I PRN 1/91
WyrokIzba Cywilna1991-02-14
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Iwulski (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Borkowski, J. Łętowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Izabeli J. przeciwko (...) Spółdzielni Spożywców (...) w W. i Generalnej Dyrekcji Budownictwa Hydrotechnicznego i Rurociągów Energetycznych (...) Zakład Usług Socjalnych w N.D.M. o wynagrodzenie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 23 listopada 1989 r. i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi z dnia 4 września 1989 r.uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego - Sądu Pracy dla Warszawy-Pragi w części oddalającej powództwo wobec (...) Spółdzielni Spożywców (...) w W. (pkt 3) i zasądził od tej strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 19.040 zł z 8% od dnia 30 grudnia 1988 r. do dnia 21 marca 1989 r., 55% w stosunku rocznym od dnia 22 marca 1989 r. do dnia 15 lipca 1989 r., 99% w stosunku rocznym od dnia 16 lipca 1989 r. do dnia 31 października 1989 r., 120% w stosunku rocznym od dnia 1 listopada 1989 r. do dnia 31 grudnia 1989 r., 60% w stosunku miesięcznym od dnia 1 stycznia 1990 r. do dnia 31 stycznia 1990 r., 40% w stosunku miesięcznym od dnia 1 lutego 1990 r. do dnia 28 lutego 1990 r., 18% w stosunku miesięcznym od dnia 1 marca 1990 r. do dnia 30 kwietnia 1990 r., 12% w stosunku miesięcznym od dnia 1 maja 1990 r. do dnia 30 czerwca 1990 r., 60% w stosunku rocznym od dnia 1 lipca 1990 r. do dnia 30 listopada 1990 r., 90% w stosunku rocznym od dnia 1 grudnia 1990 r.oddalił rewizję nadzwyczajną w pozostałym okresie.Uzasadnienie faktyczneIzabela J. wniosła o zasądzenie od (...) Spółdzielni Spożywców (...) ekwiwalentu pieniężnego za zaległy urlop w liczbie 6 dni za 1987 r. oraz 8 dni za 1988 r. Powódka twierdziła, że od grudnia 1984 r. pracowała na budowie eksportowej. Z dniem 19 maja 1988 r. podjęła pracę u strony pozwanej, będącej jej macierzystym zakładem pracy.Strona pozwana nie udzieliła jej jednak w pełni należnego urlopu wypoczynkowego oraz odmawia wypłaty ekwiwalentu.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zarzuciła, że powódka od dnia 30 września 1987 r. pracowała za granicą. Do dnia 26 marca 1988 r. przebywała na zwolnieniach lekarskich, a następnie korzystała z przysługującego jej urlopu wypoczynkowego i dni wolnych. Pracę w macierzystym zakładzie powódka podjęła dnia 19 maja 1988 r. Strona pozwana uważała, że do dnia 19 maja 1988 r. powódka przebywała na urlopie bezpłatnym, wobec czego za rok 1988 należy jej się zmniejszony urlop w liczbie 17 dni, który został jej w naturze udzielony.W toku postępowania Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Sąd Pracy wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Zakład Usług Socjalnych (...) w N.D.M.Także ten pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił, że umowa o pracę za granicą uległa rozwiązaniu z dniem 30 września 1987 r., wobec czego powódka nabyła prawo do 20 dni tzw. urlopu dewizowego za 1987 r. i urlop ten został jej udzielony. Za okres po dniu 30 września 1987 r. powódka nie mogła nabyć prawa do tzw. urlopu dewizowego.Wyrokiem z dnia 4 września 1989 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Sąd Pracy zasądził na rzecz powódki od Generalnej Dyrekcji Budownictwa Hydrotechnicznego i Rurociągów Energetycznych (...) Zakład Usług Socjalnych w N.D.M. kwotę 19.040 zł z odsetkami od dnia 30 grudnia 1988 r. oddalając powództwo wobec (...) Spółdzielni Spożywców (...) w W.Sąd Rejonowy przyjął, że powódka od dnia 26 marca 1988 r. do dnia 18 kwietnia 1988 r. korzystała w macierzystym zakładzie pracy z urlopu bezpłatnego i okres ten "należy odliczyć od wymiaru urlopu wypoczynkowego za 1988 r."Natomiast zdaniem Sądu Rejonowego, w okresie choroby, tj. od dnia 1 października 1987 r. do dnia 26 marca 1988 r., powódka pozostawała w "dyspozycji jednostki kierującej" - Generalnej Dyrekcji Budownictwa Hydrotechnicznego i Rurociągów Energetycznych (...), i dlatego