I PRN 39/91

WyrokIzba Cywilna1991-05-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji może dochodzić roszczeń ze stosunku służbowego przed sądem pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że dochodzenie przez funkcjonariusza Policji roszczeń ze stosunku służbowego przed sądem pracy jest niedopuszczalne. Stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjno-prawny, a jego roszczenia powinny być dochodzone w drodze administracyjnoprawnej przed wyższym przełożonym, z możliwością zaskarżenia ostatecznej decyzji do sądu administracyjnego. Wyłączona jest tym samym droga sądowa przed sądem pracy.
Stan faktyczny
Powód, funkcjonariusz Policji, dochodził przed sądem pracy odprawy emerytalnej. Sądy niższych instancji zasądziły na jego rzecz część należności. Minister Pracy i Polityki Socjalnej złożył rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów i niedopuszczalność drogi sądowej. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w trybie rewizji nadzwyczajnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok i przekazał sprawę Ministrowi Spraw Wewnętrznych, uznając niedopuszczalność drogi sądowej przed sądem pracy.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaDochodzenie przez funkcjonariusza policji roszczeń ze stosunku służbowego przed sądem pracy jest niedopuszczalne.Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jerzego K. przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. o wypłatę odprawy emerytalnej na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy i Polityki Socjalnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. z dnia 30 stycznia 1991 r., uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w B. z dnia 13 listopada 1990 r. i przekazuje sprawę Ministrowi Spraw Wewnętrznych.Uzasadnienie faktycznePowód Jerzy K. w powództwie przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. wnosił o zasądzenie odprawy emerytalnej w wysokości 4.500.000 zł, stanowiącej równowartość trzymiesięcznego wynagrodzenia.Pozwany Skarb Państwa - Komenda Wojewódzka Policji w B. powództwa nie uznał i wnosił o jego oddalenie.Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 13 listopada 1990 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.488.600 zł po ustaleniu, że powód pracował w M.O. od 15.02.1960 r. do 26.06.1981 r. i został zwolniony ze służby z powodów politycznych. Od 16.12.1981 r. do 15.05.1990 r. powód pracował w Państwowej Inspekcji Handlowej. Dnia 15.05.1990 r. powód został mianowany na stałe funkcjonariuszem.Po przepracowaniu 16 dni przeszedł z dniem 1.06.1990 r. na emeryturę. Do wysługi emerytalnej pozwany zaliczył powodowi 30-letni staż pracy tj. od 15.02.1960 r. do 31.05.1990 r., a do odprawy emerytalnej tylko okres pracy po ponownym zatrudnieniu. W związku z tym wypłacił powodowi odprawę w wysokości 3-miesięcznego uposażenia. Zdaniem Sądu Rejonowego powodowi mającemu 30 lat wysługi przysługuje odprawa 6-cio miesięczna, określona art. 108 ustawy z 31.07.1985 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej (Dz. U. Nr 38, poz. 181). Dlatego zasądził na rzecz powoda kwotę 4.488.600 zł różnicy między należną a otrzymaną odprawą emerytalną.Na skutek rewizji pozwanego Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 30.01.1991 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zamiast kwoty 4.488.600 zł zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.427.550 zł po odliczeniu wypłaconej powodowi w 1981 r. odprawy w kwocie 61.250 zł.Od powyższego wyroku złożył rewizję nadzwyczajną Minister Pracy i Polityki Socjalnej, zarzucając rażące naruszenie art. 242 k.p. Wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w Bydgoszczy z dnia 13.11.1990 r. w sprawie VII P-1005/90 oraz przekazanie sprawy Ministrowi Spraw Wewnętrznych ze względu na niedopuszczalność drogi sądowej w sprawach o wszelkie roszczenia funkcjonariuszy M.O., wynikające ze stosunku służbowego tych funkcjonariuszy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.Rozpoznając niniejszą sprawę sądy I-ej i II-ej instancji nie wzięły pod uwagę i nie rozważyły kwestii dopuszczalności drogi sądowej w sprawach o roszczenia ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, a obecnie Policji, który ma charakter administracyjno-prawny. W postanowieniu z dnia 12 września 1984 r. w sprawie I PR 93/84/OSNCP z 1985 r., Nr 5-6, poz. 73) po przeanalizowaniu charakteru prawnego stosunku służbowego funkcjonariuszy MO, Sąd Najwyższy stwierdził, że załatwienie sprawy o roszczenia funkcjonariuszy MO, przysługujące im na podstawie przepisów ustawy z dnia 11 stycznia 1959 r. o służbie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej (tekst jedn. Dz. U. z 1973 r., Nr 23, poz. 130 ze zm.) należy do kompetencji organów służbowych (zwierzchnich) tych funkcjonariuszy, a nie sądów powszechnych lub organów rozpatrujących spory o roszczenia pracownicze ze stosunku pracy. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w niepublikowanym postanowieniu z dnia 20 marca 1991 r. w sprawie I PZ 3/91.Zdaniem Sądu Najwyższego rozpoznającego niniejszą sprawę, teza powyższych orzeczeń odnosi się również do funkcjonariuszy Policji i ich roszczeń, przysługujących im na podstawie ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Nr 30, poz. 179). Stosownie bowiem do przepisu art. 28 ust. 1 tej ustawy, stosunek służbowy policjanta powstaje w drodze mianowania, które nie jest "mianowaniem" w rozumieniu Kodeksu pracy. Między stosunkami prawnymi powstałymi na skutek mianowania na podstawie każdego z powyższych aktów prawnych powstają zasadnicze różnice w ich treści. Istotne cechy tych stosunków prawnych są inaczej uregulowane w obu odrębnych aktach prawnych, tj. w ustawie o Policji i Kodeksie pracy. Dotyczy to w szczególności występujących w stosunku służbowym policjanta elementów o charakterze władczego kształtowania sytuacji funkcjonariusza, które nie występują w stosunku pracy. Policjanci podlegają zarządzeniom i rozkazom służbowym przełożonych, mogącym kształtować i zmieniać bez ich zgody treść istotnych elementów stosunku służbowego (stanowisko, uposażenie, miejsce i czas pracy, zakres podporządkowania, dyspozycyjności), które w stosunku pracy mogą być modyfikowane tylko z uwzględnieniem woli stron i zasady równości obu podmiotów stosunku pracy. Nie wchodzi to w rachubę w stosunku służbowym funkcjonariuszy Policji. Stosunki te oparte są na hierarchicznym podporządkowaniu funkcjonariusza przełożonym służbowym i elementami administracyjnej podległości oraz regulowane są (stosownie do obowiązujących przepisów) metodami w formie czynności prawnych, z zakresu prawa pracy. Wskazują na to uprawnienia władzy służbowej do wyznaczenia funkcjonariuszowi stanowiska służbowego lub z urzędu przeniesienia go na inne stanowisko służbowe, nie wyłączając innej miejscowości.Zdaniem Sądu Najwyższego przepis art. 107 ust. 2 ustawy o Policji wskazuje na administracyjną drogę dochodzenia przez policjanta roszczeń z tytułu prawa do uposażenia i innych świadczeń (w tym odprawy emerytalnej). Przepis ten stanowi bowiem, że do rozpoznania roszczeń funkcjonariusza milicji właściwy jest "organ", a nie "sąd pracy". Ponadto art. 32 ust. 2 ustawy o Policji stanowi, że od decyzji kadrowych, o których mowa w ust. 1 tego artykułu, policjantowi służy odwołanie do wyższego przełożonego z wyłączeniem dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Przepis ten nie może być interpretowany przy użyciu metody wnioskowania a contrario, bowiem stoi temu na przeszkodzie administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego policjanta co przemawia za administracyjnoprawną drogą dochodzenia roszczeń majątkowych, wynikających ze stosunku służbowego policjanta. W związku z tym nie można przyjąć, a contrario, że od decyzji nie wymienionych w art. 32 ust. 1 ustawy o Policji przysługuje policjantowi uprawnienie do dochodzenia swych roszczeń w drodze sądowej przed sądem pracy, co nie wyłącza - zdaniem Sądu Najwyższego - ochrona praw policjanta w drodze postępowania przed sądem administracyjnym w sprawach zakończonych decyzją ostateczną.W myśl art. 3 ustawy z dnia 24 maja 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 34, poz. 201) w sprawach, w których do dnia 27 maja 1990 r. decyzje lub postanowienia nie mogły być zaskarżone do sądu administracyjnego stosuje się przepis k.p.a. o zaskarżeniu decyzji do sądu administracyjnego, jeżeli postępowanie w tych sprawach zostało wszczęte po dniu 27 maja 1990 r., co odnosi się do niniejszej sprawy.Pogląd ten znalazł potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 1991 r. w sprawie II SA 35/91 (niepublikowany).Stanowisko także zajął też Minister Spraw Wewnętrznych w piśmie z dnia 14.08.1991 r. (L-II-631/91).Z powyższych rozważań wynika, że funkcjonariusz Policji można dochodzić roszczeń majątkowych ze stosunku służbowego przed wyższym przełożonym w drodze administracyjnoprawnej.Do decyzji ostatecznych w tego rodzaju sprawach stosuje się przepis art. 196 par. 1 k.p.a. o zaskarżeniu decyzji do sądu administracyjnego. W związku z istnieniem tej drogi postępowania wyłączona jest dopuszczalność dochodzenia roszczeń ze stosunku służbowego policjanta przed sądem pracy.W świetle powyższego okazuje się, że sprawa nie podlega orzecznictwu sądów powszechnych. Dlatego rewizja nadzwyczajna, jako uzasadniona, wymaga uwzględnienia. W związku z tym Sąd Najwyższy na zasadzie art. 421 par. 3 i art. 422 par. 2 k.p.c. w związku z art. 211 k.p.a. uchylił zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok sądu pierwszej instancji. Nie mogąc odrzucić pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, Sąd Najwyższy w myśl art. 464 k.p.c. przekazał sprawę właściwemu organowi.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 108art. 242 KPart. 28 ust. 1art. 107 ust. 2art. 32 ust. 2art. 32 ust. 1art. 3art. 196art. 421art. 422art. 211 KPart. 464 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.