III CB 10/25
PostanowienieIzba Cywilna2026-02-26
Skład orzekający: Krzysztof Wiak, Paweł Wojciechowski, Renata Żywicka, Ryszard Witkowski, Adam Redzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego Sądu Najwyższego, w tym sposób ukształtowania Krajowej Rady Sądownictwa, mogą stanowić podstawę do stwierdzenia braku jego niezawisłości lub bezstronności w konkretnej sprawie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił wniosek o zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego, stwierdzając, że sam fakt powołania sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w określony sposób nie jest wystarczający do podważenia jego legalności lub uniemożliwienia orzekania. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a ich moc normatywna nie może być kwestionowana przez sądy krajowe ani przez orzeczenia TSUE czy ETPCz, jeśli są one sprzeczne z Konstytucją. Wnioskodawcy nie wykazali konkretnych okoliczności świadczących o braku niezawisłości lub bezstronności sędziego w rozpatrywanej sprawie.Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili z wnioskiem o zbadanie spełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego wymogów niezawisłości i bezstronności, wskazując na okoliczności towarzyszące jego powołaniu, związane z Krajową Radą Sądownictwa ukształtowaną na podstawie ustawy z 2017 r. Argumentowali, że te okoliczności mogą naruszać standardy niezawisłości lub bezstronności i wpływać na wynik sprawy. Wnioskodawcy złożyli również wniosek o wyłączenie sędziego w trybie art. 49 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy oddalił wniosek.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił wniosek jako bezzasadny.Pełny tekst orzeczenia
III CB 10/25
POSTANOWIENIE
Dnia 26 lutego 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Krzysztof Wiak (przewodniczący)
Paweł Wojciechowski (sprawozdawca)
Renata Żywicka
Ryszard Witkowski
Adam Redzik
w sprawie z wniosku K.Ł. i P.Ł.
o zbadanie w trybie art. 29 § 5 ustawy o Sądzie Najwyższym spełnienia wymogów
niezawisłości i bezstronności SSN Marcina Łochowskiego w sprawie I CSK 75/25
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 26 lutego 2026 r.
oddala wniosek.
Paweł Wojciechowski Renata Żywicka Ryszard Witkowski
Adam Redzik Krzysztof Wiak
UZASADNIENIE
Wnioskiem z 24 lutego 2025 r. (data prezentaty Sądu Najwyższego)
powodowie zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata
(dalej jako: ,,wnioskodawcy”) wystąpili o zbadanie spełnienia przez SSN Marcina
Łochowskiego wymogów niezawisłości i bezstronności z powodu okoliczności
towarzyszących powołaniu sędziów, tj. powołaniu sędziów Sądu Najwyższego przy
III CB 10/25 2
udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), które to
okoliczności prowadzą do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności
i mogą mieć wpływ na wynik sprawy.
W razie uznania, że przedmiotowy wniosek nie spełnia wymogów
określonych w art. 29 § 9 u. SN wnioskodawcy złożyli wniosek o wyłączenie
wskazanego sędziego Sądu Najwyższego w trybie art. 49 § 1 k.p.c. w związku
z naruszeniem bezstronności i niezawisłości tego sędziego poprzez orzekanie
w sprawie, której wynik ma bezpośredni wpływ na sytuację orzekającego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Zgodnie z art. 29 § 5 ustawy o SN dopuszczalne jest badanie spełnienia
przez sędziego Sądu Najwyższego wymogów niezawisłości i bezstronności
z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, na wniosek uprawnionego, jeżeli w okolicznościach danej sprawy
może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności,
mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących
uprawnionego oraz charakteru sprawy.
Ustawa wymaga zatem, aby przy badaniu spełnienia przez sędziego Sądu
Najwyższego wymogów niezawisłości i bezstronności wziąć pod uwagę:
1) okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego, 2) postępowanie sędziego po
jego powołaniu oraz 3) to jak w okolicznościach danej sprawy naruszenie standardu
niezawisłości i bezstronności związane z powołaniem na urząd sędziego
i późniejszym postępowaniem sędziego mogłoby wpływać na jej wynik, przy
uwzględnieniu okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy.
2. Argumentacja podniesiona we wniosku w istocie oparta jest wyłącznie na
wątpliwościach odnośnie niezawisłości i bezstronności sędziego którego wniosek
dotyczy w związku z okolicznościami dotyczącymi powołania jego osoby do
pełnienia urzędu na stanowisku sędziego SN, tj. okolicznością, iż został powołany
III CB 10/25 3
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z dnia
8 grudnia 2017 r.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że w świetle polskiego prawa
ustrojowego nie sposób uznać, że istnieje wada, która mogłaby podważyć
legalność powołania SSN Marcina Łochowskiego i uniemożliwić mu orzekanie
w sprawie I CSK 75/25.
3. W szczególności za wyłączeniem SSN Marcina Łochowskiego nie może
przemawiać powołana przez Wnioskodawcę uchwała Sądu Najwyższego
z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20. Wnioskodawcy nie zwrócili uwagi, że
w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, OTK-A 2020,
poz. 61, orzeczono, iż ww. uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. jest
niezgodna z:
a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1,
art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej,
c) art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie
Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2.
