I PKN 403/97

WyrokIzba Cywilna1997-12-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut naruszenia przepisów art. 385 i art. 397 § 2 KPC, dotyczących kompetencji sądu drugiej instancji do oddalenia bezzasadnego zażalenia, może stanowić samodzielny zarzut kasacyjny bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na bezzasadne uczynienie użytku z tej kompetencji?
Ratio decidendi
Zarzut kasacyjny naruszenia przepisów art. 385 i art. 397 § 2 KPC, dotyczących kompetencji sądu drugiej instancji do oddalenia bezzasadnego zażalenia, nie może być formułowany samodzielnie. Wymaga on konkretyzacji przez wskazanie przepisów postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na bezpodstawne uczynienie przez sąd drugiej instancji użytku z tej kompetencji. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki nie znajdują zastosowania w tym przypadku.
Stan faktyczny
Pozwany wniósł sprzeciw od wyroku zaocznego, ale nie uiścił należnej opłaty sądowej, mimo pouczenia o możliwości zwolnienia od kosztów. Sąd Rejonowy odrzucił sprzeciw. Sąd Wojewódzki oddalił zażalenie pozwanego, uznając, że sprzeciw został prawidłowo odrzucony z powodu braku opłaty. Pozwany wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i odwołując się do zasad sprawiedliwości społecznej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego jako niedopuszczalną z powodu braku adekwatnych zarzutów.

Pełny tekst orzeczenia

Postanowienie z dnia 2 grudnia 1997 r. I PKN 403/97 Zarzut kasacyjny naruszenia przepisów art. 385 i art. 397 § 2 KPC, a więc przepisów przyznających sądowi drugiej instancji kompetencję do od-dalenia bezzasadnego zażalenia, nie może występować samodzielnie i wymaga konkretyzacji przez wskazanie przepisów postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na bezpodstawne uczynienie użytku z tej kompetencji. Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Kazimierz Jaśkowski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 1997 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zakładów Mięsnych w O.W. przeciwko Romanowi L. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od postanowienia Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 28 maja 1997 r. [...] p o s t a n o w i ł: o d d a l i ć kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy w Szamotułach - Roki Sądowe w Obornikach Wlkp. wyrokiem zaocznym z dnia 16 stycznia 1997 r. [...], zasądził na rzecz powodowych Zakładów Mięsnych w O.W. (w likwidacji) od pozwanego Romana L. kwotę 11.749,19 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 lutego 1996 r., tytułem niedoboru w mieniu powie-rzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się. Po złożeniu w dniu 28 stycznia 1997 r. sprzeciwu od tego wyroku, pozwany został w dniu 12 lutego 1997 r. wezwany do uiszczenia należnej opłaty. W odpowie-dzi na to wezwanie pozwany zwrócił się w dniu 6 marca 1997 r. o rozłożenie opłaty sądowej na raty. Wówczas Sąd Rejonowy w piśmie z dnia 10 marca 1997 r. wyjaśnił - 2 - pozwanemu, że prawo nie przewiduje ratalnych opłat sądowych i dlatego wezwał zainteresowanego do oświadczenia się, czy jego pismo należy traktować jako wnio-sek o zwolnienie od kosztów sądowych. W piśmie z dnia 19 marca 1997 r. pozwany stwierdził, że nie ubiega się o zwolnienie od kosztów sądowych, tylko dąży do wznowienia sprawy przed sądem. Wobec tego Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 24 marca 1997 r. odrzucił sprzeciw od wyroku zaocznego z powodu nieuisz-czenia przepisanej opłaty sądowej. W zażaleniu na powyższe postanowienie pozwany podniósł, że wskutek wydania wyroku zaocznego nie toczył się proces, w którym mógłby on przedstawić swoje racje. Zażalenie pozwanego oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu postanowieniem z dnia 28 maja 1997 r. [...]. W jego uza-sadnieniu Sąd Wojewódzki podkreślił, że wobec prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy, na którą pozwany nie stawił się, nie usprawiedliwił swojej nie-obecności, a także nie złożył odpowiedzi na pozew - Sąd pierwszej instancji władny był wydać wyrok zaoczny. Pozwany mógł wnieść sprzeciw, który dałby mu szansę zajęcia w procesie merytorycznego stanowiska odnośnie do zasadności roszczeń strony powodowej. Aby jednak wszcząć postępowanie, należało uiścić należną od sprzeciwu opłatę sądową, czego pozwany nie uczynił, chociaż Sąd Rejonowy pou-czył go, że w razie trudności finansowych może się ubiegać o zwolnienie od kosztów sądowych. Skoro pozwany wniosku takiego nie złożył i nie wniósł przepisanej opłaty, to bez znaczenia są jego argumenty o bezpodstawności zasądzonego roszczenia. Kasację od powyższego postanowienia wniósł pełnomocnik pozwanego, za-rzucając, że zaskarżone orzeczenie "nie jest słuszne i w sposób rażący narusza przepisy postępowania cywilnego, w szczególności przepisy art. 385 i 397 § 2 KPC" oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnie-siono, że pozwany w sprawie ze stosunku pracy występował sam, a nie ma odpo-wiedniego przygotowania zawodowego i obce mu są sprawy proceduralne, więc po-mimo skierowanych do niego pism, nie do końca zrozumiał pouczenie Sądu pierw-szej instancji o konieczności opłacenia sprzeciwu od wyroku zaocznego. Analizując zaskarżone orzeczenie jedynie pod kątem obowiązujących przepisów można by - 3 - dojść do wniosku, że Sąd Wojewódzki ich nie naruszył. Istnieje jednak w sprawie również "element społecznych zasad sprawiedliwości, nakazujących uwzględnienie argumentów pozwanego dotyczących okoliczności, w jakich nie stawił się na termin rozprawy i faktów odnoszących się do usprawiedliwienia tych okoliczności." Zatem "ścisłe interpretowanie sprawy pod kątem obowiązujących przepisów prawnych" i zapominanie o błędnym przekonaniu pozwanego co do skutków nieopłacenia sprze-ciwu "prowadzi do naruszenia przepisów proceduralnych zamykających pozwanemu drogę do zaskarżenia, niesłusznego jego zdaniem wyroku." Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga nie może być uwzględniona z braku zarzutów adekwatnych do szczególnego charakteru postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę wyłącznie w granicach kasacji, a z urzędu bierze pod rozwagę jedy-nie nieważność postępowania (art. 39311 KPC), przy czym jej przesłanki, określone w art. 379 KPC, nie znajdują tu zastosowania. W grę nie wchodzi zwłaszcza przesłan-ka pozbawienia strony możności obrony jej praw (art. 379 pkt 9 KPC). Skarżący nie twierdzi bowiem, że na rozprawę przyjechał do Szamotuł (zamiast do Obornik Wlkp.) dlatego, iż takie dostał zawiadomienie, a jedynie powołuje się na treść pieczątki ("Sąd Rejonowy w Szamotułach - Roki Sądowe w Obornikach"), co świadczy o niestarannym odczytaniu treści zawiadomienia. Poza tym skarżący mógł złożyć i rzeczywiście złożył sprzeciw od wyroku zaocznego, a postępowanie nie nabrało biegu jedynie z powodu nieuiszczenia należnej opłaty sądowej. Skarżący był wresz-cie pouczony przez Sąd pierwszej instancji o możliwości ubiegania się o zwolnienie od kosztów sądowych, lecz wniosku takiego - nie wiedzieć dlaczego - nie sformuło-wał, chociaż częściowe zwolnienie od kosztów spełnia podobną funkcję jak ich roz-łożenie na raty, o co zainteresowany początkowo zabiegał. Co się natomiast tyczy zarzutów podniesionych przez pełnomocnika skarżą-cego, to ograniczają się one w pierwszej kolejności do ogólnikowego twierdzenia, że zaskarżone postanowienie "nie jest słuszne i w sposób rażący narusza przepisy postępowania cywilnego, a szczególnie przepisy z art. 385 i 397 § 2 KPC" Tymcza-sem przepisy te dotyczą jedynie kompetencji sądu drugiej instancji do oddalenia - 4 - bezzasadnego środka zaskarżenia (zażalenia) i jako takie nie mogą być przedmio-tem samodzielnego zarzutu kasacyjnego. Podobnie sformułowany zarzut wymaga "z natury rzeczy" konkretyzacji, polegającej na wskazaniu przepisów postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na bezzasadne uczynienie użytku z kompe-tencji do oddalenia środka zaskarżenia. W drugiej zaś kolejności wnoszący kasację argumentuje, że zaskarżone orzeczenie jest być może zgodne z obowiązującym prawem, ale "ścisłe interpreto-wanie sprawy pod kątem obowiązujących przepisów prawa", bez uwzględnienia "społecznych zasad sprawiedliwości", prowadzi "do naruszenia przepisów procedu-ralnych zamykających pozwanemu drogę do zaskarżenia, niesłusznego jego zda-niem wyroku". Cytowana wypowiedź, niezależnie od jej ułomności stylistycznej i nie-jasnej treści, świadczy jednak o niezrozumieniu przez pełnomocnika szczególnej funkcji postępowania kasacyjnego. Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 385art. 397 § 2 KPCart. 39311 KPCart. 379 KPCart. 379 pkt 9 KPCart. 39312 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026. · PDF źródłowy