II CO 10/57
UchwałaIzba Cywilna1957-09-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku dostarczenia przez plantatorów instytucji kontraktującej przedmiotów posiadających wady fizyczne w ramach umowy kontraktacyjnej, do wzajemnych praw i obowiązków kontrahentów mają zastosowanie przepisy dotyczące rękojmi za wady dzieła, czy też ogólne przepisy kodeksu zobowiązań dotyczące niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że umowa kontraktacji, choć zbliżona do umowy o dzieło, nie jest z nią tożsama. W przypadku wad fizycznych produktu plantatora, wynikających wyłącznie z działania siły wyższej, przepisy o rękojmi za wady dzieła są nieprzydatne i szkodliwe, a należy zastosować ogólne zasady kodeksu zobowiązań. Dostarczenie wadliwego produktu wskutek siły wyższej stanowi wykonanie zobowiązania zgodne z art. 189 k.z., co pozbawia kontraktującego prawa odstąpienia od umowy i roszczeń odszkodowawczych.Stan faktyczny
Centrala Nasiennictwa Ogrodniczego pozwała E.W. o zapłatę. Sąd Wojewódzki przekazał Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące stosowania przepisów o rękojmi za wady dzieła lub ogólnych przepisów o niewykonaniu zobowiązania do umów kontraktacyjnych, gdy przedmiot świadczenia posiada wady fizyczne. Analiza dotyczyła charakteru prawnego umowy kontraktacyjnej i jej odróżnienia od umowy sprzedaży i umowy o dzieło.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na przekazane zagadnienie prawne, zgodnie z którą w przypadku wad fizycznych produktu kontraktacji wynikających z działania siły wyższej, nie stosuje się przepisów o rękojmi za wady dzieła, lecz ogólne zasady kodeksu zobowiązań.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Centrali Nasiennictwa Ogrodniczego Przed. Państw. w Poznaniu przeciwko E.W. o zapłatę kwoty zł 2 640 i 38 gr po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 2 września 1957 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze w trybie art. 388 k.p.c."Czy w wypadku dostarczenia w ramach umowy kontraktacyjnej przez plantatorów instytucji kontraktującej przedmiotów posiadających wady fizyczne, do wzajemnych praw i obowiązków kontrahentów mają zastosowanie przepisy dotyczące rękojmi za wady dzieła, czy też ogólne przepisy kodeksu zobowiązań, dotyczące nie wykonania względnie nie należytego wykonania zobowiązania?"udzielił następującej odpowiedzi.Uzasadnienie faktyczneCharakterem prawnym umowy kontraktacyjnej zajmował się Sąd Najwyższy już niejednokrotnie. W jednym z orzeczeń (wyrok z dnia 7 marca 1952 r. C. 755/51) wypowiedziano pogląd, że "kontraktacja nie jest wprawdzie identyczna z umową o dzieło, jest jednak do tej umowy nadzwyczaj zbliżona, zwłaszcza o tyle, że w obu umowach przedmiotem świadczenia jest rezultat pracy. Konsekwencją tak bliskiego podobieństwa tych umów jest przeto to, że - jak to ma miejsce w ogóle w przypadkach umów sui generis - wobec nieunormowania umowy kontraktacyjnej żadnymi szczególnymi przepisami, należy do nich zastosować odpowiednie przepisy umowy o dzieło w tych dziedzinach, pod względem których umowy te są do siebie analogiczne". W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy wyraźnie odmówił umowie kontraktacyjnej znamion umowy sprzedaży, wskazując na to, że "przedmiotem kontraktacji nie jest dostawa skądkolwiek pochodzącego produktu in genere, lecz dostarczenie produktu, który został wyprodukowany w gospodarstwie plantatora (hodowcy). W odróżnieniu od umowy sprzedaży własna produkcja jest istotnym elementem umowy kontraktacyjnej".Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela w zasadzie powyższą konstrukcję prawną.Każdy spośród występujących w naszym obrocie typ kontraktacji (kontraktacja kultur technicznych i kontraktacja zwierząt rzeźnych), wykazuje charakterystyczną cechę, polegającą na zobowiązaniu się jednej strony (plantatora, hodowcy) do określonego procesu produkcyjnego w gospodarstwie rolnym (dzierżawionym lub użytkowanym na mocy tytułu prawnego) - procesu podjętego w celu dostarczenia wyników tej produkcji stronie przeciwnej (instytucji kontraktującej) odpłatnie. Ta podstawowa cecha umowy kontraktacji odróżnia ją w sposób oczywisty od umowy sprzedaży, która obowiązku wyprodukowania przedmiotu sprzedaży nie przewiduje i nie włącza do tzw. essentialia negotii, jak to właśnie ma miejsce w kontraktacji. W tym związku należy wspomnieć szczególnie o kupnie rzeczy przyszłej w postaci emplio rei speratae i emptio spei. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz, którą ma wyprodukować dopiero sprzedający, to wprawdzie i w tych typach umowy element wyprodukowania będzie miał istotne znaczenie, jednak nie jako charakterystyczna cecha przedmiotu świadczenia sprzedającego, lecz jako czynnik, który ma doniosłość przy ocenie, czy po stronie sprzedającego zachodzi zwłoka lub zawiniona niemożliwość świadczenia. Podstawowy obowiązek wzajemny instytucji zamawiającej, polegający na zapłacie wartości dostarczonego produktu, aczkolwiek zbliżony jest w swej istocie do obowiązku kupującego z art. 294 k.z., nie jest cechą która by zbliżała kontraktację do sprzedaży. Odpłata występuje we wszystkich odpłatnych umowach wzajemnych, a zapłata w postaci ekwiwalentu pieniężnego nie tylko w sprzedaży. Dlatego przy kwalifikacji umowy wzajemnej nie podpadającej wprost, bez zastrzeżeń, pod jeden z typów umów unormowanych w części szczególnej kodeksu zobowiązań, kryterium porównawcze stosować należy z reguły do tego świadczenia, które w myśl założeń części szczególnej kodeksu zobowiązań charakteryzuje poszczególne umowy nazwane, a tymi świadczeniami są np.: obowiązki sprzedawcy, wynajmującego, wydzierżawiającego, pracownika, przyjmującego zamówienie, przyjmującego zlecenie itd., a nie odpowiadające im świadczenia wzajemne.Obowiązek plantatora (hodowcy) z umowy kontraktacyjnej jest najbliższy obowiązkowi przyjmującego zamówienie wykonania dzieła (art. 478 k.z.). Zarówno w umowie kontraktacji jak i umowie o dzieło chodzi o dostarczenie stronie przeciwnej wyniku własnej (choć niekoniecznej osobistej) produkcji względnie pracy. Mimo tak daleko idącego podobieństwa umowa kontraktacji nie pokrywa się w całości z umową o dzieło przede wszystkim z tego względu, że wyniki produkcji plantatora (hodowcy) zależą nie tylko od jego pracy, staranności, sumienności i wiedzy, lecz również od sił przyrody, które bądź wcale, bądź w stopniu mniej istotnym mają wpływ w tych typowych umowach, dla których ustawodawca przewidywał przepisy o umowie o dzieło (art. 478-497 k.z.). Drugą szczególną cechą kontraktacji jest o wiele szerzej pojęty obowiązek instytucji kontraktującej do współdziałania z drugą stroną dla osiągnięcia dobrych wyników, aniżeli obowiązek zamawiającego dzieło do współdziałania z przyjmującym zamówienie. Bez tego współdziałania polegającego z reguły na odpowiednim instruktażu agrotechnicznym i systemie udzielania zaliczek rozwój kontraktacji byłby w naszych warunkach nie do pomyślenia. Stanowi ono jeden z bodźców skłaniających plantatora do kontraktacji.Trzecią wreszcie istotną cechą jest zasada, że wysokość odpłaty zależy od jakości (wartości) wyprodukowanego i dostarczonego produktu.Analiza zatem spotykanych w naszym obrocie gospodarczym umów kontraktacji prowadzi do wniosku, że umowy tego rodzaju nie można uważać za jeden z przypadków umowy o dzieło, niemniej jednak z uwagi na wysokie podobieństwo do dzieła niektóre przepisy kodeksu zobowiązań o umowie o dzieło mogą znaleźć do kontraktacji odpowiednie zastosowanie. Przepisy te normują m.in. rękojmię za wady dzieła (art. 486-488 k.z.). Przy rozważaniu kwestii dopuszczalności zastosowania tych przepisów do kontraktacji należy mieć na uwadze elementy specyficzne kontraktacji. Ta specyfika musi wpływać na zakres i sposób stosowania norm o rękojmię.Wada fizyczna produktu plantatora (hodowcy) polegać może bądź na niezdatności do zwykłego użytku, bądź na niezgodnej z umową jakości. Źródłem (przyczyną) tych wad są okoliczności leżące w osobie plantatora (jego zamówienie, niefachowość itp.), albo - co jest właśnie swoistym dla kontraktacji - niekorzystne wpływy sił przyrody, lub wreszcie niewłaściwe współdziałanie kontraktującego.Podkreślona wyżej zasada regulowania odpłaty jakością (wartością) dostarczonego produktu już sama przez się wyłącza stosowanie przez sąd przepisów o rękojmi, w myśl których zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku. Przepisy te są nieprzydatne. Jeżeli bowiem wada jest tego rodzaju, że nie daje prawa do odstąpienia od umowy, dla obniżenia wynagrodzenia w drodze rękojmi nie ma już miejsca, skoro wynagrodzenie określone zostaje i tak w sposób odpowiadający skutkom rękojmi.Wchodzić w grę może natomiast prawo odstąpienia od umowy. Przesłanką tego uprawnienia w umowie o dzieło jest wada czyniąca dzieło niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiająca się wyraźnej umowie. Niewątpliwie tego rodzaju wady występować mogą również co do produktu plantatora (hodowcy). Z reguły będą to wady nie dające się usunąć. Istnienie takich wad, o ile przyczyną jest niedopełnienie obowiązków przez plantatora (choćby nawet nie zawinione), uzasadnia odpowiedzialność z tytułu rękojmi. Istota kontraktacji takiej odpowiedzialności nie stoi na przeszkodzie.Inaczej przedstawia się odpowiedzialność plantatora (hodowcy) w razie powstania takiej wady skutkiem działania siły wyższej. Stosowanie przepisów o rękojmi nawet odpowiednie, z reguły prowadziłaby do rezultatów nie dających pogodzić się z polityczno - gospodarczymi założeniami kontraktacji w Państwie Ludowym i zasadami współżycia. Miałoby ten skutek, że ryzyko związane z działaniem siły wyższej obciążałoby w każdym przypadku wyłącznie plantatora (hodowcy). Wprawdzie produkcja rolna i hodowlana niezależnie od kontraktacji związana jest z tego rodzaju ryzykiem, jednak zawarcie umowy kontraktacji wiąże i krępuje plantatora w jego działalności produkcyjnej, ogranicza jego swobodę gospodarczą, a dzieje się to przede wszystkim w interesie kontraktującego reprezentującego interesy społeczne, a dopiero na dalszym planie w interesie plantatora. W imię zatem rozwoju kontraktacji i dobra społecznego należy uznać przepisy o rękojmi w tej sytuacji za nieprzydatne, szkodliwe, a wobec braku normy specjalnej zastosować zasady ogólne (art. 189 i 239 k.z.).W myśl tych zasad dostarczenie przez plantatora produktu wadliwego jedynie skutkiem niekorzystnych sił przyrody, jest takim wykonaniem umowy, jakie w danych warunkach produkcyjnych w ogóle było fizycznie możliwe. Tego rodzaju wykonanie jest wykonaniem zobowiązania przez plantatora zgodnym z założeniami art. 189 k.z. Pozbawia to kontraktującego prawa odstąpienia z powodu wadliwości produktu od umowy, uchyla w tym przypadku roszczenia odszkodowawcze, zobowiązuje do przyjęcia produktu i zapłacenia zań tej wartości, jaką w ogóle, bez względu na spodziewaną jakość przedstawia gospodarczo.Dla braku podstaw do odstąpienia od umowy i roszczeń odszkodowawczych kontraktujący nie może żądać zwrotu kosztów instruktażu, nadzoru i porady. Co do innych wypadków, jakie w myśl zwyczajów kontrakcyjnych instytucja kontraktująca ponosi z zastrzeżeniem zwrotu z należnej plantatorowi odpłaty (nasiona, nawozy, zaliczki), potrącenie ich z tej odpłaty jest zgodne z umową. Gdyby atoli - co w omawianej sytuacji zwyczajnej występuje - wartość zaliczek przewyższała wartość dostarczonego produktu, obowiązek plantatora do zwrotu różnicy istnieje tylko w tych granicach, jakie dadzą się pogodzić z zasadą nie obciążania plantatora w całości ryzykiem produkcji. W razie sporu Sąd stosując odpowiednio przepisy art. 189 k.z. oznacza okres zwrotu.W przypadku powstania wady produktów wskutek złego współdziałania kontraktującego, przepis art. 487 k.z. przy odpowiednim zastosowaniu daje słuszne rozwiązanie.Normy kodeksu zobowiązań o rękojmi w tych granicach, w jakich mogą mieć zastosowanie do umów kontraktacji, podlegają jako normy względnie obowiązujące dyspozycji stron. Nie byłoby jednak dopuszczalne, jak to już wynika z poprzednich wywodów, umowne obciążenie plantatora odpowiedzialnością z tytułu rękojmi za wady powstałe wyłącznie z działania sił przyrody.W świetle całokształtu powyższych rozwiązań należy na przedstawione przez Sąd Wojewódzki zagadnienie prawne udzielić odpowiedzi przytoczonej w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 2 CO 10/57 1957-10-22Czy w przypadku dostarczenia przez plantatora instytucji kontraktującej produktów posiadających wady fizyczne w ramach umowy kontraktacyjnej, do wzajemnych praw i obowiązków kontrahentów mają zastosowanie przepisy dotycz…
- III CRN 217/68 1968-09-20Czy przepisy o rękojmi za wady fizyczne przy sprzedaży (art. 568 § 1 k.c. w związku z art. 621 k.c.) mają zastosowanie do roszczeń plantatora wobec kontraktującego z tytułu wadliwych sadzonek lub materiału siewnego dosta…
- IV CR 376/79 1979-11-20Czy kontraktujący ponosi odpowiedzialność za szkody wynikłe z dostarczenia producentowi nieodpowiedniej odmiany materiału roślinnego, nawet jeśli w momencie dostarczenia odmiana ta była uznawana za pożądaną przez stan wi…
- I CR 190/69 1969-07-31Czy jednostka kontraktująca (Spółdzielnia Ogrodnicza) ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkody wynikłe z wadliwych sadzonek oraz nieodpowiedniej rejonizacji uprawy, mimo że sadzonki posiadały orzeczenie kwalifiku…
- III CZP 79/70 1971-02-22Kto ponosi odpowiedzialność za szkody poniesione przez plantatora w wyniku dostarczenia przez jednostkę kontraktującą wadliwych sadzonek lub sadzonek nieodpowiedniej odmiany, jeśli pochodzą one z wyspecjalizowanego przed…
Powołane przepisy
art. 388 KPCart. 294art. 478art. 486art. 189art. 487
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.