I PR 188/73
WyrokIzba Cywilna1973-08-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy równoważny system czasu pracy, wprowadzony na mocy układu zbiorowego pracy, który jest korzystniejszy dla pracowników od normalnego czasu pracy, może być podstawą do dochodzenia wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, jeśli pracownicy wyrazili na niego zgodę?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że równoważny system czasu pracy, wprowadzony na mocy układu zbiorowego pracy i zaakceptowany przez pracowników, nie narusza przepisów o czasie pracy, jeśli jest dla nich korzystniejszy. W takim systemie godziny nadliczbowe powstają dopiero po przekroczeniu ustalonej dobowej lub równoważnej normy czasu pracy. Czas dojazdów do zwykłego miejsca pracy, którym jest statek, nie jest traktowany jako czas pracy ani jako czas podróży służbowej, chyba że przepisy stanowią inaczej.Stan faktyczny
Powodowie, pracownicy Przedsiębiorstwa Robót Czerpalnych i Podwodnych, domagali się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, twierdząc, że wprowadzony w przedsiębiorstwie równoważny system czasu pracy (12 godzin pracy na 12 godzin odpoczynku) jest sprzeczny z przepisami o czasie pracy. Twierdzili również, że należy im się wynagrodzenie za czas poświęcony na dojazdy do miejsca pracy i z powrotem. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając system za zgodny z prawem i korzystniejszy dla pracowników, a dojazdy za niebędące czasem pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów jako bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Rejman. Sędziowie: W. Glabisz, A. Filcek (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jerzego C. i 11 innych przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Czerpalnych i Podwodnych w G. o zapłatę na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 27 lutego 1972 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowodowie twierdzili, że rozliczany miesięcznie równoważny czas pracy, wprowadzony w pozwanym Przedsiębiorstwie układem zbiorowym pracy i dopuszczający - pod warunkiem uzyskania zgody zainteresowanych pracowników - możliwość pracy w systemie 12 godzin pracy i 12 godzin odpoczynku przez 20 dni z pozostawieniem 10 dni wolnych od pracy, jest sprzeczny z art. 59 Konstytucji PRL oraz art. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu. W związku z tym domagali się zasądzenia wynagrodzenia za godziny nadliczbowe przepracowane w latach 1969-1971 ponad dobową normę określoną w tych przepisach. Ponadto powodowie domagali się zasądzenia wynagrodzenia za godziny nadliczbowe zużyte na dojazdy z miejsca ich stałego zamieszkania do miejsca, w którym w danym okresie wykonywali pracę, i z powrotem.Pozwane Przedsiębiorstwo nie uznało powództwa.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, a rozstrzygnięcie swe uzasadnił następująco:Powodowie są zatrudnieni w pozwanym Przedsiębiorstwie, w którym warunki pracy są szczególne. Mianowicie Przedsiębiorstwo to wykonuje roboty podwodne i czerpalne nie tylko na terenie całego wybrzeża morskiego, lecz również w głębi kraju, na rzekach i przy zaporach wodnych, a więc w znacznej odległości od siedziby pozwanego Przedsiębiorstwa i miejsca zamieszkania powodów - G. i G. Miejscem pracy powodów - zgodnie z § 35 ust. 1 obowiązującego w pozwanym Przedsiębiorstwie zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach pływających w żegludze portowej, przybrzeżnej i na wodach osłoniętych z dnia 29 kwietnia 1959 r. - jest statek, na którego listę załogi zostali wpisani.Początkowo pracownicy pozwanego Przedsiębiorstwa byli zatrudnieni według normalnego czasu pracy w wymiarze 8 godzin dziennie i 6 godzin w sobotę. Stosownie do § 34 z.u.p. za każdy miesiąc pobytu na statku bez możliwości powrotu do domu pracownikom przysługiwał jeden płatny dzień wolny od pracy, udzielany łącznie z dniem ustawowo wolnym od pracy, oraz zwrot kosztów podróży do stałego miejsca zamieszkania i z powrotem. System ten pozwalał pracownikom wracać do swych domów na tak krótki czas, że właściwie wykluczał ich odpoczynek w gronie rodziny.Toteż na żądanie pracowników pozwanego Przedsiębiorstwa protokołem dodatkowym nr 7 do zbiorowego układu pracy wprowadzono rozliczany miesięcznie równoważny system czasu pracy, polegający na możliwości zatrudnienia w systemie 12 godzin pracy na 12 godzin odpoczynku przez 20 dni z pozostawieniem 10 dni wolnych od pracy, niezależnie od niedziel i świąt, pod warunkiem wyrażenia zgody na ten system pracy przez zainteresowanych pracowników.Powodowie wyrazili zgodę na wprowadzenie powyższego systemu pracy i ponawiali ją corocznie.System ten nie uchybia przepisom prawa pracy, a zwłaszcza art. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu, gdyż jest korzystniejszy dla pracowników pozwanego Przedsiębiorstwa od normalnego czasu pracy. Umożliwia ona pracownikom comiesięczny powrót na dłuższy okres z odległych miejscowości do ich domów i prowadzenie normalnego życia rodzinnego, a jednocześnie zapewnia dostateczną, 12-godzinną przerwę między godzinami pracy, wystarczającą do regeneracji sił. Zresztą dłuższego czasu wolnego między godzinami pracy pracownicy, przebywając stale na statku, nie mogliby wykorzystać w taki sposób jak w miejscu zamieszkania.Postanowienia zatem zbiorowego układu pracy, wprowadzające opisany system czasu pracy, mają w świetle art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 kwietnia 1937 r. o układach zbiorowych pracy (Dz. U. Nr 31, poz. 242 z późn. zm.) moc obowiązującą, a zatrudnienie powodów w granicach dobowych i miesięcznych norm czasu pracy, zakreślonych układem zbiorowym pracy, nie daje im prawa dochodzenia dodatkowego wynagrodzenia za pracę nadliczbową.Brak jest też podstaw do uwzględnienia roszczeń powodów o wynagrodzenie za czas zużyty na dojazdy do miejsca pracy i z powrotem. Dojazdy te nie były codzienne, lecz odbywały się w zasadzie raz w miesiącu - z miejsca zamieszkania powodów do zwykłego miejsca ich pracy, a więc miejsca, gdzie znajdował się statek, na którym byli zatrudnieni. Czasu zużytego na dojazdy do pracy nie można traktować jako czasu pracy w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r., gdyż pracownicy nie wykonywali w tym czasie żadnej pracy ani też nie pozostawali do dyspozycji pracodawcy.Powodowie w rewizji od powyższego wyroku domagają się jego zmiany i uwzględnienia powództwa albo uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nieuzasadniony jest zarzut sprzecznego z zebranym w sprawie materiałem ustalenia, że powodowie wyrazili zgodę na zatrudnienie w równoważnym systemie czasu pracy. Okoliczność ta przyznana została przez powodów w postępowaniu przed zakładową komisją rozjemczą, która wobec braku jednomyślności nie rozstrzygnęła sprawy i przekazała ją sądowi. Również na ostatniej rozprawie powód Jerzy G. potwierdził tę okoliczność w obecności pozostałych powodów, którzy jej nie zaprzeczyli.Nietrafny jest także zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki przepisów prawa. W szczególności nie można podzielić poglądu powodów, że protokół dodatkowy nr 7 do obowiązującego w pozwanym Przedsiębiorstwie zbiorowego układu pracy narusza art. 59 Konstytucji PRL oraz przepisy ustawy o czasie pracy w przemyśle i handlu.Jak trafnie wyjaśnił Sąd Wojewódzki, art. 59 Konstytucji PRL ustanawia ogólną zasadę ośmiogodzinnego dnia pracy, która doznaje konkretyzacji w przepisach ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu. Ustawa ta, włączona do systemu prawnego PRL, przewiduje obok normalnego czasu pracy również możliwość wprowadzenia w określonych gałęziach lub warunkach zatrudnienia równoważnego systemu czasu pracy.Słuszne jest też stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że w świetle art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 kwietnia 1937 r. o układach zbiorowych pracy równoważny czas pracy może być wprowadzony nie tylko w drodze określonej przepisami ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu, lecz także w drodze postanowień układów zbiorowych pracy, jeśli nie uchybiają one przepisom prawa. Nie uchybiają zaś przepisom ustawy o czasie pracy, dopuszczające możliwość zatrudnienia pracowników, za ich zgodą, w systemie równoważnego czasu pracy, gdy system ten jest korzystniejszy dla pracowników od zatrudnienia według normalnego czasu pracy określonego w art. 1 ustawy o czasie pracy, co zależy od oceny konkretnych okoliczności danej sprawy.Powoływane w rewizji powodów orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1971 r. II PR 505/70 (OSNCP 1971, z. 9, poz. 158) nie jest sprzeczne z tym stanowiskiem, skoro wyklucza tylko niekorzystne dla pracowników układowe lub umowne zmiany uprawnień wynikających z art. 1 i 16 ustawy o czasie pracy. Natomiast inne orzeczenia Sądu Najwyższego i decyzje CRZZ przytoczone w rewizji dotyczą wprawdzie godzin nadliczbowych, lecz nie rozważanego zagadnienia prawnego.Okoliczność, że opisany wyżej system równoważnego czasu pracy, stosowany w pozwanym Przedsiębiorstwie, jest dla pracowników korzystniejszy od normalnego czasu pracy, została w przekonywający sposób uzasadniona przez Sąd Wojewódzki. Przyznają ją również powodowie, którzy twierdzą, że system ten przynosi także korzyści pozwanemu Przedsiębiorstwu, co jednak dla rozważanego zagadnienia prawnego nie ma istotnego znaczenia.Potwierdzeniem tej okoliczności jest fakt, że powodowie nie cofnęli dotychczas swej zgody na stosowanie równoważnych norm czasu pracy, więcej nawet, w roku procesu złożyli pozwanemu Przedsiębiorstwu oświadczenia o zgodzie na ten system zatrudnienia.Z powyższego wynika, że powodowie chcieliby odnosić podwójną korzyść i utrzymując dotychczasowy system zatrudnienia według równoważnych norm czasu pracy z 10 dniami wolnymi od pracy w miesiącu, pobierać dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe przepracowane ponad normy dobowe określone w art. 1 ustawy o czasie pracy. W równoważnym systemie czasu pracy godzinami nadliczbowymi są jednak dopiero godziny przepracowane ponad dopuszczalną dobową normę (w niniejszej sprawie 12 godzin) albo ponad normę równoważną, obliczoną w skali określonego czasu przez pomnożenie dni pracy przez 8 godzin, a w sobotę przez 6 godzin. Tak też z chwilą wprowadzenia równoważnego systemu czasu pracy protokołem dodatkowym nr 7 uregulowane zostało pojęcie godzin nadliczbowych w § 13 ust. 5 i § 21 ust. 1 lit. b zbiorowego układu pracy dla pracowników zatrudnionych na statkach pływających w żegludze portowej, przybrzeżnej i na wodach osłoniętych.Nie mogą również odnieść skutku zarzuty skarżących dotyczące oddalenia powództwa o wynagrodzenie za czas zużyty na dojazdy do miejsca pracy i z powrotem. Skarżący na uzasadnienie swych roszczeń powołują się na orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 1957 r. 4 Cr 687/56 (OSPiKA 1958, poz. 73) oraz z dnia 26 lipca 1972 r. III PZP 23/72 (OSNCP 1973, z. 3, poz. 51); w świetle tych orzeczeń pracownikowi, którego praca polega wyłącznie lub w przeważającej mierze na wykonywaniu obowiązków poza stałym miejscem pracy, czas spędzony w podróży do miejsca delegacji i z miejsca delegacji należy wliczyć do czasu pracy i uwzględniać przy obliczaniu wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Jednakże, jak prawidłowo i zgodnie z § 35 ust. 1 zbiorowego układu pracy przyjął Sąd Wojewódzki, zwykłym miejscem pracy powodów jest statek, na którego listę załogi zostali wpisani, a zatem aktualne miejsce położenia statku, a nie siedziba pozwanego Przedsiębiorstwa.W świetle załącznika nr 2 do zbiorowego układu pracy obowiązującego w pozwanym Przedsiębiorstwie, do statków zalicza się także statki pogłębiarskie. Chybiony jest więc pogląd skarżących, że nie są one miejscem pracy, lecz tylko urządzeniem służącym do wykonywania pracy, mianowicie do pogłębiania dróg wodnych.Czas zatem zużyty przez powodów na dojazdy do zwykłego miejsca pracy nie stanowił czasu spędzonego w delegacji służbowej, którego dotyczą oba cytowane orzeczenia Sądu Najwyższego, i słusznie Sąd Wojewódzki uznał, że nie wlicza się go do czasu pracy, za który przysługuje pracownikowi wynagrodzenie.Z powyższych przyczyn, wobec braku uzasadnionych podstaw rewizyjnych, Sąd Najwyższy na podstawie art. 387 k.p.c. oddalił rewizję powodów.Ze względu na precedensowy charakter sprawy Sąd Najwyższy odstąpił od obciążenia powodów, utrzymujących się z pracy zarobkowej, kosztami postępowania rewizyjnego (art. 102 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II PSKP 35/23 2025-02-12Czy pracodawca może stosować równoważny system czasu pracy wobec pracowników ochrony, jeśli uzgodnienia z organizacjami związkowymi dotyczące grup zawodowych objętych tym systemem nie spełniają wymogów formalnych lub wyg…
- III PK 56/19 2020-07-15Czy pracodawca może wprowadzić równoważny system czasu pracy w sposób dorozumiany, a jeśli tak, to czy wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych powinno być obliczane w oparciu o podstawowy czy równoważny system c…
- II PSKP 43/23 2025-01-08Czy pracodawca, który w regulaminie pracy przewiduje możliwość stosowania równoważnego systemu czasu pracy, ale nie określa konkretnych grup zawodowych objętych tym systemem, a jedynie wymaga uzgodnienia ich z przedstawi…
- II PSKP 6/24 2024-09-24Czy pracodawca, u którego działa wiele organizacji związkowych, może skutecznie wprowadzić równoważny system czasu pracy, jeśli nie doszło do uzgodnienia wspólnego stanowiska wszystkich organizacji związkowych?
- I PSKP 47/24 2025-04-02Czy regulamin pracy, który samodzielnie nie określa grup zawodowych objętych równoważnym systemem czasu pracy, lecz odsyła do przyszłych uzgodnień, spełnia wymogi art. 150 § 1 k.p. i art. 1041 § 1 pkt 2 k.p. w zakresie u…
Powołane przepisy
art. 59art. 1art. 1 ust. 2art. 2art. 1 ust. 1art. 387 KPCart. 102 KPC§ 35 ust. 1§ 34§ 13 ust. 5§ 21 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.