ta strona pozwana powinna zapłacić powódce ekwiwalent za nie wykorzystane dni urlopu w liczbie 6 dni za 1987 r. i 3/12 wymiaru urlopu za 1988 r. - co daje kwotę zasądzoną.Wyrok ten w części uwzględniającej powództwo zaskarżyła wyłącznie pozwana Generalna Dyrekcja (...). Rewizja tej strony pozwanej zarzucała, że umowa o pracę z powódką rozwiązana została z dniem 30 września 1987 r. i po tej dacie powódka nie mogła nabyć żadnych praw związanych z kontraktem zagranicznym.Powódka nie złożyła rewizji co do części oddalającej powództwo wobec (...) Spółdzielni Spożywców (...) i w tym zakresie wyrok Sądu Rejonowego uprawomocnił się.Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 23 listopada 1989 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że oddalił powództwo w części uwzględnionej wobec Generalnej Dyrekcji Budownictwa Hydrotechnicznego i Rurociągów Energetycznych (...).Sąd Wojewódzki przyjął, że skoro umowa o pracę za granicą była umową na czas określony, to rozwiązana została ona z dniem 30 września 1987 r. i przebywanie powódki po tym dniu na zwolnieniu lekarskim nie spowodowało przedłużenia tej umowy na czas pobierania zasiłku chorobowego. Z dniem 1 października 1987 r. powódka "stała się ponownie" pracownikiem Spółdzielni Spożywców (...), a zwolnienie lekarskie było jedynie podstawą usprawiedliwienia jej absencji w zakładzie macierzystym. Skoro powódka w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim była pracownikiem macierzystego zakładu pracy, a przestała już być pracownikiem jednostki kierującej, to prawo do urlopu wypoczynkowego za ten okres nabyła w (...) Spółdzielni Spożywców (...). Sąd Wojewódzki podniósł jednak, że nie może ingerować w oddalenie powództwa wobec zakładu macierzystego w związku z prawomocnością wyroku Sądu Rejonowego w tym zakresie.Obydwa wyżej wymienione wyroki zaskarżyło rewizją nadzwyczajną Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych.Rewizja nadzwyczajna zarzucała tym wyrokom rażące naruszenie prawa, a w szczególności art. 3 § 14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1979 r. (Dz. U. z 1986 r. Nr 19, poz. 101 ze zm.) oraz naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej, wnosząc o ich uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, albo o wydanie orzeczenia co do istoty sprawy. Rewizja nadzwyczajna wywodziła, że w sprawie jest bezsporne, iż powódce przysługuje ekwiwalent za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy w kwocie 19.040 zł. W wyniku zaskarżonych wyroków roszczenie powódki zostało w całości oddalone. Zdaniem rewizji nadzwyczajnej, stanowi to nie tylko rażące naruszenie prawa, ale także naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż pozbawia pracownika należnego mu wynagrodzenia związanego z niewykorzystaniem urlopu wypoczynkowego, co zdaniem rewizji nadzwyczajnej jest równoznaczne z naruszeniem interesu Państwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest bardzo nieprecyzyjna i niejednoznaczna w swoich ocenach. Powołuje się na naruszenie "art. 3 § 14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1979 r. (Dz. U. z 1986 r. Nr 19, poz. 101 ze zm.)", by następnie nawiązać do "cyt. wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1987 r.". W rewizji nadzwyczajnej nie podano nawet nazwy aktu prawnego, którego przepisy, jej zdaniem, zostały naruszone. Domyślać się należy, że w istocie nie chodzi ani o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1979 r., ani o rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1987 r., lecz o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (jedn. tekst: Dz. U. z 1986 r. Nr 19, poz. 101 ze zm.). W dalszym ciągu Sąd Najwyższy będzie powoływał się na ten jednolity tekst analizowanego rozporządzenia, gdyż w tym brzmieniu znajduje on zastosowanie w sprawie. Po zmianach został wydany nowy jednolity tekst tego rozporządzenia, opublikowany w Dz. U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259.Wobec braku podziału omawianego rozporządzenia na