Warto przy tym zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie uznawał,
że na mocy uchwał Sądu Najwyższego mających moc zasady prawnej dochodzi do
ukształtowania jednolitego rozumienia określonych przepisów, przyjmując że tego
rodzaju uchwały nadają przepisom prawa "treść i cechy” tak, jak gdyby uczynił to
sam ustawodawca w akcie stanowienia prawa i w konsekwencji uznawał, że
przedmiotem kontroli konstytucyjnej dokonywanej przez TK może być także treść
normatywna, jaką w przepisie prawa pomieściła uchwała SN mająca walor zasady
prawnej (zob. np. wyroki TK: z 28 stycznia 2003 r., SK 37/01; z 9 czerwca 2003 r.,
SK 12/03; z 27 października 2010 r., K 10/08). W sprawach już rozstrzygniętych
przez Trybunał nie może być mowy o zastosowaniu koncepcji rozproszonej kontroli
konstytucyjności ustaw. Prowadziłoby to bowiem do daleko idącej niepewności
prawa, gdy mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego niektóre sądy
zajmowałyby stanowisko sprzeczne z trybunalskim, a inne tożsame. Do tego,
w demokratycznym państwie prawa, dopuścić nie można. Miałoby to katastrofalne
III CB 10/25 4
skutki dla praktyki (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2022 r.,
I CSK 3738/22).
4. Przede wszystkim jednak należy mieć na względzie, że orzeczenia
Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne
(art. 190 ust. 1 Konstytucji RP), a więc wiążą bezpośrednio zarówno wszystkie
składy sędziowskie sądów powszechnych, jak i wszystkie składy sędziowskie Sądu
Najwyższego. Dlatego niedopuszczalne byłoby oparcie rozstrzygnięcia sądowego
na uchwale Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., która w wyniku wyroku TK
utraciła swój walor normatywny ze względu na niezgodność z Konstytucją
i z wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi.
Zarówno w literaturze jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego już od dawna
zwraca się uwagę, że zasada legalizmu nakazuje przypisać każdemu działaniu
Trybunału Konstytucyjnego (a dokładniej składowi orzekającemu w sprawie), jako
organowi państwa, domniemanie działania zgodnego z prawem. Oznacza to
w konsekwencji, gdyby chciano twierdzić, że w konkretnej sprawie doszło do
nadużycia kompetencji przez Trybunał Konstytucyjny, konieczność
przeprowadzenia w odpowiedniej procedurze dowodu przeciwnego. Oczywiście,
powstaje w takiej sytuacji problem, jaka procedura byłaby właściwa w odniesieniu
do orzeczeń mających konstytucyjny przymiot ostateczności (zob. M. Zubik,
M. Wiącek, Kompetencje sądu konstytucyjnego a granice swobody orzekania przez
sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Przegląd Sejmowy 2009, nr 4, s. 25). Jak
zauważono, żaden organ państwa nie ma kompetencji do oceny czy orzeczenie
zostało wydane we właściwym składzie i z zachowaniem określonej w przepisach
prawa procedury, a tym samym – czy można mu przypisać walor ostateczności
i mocy powszechnie obowiązującej. Wobec jednoznacznie brzmiącej normy
konstytucyjnej wyrażonej w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP przyznanie takiej
kompetencji nie jest możliwe bez zmiany Konstytucji RP. W obowiązującym stanie
prawnym o tym, co jest orzeczeniem, przesądza Trybunał (sędziowie TK tworzący
skład orzekający i podpisujący orzeczenie), a zewnętrzny wyraz temu daje Prezes
TK, zarządzając publikację orzeczenia we właściwym organie urzędowym (zob.
A. Mączyński, J. Podkowik, objaśnienia do art. 190 (w:) M. Safjan (red.), L. Bosek
(red.), Konstytucja RP. Tom II, Komentarz do art. 87-243, Warszawa 2016, pkt.
III CB 10/25 5
C 1). Przymiot ostateczności orzeczenia pozwala wiążąco i oficjalnie kształtować
stosunki prawne oraz definitywnie rozstrzygać spór o konstytucyjność prawa.
Blokuje tym samym regres w nieskończoność, co stabilizuje system prawa
i gwarantuje jego przewidywalność. Na gruncie obowiązującej Konstytucji RP
kategoria wadliwych, nieważnych lub nieistniejących orzeczeń Trybunału nie ma
racji bytu (zob. P. Radziewicz, O skutkach prawnych orzeczeń polskiego Trybunału
Konstytucyjnego wydanych w składzie niewłaściwie obsadzonym,
2017, https://www.academia.edu/35720621). W literaturze wskazywano też, że moc
powszechnie wiążąca orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego powoduje, że wszystkie
inne organy władzy publicznej, w tym organy władzy sądowniczej, mają obowiązek
przestrzegania i stosowania tych orzeczeń (zob. Z. Czeszejko-Sochacki:
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego: pojęcie, klasyfikacja i skutki prawne, PiP
2000 nr 12, s. 28). Pogląd o bezwzględnym obowiązku sądów realizacji wyroku
trybunalskiego nie budził wątpliwości nauki prawa (zob. np. M. Jackowski,
Wykonywanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego przez sądy, (w:) Wykonywanie
orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w praktyce konstytucyjnej organów państwa,
red. K. Działocha, S. Jarosz-Żukowska, Warszawa 2013, s. 283). W doktrynie
wskazano też, że bezwarunkowa ostateczność orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego dotyczy także tych orzeczeń, które – zdaniem formułującego ten
pogląd – zapadły w nieprawidłowym składzie (tj. z osobami nieuprawnionymi,
wybranymi na stanowiska, w stosunku do których wskazuje się, iż były już
obsadzone), bowiem pomimo że wada ta jest poważna nie znosi ona
konstytucyjnych przymiotów orzeczenia, o których mowa w art. 190 ust.
