II CR 248/75
WyrokIzba Cywilna1975-05-27
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Dmowski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Gola, SW J. SmólskiSentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jana B. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "Piastowianka" w P. o zobowiązanie do przyjęcia na członka Spółdzielni, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla woj. warszawskiego z dnia 30.XII.1974 r.oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowód Jan B., powołując się na pierwszeństwo z art. 145 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, domagał się nakazania pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej "Piastowianka" w P., aby przyjęła go w poczet członków i przydzieliła mu lokal spółdzielczy nr 36 w domu nr 28 przy ul. (...) w P.Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego w Warszawie wyrokiem z dnia 30.XII.1974 r. oddalił powództwo. W uzasadnieniu tego wyroku ustalił, co następuje: Szwagier powoda, Andrzej Ł., w ramach umowy patronalnej z Zakładami Przemysłu Gumowego w P., uzyskał w 1969 r. spółdzielczy lokal mieszkalny nr 36 w domu nr 28 przy ul. (...). Obok najbliższej rodziny Andrzeja Ł., od lutego 1973 r. w lokalu tym zameldowany był również powód. Następnie w lokalu tym zameldowany został małoletni syn powoda. Żona powoda mieszka w zupełnie innym powiecie. Powód od kwietnia 1974 r. jest kandydatem na członka pozwanej Spółdzielni. Andrzej Ł. stał się właścicielem czy też współwłaścicielem domku jednorodzinnego, w którym zamieszkał z najbliższymi członkami swojej rodziny. W lokalu spółdzielczym pozostał powód. Wniosek powoda o przyjęcie go na członka pozwanej Spółdzielni i przydzielenie mu faktycznie zajmowanego lokalu został załatwiony negatywnie.Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, Sąd Wojewódzki uznał żądanie pozwu za nieuzasadnione, przyjmując, że pierwszeństwo przewidziane w art. 145 ustawy o spółdzielniach i ich związkach nie stanowi prawa, z którego wynikałoby roszczenie cywilnoprawne o przyjęcie w poczet członków i o przydzielenie lokalu. Podkreślił nadto, że postępowanie powoda polegające na wcześniejszym zameldowaniu się w lokalu zajmowanym przez członka spółdzielni budującego sobie domek jednorodzinny, a mające na celu omijanie zasady oczekiwania na przydział lokalu mieszkalnego może naruszać interesy członków, oczekujących w kolejności na uzyskanie przyrzeczonego przydziału.Powód zaskarżył powyższy wyrok rewizją, w której wskazując na podstawy wymienione w art. 368 pkt 1, 4 i 5 k.p.c. zgłosił wniosek o jego zmianę i uwzględnienie powództwa, jako zaś ewentualny, o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, oddalając rewizję, wziął pod uwagę, co następuje:Nie można odmówić słuszności rewizji powoda w części kwestionującej pogląd sądu I instancji, iż przepis art. 145 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. Nr 12, poz. 61) i postanowienia statutu pozwanej Spółdzielni nie stanowią prawa podmiotowego, z którego wynikałoby roszczenie cywilnoprawne o przyjęcie w poczet członków osoby, której przysługuje pierwszeństwo przyjęcia do spółdzielni i uzyskania spółdzielczego prawa do lokalu po byłym członku.Wprawdzie w orzecznictwie sądowym utrwalonym jest pogląd, że przewidziane w art. 145 ustawy o spółdzielniach pierwszeństwo ubiegania się o przyjęcie na członka spółdzielni nie rodzi roszczenia cywilnoprawnego, to jednak dopuszcza się wyjątki od tej zasady wówczas, gdy roszczenie o przyjęcie do spółdzielni wynika ze szczególnej podstawy, którą może stanowić konkretny przepis ustawy, statut spółdzielni lub umowa ze spółdzielnią (por. między innymi wyrok SN z dnia 22.II.1974 r. I CR 50/74 - OSNCP 1975, z. 2, poz. 31).Jeśli porówna się postanowienia § 6 ust. 3 pkt 1 i § 32 statutu pozwanej Spółdzielni, to należy dojść do wniosku, że zarząd nie mógłby odmówić przyjęcia do spółdzielni osoby, której służy prawo pierwszeństwa, chyba że powyższe prawo powstałoby w związku z wykluczeniem członka ze spółdzielni, a przyczyny, które spowodowały wykluczenie, dotyczyłyby i tej osoby. W konsekwencji przyjąć należy, że osobie takiej przysługiwałoby prawo dochodzenia przysługujących jej praw na drodze sądowej.Trafność jednak zarzutu obrazy prawa materialnego w części dotyczącej wykładni art. 145 ustawy o spółdzielniach i ich związkach oraz postanowień statutu pozwanej Spółdzielni nie uzasadnia zgłoszonych w rewizji wniosków. Przeciwnie, zaskarżony wyrok jest prawidłowy.Brak jest podstaw do przejęcia, że powód odpowiada warunkom określonym w art. 145 ustawy o spółdzielniach i w § 