artykuły, należy domyślać się, że rewizja nadzwyczajna zarzuca naruszenie § 14 ust. 3.Już na wstępie należy także zauważyć, że rewizja nadzwyczajna w istocie nie podaje, jakie według niej powinno być prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Stwierdza bowiem, że powódce należy się ekwiwalent za nie wykorzystany urlop, ale nie wskazuje wyraźnie, od którego z pozwanych zakładów pracy. Zaskarżone zostały przy tym wyroki sądów obu instancji, a z wywodów rewizji nadzwyczajnej wynika, że jeden z nich jest prawidłowy. Jeśli bowiem świadczenie należy się powódce od (...) Spółdzielni Spożywców (...), zwanej dalej "zakładem macierzystym", to wyrok Sądu Wojewódzkiego jest prawidłowy, należy natomiast zmienić wyrok Sądu Rejonowego. Jeżeli zaś świadczenie należy się powódce od Zakładów Budownictwa Hydrotechnicznego i Rurociągów Energetycznych (...) zwanych dalej "jednostką kierującą", to prawidłowy jest wyrok Sądu Rejonowego, a zmianie podlega wyrok Sądu Wojewódzkiego.W obu tych przypadkach wnioski rewizji nadzwyczajnej sformułowane są za szeroko. Nie może jednak umknąć, przy analizie stanu sprawy, trzecia możliwość, a mianowicie, że powódce w ogóle nie przysługuje ekwiwalent za nie wykorzystany urlop od żadnego z pozwanych zakładów.Przechodząc do merytorycznej analizy niespornego w zasadzie stanu faktycznego należy przede wszystkim omówić występujące w nim poszczególne okresy. Można wyróżnić ich cztery:1) Do dnia 30 września 1987 r.:Do tego dnia zawarta była umowa o pracę za granicą z jednostką kierującą, umowa na czas określony. Umowa rozwiązana została z tym dniem i nie jest możliwe przyjęcie, aby przedłużyła się samoistnie wskutek pobierania przez powódkę zasiłku chorobowego, czy też aby została przedłużona na podstawie oświadczeń stron. Bez znaczenia jest fakt, że pod koniec tego okresu powódka przebywała na zwolnieniach lekarskich.2) Od dnia 1 października 1987 r. do dnia 26 marca 1988 r.:W okresie tym powódka nie jest już pracownikiem jednostki kierującej, gdyż umowa okresowa o pracę za granicą została rozwiązana. Jest natomiast pracownikiem macierzystego zakładu pracy. Okres ten nie jest okresem urlopu bezpłatnego w macierzystym zakładzie pracy, gdyż zgodnie z § 3 ust. 1 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy jest udzielany na okres skierowania do pracy za granicą. W momencie zakończenia okresowej umowy o pracę za granicą kończy się także okres urlopu bezpłatnego w macierzystym zakładzie pracy. Wobec tego okres ten jest okresem zatrudnienia w macierzystym zakładzie pracy, nie będącym okresem urlopu bezpłatnego. Jest to po prostu okres usprawiedliwionej nieobecności w pracy wskutek choroby.3) Od dnia 27 marca 1988 r. do dnia 18 maja 1988 r.:W toku sprawy używane jest sformułowanie, że w tym czasie powódce udzielono zaległego tzw. urlopu dewizowego i dni wolnych od pracy. Jest to nieścisłość, gdyż w tym czasie powódka nie była już pracownikiem jednostki kierującej, nie mogła ona więc powódce udzielać urlopu czy tzw. dni wolnych po zakończeniu stosunku pracy. Powódce został wypłacony ekwiwalent za tzw. dni wolne (§ 9 ust. 4 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r.) oraz ekwiwalent za nie wykorzystany tzw. urlop dewizowy (§ 14 ust. 6). W związku z wypłatą tych ekwiwalentów okres urlopu bezpłatnego powódki w macierzystym zakładzie pracy uległ przedłużeniu o liczbę dni urlopu i liczbę dni wolnych, za które został wypłacony ekwiwalent (§ 9 ust. 4 i § 14 ust. 7 cyt. rozporządzenia). Omawiany okres był więc okresem urlopu bezpłatnego w macierzystym zakładzie pracy.4) Od dnia 19 maja 1988 r.:Powódka zgłosiła się do pracy w zakładzie macierzystym. Jest to więc okres jej normalnego zatrudnienia, przy czym należy podkreślić, że powódka podjęła zatrudnienie bezpośrednio po zakończeniu urlopu bezpłatnego, a więc zgodnie z § 3 ust. 3 cyt. rozporządzenia zarówno okres urlopu bezpłatnego, jak i przypadający bezpośrednio po zakończeniu tego urlopu okres niezdolności do pracy z powodu choroby wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze.Powódka pozostawała więc w stosunku pracy z jednostką kierującą do dnia 30 września 1987 r. Przez cały zaś czas pozostawała w stosunku pracy z zakładem macierzystym z tym zastrzeżeniem, że do dnia 30 września 1987 r. przebywała na urlopie bezpłatnym w związku z pracą za granicą, w okresie od dnia 1 października do dnia 26 marca 1988 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim, a od dnia 27 marca 1988 r. do dnia 18 maja 1988 r. ponownie przebywała na urlopie bezpłatnym. Jak wobec tego kształtowały się uprawnienia urlopowe powódki?W jednostce kierującej powódka, zgodnie z § 14 ust. 1 cyt. rozporządzenia, nabyła w 1987 r. prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze 9/12 urlopu za cały rok, gdyż przepracowała 9 miesięcy. Ekwiwalent za urlop w tym wymiarze powódka od jednostki kierującej otrzymała. Dalszego urlopu w jednostce kierującej powódka nie mogła nabyć, gdyż stosunek pracy został rozwiązany z dniem 30 września 1987 r.Już w tym miejscu można więc stwierdzić, że powódka nie ma w stosunku do jednostki kierującej żadnych roszczeń w związku z prawem do urlopu wypoczynkowego.Ponieważ, jak to wyżej wskazano, powódka zgłosiła się do pracy w macierzystym zakładzie bezpośrednio po urlopie bezpłatnym, udzielonym dla podjęcia pracy za granicą, okres urlopu bezpłatnego wlicza się powódce do okresu, od którego zależą jej uprawnienia pracownicze. W dniu 1 stycznia 1987 r. powódka, zgodnie z art. 153 k.p. nabyła prawo do pełnego urlopu wypoczynkowego w macierzystym zakładzie pracy. Urlop ten jednak uległ skróceniu na podstawie § 14 ust. 10 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. o taką liczbę dni urlopu, do jakiej powódka nabyła prawo w tym samym roku kalendarzowym z tytułu pracy za granicą. A więc urlop wypoczynkowy powódki w macierzystym zakładzie pracy uległ skróceniu z 26 do 6 dni (o 20 dni tzw. urlopu dewizowego, do którego prawo powódka nabyła pracując w jednostce kierującej).Brak jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że powódka nie nabyła czy też utraciła prawo do urlopu z tej przyczyny, że bezpośrednio po kontrakcie przebywała na zwolnieniu lekarskim. Usprawiedliwiona nieobecność w pracy nie ma bowiem znaczenia dla nabycia prawa do urlopu wypoczynkowego ani nie wpływa na jego wymiar, a w szczególności nie powoduje skrócenia urlopu wypoczynkowego.Z dniem 1 stycznia 1988 r. powódka ponownie nabyła w macierzystym zakładzie pracy prawo do urlopu wypoczynkowego zgodnie z art. 153 k.p. Bez żadnego wpływu jest tutaj fakt usprawiedliwionej nieobecności w pracy w okresie od dnia 1 stycznia 1988 r. do dnia 26 marca 1988 r.Znaczenie dla wymiaru urlopu ma natomiast przebywanie na urlopie bezpłatnym w okresie od dnia 27 marca 1988 r. do dnia 18 maja 1988 r. Znajduje tutaj bowiem zastosowanie § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 21 października 1974 r. w sprawie pracowniczych urlopów wypoczynkowych (Dz. U. Nr 43, poz. 259 ze zm.), zgodnie z którym w razie korzystania przez pracownika z urlopu bezpłatnego dłuższego niż 1 miesiąc, urlop wypoczynkowy ulega skróceniu o 1/12 część za każdy miesiąc urlopu bezpłatnego. Przepis ten miał zastosowanie do powódki, gdyż nie wyłączał go już szczególny przepis § 14 ust. 1 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r.Tym samym urlop wypoczynkowy powódki w macierzystym zakładzie pracy powinien ulec skróceniu proporcjonalnie do długości okresu urlopu bezpłatnego trwającego od dnia 27 marca 1988 r. do dnia 18 maja 1988 r. Nie było natomiast podstaw do skracania tego urlopu proporcjonalnie do okresu nieobecności w pracy powódki, trwającej od dnia 1 stycznia 1988 r. do dnia 26 marca 1988 r.Skrócenie przez macierzysty zakład pracy urlopu wypoczynkowego za 1988 r. o dalszy okres (niejako za czas od dnia 1 stycznia 1988 r. do dnia 26 marca 1988 r.) nie było zasadne.Zaznaczono już wyżej, że zarówno w okresie urlopu bezpłatnego udzielonego do wykonywania pracy za granicą, jak i w okresie niezdolności do pracy bezpośrednio po tym urlopie pracownik nabywa prawo do urlopu w macierzystym zakładzie pracy, gdyż okresy te są okresami zatrudnienia. Wykładni tej można przeciwstawić brzmienie przepisu § 1 ust. 3 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. Zdaje się bowiem z niego wynikać, że okresy te nie są okresami zatrudnienia, lecz okresami wliczanymi do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Rozumowanie to nie dostrzega jednak istoty przepisu § 3 ust. 3 cyt. rozporządzenia. Przepis ten w istocie ma charakter negatywny i oznacza, że okres urlopu bezpłatnego oraz okres niezdolności do pracy z powodu choroby bezpośrednio po nim występujący - będące przecież okresami zatrudnienia w zakładzie macierzystym - zachowują ten charakter (będą zaliczone do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze) tylko pod warunkiem podjęcia zatrudnienia w macierzystym zakładzie w terminie określonym w ust. 4 § 3 cyt. rozporządzenia. Inaczej mówiąc, okresy te, mimo że są okresami zatrudnienia, nie będą wliczane do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze, jeżeli pracownik nie podejmie pracy w zakładzie macierzystym w odpowiednim terminie.Konkludując ten wywód należy stwierdzić, że w okresie niezdolności do pracy z powodu choroby, przypadającym bezpośrednio po zakończeniu urlopu bezpłatnego na okres skierowania do pracy za granicą, pracownik nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego w macierzystym zakładzie pracy i okres ten nie powoduje skrócenia wymiaru tego urlopu pod warunkiem podjęcia zatrudnienia w macierzystym zakładzie w terminie określonym w § 3 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (jedn. tekst: Dz. U. z 1986 r. Nr 19, poz. 101 ze zm.); obecnie § 4 ust. 4 cyt. rozporządzenia według jednolitego tekstu: Dz. U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259.Po rozwiązaniu stosunku pracy w zakładzie macierzystym, obowiązany był on wypłacić powódce ekwiwalent pieniężny za nie wykorzystany urlop. Roszczenie powódki w stosunku do WSS "Społem" - macierzystego zakładu pracy było więc zasadne. Sąd Rejonowy, oddalając powództwo w tym zakresie, naruszył omówione wyżej przepisy oraz, przede wszystkim, naruszył art. 171 § 1 pkt. 1 k.p.Nie przesądza to jednak jeszcze o zasadności rewizji nadzwyczajnej. Ponieważ została ona złożona po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia, to nie tylko powinno ono rażąco naruszać prawo, ale także naruszać interes Rzeczypospolitej Polskiej (art. 421 § 2 k.p.c.).Nie można podzielić poglądu rewizji nadzwyczajnej, że naruszenie takie występuje, skoro zaskarżone wyroki "pozbawiają pracownika należnego wynagrodzenia, co jest równoznaczne z naruszeniem interesu Państwa".Nie każde pozbawienie pracownika należnego mu świadczenia od razu narusza interes Państwa. Nie odnosi się to zwłaszcza do przypadku, gdy w wyniku błędnego orzeczenia pracownik zostanie pozbawiony jednorazowego i stosunkowo niewielkiego świadczenia, a rozstrzygnięcie to nie wywrze żadnych skutków na przyszłość. Zwykle spór między pracownikiem a zakładem pracy, jak każdy "prywatny" spór, nie wkracza w dziedzinę regulowaną normami ustrojowymi. Z reguły więc nieprawidłowe orzeczenia sądów naruszają tylko prywatny interes stron, nie wkraczając w interes państwowy.W zasadzie tak było w niniejszej sprawie, co przemawiałoby za oddaleniem rewizji nadzwyczajnej, mimo stwierdzenia naruszenia prawa. Na takie rozstrzygnięcie wskazywałoby także stwierdzenie, że powódka nie wykorzystała w postępowaniu zwykłego środka zaskarżenia. Trudno bowiem dopatrywać się naruszenia interesu Rzeczypospolitej Polskiej, niezbędnego do uruchomienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia, w sytuacji, gdy strona nie wykorzystuje zwykłych środków odwoławczych.Pomimo to Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że w niniejszej sprawie naruszenie prawa przez wyrok Sądu Rejonowego narusza interes Rzeczypospolitej Polskiej przez naruszenie jednej z podstawowych zasad ustrojowo-proceduralnych, na których opiera się porządek prawny w Rzeczypospolitej Polskiej, a mianowicie tzw. zasadę zaufania. Zasada ta wynika z fundamentalnego dla całego polskiego prawa art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustanawiającego zasadę państwa prawnego. Rozwijana jest ona przez liczne przepisy proceduralne, m.in. przez art. 5 k.p.c., art. 9 k.p.a. i inne. Znalazła ona również swój wyraz kilkakrotnie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Sąd Najwyższy w obecnym składzie uważa, że od momentu ustanowienia przez Konstytucję zasady, iż Rzeczpospolita Polska jest państwem prawa, zasada zaufania powinna znaleźć wyraz również w orzecznictwie sądów powszechnych.W najbardziej zwięzłej formie zasada zaufania oznacza, że obywatel kierujący się w swym postępowaniu poczuciem zaufania do legalności, racjonalności i słuszności działań i rozstrzygnięć organów Państwa nie powinien z tego tytułu doznawać nie tylko szkód majątkowych, lecz również uszczerbku w innych swych prawach, a jeśli taki uszczerbek nastąpił, powinien zostać we właściwym rozmiarze i trybie naprawiony. Możliwe jest przy tym prowadzenie postępowania dowodowego co do obiektywnych i zgodnych z prawem okoliczności, pozwalających na wytworzenie się u zainteresowanego poczucia zaufania, a także co do odpowiedniego do tego poczucia zachowania się zainteresowanego i właściwego organu lub przedstawiciela organu państwa. Przykładowo nie powinien doznawać uszczerbku ktoś, kto działał ufając informacji przekazanej mu przez urzędnika, uwierzył przyrzeczeniu złożonemu przez przedstawiciela organu, czy nawet zachował się odpowiednio do znanej mu i utrwalonej praktyki działania organów państwa w określonych sprawach. W sprawie niniejszej - obiektywnie rzecz biorąc - doszło właśnie do tego rodzaju sytuacji.Powódka prawidłowo pozwała swój macierzysty zakład pracy. Sąd Rejonowy (działając zresztą w najlepiej rozumianym interesie powódki i oczywiście bez złej woli) wezwał do udziału w sprawie inny podmiot, od którego zasądził świadczenia. Powódka nie zaskarżyła wyroku w części oddalającej powództwo wobec pierwotnie pozwanego zakładu pracy. Jak wyjaśniła na rozprawie przed Sądem Najwyższym, nie orientowała się dokładnie w przepisach i było dla niej obojętne, od kogo otrzyma należne jej świadczenia. Działała więc w zaufaniu do czynności Sądu Rejonowego, uważając, że otrzymuje świadczenie od podmiotu rzeczywiście odpowiedzialnego. Tymczasem w wyniku rewizji jednostki kierującej powództwo zostało oddalone, a więc powódka poniosła uszczerbek majątkowy.W tej sytuacji należy stwierdzić, że naruszenie prawno-ustrojowej zasady zaufania obywateli do Państwa i jego organów może mieć miejsce także w toku postępowania sądowego. Stanowi ono naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu art. 421 § 2 k.p.c., choćby powodowało niewielki i jednorazowy uszczerbek majątkowy strony. Strona działająca w postępowaniu sądowym w zaufaniu do czynności sądu nie powinna wskutek tego działania doznać uszczerbku majątkowego.Należało więc uznać, że rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona w zakresie, w jakim zaskarża wyrok Sądu Rejonowego - Sądu Pracy dla Warszawy Pragi z dnia 4 września 1989 r. w części oddalającej powództwo wobec (...) Spółdzielni Spożywców (...) w W. W tej części wyrok ten należało na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. uchylić i uwzględnić powództwo.W zakresie natomiast, w którym rewizja zaskarżyła wyrok Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy w Warszawie z dnia 23 listopada 1989 r., okazała się ona bezzasadna. Wyrok ten jest bowiem prawidłowy i nie narusza prawa. W tej części rewizja nadzwyczajna podlegała oddaleniu na zasadzie art. 421 § 1 k.p.c.W związku z powyższymi rozważaniami orzeczono jak w sentencji.˙
Powołane przepisy
art. 3 § 14art. 153 KPart. 171 § 1 pkt. 1 KPart. 421 § 2 KPCart. 1art. 5 KPCart. 9 KPart. 422 § 1 KPCart. 421 § 1 KPC§ 14§ 14 ust. 3§ 3 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.