II PR 56/90

WyrokIzba Cywilna1990-12-06

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Romer (sprawozdawca). Sędziowie SN: S. Szymańska, K. Kolasiński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ireny T. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego (...) w W. o odszkodowanie z tytułu choroby zawodowej, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 24 maja 1990 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 24 maja 1990 r. oddalił powództwo Ireny T. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego (...) w W. o jednorazowe odszkodowanie w związku ze śmiercią jej męża Kazimierza T., wywołaną chorobą zawodową.W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że mąż powódki nie był w chwili zgonu ani pracownikiem pozwanej Kopalni, ani też nie pobierał renty inwalidzkiej na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, a tym samym w myśl art. 12 tej ustawy powódka nie ma prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci męża. Sąd powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1984 r. III PZP 10/84 (nie publ.), stanowiącą, że jednorazowe odszkodowanie pieniężne, określone w art. 12 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), nie przysługuje członkom rodziny osoby, która w dacie zgonu nie była ani pracownikiem, ani rencistą pobierającym rentę inwalidzką na podstawie niniejszej ustawy, choćby osoba taka mogła za swego życia ubiegać się i uzyskać tego rodzaju rentę. Powołując się na tę uchwałę sąd uznał za zbędne dopuszczenie dowodu z opinii biegłego co do ewentualnego związku między zgonem męża powódki a stwierdzoną u niego pylicą płuc jako chorobą zawodową.W rewizji pełnomocnik powódki zarzucał powyższemu wyrokowi niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i wnosił o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Rewidujący zarzucił, że nie został wyjaśniony związek przyczynowy między stwierdzoną przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. w dniu 4 sierpnia 1989 r. (już po śmierci męża powódki) chorobą zawodową - pylicą płuc a zgonem Kazimierza T. Rewizja polemizuje ze stanowiskiem sądu, iż powódka nie ma prawa domagać się jednorazowego odszkodowania nawet wtedy, gdyby śmierć jej męża pozostawała w związku z chorobą zawodową. Według rewizji, mąż powódki przeszedł bowiem na emeryturę jako górnik i fakt pobierania emerytury nie pozbawia pracownika ani jego rodziny świadczeń przewidzianych w art. 2 omawianej ustawy wypadkowej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Poza sporem pozostaje, że mąż powódki zmarł jako emeryt w dniu 4 czerwca 1989 r. w wieku 50 lat. W latach 1957-1984 pracował jako górnik, w tym od dnia 1 stycznia 1962 r. do dnia 30 listopada 1984 r. wykonywał prace górnicze zaliczone w wymiarze półtorakrotnym do okresów zatrudnienia. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 31 sierpnia 1989 r. stwierdził u Kazimierza T. chorobę zawodową - pylicę płuc. Pylica płuc, jak to wynika z formularza postanowienia wyjaśniającego, rozpoznana została na podstawie sekcji zwłok Kazimierza T.Sąd Wojewódzki, oddalając powództwo, oparł się na nie publikowanej, nie mającej mocy zasady prawnej uchwale składu trzech sędziów Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. III PZP/10/84. Zgodnie z art. 391 § 2 k.p.c. uchwała Sądu Najwyższego rozstrzygająca zagadnienie prawne wiąże w danej sprawie. Wspomniana uchwała nie ma więc mocy wiążącej w niniejszej sprawie.Sąd opierając się na tej uchwale, którą, jak to wynika z wyraźnego brzmienia art. 391 § 2 k.p.c., nie był związany, równocześnie odstąpił od prowadzenia postępowania dowodowego dla wyjaśnienia zasadności roszczeń powódki, a przede wszystkim od dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lub biegłych lekarzy sądowych celem ustalenia, czy choroba zawodowa była przyczyną zgonu męża powódki.Z orzeczeń komisji lekarskich, które powódka kwestionowała, wynika, że przyczyną zgonu była choroba nowotworowa z przerzutami przy współistniejącej pylicy węglowej. Biegli lekarze powinni ustosunkować się do ewentualnego wpływu choroby zawodowej na stan zdrowia i przebieg choroby nowotworowej u Kazimierza T., a w dalszym