II CR 165/64

WyrokIzba Cywilna1964-02-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka cywilna, która nie posiada zdolności procesowej, może być stroną w procesie sądowym, a jeśli nie, to kto powinien zostać pozwany?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na niedostateczne wyjaśnienie sprawy przez Sąd Wojewódzki. Kluczowym problemem była zdolność procesowa pozwanego Zakładu Ślusarskiego M.T. i S-ka. Sąd Najwyższy stwierdził, że spółka ta, ze względu na jej charakter i rozmiar, prawdopodobnie była spółką cywilną, która nie posiada zdolności prawnej ani procesowej. W związku z tym pozew powinien był zostać skierowany przeciwko wspólnikom spółki, a nie przeciwko samej spółce.
Stan faktyczny
Powódka żądała od pozwanego Zakładu Ślusarskiego zapłaty kwoty 35.656 zł 19 gr tytułem różnicy ceny za blachę zamówioną na zlecenie pozwanego. Pozwany twierdził, że cena blachy była umówiona niższa, a o faktycznej cenie dowiedział się dopiero po jej zużyciu do produkcji. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powódki dochodzoną kwotę. Pozwany w rewizji zaskarżył wyrok w części zasądzającej powództwo.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach-Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta.Sędziowie: Z. Trybulski (sprawozdawca), B. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Hurtowni Zaopatrzenia Rzemiosła-Spółdzielnia Osób Prawnych w K. przeciwko Zakładowi Ślusarskiemu M.T. i S-ka w C. o 35.656 zł 19 gr, na skutek rewizji Mariana T. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach-Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie z dnia 20 grudnia 1963 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach-Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała "zasądzenia pozwanego Zakładu Ślusarskiego M.T. i S-ka w C. na wydanie powódce 6.004 kg blachy, względnie na zapłatę kwoty 35.656 zł 19 gr z 8% od dnia wymagalności roszczenia", twierdząc, że na zlecenie pozwanego zamówiła dla niego w "Centrostalu" 6.004 kg blachy, którą pozwany odebrał. Stosownie do zlecenia pozwanego cena 1 kg blachy miała wynosić 5-6 zł, dostawca jednak ("Zakłady Przemysłu Metalowego" w C.) policzył 11 zł 15 gr, o czym pozwany dowiedział się dopiero w chwili odbioru blachy. Na skutek reklamacji powódki dostawca zgodził się odebrać dostarczoną blachę, jednakże pozwany ani jej nie zwrócił, ani też nie zapłacił różnicy ceny kupna w kwocie 35.656 zł 19 gr.Występujący w procesie za pozwany "Zakład" Marian T. wnosił o oddalenie powództwa. Twierdził przy tym, że umowę z powódką zawarł jego wspólnik Stanisław P., który z otrzymanej blachy dostarczył mu jedynie 3.002 kg, resztę zaś przekazał Henrykowi P., który także prowadził zakład ślusarski. W związku z tym T. wniósł o zapozwanie Stanisława P. i Henryka P. Poza tym T. zarzucił, że cena za dostarczoną Spółce blachę była umówiona w wysokości 5-6 zł za 1 kg i według tej ceny skalkulował cenę wykonanych z niej i dostarczonych "Prodimexowi" łopat, stanowiących artykuł eksportowy. Dopiero po wykonaniu zamówienia "Prodimexu" pozwany otrzymał fakturę, z której dowiedział się, że cena blachy dostarczonej mu i zużytej do produkcji łopat wynosi 11 zł 15 gr.Sąd Wojewódzki ustalił, że na zlecenie pozwanej Spółki powódka nabyła 6.004 kg blachy za cenę 80.656 zł 19 gr po cenie 11 zł 15 gr za 1 kg podanej w liście przewozowym z dnia 28.I.1961 r. Pozwana Spółka składała się ze wspólników Mariana T. i Stanisława P., przy czym ten ostatni odebrał tę blachę dla Spółki. Ponieważ na poczet należnej ceny pozwana Spółka zapłaciła jedynie 45.000 zł, Sąd Wojewódzki zasądził od "Zakładu Ślusarskiego M.T. i S-ka w C." na rzecz powódki pozostałą kwotę 35.656 zł 19 gr z odsetkami i kosztami, a powództwo o wydanie blachy oddalił.Od wyroku tego w części zasądzającej powództwo wniósł rewizję Marian T. i powołując podstawy rewizyjne