II CR 134/85

WyrokIzba Cywilna1985-03-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykreślenie członka spółdzielni mieszkaniowej z rejestru członków, uzasadnione posiadaniem przez małżonków dwóch lokali mieszkalnych, jest zasadne, gdy jeden z lokali nie nadaje się do zamieszkania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki błędnie ocenił materiał dowodowy. Przepisy prawa lokalowego i spółdzielczego, zakazujące posiadania dwóch lokali mieszkalnych przez tę samą osobę lub małżonków, mają na celu przeciwdziałanie skupieniu lokali, ale ich zastosowanie wymaga oceny, czy potrzeby mieszkaniowe są faktycznie zaspokojone w jednym z posiadanych lokali. W sytuacji, gdy lokal odziedziczony przez męża powódki nie nadawał się do zamieszkania, a stosunki między małżonkami były napięte, nie można było uznać, że potrzeby mieszkaniowe powódki i jej dzieci zostały zaspokojone.
Stan faktyczny
Powódka została wykreślona z rejestru członków spółdzielni mieszkaniowej uchwałą zebrania przedstawicieli. Sąd Wojewódzki oddalił jej powództwo, uznając, że uchwała jest uzasadniona przepisami prawa lokalowego i spółdzielczego, ponieważ mąż powódki odziedziczył gospodarstwo rolne z budynkiem mieszkalnym, a powódka z dziećmi tam mieszkała, wynajmując jednocześnie lokal spółdzielczy. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na wadliwą ocenę materiału dowodowego przez Sąd Wojewódzki.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN Ł. Grygołajtys.Sędziowie SN: Kołakowski, J. Majorowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zofii P. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej (...) w W. o uchylenie uchwały na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 29 października 1984 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 29 października 1984 r. Sąd Wojewódzki we Wrocławiu oddalił powództwo Zofii P. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej (...) w W. o uchylenie uchwały zebrania przedstawicieli członków tejże Spółdzielni z dnia 29 maja 1984 r., mocą której powódka została wykreślona z rejestru członków Spółdzielni.Na podstawie zeznań świadków oraz dokumentacji członkowskiej Sąd ustalił, że powódka, która jako członek oczekujący na mieszkanie od 1969 r. otrzymała lokal mieszkalny typu M-4 dla siebie, męża i dwojga dzieci w dniu 15 listopada 1979 r., w rzeczywistości z lokalu tego nie korzystała. W 1979 r. bowiem mąż jej odziedziczył po ojcu gospodarstwo rolne wraz z budynkiem mieszkalnym w K. i powódka tam mieszka wraz z dziećmi. Mieszkanie zaś otrzymane ze Spółdzielni wynajęła Marii T.Na podstawie tych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że zaskarżona uchwała znajduje pełne uzasadnienie w art. 23 ust. 1 prawa lokalowego z dnia 10 kwietnia 1974 r. (jedn. tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 11, poz. 55) oraz w art. 206 § 1 i 3 prawa spółdzielczego z 16 września 1982 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 210 ze zm.).W rewizji powódka, zarzucając sprzeczność ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału oraz naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., wniosła o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Powołane przez Sąd Wojewódzki przepisy art. 23 prawa lokalowego oraz art. 206 prawa spółdzielczego, że ta sama osoba lub małżonkowie nie mogą zajmować dwóch lub więcej lokali mieszkalnych, mają na celu przeciwdziałanie skupieniu przez jedną osobę lub małżonków dwóch lub więcej lokali. U podłoża tych przepisów leży założenie, że zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej zostaje zrealizowane przez posiadanie jednego mieszkania.Jednakże dla właściwej wykładni powołanych przepisów nie bez znaczenia jest okoliczność, czy w jednym z posiadanych przez daną osobę lub małżonków lokali ich potrzeby mieszkaniowe są lub mogą być w rzeczywistości zaspokojone. Sąd Wojewódzki uznał, że skoro mąż powódki odziedziczył gospodarstwo rolne wraz z budynkiem mieszkalnym w K., to tym, samym powódka wraz z dziećmi w tym budynku zaspokaja potrzeby swojej rodziny, a okoliczność, że - jak wynika z zaświadczenia Urzędu Gminy - budynek zajmowany w K. nie nadaje się do meldowania na pobyt stały i zamieszkiwania w nim ludzi, nie ma wpływu na ocenę sprawy, gdyż powódka tam zamieszkuje, a wcześniej mieszkał jej mąż z rodzicami. Niewątpliwie rację ma Sąd Wojewódzki, że na wsiach jest jeszcze wiele mieszkań znacznie odbiegających od mieszkań spółdzielczych, w zakresie urządzeń sanitarnych. W sprawie jednak nie chodzi o to, czy lokal mieszkalny w K. odbiega od lokalu, jaki otrzymała powódka ze Spółdzielni, lecz o to, czy w ogóle nadaje się do zamieszkania przez powódkę i jej małoletnie dzieci. Trafnie w związku z tym zarzuca w rewizji skarżąca, że ustalenia i wnioski Sądu Wojewódzkiego zostały podjęte z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. Jak wynika z pisma Urzędu Gminy, budynek w K. ma mury grubości 15 cm oszalowane na zewnątrz deskami i z uwagi na przemarzanie murów nie nadaje się na stały pobyt i zamieszkiwanie w nim ludzi. Pomieszczenie mieszkalne składające się z pokoju i kuchni o łącznej powierzchni 32 m2 nie ma instalacji wodociągowej ani urządzeń sanitarnych. Stolarka okienna pojedyncza, nieszczelna, wymaga wymiany. Część gospodarcza, która stanowi przedłużenie budynku mieszkalnego, z uwagi na grubość murów na jedną cegłę i strop drewniany silnie zniszczony nie nadaje się na adaptację budynku mieszkalnego.W świetle tych stwierdzeń trudno przyjąć, że powódka wraz z dziećmi ma zaspokojone lub zaspokaja potrzeby mieszkaniowe w tym budynku. Również ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że powódka wraz z dziećmi stale mieszka w K., oparte zostały na zeznaniach świadków strony pozwanej, którzy w jednym dniu przeprowadzili równocześnie kontrolę mieszkania spółdzielczego i lokalu w K. i tam zastali powódkę wraz z dziećmi. Jest rzeczą oczywistą, że powódka do czasu ostatecznego rozejścia się z mężem do niego przyjeżdżała wraz z dziećmi i tam przebywała. Nie przesądza to jednak o tym, że do K. ostatecznie i na stałe się przeniosła. W tym zakresie Sąd Wojewódzki pominął zupełnie zeznania męża powódki, przesłuchanego w charakterze świadka, oraz zeznania samej powódki co do wzajemnych między nimi stosunków. Ze zbieżnych zeznań wynika zaś, że do rozdźwięków między małżonkami doszło między innymi właśnie na tle sprawy dotyczącej przeniesienia się na stałe do K., że mąż powódki, aby skłonić ją do zamieszkania razem z nim, zatrzymał syna i zapisał go do miejscowej szkoły, że powódka odwiedzała męża, często jednak przebywała u matki, że wystąpiła o rozwód. Wszystkie te okoliczności wymagały oceny co do rzeczywistych stosunków między powódką a jej mężem. Na napiętą sytuację między stronami wskazuje okoliczność podniesiona obecnie w rewizji, a mianowicie, że ich małżeństwo zostało prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Oleśnicy Śląskiej rozwiązane z winy męża powódki.Zauważyć w końcu należy, że okoliczność, iż powódka w okresie pewnego niezdecydowania co do ustabilizowania swoich spraw życiowych część mieszkania spółdzielczego typu własnościowego podnajmowała Marii T. bez zgody Spółdzielni nie może w świetle art. 217 § 1 i 2 prawa spółdzielczego stanowić podstawy do wykreślenia powódki z listy członków.Skoro więc dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena materiału dowodowego pomija wskazane wyżej okoliczności, a tym samym narusza art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 23 prawa lokalowego i art. 206 prawa spółdzielczego zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 ust. 1art. 206 § 1art. 233 § 1 KPCart. 23art. 206art. 217 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.