II K 879/55

WyrokIzba Cywilna1956-06-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienia proceduralne w protokole rozprawy, takie jak brak podpisu protokolanta, nieomówione poprawki, czy nieczytelność, mogą stanowić podstawę do uchylenia wyroku skazującego, zwłaszcza gdy dowody oparte są głównie na wyjaśnieniach współoskarżonych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części skazującej Edwarda K. i Klaudiusza N. z uwagi na istotne uchybienia proceduralne w protokole rozprawy, w tym brak podpisu protokolanta, nieomówione poprawki i nieczytelność, co narusza art. 216, 221, 225 § 1 i 226 k.p.k. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na wadliwe uzasadnienie wyroku w części skazującej tych oskarżonych, opierające się głównie na wyjaśnieniach współoskarżonych bez należytej analizy i weryfikacji, a także na nieuzasadnionym odrzuceniu wniosków dowodowych obrony (ekspertyza grafologiczna). Uchybienia te mogły mieć wpływ na treść wyroku.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Białymstoku skazał Edwarda K. za przywłaszczenie mienia na szkodę Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, sporządzając fikcyjne listy płac. Klaudiusz N., Stanisław J. i Józef J. zostali skazani za współudział w tych czynach. Wyrok zaskarżyli prokurator oraz oskarżeni Edward K. i Klaudiusz N. Rewizje zarzucały m.in. rażącą niewspółmierność kar, obrazę przepisów proceduralnych oraz błędną ocenę dowodów. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części skazującej Edwarda K. i Klaudiusza N. z powodu wadliwości protokołu rozprawy i uzasadnienia wyroku, a postępowanie wobec Józefa J. umorzył na mocy ustawy o amnestii.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonych Edwarda K., Klaudiusza N. oraz Stanisława J. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania; z mocy ustawy o amnestii umorzył postępowanie karne przeciw oskarżonemu Józefowi J.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia S.N. J. Potępa (sprawozdawca), Sędziowie S.N.: S. Pławski, F. Żmijewski. Prokuratorzy: A. Wroński, J. Dankowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Edwarda K., osk. z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), oraz w sprawie Klaudiusza N., Stanisława J. i Józefa J., osk. z art. 1 § 1 wspomnianego dekretu, po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora rewizji co do oskarżonych Stanisława J., Klaudiusza N. i Józefa J. oraz rewizji oskarżonych Edwarda K. i Klaudiusza N. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 19 lipca 1953 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 385, 388 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok uchylił w części skazującej oskarżonych Edwarda K., Klaudiusza N. oraz Stanisława J. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania; z mocy art. 3 pkt 2 i art. 5 pkt 1 ustawy z dnia 27.IV.1956 r. o amnestii umorzył postępowanie karne przeciw oskarżonemu Józefowi J.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 19 lipca 1955 r. oskarżony Edward K. został skazany z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) trzy razy po cztery lata więzienia i łącznie na cztery lata więzienia za to, że jako kierownik działu zatrudnienia i płac Z.B.M.:I. dnia 11 stycznia 1955 r. w B., działając w porozumieniu z Klaudiuszem N., Stanisławem J., Józefem S. i Tadeuszem S., przywłaszczył 32.905 zł 85 gr na szkodę Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, sporządzając w tym celu fikcyjną listę płacy, z której wykazaną należność pobrał;II. dnia 23 grudnia 1954 r. w B., działając w porozumieniu z Klaudiuszem N., Franciszkiem K. i Józefem J., przywłaszczył 12.050 zł na szkodę Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, sporządzając w tym celu fikcyjną listę płacy, z której wykazane należności pobrał;III. dnia 21 stycznia 1955 r. w B., działając w porozumieniu z osobami wymienionymi pod pkt II, w zamiarze przywłaszczenia 17.906 zł 99 gr na szkodę Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, sporządził fikcyjną listę płacy, lecz zamierzonego przestępstwa nie dokonał, gdyż przy przedstawianiu listy do realizacji ujawniono jej fikcyjność.2. Oskarżony Klaudiusz N. został skazany z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) trzy razy po jednym roku i