II CSK 423/21

WyrokIzba Cywilna2021-12-29

Skład orzekający: Władysław Pawlak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Apelacyjny, rozpoznając roszczenie regresowe obejmujące wypłacone zadośćuczynienie i odszkodowanie, był związany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego dotyczącym części roszczenia regresowego z tytułu wypłaconych świadczeń rentowych, w sytuacji gdy oba postępowania toczyły się równolegle przed sądami różnego rzędu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że nie zaszła przesłanka oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Wskazał, że konkurencja postępowań sądów różnego rzędu co do części jednego roszczenia regresowego, zwłaszcza gdy dotyczyła kwestii zastosowania art. 5 k.c., nie mogła być rozstrzygnięta w sposób eksponowany przez skarżącego jako oczywiste naruszenie art. 365 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny jako sąd wyższego rzędu właściwy rzeczowo do rozpoznania całego roszczenia regresowego nie był związany rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego dotyczącym części roszczenia w zakresie świadczeń rentowych, w tym obniżeniem tego świadczenia z uwagi na zasady współżycia społecznego.
Stan faktyczny
Powód (towarzystwo ubezpieczeniowe) dochodził roszczeń regresowych od pozwanego z tytułu wypłaconych poszkodowanemu świadczeń (zadośćuczynienie, odszkodowanie, renta) wynikających z wypadku, w którym pozwany był nietrzeźwy. Część roszczeń regresowych (zadośćuczynienie i odszkodowanie) była rozpoznawana przez Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny, natomiast roszczenie dotyczące świadczeń rentowych było rozpoznawane przez Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy jako sąd odwoławczy. Sąd Okręgowy w sprawie dotyczącej świadczeń rentowych obniżył roszczenie regresowe z uwagi na zasady współżycia społecznego. Pozwany w skardze kasacyjnej zarzucił Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 365 § 1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie mocy wiążącej wyroku Sądu Okręgowego w sprawie rentowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 2700 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II CSK 423/21 POSTANOWIENIE Dnia 29 grudnia 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Władysław Pawlak w sprawie z powództwa Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji "(...)" Spółki Akcyjnej w W. przeciwko T. L. o zapłatę, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 29 grudnia 2021 r., na skutek skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 26 stycznia 2021 r., sygn. akt I ACa (…), 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł, tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE W związku ze skargą kasacyjną pozwanego T. L. od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 26 stycznia 2021 r., sygn. akt I ACa (…), Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność 2 postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Tylko na tych przesłankach Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje publicznoprawne. Zatem nie w każdej sprawie, skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie rozpoznaje sprawy, a jedynie skargę, będącą szczególnym środkiem zaskarżenia. W judykaturze Sądu Najwyższego, odwołującej się do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, jeszcze w okresie obowiązywania kasacji zostało utrwalone stanowisko, że ograniczenie dostępności i dopuszczalności kasacji nie jest sprzeczne z Konstytucją RP, ani z wiążącymi Polskę postanowieniami konwencji międzynarodowych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2001 r., III CZP 49/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 53). Podstawowym celem postępowania kasacyjnego jest ochrona interesu publicznego przez zapewnienie jednolitości wykładni oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój prawa i jurysprudencji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca oparł na przesłance uregulowanej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przesłanka ta nie została jednak spełniona. Przewidziana w art. 3989 § 1 pkt. 4 k.p.c. oczywista zasadność skargi kasacyjnej zachodzi wówczas, gdy z jej