II CR 631/57
PostanowienieIzba Cywilna1957-04-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której przywrócono posiadanie majątku opuszczonego na podstawie art. 16 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, może skutecznie przenieść na inną osobę uprawnienia do nabycia własności tego majątku przez zasiedzenie (przedawnienie) przewidziane w art. 33 tego dekretu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że choć prawo do zarządu i użytkowania majątku opuszczonego, przywrócone na podstawie art. 18 dekretu z dnia 8 marca 1946 r., jest niezbywalne, to prawo do nabycia własności przez zasiedzenie (przedawnienie) przewidziane w art. 33 tego dekretu jest zbywalne. Umowa przenosząca te uprawnienia, nawet jeśli nazwana przelewem, może być ważną umową sprzedaży przyszłego prawa własności, pod warunkiem zachowania wymaganej formy aktu notarialnego.Stan faktyczny
Małżonkowie M. złożyli wniosek o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, powołując się na umowę z dnia 10 czerwca 1952 r., na mocy której Gerszon M. przeniósł na nich swoje uprawnienia wynikające z przywrócenia posiadania nieruchomości na podstawie dekretu o majątkach opuszczonych. Sąd Powiatowy uwzględnił wniosek, uznając ważność umowy przelewu. Skarb Państwa w rewizji zarzucił naruszenie prawa materialnego, kwestionując ważność przelewu praw wynikających z przywrócenia posiadania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję Skarbu Państwa, uznając skuteczność umowy przenoszącej uprawnienia do nabycia własności przez zasiedzenie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta (sprawozdawca). Sędziowie: J. Marowski, J. Szczerski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Józefa-Franciszka i Zofii-Janiny małż. M. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu rewizji Skarbu Państwa od postanowienia Sądu Powiatowego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 25 października 1956 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneByły Sąd Grodzki w Łodzi postanowieniem z dnia 24.IV.1945 r., wydanym w trybie art. 18 dekretu z dnia 2.III.1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 9, poz. 45), przywrócił Gerszonowi M. posiadanie nieruchomości położonej w Łodzi, oznaczonej numerem hipotecznym 1356. Nieruchomość ta stanowiła własność Wolfa S., który zmarł w 1942 r.Umową z dnia 10 czerwca 1952 r., zawartą w formie aktu notarialnego, wspomniany Gerszon M. przekazał wszystkie swoje uprawnienia przysługujące mu z powołanego wyżej przywrócenia posiadania, wraz z uprawnieniami przysługującymi mu na mocy art. 33 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87), na Józefa-Franciszka i Zofię-Janinę małżonków M., po równej części, za cenę przelewu w kwocie 130.000 zł.Małżonkowie M. złożyli w dniu 14 grudnia 1955 r. w Sądzie Powiatowym dla miasta Łodzi wniosek o stwierdzenie na ich rzecz nabycia własności powyższej nieruchomości przez zasiedzenie, twierdząc, że upłynął okres 10-letni od uprawomocnienia się postanowienia o przywróceniu posiadania, i powołując się na przepisy art. 33 ust. 1, 2 i 3 cyt. wyżej dekretu z 8.III.1946 r.Sąd Powiatowy dla m. Łodzi postanowieniem z dnia 25.I.1956 r. stwierdził nabycie własności zgodnie z wnioskiem małżonków M. Ustalił, zgodnie z twierdzeniami wnioskodawców, przywrócenie posiadania, przelew praw i upływ terminu z art. 33 dekretu, natomiast nie uwzględnił zarzutu uczestnika - Skarbu Państwa (Wydziału Finansowego Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi), w myśl którego przelew dokonany przez Gerszona M. na rzecz wnioskodawców jest pozbawiony wszelkich skutków prawnych.Zaskarżając powyższe postanowienie rewizją, Skarb Państwa zarzucił naruszenie prawa materialnego, polegające, zdaniem skarżącego, na uznaniu ważności i skuteczności przelewu praw wynikających z przywrócenia posiadania. Sąd Wojewódzki błędnie, jak wywodzi skarżący, przyjął zbywalność praw wynikających z przywrócenia posiadania niewłaścicielowi, aczkolwiek przepis art. 18 dekretu stoi temu na przeszkodzie.Sąd Wojewódzki dla m. Łodzi jako rewizyjny postanowieniem z dnia 26 lutego 1957 r. przekazał w trybie art. 388 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następująco sformułowane zagadnienie prawne:"Czy posiadacz, który uzyskał posiadanie nieruchomości w drodze wydania przez wprowadzonego w posiadanie na podstawie art. 16 pkt 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87) nabywa własność nieruchomości przez przedawnienie (zasiedzenie) zgodnie z art. 33 powołanego dekretu?".