32 statutu pozwanej Spółdzielni. Przy wykładni tych przepisów trzeba mieć na uwadze cele i zadania spółdzielczości mieszkaniowej, a konkretnie spółdzielni typu tzw. lokatorskiego.Celem spółdzielni mieszkaniowej i przedmiotem jej działalności jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych jej członków (art. 134 § 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach oraz § 4 statutu), przy czym z uwagi na zasadę wyrażoną w art. 138 ustawy, że spółdzielcze prawo do lokalu może należeć tylko do jednej osoby, przyjąć trzeba, iż w rzeczywistości chodzi o zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych członków ich rodzin i osób najbliższych, a zatem osób pozostających z tytułu pokrewieństwa, powinowactwa, czy też z innej przyczyny natury osobistej w pewnej więzi. Wynika to między innymi z § 16 ust. 2 statutu, który stanowi, że przy ustaleniu powierzchni lokalu mieszkalnego bierze się pod uwagę potrzeby członka, jego rodziny i innych osób bliskich, pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Tym też tylko osobom może przysługiwać szczególna ochrona w zakresie prawa zamieszkiwania w przydzielonym członkowi mieszkaniu spółdzielczym, a w konsekwencji i prawo pierwszeństwa w razie wygaśnięcia prawa do lokalu w związku z ustaniem członkostwa. Prawo pierwszeństwa ma na celu zapobieżenie kłopotom lokalowym, mogącym powstać w razie ustania członkostwa. Ma im zapewnić możliwość dalszego zamieszkiwania zarówno w razie śmierci członka, jak i w innych wypadkach, nawet w takich, kiedy członek postępuje złośliwie w stosunku do swoich bliskich (domowników wspólnie z nim zamieszkujących, tworzących przynajmniej w pewnym okresie czasu jedną jednostkę społeczną i gospodarczą), zrywa dotychczasowe więzy z tymi osobami, wyprowadza się z lokalu i występuje ze spółdzielni. W związku z istniejącymi trudnościami mieszkaniowymi taka ochrona jest zrozumiała.Przyjęcie, że dla nabycia prawa pierwszeństwa z art. 145 ustawy o spółdzielniach i ich związkach wystarczy wykazanie istnienia stosunku pokrewieństwa czy też powinowactwa z byłym członkiem oraz faktu czasowego zamieszkania w przydzielonym mu lokalu w czasie jego zamieszkiwania w tym lokalu godziłoby w sposób oczywisty w interesy członków spółdzielni oczekujących na mieszkanie w ogóle, czy też na mieszkanie lepsze (np. większe), i prowadziłoby do omijania (przez jednostki wykazujące się większą zaradnością) zasady wyczekiwania na przydział mieszkania.Powoływanie się na art. 8 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. Prawo lokalowe (Dz. U. Nr 14, poz. 84) jest chybione. Przy rozważaniu kwestii prawa pierwszeństwa bardziej przydatne mogłyby być postanowienia art. 29, 38 i 39 tego prawa.Uwzględniając powyższe okoliczności należy dojść do wniosku, że prawo pierwszeństwa przyjęcia do spółdzielni i uzyskanie mieszkania przysługuje z mocy art. 145 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. Nr 12, poz. 61) tylko tym dzieciom i osobom bliskim byłego członka spółdzielni, którzy mieszkali w nim razem w charakterze dającym uprawnienie do uwzględnienia ich przy obliczaniu przysługującej członkowi powierzchni mieszkalnej lokalu. Prawo takie nie przysługuje natomiast krewnym czy też powinowatym członkom zajmującego lokal spółdzielczy typu lokatorskiego i budującego własny domek, którzy mając własne rodziny zamieszkują u członka spółdzielni na krótko przed jego wyprowadzeniem się z mieszkania spółdzielczego.Jeżeli weźmie się pod uwagę to, że powód w czasie zameldowania się u swego szwagra Andrzeja Ł. był już żonatym, wiedział o zamiarze szwagra wyprowadzenia się z lokalu spółdzielczego i że żona jego mieszkała w tym czasie w innej miejscowości, to w żadnym razie nie można przyjąć, iż zamieszkiwał on ze szwagrem jako jego osoba bliska w rozumieniu art. 145 ustawy i § 32 statutu pozwanej Spółdzielni z zamiarem wspólnego zamieszkiwania w przyszłości. Zestawienie dat zameldowania się powoda w lokalu spółdzielczym (20.II.1973 r.), zarejestrowania się w pozwanej Spółdzielni w charakterze kandydata na członka (16.IV.1973 r.) i zgłoszenie wniosku przez Andrzeja Ł. o przeniesienie jego praw do lokalu na powoda (31.V.1973 r.) wskazuje w sposób wyraźny, że wszystkie te czynności zmierzały do uzyskania prawa pierwszeństwa, mimo braku przesłanek.Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok, mimo częściowego uzasadnienia, odpowiada prawu.Dlatego też oddalił rewizję (art. 387 k.p.c.).
Powołane przepisy
art. 145art. 368 pkt 1art. 134 § 1art. 138art. 8art. 29art. 387 KPC§ 6 ust. 3§ 32§ 1§ 4§ 16 ust. 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.