sześć miesięcy więzienia za to, że jako pracownik Z.B.M. w B. dopuścił się czynów wyżej pod pkt I, II, III opisanych wspólnie z osobami tam wymienionymi.3. Stanisław J. został skazanya) z art. 1 § 1 wspomnianego dekretu na jeden rok i sześć miesięcy więzienia za to, że jako pracownik Z.B.M. w B. dopuścił się czynu opisanego wyżej pod pkt I wspólnie z innymi sprawcami tam wymienionymi;b) z art. 286 § 2 k.k. na jeden rok więzienia za to, że w listopadzie 1954 r, jako kierownik budowy Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie, przywłaszczył sobie 1.200 zł zebranych od robotników brygady S. na pokrycie nadpłaty funduszu płac tej budowy, działając tym na szkodę interesu prywatnego i publicznego.Jako karę łączną wymierzono oskarżonemu jeden rok i sześć miesięcy więzienia.4. Józef J. został skazanya) z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) dwa razy po jednym roku i sześć miesięcy więzienia za to, że jako pracownik Z.B.M. w B. dopuścił się czynów opisanych wyżej pod pkt II i III wspólnie z innymi sprawcami tam wymienionymi;b) z art. 1 § 1 wspomnianego dekretu na jeden rok więzienia za to, że dnia 23 grudnia 1954 r. w B., działając wspólnie z Kazimierą J., przywłaszczył sumę 750 zł na szkodę Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego, podejmując z listy zaliczkowej pieniądze na nazwisko Józefa B., którego bezpodstawnie wpisała na listę Kazimiera J., a Kazimierz J. nazwiskiem Józefa B. pokwitował odbiór sumy 750 zł.Jako karę łączną wymierzono oskarżonemu jeden rok i sześć miesięcy więzienia.Wyrok ten zaskarżyli rewizjami:I. Prokurator Wojewódzki w części dotyczącej kar wymierzonych oskarżonym Klaudiuszowi N., Stanisławowi J. i Józefowi J.;II. oskarżony Edward K. i III. oskarżony Klaudiusz N.I. Rewizja Prokuratora zarzuca:a) rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonym: Klaudiuszowi N., Stanisławowi J. i Józefowi J. w stosunku do szkodliwości społecznej przypisanych im przestępstw skierowanych przeciwko racjonalnemu i oszczędnemu prowadzeniu budownictwa miejskiego,b) niewymierzenie Klaudiuszowi N. kary łącznej. Rewizja wnosi o skazanie oskarżonych Klaudiusza N., Stanisława J. i Józefa J. na kary surowsze.II. Rewizja oskarżonego Edwarda K. zarzuca obrazę art. 292 § 1 k.p.k., 320 i 8 k.p.k. oraz art. 339 § 1 lit. a k.p.k. w związku z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) przez:1. odrzucenie na rozprawie wniosku obrony o przeprowadzenie ekspertyzy grafologicznej dla ustalenia, kto dokonał napisu na liście wypłaty "przesłać na odcinek Nr 2", aczkolwiek okoliczność ta miała wpływ na ocenę wyjaśnień Józefa J.,2. odrzucenie wniosku obrony o przesłuchanie świadka S., aczkolwiek miał on podać okoliczności mające wpływ na ocenę wyjaśnień Józefa J.,3. pominięcie przy ustalaniu stanu faktycznego szeregu okoliczności świadczących o nieprawdomówności oskarżonych, pomawiających Edwarda K.,4. nieomówienie sprzeczności w wyjaśnieniach tychże współoskarżonych,5. pominięcie zeznań świadków B. i H.,8. nienależyte wskazanie przez Sąd Wojewódzki, jakie fakty sąd ten przyjął za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie przyjął dowodów przeciwnych.Rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku co do Edwarda K. i uniewinnienie go z oskarżenia lub o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.III. Rewizja oskarżonego Klaudiusza N. zarzuca: błędną ocenę okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wyroku przez oparcie ustaleń w przedmiocie winy oskarżonego wyłącznie na wyjaśnieniach oskarżonego Stanisława J., który twierdził, iż w dniu 11.I.1955 r. wręczył oskarżonemu 6.000 zł jako udział z przywłaszczonej sumy 32.000 zł, czemu jednak przeczą zeznania świadków S. i K. oraz zaświadczenie Technikum Budowlanego z dnia 11.I.1955 r., iż oskarżony w tym dniu od godziny 16 do 20 był na wykładach w Technikum.Również zdaniem rewizji nie są wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego K., według których Franciszek K. doręczył oskarżonemu część przywłaszczonej gotówki 12.050 zł.Rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:1. Niezależnie od zarzutów rewizji Sąd Najwyższy, opierając się na przepisie art. 385 k.p.k., stwierdził obrazę art. 216 k.p.k. polegającą na niepodpisaniu przez protokolanta protokołu rozprawy odbytej najpierw w dniu 14 lipca 1955 r. i przerwanej do dnia 15 lipca 1955 r., odbytej po przerwie w dniu 15 lipca 1955 r. i przerwanej do dnia 16 lipca 1955 r., w którym to dniu rozprawę zakończono, odraczając publikację wyroku do dnia 19 lipca 1955 r., kiedy to sąd ogłosił wyrok w sprawie.Przepisy art. 216 w związku z art. 221 i 225 § 1 k.p.k. nakazują spisać z przebiegu rozprawy sądowej protokół, w którym między innymi należy podać dokładnie oznaczenie czasu, miejsca rozprawy, skład sądu i osoby obecne na rozprawie. Są to dane mające istotne znaczenie prawne, bo na nich opiera się stwierdzenie prawidłowości obsady sądu, udziału obowiązkowego w rozprawie obrońcy, początek terminu do założenia środka odwoławczego itp.Protokół ten, stanowiący wyłączny dowód zachowania form postępowania, ma być podpisany przez przewodniczącego rozprawy i protokolanta (art. 225 § 1 k.p.k.).Przyjmuje się, iż w zasadzie rozprawa bywa przeprowadzona na jednym posiedzeniu sądowym i wówczas nie ma kwestii, iż należy sporządzić jeden protokół podpisany zgodnie z art. 225 § 1 k.p.k.Jeżeli jednak zajdzie potrzeba przerwania rozprawy i przeprowadzenia jej na innym posiedzeniu, tj. następnego dnia lub też w innym dniu w okresie przewidzianym w art. 308 § 2 k.p.k., to co do każdego z tych posiedzeń, przed przerwą lub po przerwie, należy sporządzić odrębny protokół, w którym trzeba wskazać między innymi czas i miejsce rozprawy: skład sądu i osoby biorące udział w rozprawie. Każdy z tych protokołów powinien podpisać przewodniczący i protokolant. Nie można ograniczyć się do spisania wspólnego protokołu dla wszystkich tych posiedzeń, bo ustawa przewiduje spisanie i podpisanie wspólnego protokołu tylko dla posiedzenia niejawnego i z przebiegu rozprawy w Sądzie Najwyższym (art. 217 k.p.k.).Odmienna wykładnia powołanych przepisów byłaby sprzeczna z założeniem, iż protokół spisuje się w toku lub też zaraz po zakończeniu czynności sądowej (art. 219 § 2 k.p.k.), i doprowadziłaby do potwierdzenia przebiegu rozprawy niejednokrotnie po upływie długiego czasu z ujmą dla wiarygodności stwierdzeń w protokole zawartych.Taką wadą dotknięte są protokoły posiedzeń w dniu 14 i 16 lipca 1955 r. w sprawie niniejszej, bo podpisał je jedynie przewodniczący, a nie ma na nich podpisu protokolanta, osoby uczestniczącej w posiedzeniu sądowym i powołanej wspólnie z przewodniczącym do potwierdzenia przebiegu rozprawy.Protokoły spisane w niniejszej sprawie zawierają ponadto przekreślania tekstu, dopiski i poprawki dokonane ołówkiem, które nie są omówione wbrew treści przepisu art. 226 k.p.k. na końcu protokołu.Wady te zostały zwłaszcza uwypuklone wówczas, gdy Sąd Najwyższy ze względu na nieczytelność protokołu zażądał nadesłania jego odpisu. Wówczas to Sąd Wojewódzki nadesłał nowy protokół podpisany przez przewodniczącego i protokolanta - różniący się jednak w swej treści od protokołów spisanych pierwotnie. Nie trzeba wreszcie mówić o tym, że nieczytelność protokołu jest również wadą utrudniającą rozpoznanie sprawy w postępowaniu rewizyjnym.Powyższe wady i braki stanowią uchybienie mogące wywrzeć wpływ na treść wyroku w części dotyczącej orzeczenia o winie oskarżonych Edwarda K. i Klaudiusza N., bo pozbawiają sąd możności posługiwania się materiałem opisanym w wadliwych protokołach odnośnie do tych oskarżonych, którzy także w rewizjach kwestionują swą winę.2. Skazanie oskarżonych Edwarda K. i Klaudiusza N. oparte jest w zasadzie na pomówieniu współoskarżonych.Aczkolwiek wyjaśnienia oskarżonych mogą stanowić podstawę ustalenia winy współoskarżonych w sprawie, to jednak przy ocenianiu tych wyjaśnień należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w razie kolizji obrony i możliwości istnienia pobudek osobistej natury jako przyczyny pomówienia.W razie takich wątpliwości należy wyczerpać dowody, które stanowić mogą sprawdzian wartości dowodowej owych wyjaśnień i ułatwić sądowi ocenienie dowodu.Wbrew tym założeniom Sąd Wojewódzki nie uwzględni wniosku obrony o przeprowadzenie ekspertyzy grafologicznej pisma Józefa J. i Kazimiery J. dla ustalenia, kto napisał na liście zaliczek "przesłać na odcinek nr 2", mimo że okoliczność ta mogła by mieć znaczenie w sprawie.Uzasadnienie postanowienia sądu powołujące się na brak grafologa w Białymstoku i na treść aktu oskarżenia, według którego oskarżeni rzekomo nie znajdują się pod zarzutem fałszowania list, a tylko są oskarżeni o przywłaszczenie sum pieniężnych za pomocą sfałszowanych list zaliczek i płacy, jest oczywiście wadliwe i sprzeczne z treścią aktu oskarżenia.Wadliwe jest również uzasadnienie wyroku w części skazującej oskarżonych Edwarda K. i Klaudiusza N.Sąd, powołując się na wyjaśnienia współoskarżonych Stanisława J., Józefa J., Józefa S., Tadeusza S., Józefa J. i Kazimiery J. jako na materiał obciążający tych oskarżonych, zaznaczył, iż wyjaśnienia te powinny być poddane szczegółowej analizie w oparciu o bezpośrednie dowody w postaci dokumentów lub zeznań świadków.Takiej analizy Sąd Wojewódzki nie przeprowadził, bo nie wskazał, które dokumenty i które zeznania świadków popierają wyjaśnienia oskarżonych obciążające Edwarda K. i Klaudiusza N.Nie można za takie poparcie uważać niezbyt zgodnego z prawidłami logicznego rozumowania stwierdzenia, iż "Edward K. i Klaudiusz N. sami nie mogli popełnić nadużyć z tytułu zajmowanych stanowisk (...), lecz musieli wciągnąć więcej osób", bo przecież chodzi tu właśnie o wykazanie faktu, że ci oskarżeni dokonali zarzucanego im przestępstwa, a nie o to, czy sami mogli je popełnić, a także przypuszczenie, iż Klaudiusz N., nie składając swego podpisu na fikcyjnej liście, musiał kierować się tym, że w razie jej ujawnienia będzie mógł wycofać się z działalności przestępnej, jest co najmniej dowolne.Sąd Wojewódzki popadł również w pewną sprzeczność w ocenie dowodów, gdy uwierzył wyjaśnieniom Józefa J., pomawiających Edwarda K. i Klaudiusza N., a odrzucił jako niewiarygodną tę część jego wyjaśnienia, która obciąża współoskarżonego Jerzego D.Powyższe wady postępowania, protokołu i wyroku uzasadniają uchylenie zaskarżonego wyroku w części skazującej oskarżonych Edwarda K. i Klaudiusza N.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki rozważy wszystkie okoliczności przemawiające za i przeciw oskarżonym oraz w zetknięciu się z oskarżonymi i świadkami wyrobi sobie przekonanie o winie lub niewinności oskarżonych na podstawie bezpośredniego wrażenia o wiarygodności lub niewiarygodności wyjaśnień współoskarżonych i świadków, do których należeć będą również współoskarżeni, co do których w tym czasie postępowanie zostało prawomocnie ukończone.Wadliwe jest również uzasadnienie wyroku w części dotyczącej wymierzenia kary oskarżonym Klaudiuszowi N. i Stanisławowi J.Jako przyczynę wymierzenia im kary niższej od kary orzeczonej co do Edwarda K. podał sąd okoliczność, że Edward K. miał obowiązek przestrzegania dyscypliny płac oraz że oskarżony Stanisław J. przyznał się do winy, sąd pominął jednak okoliczność, iż Stanisław J. był kierownikiem budowy powołanym do kontrolowania sporządzanych list zaliczek i płac robotników zatrudnionych na budowie i że przyznanie się do winy po wykryciu przestępstwa nie zmniejsza szkodliwości przestępstwa polegającego na oszukańczych manipulacjach i zagarnięciu przy ich pomocy sumy dużej, bo wynoszącej 32.000 zł. Sąd nie zwrócił też uwagi, iż Klaudiusz N. do winy się nie przyznał.Ta wada stanowiąca obrazę art. 339 § 2 k.p.k. powoduje uchylenie zaskarżonego wyroku także w części skazującej oskarżonego J. i stanowi również dalszą przyczynę uchylenia tego wyroku co do Klaudiusza N.5. Rozpoznając rewizję prokuratora co do oskarżonego Józefa J., Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż kara, jaką należałoby wymierzyć oskarżonemu Józefowi J., nie przekroczyłaby dwóch lat pozbawienia wolności, gdyż oskarżony w czasie popełnienia przypisanych mu przestępstw liczył zaledwie lat dziewiętnaście. Do okoliczności łagodzących sąd zaliczył młody wiek, przyznanie się jego do winy i okazaną przez niego skruchę oraz poprzednią niekaralność.Ponieważ czyny oskarżonego popełnione zostały przed dniem 15.4.1956 r., a kara nie przekroczyłaby dwóch lat pozbawienia wolności, nie zachodzą okoliczności wyłączające amnestię, należało postępowanie co do tego oskarżonego umorzyć na zasadzie art. 3 pkt 2 i art. 5 pkt 1 ustawy z dnia 27.IV.1956 r. o amnestii.Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 1 § 1art. 375art. 3 pkt 2art. 5 pkt 1art. 286 § 2 KKart. 292 § 1 KPKart. 339 § 1art. 385 KPKart. 216 KPKart. 216art. 221

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.