ciągu określić, czy choroba ta stała się przyczyną zgonu.Podstawowym zagadnieniem wymagającym wyjaśnienia jest interpretacja art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), zwanej dalej ustawą wypadkową. Przepis ten brzmi: "Członkom rodziny pracownika, który zmarł wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej przysługuje jednorazowe odszkodowanie pieniężne. Odszkodowanie to przysługuje również w razie śmierci wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rencisty pobierającego rentę inwalidzką na podstawie niniejszej ustawy".Zdaniem Sądu Najwyższego, ścisła, literalna interpretacja tego przepisu, jaką zastosował Sąd I instancji w ślad za uchwałą SN z dnia 30 marca 1984 r. III PZP 10/84, że odszkodowanie przysługuje członkom rodziny tylko wtedy, kiedy umiera pracownik lub rencista pobierający rentę inwalidzką z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej - jest zawężająca i mija się z wykładnią celowościową. Krzywdzący charakter takiej zawężającej interpretacji uwidacznia się właśnie w niniejszej sprawie. Kazimierz T. nabył prawo do emerytury górniczej bez względu na wiek, ponieważ jako górnik był zatrudniony przez okres 27 lat, w tym przez 22 lata wykonywał prace pod ziemią zaliczone do stażu pracy w wymiarze półtorakrotnym. W chwili śmierci, w wieku 50 lat, bezspornie nie był już pracownikiem ani też nie pobierał renty inwalidzkiej z tytułu choroby zawodowej. Renty tej nie pobierał dlatego, że chorobę zawodową wykazała u niego dopiero sekcja zwłok. Prawo męża powódki do renty inwalidzkiej określonej w ustawie wypadkowej ze względu na inwalidztwo wywołane chorobą zawodową wydaje się nie budzić wątpliwości, aczkolwiek koniecznym jest zasięgnięcie opinii biegłych lekarzy w tej kwestii.W sytuacji gdyby udało się ustalić, że Kazimierz T. w chwili śmierci spełniał warunki wymagane do pobierania renty inwalidzkiej z powodu inwalidztwa wywołanego chorobą zawodową i że choroba ta stała się przyczyną zgonu, albo w znacznym stopniu przyczyniła się do śmierci - pozbawienie powódki prawa do odszkodowania na podstawie literalnej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy wypadkowej byłoby społecznie nieuzasadnione i mijające się z celami tej ustawy.Trudno przyjąć, że wolą ustawodawcy było pozbawienie prawa do odszkodowania członków rodziny osoby, która w chwili śmierci spełniała warunki do renty inwalidzkiej z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, a inwalidztwo wywołane jedną z tych przyczyn stało się następnie przyczyną zgonu. Taką szeroką interpretację zdania drugiego art. 12 ustawy wypadkowej oprzeć można również na art. 25 tej ustawy, który w sprawach renty inwalidzkiej, nie uregulowanych ustawą wypadkową, odsyła odpowiednio do przepisów o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym, m.in. w zakresie powstania i ustania prawa do renty, oraz na art. 29 ustawy wypadkowej, odsyłającym w sprawach renty rodzinnej nie uregulowanych ustawą wypadkową do art. 25 tej ustawy.W myśl art. 37 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin renta rodzinna przysługuje również po osobie, która w chwili śmierci nie pozostawała w zatrudnieniu, ale spełniała m.in. warunki wymagane do uzyskania renty inwalidzkiej.Reasumując powyższe rozważania, Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) pozbawia prawa do jednorazowego odszkodowania pieniężnego członków rodziny osoby, która w chwili śmierci spełniała warunki do pobierania renty inwalidzkiej z powodu inwalidztwa wywołanego wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową i zmarła w następstwie tego wypadku lub choroby zawodowej.Dlatego też Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję powódki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu celem dokonania ustaleń, we wskazany wyżej sposób, czy mąż powódki spełniał warunki do uzyskania renty inwalidzkiej z tytułu choroby zawodowej i czy choroba ta stała się przyczyną jego śmierci. Orzeczenie SN oparte jest na art. 388 § 1 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 12art. 2art. 391 § 2 KPCart. 12 ust. 1art. 25art. 29art. 37 ust. 2art. 388 § 1 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.