1 Konstytucji (zob. P. Radziewicz, O skutkach prawnych orzeczeń polskiego
Trybunału Konstytucyjnego wydanych w składzie niewłaściwie obsadzonym,
2017, https://www.academia.edu/35720621). Orzeczenia TK wydane z udziałem
tych osób, o ile w składzie orzekającym zasiadają również sędziowie prawidłowo
wybrani do TK, są orzeczeniami istniejącymi i ważnymi, które w obecnym stanie
prawnym nie mogą zostać zakwestionowane czy podważone (zob. M. Florczak-
Wątor, (Nie)skuteczność wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 października
2021 r., K 3/21. Ocena znaczenia orzeczenia z perspektywy prawa
konstytucyjnego, EPS 2021, nr 12, s. 10). Także w orzecznictwie Trybunału
III CB 10/25 6
Konstytucyjnego jednolicie przyjmuje się, że zasada (atrybut) ostateczności
orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, wypowiedziana przez ustrojodawcę
konstytucyjnego expressis verbis i w sposób kategoryczny, a przy tym -
bezwyjątkowy, rodzi ten skutek prawny, iż na podstawie jednoznacznie ujętej
wypowiedzi normatywnej ustrojodawcy konstytucyjnego orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego traktowane być winny jako niewzruszalne, zarówno
w postępowaniu przed tymże Trybunałem, jak i w każdym innym, poddanym
uregulowaniu w drodze (formie) ustawy zwykłej. Ustawa bowiem, w tym ustawa
o Trybunale Konstytucyjnym - jako akt o niższej niż Konstytucja mocy prawnej - nie
może bez wyraźnego ("pozytywnego") upoważnienia konstytucyjnego, a takie nie
zostało w Konstytucji RP wyrażone - wyłączyć całkowicie, wyłączyć w pewnym
zakresie, czy też samoistnie ograniczyć konstytucyjną zasadę (atrybut)
ostateczności orzeczeń (wyroków) Trybunału Konstytucyjnego, bądź niektóre jej
konsekwencje prawne wynikające ze sformułowania art. 190 ust. 1 Konstytucji RP
(zob. postanowienie TK z 17 lipca 2003 r., K 13/02; postanowienia TK
z 12 listopada 2003 r., SK 10/02; z 13 listopada 2003 r., SK 33/02).
Kwestia powszechnego obowiązywania i ostateczności orzeczeń Trybunału
Konstytucyjnego nie budziła też wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
w którym wyrażony został jednoznaczny pogląd, że „w myśl art. 190 ust.
1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie
obowiązującą i są ostateczne. Powszechnie obowiązująca moc orzeczeń Trybunału
Konstytucyjnego zobowiązuje wszystkie inne organy władzy publicznej, w tym
również organy władzy sądowniczej (Sąd Najwyższy), do przestrzegania
i stosowania tych orzeczeń”, a konkretnie ich sentencji (zob. wyroki Sądu
Najwyższego z 8 października 2015 r., III KRS 34/12 oraz z 7 kwietnia 2016 r.,
III KRS 44/12 oraz przywołana tam literatura: Z. Czeszejko-Sochacki: Orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego: pojęcie, klasyfikacja i skutki prawne, PiP 2000 nr 12, s.
28; B. Banaszak: Skutki prawne pod względem czasowym orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego w stosunku do aktu prawnego uznanego za niekonstytucyjny,
Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2014 nr 5, s. 9). Zresztą
i w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, iż wydanie
orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w składzie co do obsady którego
III CB 10/25 7
w orzecznictwie wyrażane są zasadnicze zastrzeżenia, nie oznacza, że należy
uznać niejako automatycznie, że nie jest ono orzeczeniem w rozumieniu Konstytucji
i jako takie nie wywiera skutków prawnych. Nie ma bowiem w orzecznictwie
i doktrynie jednolitego podejścia do określenia skutków prawnych orzeczeń
Trybunału Konstytucyjnego wydanych przy udziale osób nieuprawnionych do
orzekania, a w obecnym stanie prawnym brak procedury, która pozwalałaby
orzeczenia takie uchylić (zob. wyrok SN z 6 czerwca 2023 r., II KK 96/23).
Nie mogą też stanowić podstawy dla pominięcia orzeczeń wydanych przez
Trybunał Konstytucyjny podnoszone w przestrzeni publicznej zarzuty dotyczące
Trybunału Konstytucyjnego, a tym bardziej wypowiedzi przedstawicieli władzy
wykonawczej lub ustawodawczej.
