I PKN 455/99

WyrokIzba Cywilna1999-12-14

Skład orzekający: Józef Iwulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę na czas nieokreślony w krótkim czasie po jej zawarciu, z powołaniem się na konieczność oszczędności finansowych, które były znane pracodawcy już w chwili zawierania umowy, stanowi nadużycie prawa?
Ratio decidendi
Wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę na czas nieokreślony w miesiąc po jej zawarciu, z powołaniem się na konieczność oszczędności finansowych, które były znane pracodawcy już w chwili zawierania umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP). Jest to szczególnie istotne, gdy pracownik uprzednio był zatrudniony na podstawie umowy na czas określony i nienagannie wywiązywał się z obowiązków, co mogło uzasadniać jego zaufanie do trwałości zatrudnienia.
Stan faktyczny
Powódka była zatrudniona przez Urząd Gminy najpierw na czas określony, a następnie na czas nieokreślony. Po miesiącu od zawarcia umowy na czas nieokreślony, pracodawca wypowiedział jej umowę, uzasadniając to koniecznością oszczędności finansowych i możliwością zatrudnienia dwóch absolwentek na staż. Pracodawca znał okoliczności finansowe już w momencie zawierania umowy na czas nieokreślony, a powódka nienagannie wywiązywała się z obowiązków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i zmienił go w ten sposób, że oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego, zasądzając jednocześnie od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 455/99 Wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę na czas nie określony w miesiąc po jej zawarciu i z powołaniem się na konieczność oszczędności fi-nansowych, pomimo że okoliczności mające je uzasadniać były znane praco-dawcy już w chwili zawarcia umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP), w szczególności, gdy pracownik uprzednio był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony i nienagannie wywiązywał się z ciążących na nim obowiązków. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 1999 r. sprawy z powódz-twa Renaty Ś. przeciwko Urzędowi Gminy w P. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz-nych w Zielonej Górze z dnia 17 marca 1999 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację strony poz-wanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Żarach z dnia 2 lutego 1999 r. [...] oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania w kwocie 200 zł. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Żarach wyrokiem z dnia 2 lutego 1999 r. [...] uwzględnił odwołanie Renaty Ś. od wypowiedzenia jej umowy o pracę i przywrócił ją do pracy w pozwanym przez nią Urzędzie Gminy w P. Sąd ustalił, że powódka za-trudniona została przez stronę pozwaną począwszy od dnia 20 października 1997 r. na okres roku na stanowisku młodszego referenta, przy czym strona pozwana otrzy-mywała z tego tytułu refundację części kosztów zatrudnienia powódki, na podstawie zawartej z Rejonowym Urzędem Pracy umowy w sprawie aktywizacji zawodowej ab- 2 solwentów. Następnie, w dniu 21 października 1998 r. strona pozwana zawarła z po-wódką umowę o pracę na czas nieokreślony, powierzając jej obowiązki w zakresie spraw ogólnoorganizacyjnych, pracowniczych, bhp i przeciwpożarowych, a także dotyczących organizacji i funkcjonowania archiwum zakładowego. Jednakże już w dniu 25 listopada 1998 r. strona pozwana wypowiedziała powódce umowę o pracę, uzasadniając to zamiarem powierzenia wykonywania obowiązków powódki dwóm osobom – bezrobotnym absolwentkom, skierowanym przez Rejonowy Urząd Pracy na staż pracy u strony pozwanej na okres do dnia 22 maja 1999 r. oraz do dnia 31 maja 1999 r., którym Rejonowy Urząd Pracy wypłacał w czasie tego stażu stypen-dium, a także okolicznością, że rozwiązanie takie pozwalało stronie pozwanej na zmniejszenie zatrudnienia i tym samym oszczędności finansowe. Uwzględniając po-wództwo, Sąd podniósł w uzasadnieniu wyroku, że powódka, która również była na-przód zatrudniona przez stronę pozwaną na okres jednego roku na zasadzie refun-dacji kosztów tego zatrudnienia przez Rejonowy Urząd Pracy, a później na podsta-wie umowy o pracę, dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków. Tymczasem częsta rotacja pracowników i czasowe powierzanie obowiązków w Urzędzie młodym absolwentom, którzy nie posiadają żadnego przygotowania, a jedynie odbywają staże, „stanowi ze strony pozwanej nadużycie prawa i obejście przepisów o trwałości zatrudnienia pracownika zatrudnionego w oparciu o umowę o pracę na czas nie-określony”, a przy tym ani nie sprzyja oszczędnościom – jeśli zważyć koszt ich szkolenia i nadzoru na nimi, ani też właściwej obsłudze obywateli, którzy w zasadzie powinni mieć zawsze możliwość kontaktu z kompetentnymi, wyszkolonymi i doś-wiadczonymi pracownikami. Dlatego, w ocenie Sądu Rejonowego, wypowiedzenie umowy o pracę powódce należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia spo-łecznego. W wyniku apelacji strony pozwanej, w której zarzucono błędną wykładnię i zastosowanie art. 45 oraz art. 8 KP, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-łecznych w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 17 marca 1999 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy podniósł w szczególności, że trafne są zarzuty apelacji, bowiem niekwestionowanym przez strony sporu faktem jest, że przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa, rze-czywista i konkretna, skoro chodziło o zmniejszenie zatrudnienia u strony pozwanej, a w konsekwencji o oszczędności finansowe, ze względu na jej bardzo duże zadłu-żenie. Natomiast sądy pracy, zdaniem Sądu Okręgowego, nie są powołane do bada- 3 nia zasadności i celowości zmniejszenia zatrudnienia przez pracodawcę. Ponadto w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego podniesiono także, że Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę, że powódka nie była tzw. pracownikiem merytorycznym. W kasacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie-czeń Społecznych w Zielonej Górze powódka zarzuciła błędną wykładnię art. 45 i art. 8 KP wobec przyjęcia, że podana w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę przyczyna, tzn. oszczędności strony pozwanej, stanowi uzasadnioną przyczynę tego wypowiedzenia oraz że nie narusza ono zasad współżycia społecznego, a w konse-kwencji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powódki do pracy. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony powinno być w każdym wypadku zgodne nie tylko z for-malnymi wymaganiami Kodeksu pracy, ale nadto jego zasadność powinna wynikać z obiektywnie istniejących potrzeb zakładu pracy oraz z potrzeb społecznych, a z tego punktu widzenia w danym wypadku trafnie ocenił je Sąd Rejonowy, orzekając o przywróceniu powódki do pracy. W kasacji stwierdza się także, że zamierzone oszczędności finansowe strony pozwanej, które wziął pod uwagę w zaskarżonym wyroku Sąd Okręgowy, mogą okazać się znacznie mniejsze, skoro zamiast powódki mają być zatrudnione dwie osoby. Według kasacji, obiektywnie rzecz oceniając, sta-nowi to również naruszenie zasad racjonalnego zatrudnienia oraz zasady trwałości zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, a tym samym jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W odpowiedzi na kasację, strona pozwana podniosła nato-miast, że kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, tym bardziej jeśli zważyć, że pod-nosi się w niej jedynie ogólnie, że: „finansowe okoliczności mogą okazać się mniej-sze i powódka nie podaje żadnego uzasadnienia do tej tezy”. Ponadto w odpowiedzi na kasację podniesiono także, że: po pierwsze - zasada trwałości zatrudnienia nie została w tym wypadku naruszona, bowiem nie oznacza ona: „że nigdy nikomu nie można wypowiedzieć umowy o pracę”; oraz po drugie – sąd rozpoznający spór doty-czący wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieoznaczony „nie jest upoważniony do badania zasadności i celowości zmniejszania zatrudnienia, zaś o tym decyduje pracodawca”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna. 4 W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że powódka została zatrudniona przez stronę pozwaną w dniu 20 października 1997 r. na okres roku w charakterze młodszego referenta. W tym czasie odbyła ona też na koszt strony pozwanej dodat-kowe przeszkolenia, a w celu podniesienia kwalifikacji podjęła też z własnej inicjaty-wy studia. Strona pozwana nie miała żadnych zastrzeżeń co do pracy powódki, wręcz przeciwnie – z akt osobowych powódki wynika, że otrzymywała ona nagrody pieniężne za dobre wykonywanie swoich obowiązków. W konsekwencji, w dniu 21 października 1998 r. strona pozwana zawarła z powódką umowę o pracę na czas nieokreślony, rozszerzając równocześnie zakres obowiązków pracowniczych powód-ki. W tej sytuacji, uzasadnienie przez stronę pozwaną wypowiedzenia powódce umowy o pracę już w dniu 25 listopada 1998 r., a więc w miesiąc po jej zawarciu, potrzebą zmniejszenia zatrudnienia w Urzędzie, w celu poczynienia oszczędności środków finansowych, wobec zadłużenia Gminy w wysokości 900 tysięcy złotych, jest nieprzekonujące, skoro nie może być w tym wypadku mowy o jakieś nowej oko-liczności, która nie była znana stronie pozwanej miesiąc wcześniej, to znaczy w chwili zawierania z powódką umowy o pracę na czas nieokreślony. Także podnoszo-na przez stronę pozwaną okoliczność, że zdecydowała się ona na wypowiedzenie powódce umowy o pracę w związku z powstałą w międzyczasie możliwością za-trudnienia dwóch innych osób – bezrobotnych absolwentek, skierowanych na staż pracy u strony pozwanej przez Rejonowy Urząd Pracy, który miał im w okresie za-trudnienia wypłacać stypendium, nie może być uznana za przekonującą. Należy bo-wiem mieć na uwadze, że chodziło w tym wypadku jedynie o czasowe zatrudnienie osób, które – podobnie, jak powódka – i tak wymagałyby uprzednio stosownego przeszkolenia i przyuczenia do wykonywania obowiązków, które dotychczas powierzone były powódce, skoro - obok spraw ogólnoorganizacyj-nych – miały one przejąć od powódki w Urzędzie obowiązki w zakresie spraw pra-cowniczych, spraw bhp i spraw przeciwpożarowych oraz spraw z zakresu organizacji i uzupełniania archiwum zakładowego. W tej sytuacji, zarówno okoliczności faktyczne dotyczące rozpoznawanej sprawy, które zostały ustalone w toku postępowania sądowego, jak i powołana w oświadczeniu strony pozwanej przyczyna mająca uzasadnić wypowiedzenie powódce umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony (art. 30 § 4 KP), wskazują na to, że w danym wypadku strona pozwana wypowie-działa powódce umowę o pracę z naruszeniem art. 8 KP, a więc w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem przysługującego jej prawa wypowie- 5 dzenia umowy o pracę i równocześnie w sposób naruszający zasady współżycia społecznego, wobec nadużycia zaufania powódki. Bowiem w chwili zawierania umowy o pracę na czas nieokreślony powódka mogła zasadnie przypuszczać, że to właśnie w wyniku dotychczasowego nienagannego wykonywania swoich obowiąz-ków pracowniczych w urzędzie administracji publicznej, została zatrudniona na czas nieokreślony i z faktem tym mogła wiązać swoje dalsze plany życiowe. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 8 KPart. 45art. 30 § 4 KPart. 39315 KPC§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy