I PR 160/72

WyrokIzba Cywilna1972-04-19

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 1972 r. sprawy z powództwa Grażyny L. przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w R.M. o wynagrodzenie za pracę na skutek rewizji pozwanej Spółdzielni od wyroku Sądu Powiatowego w Rawie Mazowieckiej z dnia 25 lutego 1971 r. - oddalił rewizję i przyznał od pozwanej Spółdzielni na rzecz powódki 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 25 lutego 1971 r. Sąd Powiatowy zasądził na rzecz powódki od pozwanej Spółdzielni tytułem wynagrodzenia za trzymiesięczny okres pozostawania bez pracy 4.500 zł z 8% od dnia 7 grudnia 1970 r. oraz 300 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania "przywrócenia do pracy" i zapłaty 3.000 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystane dwa urlopy wypoczynkowe oraz nakazał ściągnięcie na rzecz Skarbu Państwa od pozwanej Spółdzielni 210 zł, a od powódki z przysądzonego roszczenia 135 zł tytułem wpisu, od którego powódka była zwolniona.Sąd Powiatowy przytoczył następujące ustalenie i wnioski:Powódka była zatrudniona w pozwanej Spółdzielni na stanowisku kierownika administracyjno-gospodarczego i otrzymywała wynagrodzenie za pracę w kwocie 1.500 zł miesięcznie.W dniu 31 lipca 1970 r. zwołano zebranie rady zakładowej i zarządu pozwanej Spółdzielni, na którym omówiona była sprawa uzgodnienia rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem z kilku pracownikami, a między innymi z powódką. Z zebrania tego spisano protokół, z którego wynika, że kierownik Spółdzielni - przedstawiając sprawę zwolnienia imiennie wymienionych pracowników - oświadczył, że sprawa ta uzgodniona została z wyższymi czynnikami, a przyczyną zwolnienia są niedociągnięcia i nieprawidłowości w pracy tych pracowników. Obecni na zebraniu członkowie rady zakładowej wypowiadali się przeciwko rozwiązaniu umowy o pracę, uznając decyzję zwolnienia z pracy za zbyt surową, a wyjaśnienia kierownika Spółdzielni w tej sprawie przyjęli do wiadomości. Mimo takiego przebiegu zebrania w protokole zaznaczono, że w wyniku dyskusji zarząd - po uzgodnieniu z radą zakładową - rozwiązał umowę o pracę z pięcioma pracownikami, w tym także z powódką. Członkowie rady z wyjątkiem Marii P., która spisała protokół, odmówili jego podpisania.W tym samym dniu o godzinie 14.30 odbyło się ogólne zebranie pracowników, na którym kierownik Spółdzielni podał zebranym do wiadomości, że decyzją zarządu i kierownika po uzgodnieniu z radą zakładową odwołano ze stanowiska sekretarza POP G. i rozwiązano z nim - jak również z innymi pracownikami - w tym także z powódką - umowę o pracę.Powódka była obecna na zebraniu i oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę słyszała, a nawet zabierała w tej sprawie głos, żądając wskazania przyczyn zwolnienia.Sąd Powiatowy uznał, że nastąpiło wypowiedzenie umowy o pracę na zebraniu w dniu 31 lipca 1970 r., jednakże jest ono nieważne, ponieważ nie zostało uzgodnione z radą zakładową i w związku z tym nie może wywołać skutków prawnych.Wprawdzie z samego dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych (Dz. U. z 1945 r. Nr 8, poz. 36 z późn. zm.) nie wypływają stanowcze uprawnienia rady zakładowej przy zwalnianiu pracowników, to jednak układ zbiorowy pracy dla przemysłu mleczarskiego traktuje uprawnienia rady zakładowej w tym zakresie w sposób stanowczy, w związku z czym uprawnienia te wpływają na sam stosunek pracy, a naruszenie ich ma ten skutek, że wypowiedzenie umowy o pracę bez zgody rady jest nieważne. Taka interpretacja uprawnienia rady wypływa z brzmienia art. 9 i 6 wymienionego układu.Art. 6 układu stanowi bowiem, że przyjmowanie i zwalnianie pracowników dokonuje zarząd po uzgodnieniu z radą zakładową, że w przypadku braku zgodności sprawę rozstrzygają władze nadrzędne zarządu i rady zakładowej, zaś zgodnie z art. 9 tegoż układu zarówno zarządowi, jak i pracownikowi przysługuje prawo rozwiązania umowy o pracę z zachowaniem przepisów i postanowień układu.Skoro wypowiedzenie umowy o pracę z powódką dokonane zostało niezgodnie z treścią wymienionych przepisów układu zbiorowego pracy, powódce przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy z winy pozwanej Spółdzielni, mimo gotowości jej świadczenia ze strony powódki na podstawie art. 455 k.z.Od dnia 4 sierpnia 1970 r. do 26 października 1970 r. powódka chorowała, a w dniu 27 października 1970 r. podjęła pracę i przepracowała do dnia 31 października 1970 r. W dniu 2 listopada 1970 r. nie dopuszczono już powódki do pracy mimo zgłoszenia przez nią gotowości do jej świadczenia w listopadzie i grudniu 1970 r. oraz w styczniu 1971 r. Od lutego 1971 r. powódka podjęła pracę w innym zakładzie pracy.Na zasadzie art. 455 k.z. Sąd Powiatowy przyznał zatem powódce kwotę 4.500 zł tytułem wynagrodzenia za trzy miesiące, czyli po 1.500 zł za każdy miesiąc.Przy rozpoznaniu rewizji pozwanej Spółdzielni Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia budzące poważne wątpliwości następujące zagadnienie prawne: "czy wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę bez uzgodnienia z radą zakładową powodują nieważność oświadczenia pracodawcy wówczas, gdy układ zbiorowy pracy przewiduje wymaganie uzgodnienia tego z radą zakładową?".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy z mocy art. 391 § 1 k.p.c. przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:W nie publikowanej jeszcze uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1972 r. III PZP 23/70 Sąd Najwyższy udzielił następującej odpowiedzi: "wypowiedzenie umowy o pracę dozorcy Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" bez uprzedniej wyrażonej na piśmie zgody rady zakładowej jest nieważne".Wprawdzie art. 4 ust. 1 układu zbiorowego pracy dla pracowników zatrudnionych w spółdzielczości zaopatrzenia i zbytu, który był rozpatrywany w wymienionej uchwale ma inne brzmienie od art. 6 ust. 1 układu zbiorowego pracy przemysłu mleczarskiego i różni się tym, że zgoda rady zakładowej musi być wyrażona na piśmie, czego nie przewiduje wymieniony art. 6 układu zbiorowego pracy, mający zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, to jednak i ten przepis stanowi rozwinięcie przepisu art. 3 pkt 5 dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych, przewidujących współudział tych rad przy przyjmowaniu i zwalnianiu pracowników, i daje im dalej idącą ochronę, gdyż uzależnia zwolnienie pracownika od uprzedniej zgody rady zakładowej. Takie zaś jednoznaczne i kategoryczne sformułowanie przepisu odpowiada funkcji jaką spełnia w socjalistycznym ustroju prawo pracy. Omawiany przepis udziela pracownikowi daleko idącej ochrony jego interesów, a zarazem gwarantuje właściwe kształtowanie składu załogi zakładu pracy.Uprawnienia rady zakładowej - w myśl omawianego przepisu, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Powiatowy - wpływają na sam stosunek pracy, regulują ten stosunek, a przepis ten jako posiadający treść normatywną w rozumieniu art. XVI w związku z art. XII przepisów wprowadzających kodeks cywilny ma moc ustawy; czynność zaś prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.).Także i Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu postanowienia, w którym przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wymienione już zagadnienie prawne, trafnie stwierdził, że za wyrażeniem zgody rady zakładowej jako warunku wypowiedzenia przemawia zdanie drugie art. 6 układu, z którego wynika, że "w przypadku braku zgodności sprawę rozstrzygają ostatecznie władze nadrzędne zarządu i rady zakładowej". Ten tryb postępowania może być wtedy tylko celowy i skuteczny, gdy umowa o pracę trwa.Gdyby intencja stron zawierających układ była inna, to omawiany przepis zostałby pominięty lub nadano by mu treść odpowiadającą odnośnym przepisom dekretu o utworzeniu rad zakładowych.Odmienny zatem pogląd wyrażony w rewizji, że zwolnienie powódki z pracy bez uzgodnienia z radą zakładową nie powoduje nieważności oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu stosunku pracy nawet wówczas, gdy układ zbiorowy pracy przewiduje wymaganie uzgodnienia tego z radą zakładową, nie może być akceptowany.Nie nastąpiło zatem naruszenie przez Sąd Powiatowy prawa materialnego, a mianowicie art. 455 k.z. i art. 6 oraz 9 układu przez przyjęcie, że wypowiedzenie powódce umowy o pracę było nieważne.Pozwana Spółdzielnia niesłusznie też kwestionuje ustalenie zaskarżonego wyroku, że członkowie rady nie wyrazili zgody na rozwiązanie z powódką umowy o pracę, gdyż Sąd Powiatowy ustosunkował się do wszystkich przeprowadzonych dowodów, prawidłowo je ocenił w granicach art. 233 § 1 k.p.c. i wyprowadził trafny wniosek, że sprawa zwolnienia powódki nie została uzgodniona z radą zakładową.Gdyby nawet przyjąć, że sprawa zwolnienia powódki była uzgodniona z Centralnym Związkiem, na co powołuje się rewizja, to wymóg art. 6 układu zbiorowego pracy nie został spełniony, bowiem brak było zgody władzy nadrzędnej rady zakładowej.Nie może być też kwestionowane stanowisko wyroku odnoszące się do przyznania powódce wynagrodzenia za okres trzech miesięcy pozostawania bez pracy, gdyż jest to okres stosunkowo krótki i potrzebny do znalezienia pracy, a z niewadliwych dalszych ustaleń wynika, że powódka była gotowa do świadczenia pracy w pozwanej Spółdzielni, a doznawała przeszkód jedynie ze strony pracodawcy, o czym świadczy wytoczenie powództwa już w dniu 7 grudnia 1970 r. o "przywrócenie do pracy".Z braku zatem uzasadnionych podstaw rewizyjnych rewizja pozwanej Spółdzielni podlega z mocy art. 387 k.p.c. oddaleniu.O kosztach orzeczono na zasadzie art. 108 § 1 i 98 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 9Art. 6art. 455art. 391 § 1 KPCart. 4 ust. 1art. 6 ust. 1art. 3 pkt 5art. 58 § 1 KCart. 233 § 1 KPCart. 387 KPCart. 108 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.