5. Wnioskodawcy we wniosku powołują się też na orzecznictwo Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Należy zatem zauważyć, że w wyroku TK z 10 marca 2022 r., K 7/21 Trybunał
Konstytucyjny uznał m.in., że art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie
praw człowieka i podstawowych wolności, w zakresie, w jakim przy ocenie
spełnienia warunku „sądu ustanowionego ustawą”:
a) dopuszcza pomijanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub
sądy krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału
Konstytucyjnego,
b) umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury
nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka
lub sądy krajowe w procesie wykładni Konwencji
– jest niezgodny z art. 89 ust. 1 pkt 2, art. 176 ust. 2, art. 179 w związku
z art. 187 ust. 1 w związku z art. 187 ust. 4 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji,
c) upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe do
dokonywania oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją ustaw dotyczących
ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy określającej ustrój, zakres
działania, tryb pracy i sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa – jest
niezgodny z art. 188 pkt 1 i 2 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji.
Przede wszystkim jednak zakres związania konkretnym orzeczeniem
ETPCz określa sama Konwencja w art. 46 ust. 1. Jak zauważa się w doktrynie,
III CB 10/25 8
zakres obowiązku wykonania wyroku strasburskiego jest wyznaczony granicami
podmiotowymi i przedmiotowymi sprawy rozstrzyganej przez Trybunał. Orzeczenia
ETPCz nie mają mocy powszechnie obowiązującej, obejmują jedynie strony
postępowania tj. stronę skarżącą i państwo-stronę. Związanie sądów wykładnią
Konwencji zawartą w orzecznictwie ETPCz, w innych sprawach niż wyznaczone
granicami podmiotowymi i przedmiotowymi sprawy rozstrzyganej przez Trybunał,
nie oznacza przyznania kompetencji i jednocześnie odpowiedzialność za
likwidowanie kolizji norm ustawowych i konwencyjnych sędziom, to bowiem przede
wszystkim do ustawodawcy należy dbanie o zgodność przepisów ustawowych
z Konwencją (zob. M. Wąsek-Wiaderek, O dopuszczalności wznowienia
postępowania karnego z powodu orzeczenia europejskiego trybunału praw
człowieka stwierdzającego naruszenie praw człowieka w podobnej sprawie,
Białostockie Studia Prawnicze, 2014, Z. 15, s. 118-119).
Także w opinii wydanej przez Komisję Wenecką we współpracy z Dyrekcją
Generalną Praw Człowieka i Rządów Prawa (DGI) na temat statusu sędziów (CDL-
AD (2024)029) z 14 października 2024 r. podkreślono, że wyroki ETPCz nie mają
bezpośredniego skutku w systemie prawnym państw członkowskich, są wiążące na
mocy art. 46 Konwencji i muszą zostać wdrożone przez pozwane Państwo (pkt
24 Opinii).
Poza tym, w przypadku kluczowego orzeczenia ETPCz z dnia 22 lipca
2021 r. w sprawie Reczkowicz znamienna jest treść zgodnej opinii do tego wyroku
sędziego Krzysztofa Wojtyczka, który wskazał na szereg nieścisłości. Wskazał on
m.in. „Najistotniejsza argumentacja przemawiająca za stwierdzeniem naruszenia
prawa krajowego została przedstawiona w paragrafach 237, 238 i 239. Trybunał
przywiązuje zasadnicze znaczenie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca
2007 r. (K 25/07) i zawartych w nim obiter dicta. Wyrok z dnia 18 lipca 2007 r.
(K 25/07) rozstrzygnął kwestię zgodności z Konstytucją niektórych nowo
wprowadzonych przepisów zakazujących równoczesnego zajmowania niektórych
stanowisk w sądownictwie z członkostwem w KRS. Trybunał Konstytucyjny nie
musiał rozstrzygać kwestii, w jaki sposób należy wybierać członków KRS. Pogląd,
że zgodnie z Konstytucją sędziowie zasiadający w KRS muszą być wybierani przez
gremia sędziów, był jedynie obiter dictum. Kwestia ta nie została dogłębnie
III CB 10/25 9
zbadana i nie przedstawiono argumentów na poparcie tego poglądu (…)”. Jak
zauważył, sędzia Wojtyczek: „w polskim systemie prawnym orzecznictwo nie jest
źródłem prawa, sądy polskie nie czują się związane wcześniejszym orzecznictwem
i nierzadko odstępują od poglądów wyrażonych we wcześniejszych wyrokach czy
postanowieniach, bez przedstawiania głębszego uzasadnienia takiego odstępstwa.