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania we własnym zakresie i zważył, co następuje:Zagadnieniem nasuwającym się w sprawie w związku z zarzutami rewizji jest kwestia charakteru praw osoby, która uzyskała przywrócenie posiadania majątku opuszczonego z mocy art. 16 (1) dekretu z 8.III.1946 r., a więc majątku, którego nie jest właścicielem. W tym względzie przepis art. 18 cyt. dekretu stanowi, iż osobie takiej przysługuje tylko zarząd i użytkowanie. Zakres uprawnień takiej osoby nie obejmuje ani prawa pozbywania, ani obciążania i zrównany jest w istocie ze stanowiskiem użytkownika z tą istotną różnicą, że po upływie okresu przewidzianego w art. 33 dekretu - jeśli do tego czasu właściciel lub inne osoby mające równe lub lepsze prawa nie uzyskają posiadania majątku lub zmiany postanowienia o przywróceniu posiadania - nabywa tytuł własności przez przedawnienie (zasiedzenie).Określone w art. 18 dekretu prawa osoby, która nie jest właścicielem majątku opuszczonego, są - jak trafnie zarzuca skarżący - niezbywalne. Charakter ten wypływa zarówno z istoty użytkowania, które jest prawem nieprzenośnym (art. 134 § 1 pr. rzecz.), jak i z ogólnych założeń samej instytucji przywrócenia posiadania na rzecz osób wymienionych w art. 16 (1) dekretu. Ustawodawca jedynie wyjątkowo zezwala na przywrócenie posiadania osobom innym niż poprzedni posiadacz (jakim z reguły jest właściciel) i grono tych osób ograniczył do bliskich poprzedniego posiadacza, wychodząc niewątpliwie z założenia, że ze względu na węzeł łączący te osoby z poprzednim posiadaczem odpowiada to domniemanej woli osoby, która posiadanie utraciła, a sama na razie z powodu przeszkody (nieobecności) nie jest w stanie poczynić kroków do przywrócenia jej posiadania. Jeżeli osoba ta zmarła, spadkobiercami jej z reguły są wymienieni w art. 16 (1) dekretu krewni lub małżonek. Co do powyższych osób bliskich, to z reguły można przyjąć, że nie wykorzystają one na niekorzyść poprzedniego posiadacza (właściciela) sytuacji, jaką daje przywrócenie posiadania. W razie zbywalności uprawnień z art. 18 dekretu niebezpieczeństwo nadużyć byłoby o wiele większe. Jednym z podstawowych celów dekretu jest ochrona majątku opuszczonego, ochrona interesów jego właściciela (poprzedniego posiadacza). Ochrona ta byłaby w poważnym stopniu osłabiona, gdyby uprawnienia do zarządu i użytkowania cudzego majątku opuszczonego należały do praw zbywalnych. Należy zatem przyjąć, że niezbywalność uprawnień z art. 18 dekretu tkwi zarówno w treści tych uprawnień (użytkowanie), jak i w założeniach dekretu, które dotyczą majątków opuszczonych.Błędny jest jednak pogląd skarżącego, jakoby również i prawo do nabycia własności przez przedawnienie (zasiedzenie) przewidziane w art. 33 dekretu było nieprzenośne. Osoba, której przywrócono posiadanie cudzego majątku opuszczonego, może stosownie do cyt. art. 33 nabyć własność tego majątku. Jak to wyjaśnił już Sąd Najwyższy w uchwale Całej Izby Cywilnej z dnia 26 października 1956 r., sygn. 1 CO 9/56 (OSN 1/57), chodzi w istocie o nabycie własności przez przemilczenie. Aczkolwiek prawo do zarządu i użytkowania jest nieprzenośne, to jednak nie ma w zasadzie przeszkód do uznania za skuteczną umowy, której treścią osoba bliska z art. 16 (1), uzyskawszy przywrócenie posiadania, przelewa na inną osobę uprawnienia z art. 33 (1) dekretu. Umowa tego rodzaju nie jest wprawdzie przelewem wierzytelności w rozumieniu przepisów art. 168 i nast. k.z., może być jednak ważną umową sprzedaży (zamiany) ze względu na przepis art. 295 k.z. stanowiący, że podmiotem sprzedaży mogą być także prawa mające powstać w przyszłości. Umowa ta oczywiście, jeżeli dotyczy nieruchomości, wymaga zachowania formy aktu notarialnego (art. 46 pr. rzecz.). Dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich nie zawiera normy zakazującej takiego pozbycia, ani też ogólne założenia dekretu nie stoją na przeszkodzie stosowaniu w tym względzie przepisu art. 295 k.z. Interes poprzedniego posiadacza (właściciela) nie jest zagrożony przez to, że osoba z art. 16 (1) dekretu przeniesie na inną osobę swe uprawnienia do ewentualnego nabycia własności przez przemilczenie.Przechodząc po tych wywodach do oceny zawartej przez Gerszona M. z wnioskodawcami umowy notarialnej z 10 czerwca 1952 r., należy stwierdzić, że nie mogła ona rodzić skutków prawnych, jeśli chodzi o przeniesienie na rzecz wnioskodawców prawa do zarządu i użytkowania. Wobec niezbywalności tych uprawnień pozostały one nadal w osobie Gerszona M. Nieuzasadniony jest pogląd skarżącego, jakoby te uprawnienia M. przez zawarcie powyższej umowy w ogóle wygasły i majątek stał się z powrotem majątkiem podległym zarządowi Urzędu Likwidacyjnego lub Wydziału Finansowego właściwej Rady Narodowej. Użytkowanie bowiem z art. 18 dekretu, choć jest prawem nieprzenośnym, może być jednak wykonywane przez inne osoby (art. 134 § 2 pr. rzecz.). Wykonywanie zatem tych uprawnień przez wnioskodawców było dopuszczalne i było w istocie wykonywaniem prawa należącego do Gerszona M.Natomiast wspomniana umowa jest skuteczna, jeśli chodzi o uprawnienia z art. 33 dekretu. Aczkolwiek nazwana przelewem, jest według swej treści umową sprzedaży mogącego powstać w przyszłości przez przemilczenie prawa własności sprzedawcy. Wobec upływu 10-letniego okresu przewidzianego w art. 33 dekretu nastąpiło nabycie własności przez przemilczenie i do zgłoszenia wniosku o stwierdzenie tej własności są legitymowani z mocy zawartej umowy wnioskodawcy. Fakt, że Gerszon M. osobiście nie wykonywał przez pewien okres, tj. po zawarciu umowy z 10.VI.1952 r. zarządu i użytkowania, nie stoi przemilczeniu na przeszkodzie. Prawa te wykonywali z ramienia M., choć we własnym interesie, wnioskodawcy. Istniały więc nadal przesłanki do przemilczenia.W tym stanie rzeczy rewizja uczestnika Skarbu Państwa, oparta na nieuzasadnionym zarzucie naruszenia art. 33 dekretu cyt. wyżej, podlega oddaleniu (art. 383 k.p.c.) z równoczesnym obciążeniem skarżącego kosztami postępowania rewizyjnego (art. 100 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I CK 138/04 2004-08-26Czy nieruchomość, której właściciel wykonuje akty władania i demonstruje wolę posiadania, może być uznana za opuszczoną w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich?
- IV CO 3/59 1959-06-13Czy do nabycia tytułu własności nieruchomości na zasadzie art. 33 ust. 1 dekretu z dnia 8.III.1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich przez osobę, której przywrócono posiadanie, konieczne jest, by nieruchomość z…
- III CSK 159/11 2012-02-16Czy przywrócenie posiadania części nieruchomości opuszczonej na rzecz jednego ze współwłaścicieli, na podstawie przepisów dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich lub ustawy o majątkach opuszczonych i porzuconych…
- I CO 9/56 1956-05-24Czy pojęcie przedawnienia (zasiedzenia) w rozumieniu art. 34 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich pokrywa się z pojęciem zasiedzenia w rozumieniu prawa rzeczowego, czy przesłanką tego z…
- III CZP 2/87 1987-02-25Czy prawo własności nabyte przez Skarb Państwa bądź niepaństwową instytucję lub organizację na podstawie art. 34 ust. 1 lub 3 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich pozostaje w mocy i moż…
Powołane przepisy
art. 18art. 33art. 33 ust. 1art. 388 KPCart. 16 pkt 1art. 16art. 134 § 1art. 168art. 295art. 46art. 134 § 2art. 383 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.