przesłuchał świadków zgłoszonych na tę okoliczność. Przytaczając powyższe zarzuty i argumenty powód wniósł o uchylenie zaskar-żonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego roz-poznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wbrew twierdzeniu powoda zaskarżony wyrok nie narusza art. 231 § 2 KP w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją Kodeksu pracy, tj. przed dniem 2 czerwca 1996 r. Powyższy przepis stanowi, że w razie przejęcia zakładu pracy w całości lub w części przez inny zakład, staje się on stroną w stosunkach pracy z pra-
- 4 - cownikami przejętego zakładu. Powód w skardze kasacyjnej słusznie podniósł, że strona pozwana z chwilą przejęcia Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Z.G. stała się z mocy prawa stroną stosunków pracy, jakie łączyły tę Spółdzielnię z jej pracow-nikami, a postanowienia istniejących umów o pracę stały się dla niej wiążące. Jednak twierdzenie to powód oderwał od swojej sytuacji prawnej, którą określił wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 18 marca 1996 r. [...]. Mianowicie w wyroku tym Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 25 lutego 1994 r., między powodem i Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w likwidacji w Z.G., została zawarta na czas do zakończenia likwidacji tej Spółdzielni umowa o pracę obejmująca zakres obowiązków likwidatora oraz głównego mechanika. Oznacza to, że pozwana Giełda, przejmując powoda jako pracownika Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, obowiązana była respektować status prawny powoda wynikający z wymienionego wyroku, ten zaś sprowadzał się do istnienia umowy o pracę na czas określony, tj. do dnia 21 września 1995 r. Z tą bowiem datą - po uprzednim uznaniu przez Walne Zgromadzenie za całkowicie zakończoną likwidację Spółdzielni Mleczarskiej - Sąd Rejonowy w Zielonej Górze [...], wykreślił ją z rejestru. Trafnie zatem przyjął Sąd Wojewódzki, że po to, by po dniu likwidacji wymie-nionej Spółdzielni wiązał powoda z pozwaną Giełdą stosunek pracy, konieczne było zawarcie nowej umowy o pracę. Regulacja zawarta w art. 231 § 2 KP nie oznacza bowiem, że przejęcie zakładu pracy wraz z pracownikami stanowi kontynuację za-trudnienia na korzystniejszej dla pracownika podstawie niż dotychczas i na przykład zastąpienie umowy na czas określony - umową na czas nie określony. Przepis art. 231 § 2 KP należy rozumieć w ten sposób, że nowy pracodawca staje się z mocy prawa stroną dotychczasowych stosunków pracy, wiążą go zatem prawa i obowiązki wynikające z umów o pracę zawartych z dotychczasowym zakładem pracy. Ich mo-dyfikacja jest oczywiście możliwa, lecz zależy od woli nowego pracodawcy i pracow-nika. W postępowaniu przed Sądem I i II instancji powód twierdził, że strona po-zwana zobowiązała się zawrzeć z nim umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy po zakończeniu likwidacji Spółdzielni, z czego nie wywiązała się [...], i to daje mu obecnie podstawę do żądania ustalenia, że od dnia 21 września 1995 r. łączył go z tą Spółdzielnią stosunek pracy [...]. W skardze kasacyjnej natomiast powód powo-
- 5 - łał się na to, że treścią jego stosunku pracy - oprócz obowiązków likwidatora - były także obowiązki kierownika działu technicznego na podstawie umowy o pracę z dnia 1 lutego 1990 r. zawartej na czas nie określony i tak ukształtowany stosunek pracy miała obowiązek respektować strona pozwana [...]. Co do pierwszej kwestii Sąd Rejonowy ustalił, że dnia 31 sierpnia 1995 r. po-wód wystosował do strony pozwanej pismo o przyjęcie go do pracy z dniem 1 sierp-nia 1995 r. na stanowisko zastępcy dyrektora do spraw utrzymania ruchu. Powyższe pismo otrzymało akceptację wstępną wraz z określeniem wynagrodzenia i stanowi-ska pracy powoda i spowodowało przedstawienie mu zakresu czynności, do którego miał się ustosunkować. Sąd I instancji ustalił ponadto, jako okoliczność niesporną, że powód nie przejawił dalszego zainteresowania sprawą zatrudnienia i nie odpo-wiedział na przedstawioną mu propozycję pracy. Sąd Wojewódzki, rozpoznając sprawę na skutek apelacji powoda, przyjął ustalenia Sądu Rejonowego jako własne, nie dopatrując się w nich błędu. Z treści kasacji nie wynika przy tym, że z omawia-nego twierdzenia powód nadal wywodzi swoje uprawnienia. Gdy zaś chodzi o drugą kwestię, to do tej pory nie była podnoszona i nie była przedmiotem badania Sądów obu instancji okoliczność wskazana w kasacji, jakoby strona pozwana przejęła po-woda wraz z obowiązkiem kontynuowania bezterminowego stosunku pracy na sta-nowisku kierownika działu technicznego. Tymczasem Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę nie tylko w granicach kasacji, ale także w granicach ustalonego przez sąd drugiej instancji stanu faktycznego, chyba że został zgłoszony i jest zasadny zarzut naruszenia odpowiednich przepisów postępowania, wskazujący na istnienie niepra-widłowości w ustaleniu stanu faktycznego - wówczas Sąd Najwyższy uchyla zaskar-żony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał wy-rok lub sądowi równorzędnemu. Jednak w przedmiotowej sprawie sytuacja taka nie występuje. Powód zarzucił naruszenie art. 217 § 1 i art. 4771 § 1 KPC polegające na nieprzeprowadzeniu przez Sąd Rejonowy dowodu z zeznań świadków zgłoszonych w piśmie z dnia 8 lipca 1997 r. (mimo wcześniejszego zarządzenia o wezwaniu ich na rozprawę) i uznaniu przez Sąd Wojewódzki, że jest to prawidłowe, chociaż - jego zdaniem - zeznania tych świadków "mają fundamentalne znaczenie dla roszczenia powoda". Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że okoliczności, dla których wyjaśnienia zostali podani świad-
- 6 - kowie, nie mają związku ze stanowiskiem zawartym w kasacji. Sprowadza się ono bowiem do tezy, iż powoda łączyła z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską umowa o pracę na czas nie określony na stanowisku kierownika działu technicznego, która nigdy nie została rozwiązana i której przestrzeganie stało się obowiązkiem strony pozwanej na podstawie art. 231 § 2 KP, podczas gdy świadkowie mieli zeznawać na temat "warunków przejęcia OSM przez pozwanego oraz ustaleń poczynionych przez strony odnośnie dalszego zatrudnienia powoda" oraz "sprzeciwiania się przez Radę Nadzorczą OSM zatrudnieniu powoda u pozwanego jeszcze w czasie trwania likwi-dacji OSM". Powyższe porównanie pokazuje więc, że zarzut naruszenia przepisów postę-powania nie może odnieść skutku. Odstąpienie bowiem przez Sąd Rejonowy od przesłuchania niektórych świadków z pisma z dnia 8 lipca 1997 r. bez podania uza-sadnienia i pominięcie tego przez Sąd Wojewódzki - przy braku w apelacji jakiego-kolwiek zarzutu ze strony powoda w tym przedmiocie - nie może być poczytane za pogwałcenie przepisów postępowania wskazanych w kasacji, a tym bardziej takie pogwałcenie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak tego wymaga art. 3931 pkt 2 KPC. Z tych względów Sąd Najwyższy uznał, że kasacja nie zawiera usprawiedli-wionych podstaw i stosownie do art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I PKN 511/98 1998-12-22Czy przejęcie części zakładu pracy przez innego pracodawcę, w sytuacji gdy pracodawca przejmujący nie przejął wszystkich pracowników, a pracodawca dotychczasowy nadal funkcjonuje, choć w ograniczonym zakresie, skutkuje p…
- I PRN 116/94 1995-01-06Czy w przypadku przejęcia części zakładu pracy przez inny podmiot, pracownicy zatrudnieni w tej części zakładu pracy stają się pracownikami nowego podmiotu z mocy prawa na podstawie art. 231 § 2 k.p., niezależnie od poro…
- I PRN 38/95 1995-08-29Czy przejęcie zakładu pracy w rozumieniu art. 231 § 2 k.p. następuje także wówczas, gdy dotychczasowy i przejmujący pracodawcy nie działali zgodnie dla osiągnięcia tego celu, a jedynie doszło do faktycznego przejęcia maj…
- I PRN 72/96 1996-10-02Czy przejęcie części zakładu pracy przez inny podmiot na podstawie art. 231 § 2 KP skutkuje przejściem stosunku pracy pracownika na nowego pracodawcę niezależnie od jego woli, nawet jeśli pracownik nie wyraził zgody na t…
- I PKN 630/00 2001-09-11Czy pracownik, któremu wypowiedziano umowę o pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy, może żądać przywrócenia do pracy u nowego pracodawcy, który przejął część zakładu pracy, jeśli skutek wypowiedzenia nastąpił po dac…
Powołane przepisy
art. 231 § 2 KPart. 231 KPart. 217 § 1art. 4771 § 1 KPCart. 3931 pkt 2 KPC.art. 39312 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026. · PDF źródłowy