Argument, że Trybunał Konstytucyjny odstąpił od „ostatecznego orzeczenia,
o charakterze powszechnie obowiązującym” opiera się na niezrozumieniu prawa
krajowego. Moc wiążąca wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczona jest do
jego sentencji. Jak wyjaśniono w doktrynie, opierając się na orzecznictwie
krajowym, „cechy ostateczności i mocy powszechnie obowiązującej nie dotyczą
uzasadnienia wyroku” (L. Garlicki, „Artykuł 190”, w: Konstytucja RP. Komentarz,
L. Garlicki (red.), Warszawa, Wydawnictwo Sejmowe 2007, t. 5 ust. 6; podobnie
A. Mączyński, J. Podkowik, „Art. 190”, w: Konstytucja RP, M. Safjan, L. Bosek (red.),
t. 2, Warszawa Wyd. C.H. Beck 2016, ss. 1189−1190). Samo obiter dictum
wyrażone w uzasadnieniu nie jest wiążące. Moc obowiązująca wyroku z dnia
18 lipca 2007 r. (sygn. akt: K 25/07), w rozumieniu art. 190 Konstytucji, nie została
podważona”.
Z kolei mając na względzie orzecznictwo TSUE należy zauważyć, że
w wyroku z 19 listopada 2019 r. w połączonych sprawach C-585/18, C-624/18 i C-
625/18 TSUE stwierdził m.in., że: „Stopień niezależności KRS od władzy
ustawodawczej i wykonawczej przy wykonywaniu zadań powierzonych jej przez
ustawodawstwo krajowe jako organowi, któremu na mocy art. 186 Konstytucji
powierzono misję stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów,
może mieć znaczenie przy dokonywaniu oceny, czy wyłonieni przez nią sędziowie
będą w stanie spełnić wymogi niezawisłości i bezstronności wynikające z art.
47 karty praw podstawowych.” (pkt 139). Jak wskazał TSUE, o ile każda z różnych
okoliczności wskazanych w pkt 147–151 tego wyroku nie może z pewnością sama
w sobie i rozpatrywana odrębnie prowadzić do podania w wątpliwość niezależności,
o tyle ich zbieg mógłby prowadzić do innego wniosku, zwłaszcza gdyby
wspomniane wyżej badanie dotyczące KRS miało ujawnić brak niezależności tego
organu od władzy ustawodawczej i wykonawczej (pkt 152). Tym samym,
okoliczność ewentualnego braku niezależności KRS sama w sobie nie może
III CB 10/25 10
prowadzić do uznania sędziego powołanego na wniosek KRS za nie
odznaczającego się walorem niezawisłości lub sądu za nie będący niezależnym.
Dopiero bowiem suma okoliczności wskazanych w pkt 147-151 przywołanego
wyroku TSUE oraz dodatkowo brak niezależności KRS, może prowadzić do
podważenia niezależności sądu. Zatem nawet uznanie, że KRS nie jest niezależna,
w braku innych okoliczności, wskazanych w pkt 147-151 wyroku TSUE nie pozwala
na przyjęcie, że sąd z udziałem sędziego powołanego na wniosek KRS w składzie
wynikającym z przepisów ustawy z 8 grudnia 2017 r. nie jest niezależny.
Podobnie w wyroku z dnia 22 lutego 2022 r. w sprawach połączonych C-
562/21 PPU i C-563/21 PPU Openbaar Ministerie Trybunał Sprawiedliwości Unii
Europejskiej wprost stwierdził m.in., iż okoliczność, że dany organ, taki jak KRS,
uczestniczący w procesie powołania sędziów, składa się w przeważającej mierze
z członków władzy ustawodawczej lub wykonawczej lub osób wybranych przez taką
władzę, nie może wystarczyć do uzasadnienia odmowy przekazania danej osoby.
Jak zaznaczył, okoliczność ta nie może wystarczyć do stwierdzenia, że dana osoba
w wypadku przekazania byłaby narażona na rzeczywiste ryzyko naruszenia jej
prawa podstawowego do rzetelnego procesu przed sądem ustanowionym
uprzednio na mocy ustawy (pkt 74, 87, 98). Jak wskazał TSUE, w ramach drugiego
etapu badania wykonujący nakaz organ sądowy powinien ocenić, czy systemowe
lub ogólne nieprawidłowości stwierdzone na pierwszym etapie badania mogą
skonkretyzować się w wypadku przekazania danej osoby do wydającego nakaz
państwa członkowskiego i czy, w szczególnych okolicznościach sprawy, ta osoba
jest narażona na rzeczywiste ryzyko naruszenia jej prawa podstawowego do
rzetelnego procesu przed sądem (pkt. 82). Osoba, której dotyczy europejski nakaz
aresztowania, powinna przedstawić konkretne okoliczności wykazujące, że
systemowe lub ogólne nieprawidłowości systemu sądownictwa miały konkretny
wpływ na sposób rozpatrzenia jej sprawy karnej lub będą mogły, w razie
przekazania, mieć taki wpływ (pkt 83).
Także w wyroku z dnia 21 grudnia 2023 r., w sprawie C-718/21, TSUE
przypominał, że „z orzecznictwa Trybunału wynika, iż okoliczność, że organ taki jak
krajowa rada sądownicza, uczestniczący w procesie powoływania sędziów, składa
się w przeważającej mierze z członków wybranych przez władzę ustawodawczą,
III CB 10/25 11
nie może sama w sobie prowadzić do powzięcia wątpliwości co do statusu sądu
ustanowionego uprzednio na mocy ustawy i co do niezawisłości sędziów
wyłonionych w tym procesie (zob. pkt 64). Wprawdzie, w wyroku tym TSUE uznał,
że występujący z pytaniem prejudycjalnym skład orzekający Izby Kontroli
Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie ma statusu niezawisłego i bezstronnego
sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE w związku z art. 47 akapit drugi karty praw podstawowych, jednak ocena
ta dokonana została dla potrzeb ustalania, czy organ występujący z wnioskiem
o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym ma charakter „sądu” w rozumieniu
art. 267 TFUE, natomiast TSUE nie stwierdził w tym orzeczeniu, iż przepisy krajowe
kształtujące sposób powołania sędziów są niezgodne z prawem unijnym. Należy
przy tym zaznaczyć, że w sprawie C-132/20 TSUE uznał wniosek o wydanie
orzeczenia w trybie prejudycjalnym za dopuszczalny, pomimo że pytanie zostało
zadane, tak jak w sprawie C-718/21, przez sąd w składzie którego zasiadał sędzia
powołany na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia
8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw, i to pomimo tego, że jeden z uczestników tego postępowania
podnosił, że wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym jest niedopuszczalny
z powodu nieprawidłowości zaistniałych przy powołaniu sędziego orzekającego
jako sąd odsyłający do pełnienia urzędu i wątpliwości, jakie można zasadnie
powziąć co do jego niezawisłości i bezstronności
6. W powyższym kontekście nie może też umknąć uwadze sądu, iż
stosownie do art. 8 Konstytucji, Konstytucja jest najwyższym prawem
Rzeczypospolitej Polskiej (ust. 1), a przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio,
chyba że Konstytucja stanowi inaczej (ust. 2). Zgodnie natomiast z art. 91 ust.
2 i 3 Konstytucji, umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą
wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się
pogodzić z umową (2). Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą
Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią
stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku
kolizji z ustawami (ust. 3).
III CB 10/25 12
Jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 maja 2005 r., K 18/04,
„art. 8 ust. 1 Konstytucji jednoznacznie gwarantuje postanowieniom Konstytucji
status "najwyższego prawa Rzeczypospolitej Polskiej". Jak zaznaczył Trybunał
Konstytucyjny „wykładnia "przyjazna dla prawa europejskiego" ma swoje granice.
W żadnej sytuacji nie może ona prowadzić do rezultatów sprzecznych z wyraźnym
brzmieniem norm konstytucyjnych i niemożliwych do uzgodnienia z minimum funkcji
gwarancyjnych, realizowanych przez Konstytucję. Trybunał Konstytucyjny nie
uznaje więc możliwości zakwestionowania mocy obowiązującej normy
konstytucyjnej przez sam fakt wprowadzenia do systemu prawa europejskiego
sprzecznej z nią regulacji wspólnotowej.” (pkt. 6.4). Podstawowe znaczenie zasady
nadrzędności Konstytucji, o którym mowa w wyroku z 11 maja 2005 r., K 18/04,
zostało następnie wielokrotnie potwierdzone w kolejnych orzeczeniach Trybunału
Konstytucyjnego (zob. m.in. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 24 listopada
2010 r., K 32/09; z 16 listopada 2011 r., SK 45/09; z 12 grudnia 2011 r., P 1/11;
z 7 października 2021 r., K 3/21; z 10 marca 2022 r., K 7/21).
Akty prawa unijnego, a tym bardziej wyroki TSUE nie mogą wyłączać
stosowania Konstytucji i nie mogą prowadzić do tego, iż prawo unijne miałoby
pierwszeństwo przed Konstytucją. Wyrok TSUE nie mogą zatem wywierać skutków
w zakresie w jakim stałby w sprzeczności z Konstytucją. Skoro zatem z art. 190 ust.
Konstytucji wynika, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc
powszechnie obowiązującą i są ostateczne (a przymiot taki nie został przypisany
w Konstytucji orzeczeniom żadnego innego sądu lub trybunału), to pominięcie
wyroków TK na skutek orzeczenia TSUE stałoby w sprzeczności z normą
konstytucyjną, co w świetle art. 8 Konstytucji oraz przywołanego orzecznictwa
Trybunału Konstytucyjnego jest niedopuszczalne.
7. Wnioskodawcy opierają swój wniosek na tezie o wadliwym ukształtowaniu
składu Krajowej Rady Sądownictwa z uwagi na obecnie obowiązujące regulacje
ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Tymczasem unormowania te były już
przedmiotem kontroli konstytucyjności przeprowadzonej przez jedyny umocowany
konstytucyjnie do tego organ, jakim jest Trybunał Konstytucyjny. W efekcie tej
kontroli, regulacje te, wyrokiem z 25 marca 2019 r., w sprawie K 12/18, uznane
zostały za zgodne z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art. 10 ust.
III CB 10/25 13
1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji RP (zob. np. wyrok SN z 12 maja
2021 r., I NKRS 34/21; postanowienia SN: z 28 lutego 2023 r., III CB 13/23,
i z 12 września 2024 r., I NWW 213/24 wraz z powołanym w nim orzecznictwem).
8. Trzeba też podkreślić, że, formułując zarzut rzekomej wadliwości
powołania SSN Marcina Łochowskiego, Wnioskodawcy pomijają, że
w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjęto, iż nawet formalne
stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów stosowanych w procesie wyłaniania
kandydatów na sędziów (o czym jednak nie ma mowy w odniesieniu do KRS, na
której wniosek powołano Sędziego, którego dotyczy wniosek), nie mogłoby
prowadzić do podważania ich zdolności do orzekania, o ile spełniają oni ustawowe
kryteria bycia powołanymi na dane stanowisko sędziowskie, ani nie mogłoby
stanowić podstawy do podawania w wątpliwość niezawisłości lub orzeczeń sędziów
powołanych na podstawie uchwał KRS podejmowanych ze stwierdzonym
naruszeniem Konstytucji (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 29 listopada
2007 r., SK 43/06, OTK-A 2007, nr 10, poz. 130; z 16 kwietnia 2008 r., K 40/07,
OTK-A 2008, nr 3, poz. 44; z 19 listopada 2009 r., K 62/07, OTK-A 2009, nr 10, poz.
149, i z 20 czerwca 2017 r., K 5/17, OTK-A 2017, poz. 48). Powołanie sędziów na
urząd przez Prezydenta RP, o ile kandydaci spełniali wszystkie ustawowe wymogi,
zgodnie z Konstytucją RP jest natomiast aktem ostatecznym, który nie może być
przedmiotem dalszej kontroli. Z tego też powodu Sąd Najwyższy uznał, że osoba
legitymująca się ważnym aktem powołania ma zdolność podejmowania aktów
urzędowych (zob. np. uzasadnienie uchwały SN z 20 lutego 2008 r., III SZP 1/08,
OSNP 2008, nr 19-20, poz. 304; uchwała składu siedmiu sędziów SN z 8 stycznia
2020 r., I NOZP 3/19; postanowienie SN z 12 września 2024 r., I NWW 213/24;
wyrok SN z 4 marca 2025 r., I NKRS 86/23).
Tym samym nie ulega wątpliwości, że o braku niezawisłości i bezstronności
SSN Marina Łochowskiego wyznaczonego do rozpoznania sprawy I CSK 75/25, nie
może a limine przesądzać uwypuklona we wniosku okoliczność powoływania
sędziego przez Prezydenta RP na wniosek KRS ukształtowanej w trybie ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw.
III CB 10/25 14
Celem instytucji, o której mowa w art. 29 § 5 ustawie o Sądzie Najwyższym,
nie jest bowiem umożliwienie kwestionowania przewidzianego przez ustawodawcę
systemu powoływania sędziów, ale ocena indywidualnych okoliczności dotyczących
powołania konkretnego sędziego oraz jego zachowania po powołaniu, przy czym
ocena ta powinna nastąpić w kontekście konkretnej sprawy (zob. postanowienia SN
z 8 marca 2023 r., III CB 6/22; z 2 sierpnia 2023 r., III CB 29/23; z 24 października
2024 r., III CB 79/24; z 10 października 2024 r., III CB 3/24; z 27 marca 2025 r.,
III CB 109/24).
9. Wreszcie, niedopuszczalne jest czynienie zarzutu sędziemu, że orzeka
i sprawuje wymiar sprawiedliwości mimo, że sposób jego powołania jest niekiedy
kwestionowany. Tym sposobem stawia się bowiem przed sędzią oczekiwanie
uchylania się od wykonywania zadań mu powierzonych i będących kwintesencją
służby sędziowskiej. Uwzględnienie takiego zarzutu prowadziłoby zresztą do
naruszenia art. 29 § 3 ustawy o SN, gdyż w rzeczywistości zakwestionowano by
uprawnienia sędziego do orzekania z uwagi na sposób powołania (zob.
postanowienia SN z 10 października 2024 r., III CB 3/24; z 27 marca 2025 r., III CB
109/24). Zapatrywanie wnioskodawców, zgodnie z którym o braku niezawisłości
i bezstronności miałoby świadczyć to, że sędzia wydaje orzeczenia, prowadziłoby
zatem do wniosków niemożliwych do zaaprobowania. Sędzia stawałby przed
następującą alternatywą: albo nie orzekać (wówczas wniosek o wyłączenie byłby
oczywiście bezprzedmiotowy), albo orzekać, stosownie do swych obowiązków
służbowych, lecz jednocześnie tym samym realizować przyczyny mające
uzasadniać wyłączenie go od dalszego orzekania. Rozwiązanie to, niezależnie od
braku cech racjonalności, prowadziłoby w istocie do obejścia art. 29 § 3 ustawy
o SN, gdyż oznaczałoby zakwestionowanie istnienia po stronie osoby piastującej
urząd sędziego uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru
sprawiedliwości
10. Wyjaśnić należy, że brak bezstronności oznacza stronniczość, to jest
sprzyjanie jednej ze stron jakiegoś sporu, a brak niezależności – zależność, czyli
pozostawanie względem kogoś w takiej relacji, że osoba ta ma wpływ na działania
osoby od siebie zależnej. Wnioskodawcy nie wyjaśnili, jak opisane przez nich
okoliczności miałyby wpływać na sędziego objętego wnioskiem – której stronie
III CB 10/25 15
(i dlaczego) miałby on sprzyjać, ani od kogo (i z jakich względów) miałby być
zależny. Wnioskodawcy nie przedstawili żadnego dowodu na to, że SSN Marcin
Łochowski wydał jakiekolwiek orzeczenie, ulegając czyimś naciskom bądź będąc
szczególnie przychylnym jednej ze stron postępowania. W szczególności za takie
dowody nie mogą zostać uznane powoływane przez wnioskodawców ,,medialne
wypowiedzi sędziego” – bez ich przywołania, kandydowanie przez sędziego na
funkcję Prezesa Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej, sprawowanie funkcji
orzeczniczych w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Także
okoliczność zasiadania w składzie wydającym wyrok, który został zaskarżony do
ETPCz, a co stało się przedmiotem postępowania pilotażowego, nie stanowi
okoliczności wskazującej na zależność sędziego lub brak jego bezstronności
w sprawie wnioskodawców.
