II CZ 334/54
PostanowienieIzba Cywilna1954-12-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pełnomocnik strony w zażaleniu może zarzucać sprzeczność ustaleń sądu z zasadami logiki, czy jedynie sprzeczność z treścią zebranego materiału?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pełnomocnik strony ma prawo zarzucać sprzeczność ustaleń sądu z zasadami logiki, a nie tylko sprzeczność z treścią zebranego materiału. Kryterium oceny prawidłowości ustaleń sądu stanowią zasady logiki i doświadczenia życiowego. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy postanowienie o nałożeniu grzywny na pełnomocnika, uznając, że sposób sformułowania zażalenia, jego ogólny ton oraz użyte sformułowania były obraźliwe dla sądu i przekraczały granice rzeczowej potrzeby.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Krakowie skazał pełnomocnika pozwanej na grzywnę za ubliżenie powadze sądu przez zredagowanie zażalenia w niewłaściwej formie. Pełnomocnik zarzucał w zażaleniu sprzeczność ustaleń sądu z zasadami logiki. Sąd Najwyższy rozpatrywał zażalenie pozwanej na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanej na postanowienie o nałożeniu grzywny na jej pełnomocnika.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Edwarda R. przeciwko Stanisławie R. o rozwód, po rozpoznaniu zażalenia pozwanej na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 6 kwietnia 1954 r. zażalenie oddalił.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 6 kwietnia 1954 r. Sąd Wojewódzki w Krakowie z mocy art. 138 k.p.c. skazał pełnomocnika pozwanej na grzywnę w wysokości 200 zł za ubliżenie powadze sądu przez zredagowanie w niewłaściwej formie treści zażalenia wniesionego na postanowienie powyższego Sądu z dnia 28 stycznia 1954 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż pełnomocnik pozwanej, zwalczając zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ustalenia co do stanu majątkowego pozwanej, "mógł jedynie zarzucać sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego materiału, natomiast "nie wolno mu było", jak to uczynił, zarzucać sprzeczności z zasadami logicznego myślenia, gdyż jest to "obraza sądu", jest całkowicie błędne. Kryterium, według którego ocenia się, czy ustalenia dokonane w ramach zastrzeżonej sądowi orzekającemu w art. 242 § 1 k.p.c. swobodnej oceny dowodów są prawidłowe, stanowią właśnie zasady logiki i doświadczenia życiowego. Wysnute przy uwzględnieniu treści zebranego materiału wnioski co do stanu faktycznego sprawy nie mogą być uznane za prawidłowe, o ile - jak to już niejednokrotnie Sąd Najwyższy wyjaśniał - są z tymi zasadami sprzeczne. Wykazując zaś, czy i w jakim zakresie sprzeczność taka zachodzi, w szczególności, o ile ustalenia sądu stanowią jedynie dowolne przypuszczenia zapoznające całkowicie treść materiału dowodowego, strona czyni zadość przewidzianym w art. 372 k.p.c. wymaganiom, jakim powinna odpowiadać rewizja, gdyż przepis ten stanowi, iż ma ona zawierać nie tylko, jak to błędnie przyjmuje Sąd Wojewódzki, zapoznając treść powyższego przepisu, przytoczenie podstaw rewizyjnych, lecz także i ich uzasadnienie. Dlatego też nie można się zgodzić z poglądem Sądu Wojewódzkiego, iż żalący się "mógł" jedynie zarzucać sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału, a więc przytoczyć jedynie podstawę rewizyjną wymienioną w art. 371 § 1 pkt 3) k.p.c., "nie wolno" zaś mu było wskazywać, czy i w jakim zakresie wnioski sądu są sprzeczne z zasadami logiki, a więc uzasadnić przytoczoną podstawę rewizyjną.W danym wypadku, choć z powyższych przyczyn przytoczonego poglądu Sądu Wojewódzkiego nie można uznać za uzasadniony, słusznie w rzeczy samej Sąd Wojewódzki uznał treść wniesionego na postanowienie tegoż Sądu z dnia 28 stycznia 1954 r. zażalenia za ubliżające powadze sądu ze względu na zawarte w nim poszczególne sformułowania, jak i ogólny ton, w jakim zostało ono zredagowane.W myśl art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. o ustroju adwokatury granice wolności słowa i pisma, z której adwokat korzysta przy wykonywaniu swego zawodu, określone są "zadaniami adwokatury, przepisami prawnymi i rzeczową potrzebą". Zadaniem adwokatury jest współdziałanie z sądami w ochronie porządku prawnego Polski Ludowej (art. 2 cytowanej ustawy). Wykonując swój zawód adwokat obowiązany jest zatem nie tylko strzec interesu swego klienta, ale mieć także na względzie obowiązek gruntowania zasad współżycia społecznego w Państwie Ludowym, z czym wyraźnie koliduje, jak to już podkreślił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 11 września 1951 r.