treści, bez potrzeby głębszej analizy oraz szczegółowych rozważań, wynika, że przytoczone podstawy kasacyjne uzasadniają uwzględnienie skargi. W wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentacje prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to twierdzenie. Powinna w związku z tym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia prawa materialnego i procesowego, polegającą na jego oczywistości prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. m.in. postanowienia Sądu 3 Najwyższego z dnia 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004, nr 3, poz. 49, z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 75, z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, nie publ., z dnia 29 kwietnia 2015 r., II CSK 589/14, nie publ.). Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2015 r., IV CSK 189/15 nie publ. i przywołane tam orzecznictwo). W ocenie skarżącego oczywista zasadność skargi kasacyjnej jest wynikiem sprzeczności wynikającej z faktu, że w niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny przyjął, że roszczenie regresowe strony powodowej zasługuje w całości na uwzględnienie w sytuacji, gdy strona powodowa wystąpiła z roszczeniami regresowymi z tytułu wypłaconych poszkodowanemu, na podstawie tego samego zdarzenia, roszczeń rentowych, które ostatecznie wyrokiem Sądu Okręgowego w K. (na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w K.) zostały uwzględnione w połowie, w czasie gdy wyrok Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie był jeszcze prawomocny; Sąd Okręgowy w K. jako sąd odwoławczy uznał, że zasądzenie w całości roszczeń regresowych (z tytułu wypłaconych poszkodowanemu świadczeń rentowych) byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Tym samym według skarżącego Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie był związany na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. ustaleniami i rozstrzygnięciami prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego (odwoławczego) w K. z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt I Ca (…)). Problem jednak w tym, że w sprawie z powództwa poszkodowanego M. B. przeciwko ubezpieczycielowi (stronie powodowej z niniejszej sprawy regresowej) OC pozwanego (z niniejszej sprawy regresowej) zostały zasądzone należności z tytułu zadośćuczynienia w kwocie 82 500 zł, z tytułu odszkodowania w kwocie 21 360, 97 zł oraz z tytułu renty skapitalizowanej i na przyszłość, przy czym zasądzone należności uwzględniały przyjęte przez Sądy meriti 50% przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody. W tamtej sprawie skarżący (tj. pozwany w niniejszej sprawie regresowej) występował w charakterze interwenienta ubocznego. W niniejszej sprawie strona powodowa dochodziła roszczeń regresowych obejmujących wypłacone poszkodowanemu zadośćuczynienie i 4 odszkodowanie, tj. łącznie 103 860,97 zł. Podstawą roszczenia regresowego była okoliczność, iż w chwili wypadku pozwany znajdował się w stanie nietrzeźwości przekraczającym 0,5 promila alkoholu we krwi. Jakkolwiek więc roszczenia regresowe z tytułu wypłaconego poszkodowanemu zadośćuczynienia, odszkodowania i renty wynikają z tego samego zdarzenia, to jednak roszczenie regresowe obejmujące wypłacone zadośćuczynienie i odszkodowanie było rozstrzygane w pierwszej instancji przez Sąd Okręgowy (a w drugiej instancji przez Sąd Apelacyjny), zaś roszczenie regresowe obejmujące wypłacone świadczenia rentowe przez Sąd Rejonowy (w drugiej instancji przez Sąd Okręgowy). W tej ostatniej sprawie obniżenie roszczenia regresowego nastąpiło z powołaniem się na zasady współżycia społecznego. W istocie więc w sprawie chodzi o jedno roszczenie regresowe, którego części nie były rozstrzygane przez sądy tego samego rzędu; sprawy były prowadzone równolegle, a powinno toczyć się jedno postępowanie o całość roszczenia regresowego. Z perspektywy art. 365 § 1 k.p.c. inaczej kształtowałaby się sytuacja procesowa gdyby zakończyło się prawomocnie postępowanie o część roszczenia regresowego, a następnie zostało wytoczone o dalszą część. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby (art. 365 § 1 k.p.c.). Prawomocność orzeczenia sądu jest podstawą jego mocy wiążącej, która charakteryzuje się tym, że nikt nie może negować faktu istnienia orzeczenia i jego określonej treści. Przepis ten wyraża również tzw. pozytywny aspekt prawomocności materialnej orzeczenia sądowego przejawiający się w jego mocy wiążącej jako określonego przymiotu prawnego rozstrzygnięcia zawartego w treści orzeczenia. Skutek materialno-prawny prawomocnego orzeczenia oznacza, że prawomocne orzeczenie odpowiada rzeczywistemu stanowi prawnemu, potwierdza go i czyni go niewątpliwym (res iudicata pro veritate habetur). Jeśli zatem, dane zagadnienie prawne zostało prawomocnie rozstrzygnięte w pierwszym procesie, stanowi kwestię wstępną (prejudycjalną) w innym procesie, w którym dochodzone jest inne żądanie. Związanie prawomocnym wyrokiem oznacza, że sąd obowiązany jest uznać, iż kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która 5 ma znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku i w późniejszym procesie kwestia ta nie może być już ponownie badana (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2003 r., I CKN 263/01, M. Prawn. 2015, nr 2, s. 85). W uchwale z dnia 29 marca 1994 r., III CZP 29/94 (Biul. SN 1994, nr 3, s. 17), Sąd Najwyższy wskazał, że w procesie o dalszą - ponad prawomocnie uwzględnioną - część świadczenia z tego samego stosunku prawnego, sąd nie może w niezmienionych okolicznościach odmiennie orzec o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. Prawomocne orzeczenie sądu opiera swoje znaczenie na prawach podmiotowych, o które proces się toczył, a udzielając ochrony prawnej realizuje również samo prawo do wymiaru sprawiedliwości, mające swoje konstytucyjne źródła. Dopuszczenie do możliwości rozbieżnego oceniania zasadności tego samego roszczenia, w tych samych okolicznościach, w różnych orzeczeniach byłoby zaprzeczeniem społecznie oczekiwanych reguł ochrony prawnej i naruszeniem zasady zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Moc wiążąca ma gwarantować poszanowanie prawomocnego orzeczenia sądu, regulującego stosunek prawny będący przedmiotem rozstrzygnięcia. Prawomocny wyrok, z punktu widzenia jego prejudycjalnego znaczenia także w innej sprawie, swą mocą powoduje, że nie tylko nie może być zmieniony lub uchylony, ale że nie jest możliwe odmienne ocenianie i uregulowanie tego samego stosunku prawnego, w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami (por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r., IV CSK 89/05, z dnia 6 marca 2014 r., V CSK 203/13, nie publ., z dnia 4 listopada 2016 r., I CSK 736/15, nie publ.). W niektórych judykatach przyjmuje się, że związanie prawomocnym wyrokiem, o jakim mowa w art. 365 § 1 k.p.c., oznacza, iż sąd obowiązany jest uznać, że kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w pewnej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w innej sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjął sąd w prawomocnym wcześniejszym wyroku, nawet jeżeli argumentacja prawna, na której opiera się to rozstrzygnięcie jest nietrafna (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2014 r., V CSK 203/13, nie publ. z dnia 23 czerwca 2016 r., V CNP 55/15 nie publ.) i dotyczy to także 6 sytuacji, gdy przedmiotem wcześniejszego rozstrzygnięcia była zasada odpowiedzialności pozwanego w procesie o część świadczenia (zob. wyrok z dnia 4 listopada 2016 r., I CSK 736/15, nie publ.) Według drugiego nurtu orzeczniczego, unormowana w art. 365 § 1 k.p.c., moc wiążąca prawomocnego wyroku dotyczy co do zasady związania treścią jego sentencji, a nie uzasadnienia, zawierającego przedstawienie dowodów i ocenę ich wiarygodności. Przedmiotem prawomocności materialnej jest ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły i sąd nie jest związany zarówno ustaleniami faktycznymi poczynionymi w innej sprawie, jak i poglądami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu zapadłego w niej wyroku (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 73/00, nie publ., z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK 702/04, nie publ., z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK 347/07, nie publ., z dnia 15 stycznia 2015 r., IV CSK 181/14, nie publ.). Nie jest pożądana sytuacja, gdy analogiczne stany faktyczne zostaną odmiennie ocenione przez różne sądy, ale ograniczenie swobody jurysdykcyjnej sądu oraz odstąpienie od zasady bezpośredniości i stosownej oceny dowodów, nie znajduje podstawy w art. 365 § 1 k.p.c., który dopuszcza rozbieżność ocen między sądami w kwestii rozstrzygania „kwestii wstępnych” poza związaniem w sentencji (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2017 r., V CSK 159/16). W najnowszej w tej materii uchwale z dnia 8 listopada 2019 r., III CSK 27/19 (OSNC 2020, nr 6 poz. 48), Sąd Najwyższy stwierdził, że wykładnia umowy, na podstawie której powód dochodził wynagrodzenia za świadczenie usług, nie jest objęta mocą wiążącą wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) w sprawie o inną część przewidzianego tą umową wynagrodzenia za świadczenie usług. W uzasadnieniu podkreślił, że jeżeli w prowadzonych osobno postępowaniach strony wykazują się tą samą starannością i aktywnością, powołują te same dowody w celu wykazania swoich twierdzeń i podnoszą te same zarzuty, to - z przyczyn wskazanych przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 marca 1994 r., III CZP 29/94 - oceny poszczególnych kwestii i ostatecznie także wyniki tych spraw powinny być dla nich zasadniczo takie same. Osiągnięciu zgodności w tej płaszczyźnie służy jednak formułowane czasami wymaganie, by sąd rozpoznający kolejną sprawę między stronami szczególnie wnikliwie i rozważnie ją osądził, uwzględniając także 7 argumenty, które przytoczył sąd w sprawie zakończonej wcześniej, i w kontekście art. 178 ust. 1 Konstytucji RP oraz zasady bezpośredniości i swobodnej oceny dowodów nie sposób odmówić sądowi, gdy przytoczy za tym poważne argumenty, uprawnienia do innej oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów, mogącej prowadzić do innych ustaleń o faktach, a w konsekwencji i innej oceny kwestii, która waży na wyniku postępowania, od tej oceny, którą przyjął inny sąd w odrębnie rozpoznawanej sprawie, zwłaszcza , że art. 365 § 1 k.p.c. dotyczy związania orzeczeniem, a nie zaś ustaleniami faktycznymi, w obrębie których lokuje się także zrekonstruowanie treści łączącej strony. Jak już wspomniano sytuacja w tej sprawie jest o tyle odmienna, że były prowadzone równolegle przez sądy różnego rzędu postępowania co do poszczególnych części roszczenia regresowego, gdy dla całego roszczenia w pierwszej instancji był właściwy Sąd Okręgowy, a nie Sąd Rejonowy. W konsekwencji Sąd Apelacyjny jako sąd odwoławczy wyższego rzędu właściwy rzeczowo do rozpoznania całego roszczenia regresowego nie był związany rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego (odwoławczego) w odniesieniu do części tego roszczenia w zakresie obejmującym wypłacone poszkodowanemu świadczenie rentowe, w tym nie był związany obniżeniem świadczenia z tego tytułu o połowę, tj. o połowę z przyjętego w prawomocnym wyroku w stosunku do sprawcy 50% przyczynienia się poszkodowanego, w dodatku obniżenie regresu nastąpiło przez wzgląd na zasady współżycia społecznego, które maja charakter ocenny. Dlatego, niezależnie od przyjętej z opisanych wyżej koncepcji, na gruncie art. 365 § 1 k.p.c., w okolicznościach tej sprawy brak podstaw do tezy, że zaskarżone orzeczenie stanowi oczywiste naruszenie art. 365 § 1 k.p.c., skoro konkurencja postępowań sądów różnego rzędu co do części jednego roszczenia nie mogła być rozstrzygnięta w sposób eksponowany przez skarżącego, zwłaszcza gdy ponadto dotyczyła kwestii zastosowania art. 5 k.c. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. a o kosztach postępowania kasacyjnego orzekł na podstawie art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 398²¹ k.p.c. Na zasądzone koszty składa się wynagrodzenie za zastępstwo 8 procesowe ustalone według minimalnej stawki taryfowej (§ 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz. U. poz. 1800 ze zm. w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz. U. 2016, poz. 1668).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3989 § 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 4 KPCart. 3989 § 1 pkt. 4 KPCart. 365 § 1 KPCart. 178 ust. 1art. 5 KCart. 3989 § 2 KPCart. 98 § 3 KPCart. 391 § 1 KPCart. 398§ 1§ 1 pkt 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy