I PRN 14/86
WyrokIzba Cywilna1986-06-03
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który nie podporządkował się poleceniu pracodawcy przeniesienia go do innej pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p., porzucił pracę w rozumieniu art. 65 § 1 k.p. i czy jego stosunek pracy wygasł?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo niepodporządkowanie się poleceniu pracodawcy przeniesienia do innej pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p. z reguły nie stanowi porzucenia pracy w rozumieniu art. 65 § 1 k.p., chyba że z zachowania pracownika wynika zamiar zerwania stosunku pracy. W sytuacji, gdy pracodawca powierza pracownikowi inną pracę, a pracownik nie podporządkowuje się temu, narusza on obowiązki pracownicze, ale niekoniecznie ma zamiar zerwania stosunku pracy. Sąd podkreślił, że błędne jest założenie, iż pracownik, który nie podporządkował się poleceniu, automatycznie porzucił pracę.Stan faktyczny
Pracownik został zatrudniony w spółdzielni mleczarskiej. Pracodawca pismem z dnia 3 sierpnia 1984 r. powierzył mu obowiązki pomocnika aparatowego kazeiniarni od 3 do 31 sierpnia 1984 r. bez zmiany wynagrodzenia. Pracownik nie podjął pracy w nowym charakterze, co pracodawca potraktował jako porzucenie pracy i wystawił świadectwo pracy z tym uzasadnieniem. Pracownik wniósł o przywrócenie do pracy, twierdząc, że zwolnienie było spowodowane zwróceniem uwagi prezesowi na działania sprzeczne z interesem spółdzielni. Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie pracownika, uznając stosunek pracy za wygasły wskutek porzucenia pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu nienależytego wyjaśnienia sprawy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN B. Błachowska (sprawozdawca). Sędziowie SN: M. Rafacz-Krzyżanowska, Z. Zaziemski.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, Z. Paczyńskiego, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Zdzisława N. przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w K. o przywrócenie do pracy na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 2 kwietnia 1985 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZdzisław N. w dniu 15 lipca 1969 r. został zatrudniony w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w K. i w 1976 r. przeniesiony na stanowisko serowara. Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w K. pismem z dnia 3 sierpnia 1984 r. skierowanym do Zdzisława N. powiadomiła go, że w związku z potrzebami działu kazeiniarni powierza mu obowiązki pomocnika aparatowego kazeiniarni od dnia 3 sierpnia do dnia 31 sierpnia 1984 r. bez zmiany wynagrodzenia. Zdzisław N. nie podjął pracy w charakterze pomocnika aparatowego kazeiniarni, w związku z czym Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w K. zachowanie Zdzisława N. potraktowała jako porzucenie pracy, wystawiając w dniu 8 sierpnia 1984 r. świadectwo pracy, w którym podała, że stosunek pracy ustał wskutek porzucenia pracy - art. 52 k.p.Pismem z dnia 8 sierpnia 1984 r. skierowanym do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w K. poinformowała Prezydium, że zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 radny Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. Zdzisław N. przestał być pracownikiem OSM w K.W piśmie skierowanym w dniu 12 grudnia 1984 r. do Terenowej Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy w K. Zdzisław N. wniósł o przywrócenie go do pracy w pozwanej Spółdzielni i o zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Terenowa Komisja Odwoławcza postanowieniem z dnia 21 stycznia 1985 r. przywróciła Zdzisławowi N. termin do złożenia wniosku. Strona pozwana nie uznała żądania i domagała się oddalenia wniosku oraz wyjaśniła, że wnioskodawca porzucił pracę.Terenowa Komisja Odwoławcza do Spraw Pracy w Ł. orzeczeniem z dnia 21 stycznia 1985 r. wniosek oddaliła. W uzasadnieniu swojego orzeczenia Komisja stwierdziła, że wnioskodawca po przeniesieniu go do pracy z dniem 3 sierpnia 1984 r. w kazeiniarni nie zgłosił się, strona pozwana zaś powiadomiła go, że umowa o pracę wygasła. Od powyższego orzeczenia wnioskodawca złożył odwołanie do Sądu, wnosząc o zmianę kwestionowanego orzeczenia oraz uwzględnienie jego żądania. W odwołaniu podniósł także, że zwolnienie z pracy jest spowodowane zwróceniem uwagi prezesowi pozwanej Spółdzielni, iż podejmuje on działania sprzeczne i interesem Spółdzielni.Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyrokiem z dnia 2 kwietnia 1985 r. odwołanie oddalił przyznając, że stosunek pracy łączący strony wygasł na skutek porzucenia pracy przez wnioskodawcę.Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajną w dniu 3 lutego 1986 r. od powyższego wyroku zarzucając rażące naruszenie prawa, a w szczególności art. 3 § 2 k.p.c. w związku z art. 55 ustawy z 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych w związku z art. 52 § 1 pkt 1, art. 65 § 1, art. 64 § 1 k.p. oraz art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego, a także naruszenie interesu PRL.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie, a jej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu nienależytego wyjaśnienia sprawy jest zasadny.Okręgowy Sąd wyszedł z błędnego założenia, że jeżeli pracownik nie podporządkuje się poleceniu wydanemu w trybie art. 42 § 4 k.p., to porzuca pracę. Z reguły w takiej sytuacji nie występują przesłanki z art. 65 § 1 k.p., a wobec tego brak podstaw do uznania porzucenia pracy.W myśl zdania pierwszego art. 65 § 1 k.p. za porzucenie pracy uważa się samowolne uchylenie się pracownika od wykonania pracy. Jak Sąd Najwyższy już niejednokrotnie wyjaśniał, porzucenie pracy w rozumieniu tegoż przepisu ma miejsce wówczas, gdy pracownik samowolnie uchyla się od wykonywania pracy bez rozwiązania stosunku pracy zgodnie z kodeksem pracy (np. w uchwale z dnia 2 grudnia 1977 r. I PZP 51/77). Jeżeli więc pracodawca powierza pracownikowi inną pracę niż określona w umowie o pracę na podstawie art. 42 § 4 k.p., a pracownik nie podporządkowuje się temu poleceniu, to narusza on obowiązki pracownicze przewidziane w art. 100 § 1 k.p., ale z reguły nie ma on zamiaru zerwania łączącego strony stosunku pracy, chyba że z jego zachowania wynika co innego. W aktach osobowych znajdują się dokumenty świadczące, że powód wyraźnie okazał, iż chce nadal pracować, że nie ma zamiaru zrywać łączącego stosunku pracy, albowiem przychodził nadal do pracy, tylko że nie do kazeiniarni, lecz do serowni. Strona pozwana sama ten fakt potwierdza w piśmie do powoda z dnia 6 sierpnia 1984 r. podając w nim, że powód przychodził do pracy w dniach 4, 5 i 6 sierpnia. Jak twierdził powód przed Sądem Najwyższym - a co wymaga ustaleń przy ponownym rozpoznaniu sprawy - zaprzestał przychodzenia do pracy dopiero wtedy, gdy go nie dopuszczono do niej i oświadczono, że stosunek pracy wygasł z powodu porzucenia pracy.Jeżeliby ta okoliczność potwierdziła się, to oczywiście błędne byłoby stanowisko strony pozwanej uznającej, że powód porzucił pracę.W sytuacji występującej w sprawie prawdopodobnie nie będzie także występowało porzucenie pracy w postaci przewidzianej w zdaniu drugim art. 65 § 1 k.p. Przepis ten nie może być tak interpretowany, że obejmuje on sytuacje, gdy pracownik nie stawia się do konkretnej pracy, do której został przeniesiony w trybie art. 42 § 4 k.p. Wyraźnie to wynika z wykładni gramatycznej przepisu, że chodzi w nim o niestawienie się pracownika do zakładu pracy w celu wykonywania pracy, bo dalsza część przepisu mówi wprost "... bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności". Właściwy termin - to termin wynikający z § 9 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 1974 r. w sprawie regulaminów pracy oraz zasad usprawiedliwiania nieobecności w pracy i udzielania zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 49, poz. 299 ze zm.), a to rozporządzenie nie pozostawia już żadnej wątpliwości, że chodzi o usprawiedliwienie nieobecności w pracy, a nie o niepodejmowanie konkretnie wyznaczonej pracy.Reasumując należy stwierdzić, że jeżeli zakład pracy powierza pracownikowi inną pracę niż określona w umowie o pracę na podstawie art. 42 § 4 k.p., a pracownik nie podporządkuje się temu poleceniu, to naruszenie przez niego, przez tenże fakt, obowiązków pracowniczych z reguły nie będzie mogło być zakwalifikowane jako porzucenie pracy, chyba że z zachowania pracownika będzie wynikało, iż ma zamiar zerwać stosunek pracy.Strona pozwana postępowała w sprawie bardzo niekonsekwentnie. Pismem z dnia 6 sierpnia 1984 r. bowiem ukarała powoda karą nagany za niepodporządkowanie się poleceniu i nieobecność w pracy w dniach 4, 5 i 6 sierpnia 1984 r., ale w zakończeniu tego pisma mówi, że te dni traktuje jako nie usprawiedliwioną nieobecność i jako porzucenie pracy.Niekonsekwencja w tym piśmie polega na tym, że takie samo zachowanie powoda traktuje się różnie, a ponadto świadczy o pomijaniu przez stronę pozwaną art. 65 § 2 k.p. Przepis ten mówi, że za datę wygaśnięcia stosunku pracy przyjmuje się dzień, w którym pracownik zaprzestał wykonywania pracy. Jeżeli więc rzeczywiście nieobecność powoda w pracy w dniach 4, 5 i 6 sierpnia 1984 r. należałoby traktować jako nie usprawiedliwioną nieobecność i jako porzucenie pracy, jak przyjmuje to strona pozwana w piśmie z dnia 6 sierpnia 1984 r., to nie miała ona podstaw do ukarania powoda karą nagany w dniu 6 sierpnia, albowiem od dnia 4 sierpnia (pierwszy dzień jakoby zaprzestania pracy) nie był on już pracownikiem, gdyż stosunek pracy wygasł w tym dniu.Strona pozwana w świadectwie pracy i w piśmie do Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. z dnia 8 sierpnia 1984 r. popełnia inną niekonsekwencję. W piśmie do Wojewódzkiej Rady Narodowej bowiem podaje, że powód przestał być pracownikiem zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., a w świadectwie pracy - że porzucił pracę, przy czym wymienia w nim również art. 52 k.p. Mogłoby to świadczyć, że strona pozwana nie rozróżnia wygaśnięcia stosunku pracy od rozwiązania takiego stosunku, co więcej - gdyby rzeczywiście stosunek między stronami został rozwiązany na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., to wymagałoby wyjaśnienia, czy zachowane zostały wymagania z art 52 § 3, art. 54 i art. 30 § 3 k.p., albowiem w aktach osobowych nie ma żadnego pisma strony pozwanej, z którego można by wnioskować, że te niezbędne wymagania formalne zostały zachowane. Nadto gdyby strona pozwana rzeczywiście rozwiązała z powodem umowę o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., to wymagałoby ustalenia, czy powód w sposób ciężki naruszył podstawowe obowiązki pracownicze i czy strona pozwana przed rozwiązaniem umowy uzyskała na to zgodę Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. - gdyż powód jest radnym tej Wojewódzkiej Rady Narodowej - wymaganą art. 84 ustawy z dnia 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (Dz. U. Nr 41, poz. 185).Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie stoi na przeszkodzie upływ terminu z art. 421 § 2 k.p.c. Nienależyte wyjaśnienie sprawy mogące doprowadzić do błędnego uznania, że radny Wojewódzkiej Rady Narodowej porzucił pracę, i naruszenie przepisów o szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy radnych rad narodowych stanowi naruszenie interesu PRL.
Powiązane orzeczenia
- I PRN 122/94 1995-02-16Czy pracownik, który nie stawia się do wyznaczonego mu przez pracodawcę miejsca pracy w innym mieście, a stawia się do pracy w dotychczasowym miejscu, wykazuje zamiar porzucenia pracy w rozumieniu art. 65 § 1 k.p.?
- I PRN 104/95 1996-06-05Czy zachowanie pracownika polegające na stawianiu się w zakładzie pracy i odmowie wykonywania wyznaczonej pracy, motywowane przekonaniem o naruszeniu przez pracodawcę przepisów o zwolnieniu z obowiązku świadczenia pracy…
- I PR 64/79 1979-07-26Czy dopuszczalne jest obniżenie pracownikowi wynagrodzenia w trybie art. 42 k.p., zwłaszcza gdy przyczyną obniżenia była kilkudniowa nieobecność w pracy powodująca wygaśnięcie umowy o pracę z mocy art. 65 § 1 zd. 2 k.p.?
- I PKN 155/97 1997-05-15Czy odmowa stawienia się do pracy przez pracownika, który w ten sposób zamierza zmusić pracodawcę do udzielenia odpowiedzi na swoje pismo, stanowi porzucenie pracy w rozumieniu art. 65 § 1 Kodeksu pracy?
- I PRN 14/96 1996-03-12Czy zastosowanie instytucji porzucenia pracy zamiast rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 417 k.p.c. uzasadniające uwzględnienie rewizji nadzwycz…
Powołane przepisy
art. 52 KPart. 52 § 1 pkt 1art. 3 § 2 KPCart. 55art. 65 § 1art. 64 § 1 KPart. 84 ust. 1art. 42 § 4 KPart. 65 § 1 KPart. 100 § 1 KPart. 65 § 2 KPart. 52 § 1 pkt 1 KP
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.