(C. 917/51), wprowadzenie do procesu atmosfery zbędnego podniecenia i "zacietrzewienia", tracenie koniecznego umiaru w wystąpieniach ustnych i na piśmie. Ponadto granicę swobody słowa i pisma stanowi rzeczowa potrzeba. Interes obrony nakazuje rzeczową analizę faktów i dowodów, która ułatwia sądowi dokonywanie właściwych ustaleń oraz wysnuwanie na ich podstawie prawidłowych wniosków, w szczególności ich kontrolę w wypadku podniesienia przez stronę zarzutów przeciwko już wydanemu orzeczeniu. Skuteczność tego rodzaju analizy zależna jest w znacznej mierze od spokoju i umiaru, z jakim jest prowadzona. Demagogiczne oraz obliczone na tani efekt sformułowania nie tylko, jak podkreślił Sąd Najwyższy w cytowanym wyżej orzeczeniu, nie ułatwiają sądowi wykrycia prawdy obiektywnej, kontroli prawidłowości dokonanych w już wydanym orzeczeniu ustaleń, w czym adwokatura Polski Ludowej obowiązana jest współdziałać, lecz zarazem godzą w autorytet sądu i zakłócają właściwy tok wymiaru sprawiedliwości. Konieczność przestrzegania powyższych z przytoczonych wyżej przyczyn słusznych zasad, za naruszenie których i w obowiązujących obecnie przepisach k.p.c. przewidziana jest w art. 138 sankcja, w żadnym też razie nie może być rozumiana jako ograniczenie dopuszczalnej i ze względów społecznych i państwowych koniecznej swobody krytyki w szerszym tego słowa znaczeniu, o której wspomina żalący się w swym zażaleniu.W sprawie niniejszej w szczególności, nie negując dopuszczalności podniesienia przez pełnomocnika pozwanej zarzutu, iż "ubiór pozwanej i fakt korzystania przez nią z adwokata z wyboru" nie uzasadnia logicznego wniosku co do posiadania przez pozwaną znacznych dochodów, to jednakże, w związku z dotyczącą dokonanych w powyższym zakresie ustaleń polemiką pełnomocnika pozwanej, sformułowanego przezeń ustępu, iż "adwokat z wyboru nie przynosi zastępowanej przez siebie stronie żadnego dochodu", a jeśli chodzi o ubiór pozwanej, to "rzadko chyba nawet z głodu umierają ludzie nago", nie można ocenić inaczej, aniżeli jako zwrotu stanowiącego wyraźnie ironizującą i nie pozbawioną akcentów demagogicznych zbędną dygresję, przekraczającą granicę rzeczowej potrzeby. Powyższa ocena przytoczonego ustępu zażalenia nie budzi wątpliwości tak w zestawieniu z dalszą treścią wywodów żalącego się co do nieprawidłowości ustaleń, o których wyżej mowa, jak i na tle innych, jak to słusznie podkreślił Sąd Wojewódzki, użytych w zażaleniu sformułowań. W szczególności wywody pełnomocnika pozwanej, iż "sąd" przy ocenie zaświadczeń władz przewidzianych w art. 111 § 1 k.p.c. nie może kierować się dowolnością, w zestawieniu z dalszą treścią tych wywodów, nie budzą przy uwzględnieniu pełnej treści zażalenia wątpliwości, iż ogólny jego ton ma charakter nacechowanych sarkazmem osobistych, tendencyjnych aluzji. Twierdzenie żalącego się, iż sformułowania "Sędzia Wojewódzki załatwiający podania pozwanej", użył nie dla nadania zażaleniu charakteru pisma skierowanego osobiście przeciwko sędziemu, lecz dlatego, że zarzuty posługiwania się domysłami, błędnego logicznego wnioskowania itp. wydały mu się bardziej zharmonizowane z pojęciem Sędziego, niż z nieosobowym pojęciem Sądu, na tle całkowitej treści zażalenia i poszczególnych jego sformułowań w danym ich kontekście nie mogą być uznane za przekonywające. Gdy zatem żalący się w redagowanym przez siebie na postanowienie Sądu Wojewódzkiego z dnia 28 stycznia 1954 r. zażaleniu ponad rzeczową potrzebę i w sposób ubliżający powadze sądu sformułował swe wywody, a nadto w zażaleniu wniesionym na postanowienie Sądu Wojewódzkiego skazujące go na grzywnę w niektórych ustępach poprzedniego tonu nie zmienił, należało uznać zażalenie za bezzasadne i ulegające oddaleniu.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 657/11 2012-07-11Czy nierozpoznanie przez sąd odwoławczy zażalenia na postanowienie o odmowie ustanowienia pełnomocnika z urzędu przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy prowadzi do nieważności postępowania z powodu pozbawienia strony moż…
- III CZ 36/15 2015-08-27Czy zażalenie wniesione osobiście przez stronę pozbawioną zdolności postulacyjnej, w sytuacji gdy obowiązuje zastępstwo procesowe przez adwokata lub radcę prawnego, podlega odrzuceniu jako niedopuszczalne?
- III CZ 65/05 2005-08-04Czy odrzucenie zażalenia wniesionego przez adwokata bez uiszczenia należnej opłaty sądowej, mimo późniejszego uzupełnienia tego braku, stanowi naruszenie prawa i pozbawienie strony możliwości dochodzenia swoich racji?
- I CZ 73/13 2013-08-29Czy pozbawienie strony możliwości obrony jej praw następuje w sytuacji, gdy sąd odrzuca zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi, nie rozpoznając uprzednio wniosku strony o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowi…
- III CZ 324/23 2024-01-11Czy zażalenie wniesione osobiście przez dłużnika w postępowaniu przed Sądem Najwyższym, dotyczącym skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, podlega odrzuceniu z powodu braku zastępstwa proceso…
Powołane przepisy
art. 138 KPCart. 242 § 1 KPCart. 372 KPCart. 371 § 1 pkt 3art. 56 ust. 1art. 2art. 138art. 111 § 1 KPC§ 1§ 1 pkt 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.