Wnioskodawcy nie wykazali, ażeby postępowanie SSN Marcina
Łochowskiego po powołaniu na urząd sędziego Sądu Najwyższego –
w szczególności jego czynności jurysdykcyjne, prejurysdykcyjne, oświadczenia
oraz wypowiedzi w sferze publicznej czy inna działalność publiczna – świadczyła
o braku niezawisłości i bezstronności. Oczywistym jest, że za taką okoliczność nie
można uznać tego, że SSN Marcin Łochowski zasiada w Sądzie Najwyższym
i uczestniczy w rozpoznawaniu spraw.
11. Wnioskodawcy argumentując swój wniosek próbowali wykazać, że
okoliczności podniesione w sprawie III CB 6/23 mają wpływ również na sprawę
niniejszą i powinny skutkować wydaniem tożsamego rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 29 § 5 u. SN dopuszczalne jest badanie spełnienia przez
sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego delegowanego do pełnienia czynności
sędziowskich w Sądzie Najwyższym wymogów niezawisłości i bezstronności
z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, na wniosek uprawnionego, o którym mowa w § 7, jeżeli
w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu
niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy
z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy.
Wywody przedstawione we wniosku sprowadzają się jedynie do ogólnych
III CB 10/25 16
stwierdzeń, uniemożliwiających dokonanie jakiegokolwiek badania oceny
dochowania standardu niezawisłości i bezstronności przez sędziego.
W związku z powyższym wbrew argumentom wnioskodawców uznać
należało, że okoliczność wyłączenia SSN Marcina Łochowskiego od orzekania
w sprawie I CSK 6747/22 (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2023 r.
III CB 6/23), nie mogła stanowić podstawy do wyłączenia SSN Marcina
Łochowskiego od rozpoznania sprawy I CSK 75/25, która ma charakter odmienny
aniżeli ta w której orzeczenie przywołali wnioskodawcy. Zgodnie z art. 29 § 18 zd.
drugie u.SN wyłączenie sędziego od udziału w danej sprawie nie może stanowić
podstawy do wyłączenia tego sędziego w innych sprawach rozpoznawanych z jego
udziałem. Ponadto, Sąd Najwyższy postanowieniem z 19 marca 2025 r., III CBO
2/23, uchylił postanowienie Sadu Najwyższego z 13 kwietnia 2023 r., III CB 6/23.
W związku z powyższym argument podniesiony przez wnioskodawcę był chybiony.
Co więcej ze stanowiska SNN Marcina Łochowskiego złożonego w niniejszej
sprawie wynika, że nie dostrzega on jakiegokolwiek związku między wskazanymi
we wniosku faktami, a okolicznościami niniejszej sprawy (k. 18 akt III CB 10/25).
W konsekwencji nie można stwierdzić, by zachodziło realne ryzyko, że SSN
Marcin Łochowski nie zachowa niezawisłości i bezstronności w orzekaniu
w sprawie I CSK 75/25.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 29 § 17 u.SN
oddalił wniosek jako bezzasadny.
Paweł Wojciechowski Renata Żywicka Ryszard Witkowski
Adam Redzik Krzysztof Wiak
(M.M.)
[a.ł]
Powiązane orzeczenia
- III CBO 6/24 2025-10-23Czy sędzia Sądu Najwyższego, powołany w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności w konkretnej sprawie, jeśli strona kwes…
- III CB 75/23 2024-11-14Czy okoliczności związane z powołaniem sędziego Sądu Najwyższego oraz jego wcześniejsza działalność zawodowa i orzecznicza mogą stanowić podstawę do stwierdzenia braku jego niezawisłości i bezstronności w konkretnej spra…
- II NSNc 168/24 2025-11-19Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, jest dopuszczalny w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i przepisów prawa krajo…
- I KK 210/25 2025-10-08Czy wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Najwyższego, oparty na okolicznościach powołania ich na urząd na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r. oraz na wyroku TSUE wskazującym na niebyło…
- I ZB 31/22 2025-06-26Czy sędzia Sądu Najwyższego, powołany na podstawie przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności, jeże…
Powołane przepisy
art. 29 § 5art. 29 § 9art. 49 § 1 KPCart. 179art. 144 ust. 3art. 183 ust. 1art. 45 ust. 1art. 8 ust. 1art. 7art. 2art. 4 ust. 3art. 6 ust. 1
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy