II CR 70/55

PostanowienieIzba Cywilna1955-01-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi, który zachorował w trakcie urlopu wypoczynkowego na okres dłuższy niż trzy miesiące, przysługuje prawo do przesunięcia urlopu na późniejszy termin, jeśli nie zgłosił takiego żądania pracodawcy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przesunięcie urlopu wypoczynkowego na czas późniejszy z powodu choroby pracownika, przewidziane w przepisach, następuje na żądanie pracownika, a nie automatycznie. Skoro pracownik nie zgłosił takiego żądania, urlop nie został przesunięty, a jego nieobecność w pracy po zakończeniu urlopu mogła być podstawą do rozwiązania umowy o pracę. Jednakże, w tym konkretnym przypadku, pracodawca nie wykazał, że pracownik zgłosił żądanie przesunięcia urlopu, ani że urlop został faktycznie przesunięty, co skutkowało uznaniem rozstrzygnięcia Sądu Powiatowego za trafne.
Stan faktyczny
Powód, będący głównym księgowym, rozpoczął urlop wypoczynkowy 1 września 1953 r. W trakcie urlopu, 3 września, zachorował i uzyskał zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Po zakończeniu urlopu, 1 października 1953 r., przedłożył zaświadczenie lekarskie o dalszej niezdolności do pracy. Dyrekcja pozwanego rozwiązała z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia, powołując się na przepisy dotyczące niestawienia się pracownika do pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż trzy miesiące. Sąd Powiatowy zasądził na rzecz powoda trzymiesięczne wynagrodzenie, uznając zwolnienie za bezpodstawne, ponieważ urlop nie został przerwany z powodu choroby.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy sprostował oznaczenie strony pozwanej i oddalił rewizję pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa T. przeciwko P.H.M. w Toruniu o kwotę 4.307 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Toruniu z dnia 18 czerwca 1954 r.,sprostował zawarte w zaskarżonym wyroku oznaczenie strony pozwanej w ten sposób, że jest nią P.H.M. w Toruniu i rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Toruniu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.307 zł z ustawowymi odsetkami zwłoki oraz 325 zł kosztów zastępstwa adwokackiego.Podstawę faktyczną wyroku stanowią podane niżej ustalenia: Powód jako główny księgowy P.H.M. w Toruniu, rozpoczął w dniu 1 września 1953 r. przyznany mu miesięczny urlop wypoczynkowy za rok 1953. W czasie urlopu, dnia 3 września, powód zachorował i uzyskał zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Blankiet tego zaświadczenia, na którym lekarz stwierdził dalszą niezdolność do pracy do połowy października 1953 r., powód przedłożył w zakładzie pracy w dniu 1 października 1953 r., tj. po upływie wyznaczonego mu urlopu. Choroba powoda trwała dalej przez resztę października oraz przez listopad i grudzień 1953 r. Po przedstawieniu przez powoda zaświadczenia o niezdolności do pracy przez miesiąc grudzień, dyrekcja pozwanego pismem z dnia 4 grudnia 1955 r. rozwiązała z powodem stosunek pracy bez wypowiedzenia i z powołaniem się na art. 32 lit. b) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych, przyznający pracodawcy prawo niezwłocznego rozwiązania umowy w razie niestawienia się pracownika do pracy na skutek nieszczęśliwego wypadku lub choroby w ciągu więcej niż trzech miesięcy.Powód składając dnia 1 października 1953 r. zaświadczenie lekarskie oświadczył wobec świadka Pelagii W. oraz dyrektora pozwanej, że uważa swój urlop za wykorzystany we wrześniu i z tego tytułu nie rości sobie żadnych pretensji.Rozważenie przytoczonych okoliczności faktycznych oraz ocena żądania pozwu i zarzutów strony pozwanej doprowadziła Sąd Powiatowy do wniosku o wydaleniu powoda bez ważnej przyczyny oraz do stwierdzenia zasadności roszczenia o trzymiesięczne wynagrodzenie z art. 39 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. Miesięczne pobory powoda wynosiły 1.469 zł, wobec tego powództwo o trzymiesięczne wynagrodzenie w sumie 4.307 zł zostało w całości uwzględnione. Sąd Powiatowy nie podzielił poglądu pozwanego, że stwierdzona świadectwem lekarskim niezdolność do pracy za czas ponad 3 dni przerywa bieg urlopu na okres trwania choroby i że czas ten w konsekwencji nie podlega zaliczeniu do urlopu, lecz musi być uważany za nieobecność w pracy, przewidzianą art. 32 lit. b) cytowanego rozporządzenia. Zdaniem Sądu Powiatowego w razie choroby trwającej dłużej niż 3 dni urlop nie ulega "automatycznemu" przerwaniu, pozwany nie miał więc podstawy do przerywania powodowi urlopu z powodu choroby, o której nawet nie wiedział.Rewizja pozwanego wnosi o zmianę omówionego wyroku i oddalenie powództwa (...).Skarżący, zarzuca naruszenie § 13 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 28 lutego 1953 r. w sprawie urlopów dla pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu (Dz. U. Nr 13, poz. 54).Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy - Ośrodek w Toruniu postanowieniem z dnia 12 listopada 1954 r. odroczył rozpoznanie sprawy i przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia budzące poważne wątpliwości zagadnienie:"Czy istnieje ważna przyczyna w rozumieniu art. 32 lit. b) rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych do niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę, jeżeli pracownik wykorzystując miesięczny urlop w tym czasie zachorował na przeciąg dłuższy niż trzy miesiące, ale uważa, że urlop wykorzystał i nie rości sobie z tego tytułu żadnych pretensji do pracodawcy?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania (art. 388 § 1 k.p.c.) i zważył, co następuje:Art. 5 ust. 2 ustawy o urlopach dla pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu nakazuje na żądanie pracownika przesunąć mu wyznaczony urlop na jeden z następnych trzech miesięcy, jeżeli choroba pracownika uniemożliwia mu rozpoczęcie korzystania z przyznanego już urlopu. Treść tego przepisu wskazuje, że w rozpoznawanej sprawie obrona pozwanego byłaby słuszna, gdyby w istocie przesunął powodowi urlop oraz jeśli by to przesunięcie nastąpiło na żądanie powoda. Wniosek taki wypływa stąd, że skoro żądanie pracownika jest wymagane nawet wówczas, gdy zachoruje on przed urlopem i fakt ten jest z reguły pracodawcy znany, to tym bardziej żądanie takie musi być wyrażone w wypadku, kiedy choroba nastąpi w czasie rozpoczętego i częściowo już wykorzystanego urlopu.Prawidłowość powyższej argumentacji potwierdza zresztą utrzymany w mocy § 5 rozporządzenia z dnia 11 czerwca 1923 r. (Dz. U. Nr 62, poz. 464 i Dz. U. z 1929 r. Nr 59, poz. 467), z którego wynika również, że udzielenia urlopu niewykorzystanego w ustalonej kolejności z powodu choroby, powinien pracownik żądać.Z obu zatem przytoczonych przepisów wypływa wniosek, że przesunięcie urlopu na czas późniejszy, przewidziane w § 13 rozporządzenia z dnia 28 lutego 1953 r. następuje, jak to trafnie uznał Sąd Powiatowy, na żądanie pracownika, a nie automatycznie "z mocy ustawy".Na skutek tego, że w rozpoznawanej sprawie nie było ani żądania pracownika, ani faktycznego przesunięcia urlopu, który zresztą wobec zwolnienia powoda nie mógł już być przesunięty, należy uznać rozstrzygnięcie Sądu Powiatowego za trafne, a zarzut rewizyjny za nieuzasadniony.Należy nadto zauważyć, że treść § 13 rozporządzenia z dnia 28 lutego 1953 r. nie może być w ten sposób tłumaczona, by przepis powyższy wydany wyraźnie na korzyść pracowników, zastosowany w konkretnej sprawie, prowadził do wyników sprzecznych z jego założeniem i istotą tego przepisu bez naruszenia art. 1 przep. og. pr. cyw.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił rewizję w części zaskarżającej przyznanie powodowi kwoty 4.307 zł (art. 383 k.p.c.). (...)

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 32art. 39art. 388 § 1 KPCArt. 5 ust. 2art. 1art. 383 KPC§ 13§ 1§ 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.