z art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c., żądał zmiany tego wyroku i oddalenia powództwa w całości albo uchylenia tegoż wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut niedostatecznego wyjaśnienia sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia stosunku spornego (art. 326 k.p.c.) jest uzasadniony.Przede wszystkim Sąd Wojewódzki zupełnie nie zainteresował się sprawą zdolności procesowej pozwanego Zakładu Ślusarskiego M.T. i S-ka w C. Znajdująca się w aktach umowa spółki z dnia 28.III.1959 r., mimo nazwania jej "spółką jawną z ograniczoną odpowiedzialnością", pozwala przypuszczać, że ze względu na rozmiar przedsiębiorstwa spółka ta nie była spółką jawną (art. 75 § 1 k.h.), lecz spółką cywilną w rozumieniu art. 546 i nast. k.z. Spółka ta nie ma ani osobowości prawnej, ani zdolności procesowej i wobec tego należało pozwać bądź obu wspólników, bądź też któregokolwiek z nich jako dłużnika solidarnego (art. 567 i 12 § 1 k.z.). Również wyrok nie mógł zapaść przeciw Spółce, która nie ma odrębnej osobowości prawnej, lecz tylko imiennie przeciw wspólnikom bądź wspólnikowi.Wyjaśnienie tych okoliczności pozwoliłoby na prawidłową ocenę działań Stanisława P., W sprawie brak jakichkolwiek dowodów stwierdzających, że Stanisław P., uprawniony do samodzielnego działania w imieniu Spółki (por. art. 566 k.z.), zamówił w jej imieniu u powódki 6.004 kg blachy i tę ilość dla Spółki odebrał. Zauważyć należy, że pełnomocnictwo do odbioru blachy u dostawcy wystawiła Stanisławowi P. powódka, a nie Spółka czy też sam Marian T.Oczywiście, zarzut naruszenia art. 220 § 2 k.p.c. jest nieuzasadniony. Gdyby Marian T. został pozwany osobiście, to odpowiada za całość długu obciążającego Spółkę jako dłużnik solidarny i nie zachodzi wtedy współuczestnictwo konieczne między nim a Stanisławem P. i Henrykiem P. Jeżeli pozwany żąda bezzasadnie zapozwania innej osoby (art. 220 § 2 k.p.c.), a jego wniosek wskazuje na istnienie okoliczności przewidzianej w art. 74 k.p.c., należy pismo pozwanego uznać za przypozwanie w rozumieniu tego przepisu i pismo to doręczyć wskazanej przez niego osobie, która może zgłosić swe przystąpienie do strony jako interwenient uboczny.Wreszcie w sprawie nie zostało należycie wyjaśnione, czy i kiedy Spółka w osobie uprawnionego reprezentanta została zawiadomiona przez swego kontrahenta, jakim była powódka, o przyjęciu oferty ze zmianą co do wysokości ceny jednostkowej blachy oraz czy ta nowa oferta została przez Spółkę w osobie jej przedstawiciela w sposób wyraźny lub dorozumiany przyjęta (art. 57, 59 i 60 k.z.). Poza tym gdyby się okazało, że dostarczona blacha była przeznaczona na produkcję eksportową i że kalkulacja ceny łopat opierała się na cenie blachy 5-6 zł oraz że pozwany otrzymał od "Prodimexu" tak skalkulowane wynagrodzenie, to należałoby rozważyć, czy zawiadomienie Spółki o zmianie ceny zostało dokonane w czasie pozwalającym bądź to na zmianę kalkulacji, bądź to na odstąpienie od umowy z "Prodimexem" bez uszczerbku dla spółki i interesów handlu zagranicznego Polski Ludowej.Nie można wreszcie zgodzić się z poglądem powódki, że pośrednictwo jej między jej dostawcą a zamawiającą Spółką ma charakter jedynie formalny, natomiast rzeczywistymi i bezpośrednimi kontrahentami są zamawiający i dostawca, skoro za swe czynności pośrednika powódka pobiera marżę zarobkową, która jest wynagrodzeniem za realne jej usługi wobec zamawiającego będącego jej kontrahentem. Dlatego też czynności Stanisława P. występującego wobec dostawcy w imieniu powódki na podstawie jej pełnomocnictwa były czynnościami powódki, a nie Spółki (art. 84 § 2 p.o.p.c.).W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 371 § 1 pkt 1art. 326 KPCart. 75 § 1art. 546art. 567art. 566art. 220 § 2 KPCart. 74 KPCart. 57art. 84 § 2art. 384 KPC§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.