II CR 804/60
WyrokIzba Cywilna1961-10-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy droga sądowa jest dopuszczalna w przypadku roszczeń funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej o odszkodowanie za wypadek przy pracy, mimo istnienia przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym?Ratio decidendi
Droga sądowa jest dopuszczalna w przypadku roszczeń funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej o odszkodowanie za wypadek przy pracy, nawet jeśli istnieją przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym. Uzyskanie odszkodowania za wypadek w czasie służby nie wyłącza możliwości otrzymania należnego zaopatrzenia emerytalnego, ani odwrotnie. Przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym nie normują cywilno-prawnego stosunku stron ani odpowiedzialności za czyny niedozwolone.Stan faktyczny
Powód, funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, doznał ciężkich obrażeń w wypadku podczas szkolenia na skutek załamania się poręczy. Domagał się odszkodowania i renty. Strona pozwana kwestionowała dopuszczalność drogi sądowej, powołując się na przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy MO. Sąd Wojewódzki odrzucił pozew w części dotyczącej renty, a oddalił zarzut w części dotyczącej zadośćuczynienia, uznając drogę sądową za niedopuszczalną w zakresie świadczeń emerytalnych. Po merytorycznym rozpoznaniu sprawy, Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie. Rewizję wniosła strona pozwana.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję strony pozwanej, potwierdzając tym samym dopuszczalność drogi sądowej dla dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Henryka Św. przeciwko Skarbowi Państwa (Wojewódzkiej Komendzie Milicji Obywatelskiej w Ł.) o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 10 czerwca 1960 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym dnia 17 lutego 1959 r. Henryk Sw. domagał się zasądzenia od Wojewódzkiej Komendy Milicji Obywatelskiej w Ł. sumy 50 000 zł wraz z odsetkami oraz renty w wysokości 468 zł miesięcznie, poczynając od dnia 1 listopada 1958 r., tytułem odszkodowania za ciężkie uszkodzenie ciała odniesione w wypadku w dniu 10 września 1957 r. Tego dnia powód, funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, w czasie odbywania szkolenia w gmachu Powiatowej Komendy M.O. w P., na skutek załamania się starych zbutwiałych poręczy spadł z balkonu pierwszego piętra na betonowe schody, odnosząc poważne obrażenia. W związku z przedłużeniem wypłaty wynagrodzenia oraz zmianą wysokości przyznanego zaopatrzenia powód w piśmie procesowym z dnia 25 czerwca 1959 r. zmienił żądanie pozwu w przedmiocie renty wyrównawczej, wnosząc o zasądzenie z tego tytułu kwoty 791,75 zł za miesiąc luty 1959 r. i po 391,75 zł miesięcznie, poczynając od dnia 1 marca 1959 r. wraz z odsetkami zwłoki od uchybienia każdej raty.Strona pozwana nie uznała powództwa i wniosła o jego oddalenie, wyjaśniając, że przez rok od daty wypadku powód otrzymywał pełne wynagrodzenie, a następnie przyznaną mu rentę inwalidzką w kwocie 960 zł miesięcznie; wysokość renty po wejściu w życie nowych przepisów została powodowi podwyższona do sumy 1360 zł miesięcznie. Zdaniem strony pozwanej całokształt stosunków służbowych funkcjonariuszów Milicji Obywatelskiej reguluje ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. oraz ustawa z tejże daty o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszów M.O. - wobec czego do rozstrzygnięcia wszelkich roszczeń wynikających ze stosunku służbowego wyłącznie jest właściwe M.S.W., a droga sądowa jest niedopuszczalna.W związku z zarzutem niedopuszczalności drogi sądowej Sąd Wojewódzki postanowił w dniu 10 listopada 1959 r. odrzucić pozew w części dotyczącej zasądzenia renty wyrównawczej, natomiast oddalić zarzut w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną. Sąd Wojewódzki uznał, że wyczerpujące unormowanie kwestii zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszów M.O. w dekrecie z dnia 9 listopada 1955 r. a następnie w ustawie z dnia 31 stycznia 1959 r. wyklucza możność dochodzenia tych świadczeń w drodze sądowej. Natomiast zdaniem Sądu Wojewódzkiego przepis art. 36 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o stosunku służbowym funkcjonariuszów M.O., gdyby nawet wykluczał możność żądania przed sądem zadośćuczynienia na podstawie art. 165 k.z., nie ma zastosowania do stosunków sprzed jej wejścia w życie, skoro poprzednio obowiązujący dekret z dnia 20 lipca 1954 r. o służbie w Milicji Obywatelskiej podobnego przepisu nie zawierał.Powyższe postanowienie nie zostało zaskarżone przez żadną ze stron.Po merytorycznym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 10 czerwca 1960 r. zasądził od Wojewódzkiej Komendy Milicji Obywatelskiej w Ł. na rzecz Henryka Sw. kwotę 25 000 zł z 8% od dnia 17 lutego 1959 r., zniósł między stronami koszty procesu, nakazał pobrać od Henryka Sw. z zasądzonego roszczenia kwotę 2218 zł tytułem nieuiszczonych opłat sądowych; wyrokowi nie nadał rygoru natychmiastowej wykonalności. O oddaleniu powództwa o zadośćuczynienie w pozostałej części - Sąd nie orzekł.Sąd Wojewódzki ustalił, że istotnie powód w dniu 10 września 1957 r. uległ wypadkowi w gmachu Powiatowej Komendy M.O. w P., spadając z balkonu z wysokości 3-4 m na betonowe schody, na skutek czego doznał złamania kręgosłupa, prawego podudzia i innych uszkodzeń. W wyniku odniesionych obrażeń powód stał się niezdolnym do pracy inwalidą. Sąd uznał, że wypadek nastąpił z winy strony pozwanej, która znając zły stan bariery, nie zabezpieczyła jej. Powód nie wiedział, że bariera była uszkodzona, a nikt go o tym nie uprzedzał. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego z uwagi na przebyte cierpienia, młody wiek i ciężkie kalectwo odpowiednim zadośćuczynieniem będzie przyznana mu kwota.W rewizji od tego wyroku strona pozwana wnosi o jego zmianę i zmniejszenie zasądzonej powodowi kwoty do 15 000 zł bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w zaskarżonym zakresie, zarzucając naruszenie art. 318, 236 i 242 k.p.c. przez niedostateczne rozważenie całokształtu okoliczności sprawy oraz nieustalenie stanu zdrowia powoda tudzież brak innych ustaleń niezbędnych dla właściwego określenia przyznanego odszkodowania.Na rozprawie przed Sądem Najwyższym pełnomocnik strony pozwanej wnosił o zwrócenie z urzędu uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej i odrzucenie pozwu w ramach przedmiotu zaskarżenia, oraz popierał wnioski rewizyjne, uzasadniając je jednak niezastosowaniem przez Sąd art. 158 § 2 k.z.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Niedopuszczalność drogi sądowej zachodzi wówczas, gdy sprawa przedstawiona do rozpoznania sądowi powszechnemu nie posiada charakteru sprawy cywilnej, bądź jeżeli rozstrzygnięcie sporu cywilnego przekazane zostało przez ustawę innemu sądowi lub władzy (art. 2 k.p.c.).Przedmiotem dochodzonego w niniejszym procesie żądania - stosownie do oznaczonej w pozwie faktycznej jego podstawy - jest roszczenie o wynagrodzenie szkody wyrządzanej czynem niedozwolonym (art. 134 k.z.). Cywilnego charakteru takiego roszczenia w niczym nie zmienia sytuacja osoby poszkodowanej, której w związku z inwalidztwem, wywołanym przez wypadek spowodowany wskutek niedbalstwa posiadacza budynku, przysługują szczególne uprawnienia na podstawie przepisów wydanych w zakresie tzw. zabezpieczeń społecznych czy uprawnień emerytalnych. Jak to już w swoim czasie wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 10 grudnia 1952 r. C. 1430/52 (OSN 1954/I poz. 7), uzyskane odszkodowanie za nieszczęśliwy wypadek w czasie trwania służby państwowej nie wyłącza możności otrzymania należnego zaopatrzenia emerytalnego ze Skarbu Państwa ani też odwrotnie. Zaś w orzeczeniu Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 19 października 1957 r. 1 CR 1087/56 (OSPiKA 1958/10 poz. 262) Sąd Najwyższy w tym względzie podkreślił, że milczenie ustawy, przewidującej zaopatrzenie emerytalne, oznacza, że dopuszczalne jest dochodzenie odszkodowania od sprawcy szkody.Za wskazanym rozstrzygnięciem podniesionego zagadnienia przemawiają również wyjaśniające analogiczny problem przesłanki uchwały Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1960 r. 1 CO 45/59 (OSN 1961/I poz. 1), wskazującej, iż przepisy dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin oraz ustawy z dnia 13 grudnia 1957 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i nadterminowych oraz ich rodzin, które zobowiązują Państwo do świadczeń w razie inwalidztwa żołnierzy lub ich śmierci, nie są przepisami szczególnymi w rozumieniu art. 7 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. z 1956 r. Nr 54, poz. 243) i nie wyłączają stosowania art. 1-6 ustawy do osób uprawnionych do świadczeń na ich podstawie. W szczególności uzasadnienie tej uchwały zaznacza, iż przepisy o zaopatrzeniu - "analogicznie do przepisów normujących zabezpieczenia społeczne - ujęte są w sposób generalny i mają na celu poprawę sytuacji życiowej osób dotkniętych przewidzianą w nich szkodą, bez doszukiwania się jej związku z bezprawnym działaniem funkcjonariuszy państwowych". Zupełnie podobne przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i ich rodzin nie dotyczą w ogóle odpowiedzialności za czyny niedozwolone.Nie posiada przy tym samoistnego znaczenia w tym względzie fakt, że ani ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszów Milicji Obywatelskiej oraz ich rodzin (Dz. U. z 1959 r. Nr 12, poz. 70), ani poprzednio obowiązujący dekret z dnia 9 listopada 1955 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszów Milicji Obywatelskiej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 1955 r. Nr 43, poz. 273) nie powoływały lub stanowiły o odpowiednim zastosowaniu art. 24 (według jednolitej numeracji) dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97). Przepis ten bowiem - z omawianego punktu widzenia - nie stanowi podstawy prawnej roszczenia o odszkodowanie, lecz jedynie wprowadza wymóg kwalifikowanej winy osoby zobowiązanej oraz nakazuje mieć na uwadze przyznane świadczenia przy określaniu wysokości odszkodowania. Brak zatem takiego powołania jedynie ułatwia dochodzenie szkody na ogólnych zasadach wskazujących winę osoby zobowiązanej do odszkodowania, skoro poza tym w myśl art. 158 i § 1 k.z. okoliczność uzyskania już pewnego wynagrodzenia szkody na innej drodze posiada wpływ na określenie wysokości odszkodowania na zasadach ogólnych.Niewątpliwie zatem ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej ani zastąpiony przez nią dekret z dnia 9 listopada 1955 r. nie normują cywilno-prawnego stosunku stron, nie dotyczą zagadnień odpowiedzialności strony pozwanej za wyrządzenie szkody tzw. "czynem niedozwolonym", ani nie zawierają przepisu o przekazaniu cywilno-prawnych sporów w tym przedmiocie innym, poza sądami powszechnymi, organom państwowym.W szczególności zaś charakteru takiego nie posiada również art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o stosunku służbowym funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej (Dz. U. z 1959 r. Nr 12, poz. 69) dotyczący - niezależnie od zaopatrzenia emerytalnego i innych świadczeń - wypłaty jednorazowego odszkodowania w wysokości dwunastomiesięcznego uposażenia funkcjonariuszowi, który w związku ze służbą stał się niezdolny do wykonania jakiegokolwiek zatrudnienia. To bowiem szczególne świadczenie posiadające zresztą cechy odprawy, jest jednym ze świadczeń, przysługujących funkcjonariuszowi M.O. w ramach jego uprawnień, określonych ustawą o stosunku służbowym, nie posiada natomiast również wpływu na samą możność dochodzenia roszczenia o odmiennym, cywilnoprawnym charakterze.W tym stanie rzeczy, gdy dla orzekającego składu sądzącego Sądu Najwyższego nie ulega wątpliwości dopuszczalność drogi sądowej dla rozpoznania sprawy, skoro poza tym przedmiot kognicji tegoż Sądu jest obecnie ograniczony zakresem rewizji wniesionej tylko przez stronę pozwaną i to jedynie, co do wysokości przyznanego zadośćuczynienia - nie zachodzi potrzeba rozważania i rozstrzygania spornego w nauce prawa i jurisprudencji problemu w przedmiocie możności brania przez sąd rewizyjny z urzędu pod rozwagę pytania, co do dopuszczalności drogi sądowej wówczas, gdy pytanie to zostało już prawomocnie rozstrzygnięte przez sąd pierwszej instancji. W związku z zapadłym w sprawie w dniu 10 listopada 1959 r. postanowieniem Sądu Wojewódzkiego można jedynie wyrazić wątpliwość, co do trafności odmiennego potraktowania w tym przedmiocie roszczenia o rentę od roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, skoro niewątpliwie sprawa dotyczy tej samej cywilnej odpowiedzialności strony pozwanej za wyrządzenie szkody, a chodzi tylko o dwie przewidziane przez prawo postacie odszkodowania (art. 161 § 2 i art. 165 § 1 k.z.).W związku z treścią zarzutów rewizyjnych Sąd Najwyższy nie może dopatrzeć się naruszenia przepisów procedury, nakazujących należyte wyjaśnienie sprawy i oparcie rozstrzygnięcia na wszechstronnej ocenie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zgodnie z zajętym stanowiskiem Sąd Wojewódzki rozstrzygał jedynie o żądaniu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną. Nie zachodziła więc potrzeba, jak to sugeruje skarżący, zwrócenia szczególnej uwagi na przyznane powodowi przez stronę pozwaną świadczenia przewidziane zarówno przez przepisy pragmatyki służbowej, jak i przepisy emerytalne. Sąd Wojewódzki nie pominął zresztą podstawowej okoliczności przyznania powodowi renty inwalidzkiej.O ile zaś chodzi o wysokość przyznanego zadośćuczynienia - Sąd Wojewódzki podkreśla, iż miał na uwadze tak istotne momenty, jak stopień i długotrwałość jego cierpień, odniesione stałe kalectwo i zupełne inwalidztwo, szczególnie dotkliwe dla młodego, bo urodzonego w 1925 r., człowieka, który musi zrezygnować z radości życia, jaką daje zdrowie, możność pracy i awansu. Te przesłanki nie pozwalają na uznanie zasądzonej sumy zadośćuczynienia za nieodpowiednią w rozumieniu art. 165 § 1 k.z.Nie można również dopatrzeć się w zaskarżonym orzeczeniu naruszenia art. 158 § 2 k.z. Sąd Wojewódzki stwierdził, że wypadek nastąpił bez winy powoda. Stwierdzenie to nie jest wadliwe, skoro istotnie powód nie był uprzedzony o złym stanie bariery ani osobiście, ani w postaci jakiegoś szczególnego oznaczenia bariery, lub odpowiedniego napisu, co stanowi, co najmniej o niewątpliwym niedbalstwie posiadacza budynku, narażającego w ten sposób bezpieczeństwo osób korzystających i uprawnionych do korzystania ze znajdującego się tam balkonu. Nie zmienia w tym zakresie postaci rzeczy okoliczność, że gdyby nawet twierdzenie strony pozwanej było prawdziwe, zły stan bariery był widoczny. Nieświadomość bowiem powoda co do takiego stanu bariery, przy tym przezeń niezawiniona, nie może stanowić podstawy do uznania, że przyczynił się on do wypadku.Z tych przeto względów i na mocy art. 383 k.p.c. rewizja strony pozwanej ulega oddaleniu.
Powiązane orzeczenia
- I PR 93/84 1984-12-09Czy droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach o świadczenia pieniężne należne funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej na podstawie przepisów ustawy o służbie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej?
- II PR 29/73 1973-03-20Czy droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach o jednorazowe odszkodowanie wynikające ze stosunku służbowego funkcjonariusza służby więziennej, regulowanego ustawą o służbie więziennej?
- III PZP 49/72 1973-02-14Czy ustawa z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy ma zastosowanie do funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej?
- C 1430/52 1952-10-12Czy odszkodowanie za nieszczęśliwy wypadek przy pracy państwowego funkcjonariusza wyłącza możliwość otrzymania zaopatrzenia emerytalnego, a jeśli nie, to jak należy uwzględnić jedno świadczenie przy ustalaniu wysokości d…
- I CR 379/66 1966-11-11Czy zachowanie obywatela, które uzasadnia interwencję milicji, może stanowić podstawę do obniżenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza MO?
Powołane przepisy
art. 36art. 165art. 318art. 158 § 2art. 2 KPCart. 134art. 7art. 1art. 24art. 158art. 36 ust. 1art. 161 § 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.