III CO 26/60
PostanowienieIzba Cywilna1960-06-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy do organisty kościelnego zatrudnionego na podstawie umowy o pracę mają zastosowanie przepisy Kodeksu Zobowiązań, czy też przepisy rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych oraz dekretu o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia stosują się do organisty kościelnego z mocy art. 1 tego dekretu, który obejmuje wszystkie zakłady pracy. Ponadto, organista jako muzyk może być uznany za pracownika podpadającego pod przepisy rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych, zgodnie z art. 2 pkt 2 tego rozporządzenia.Stan faktyczny
Powód, zatrudniony jako organista kościelny, domagał się przywrócenia do pracy i zapłaty wynagrodzenia, twierdząc, że został bezpodstawnie zwolniony. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo. Pozwani wnieśli rewizję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego. Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia 7.000 zł z odsetkami i w pozostałej części uchylił wyrok, przekazując sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teofila K. przeciwko1)Rzymsko-Katolicki Kościół Parafialny pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Bożej w O.,2)Księdzu Franciszkowi D. o przywrócenie do pracy i zapłatę kwoty 25.000 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanych od wyroku Sądu Powiatowego w Oświęcimiu z dnia 23 grudnia 1959 r., rewizję Rzym.-Kat. Kościoła Parafialnego Wniebowzięcia Matki Bożej w O. o ile dotyczy zasądzenia 7.000 zł z odsetkami oddalił, w pozostałej części zaskarżony wyroku uchylił i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód twierdząc, że został w dniu 21 marca 1959 r. bezpodstawnie zwolniony z pracy w charakterze organisty u strony pozwanej, żądał przywrócenia go do pracy i zasądzenia 25.000 zł od pozwanych solidarnie tytułem niedopłaconego wynagrodzenia do końca marca 1959 r. i za kwiecień 1959 r.Sąd Powiatowy powództwo zasądził. Na skutek rewizji pozwanych, żądających zmiany wyroku i oddalenia powództwa lub uchylenia go celem ponownego rozpoznania sprawy z powodu naruszenia prawa materialnego, sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału i innych istotnych uchybień procesowych - Sąd Wojewódzki postanowił przekazać z mocy art. 388 k.p.c. Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne: "Czy do organisty kościelnego zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, mają zastosowanie przep. tyt. XI Dział I-III Kodeksu Zobowiązań - czy też przepisy Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych oraz dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz zabezpieczenia ciągłości pracy (Dz. U. z 1956 r. Nr 2, poz. 11) ?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, przejąwszy sprawę z mocy art. 388 k.p.c. do własnego rozpoznania, zważył, co następuje: (...) Sąd I instancji uznał za bezsporne, że stosunek pracy powoda zawiązany został umową z daty Oświęcim 7 października 1947 r. "według ustawy dla organistów archidiecezji krakowskiej" prowizorycznie na rok, z zastrzeżeniem, że jeżeli będzie należycie pracował, przechodzi automatycznie na stałego organistę. W związku z obroną strony pozwanej, iż regulamin stron nie obowiązuje, gdyż strony nie spisały ze sobą umowy przewidzianej dla stron przepisem § 16 regulaminu dla organistów - Sąd Powiatowy wskazał na treść tego przepisu, który przewiduje, że przepisy regulaminu obowiązują proboszczów i organistów od dnia 1 lutego 1952 r. i winny być przestrzegane ściśle, a niezależnie od tego wskazuje proboszczom zawrzeć z organistami umowę w dwu egzemplarzach. Z treści tego przepisu wynika zdaniem Sądu, że spisanie umowy nie było warunkiem obowiązywania umowy. Ponadto obydwie strony w praktyce stosowały przepisy regulaminu i sam pozwany w pismach do powoda powoływał się na ten regulamin.Skarżący w rewizji, nie kwestionując ustalonych przez Sąd faktów powołuje się na pominięcie treści zeznań św. Z.K. i pozwanego, z których wynikać ma, że powód nie chciał podporządkować się regulaminowi i pomimo kilkakrotnych wezwań nie chciał podpisać umowy na podstawie regulaminu. Zdaniem skarżącego w tej sytuacji regulamin nie mógł wiązać stron, skoro powód wyraźnie wykazał swą wolę, że nie chce zawierać umowy na podstawie nowego regulaminu. Według treści zeznań św. Z.K., został on wikariuszem w O. dopiero w październiku 1958 r., skoro zatem twierdzi on w swych zeznaniach, że powód mimo pisma Kurii w tej sprawie nie chciał podpisać umowy, a nie twierdzi, żeby miał wiadomości o czasie wcześniejszym, zeznania jego nie mogą być rozumiane jako dotyczące roku 1952, a tylko dotyczą kilku tygodni przed wypowiedzeniem powodowi pracy. Pozwany przesłuchany jako strona zeznał, że poprzedni proboszcze nie podpisali umowy z organistą, zeznania zatem świadka, gdy mówi o tym, że powód odmówił podpisania umowy mogą dotyczyć okresu, gdy pozwany był rządcą Kościoła, a nie okresu roku 1952. W tych warunkach pominięcie tych zeznań przez Sąd nie mogło mieć istotnego znaczenia w sprawie, tym więcej, ze skarżący nie twierdzą, żeby powód oświadczył, że dlatego nie podpisuje umowy, żeby nie być nią związany, ani nie próbowali uzasadnić, w jaki sposób nie motywowana odmowa podpisania umowy dopiero w kilka lat po wejściu w życie regulaminu mogłaby mimo treści § 16 regulaminu oznaczać, że do umowy nie doszło. W końcu należy dodać, że treść umowy takiej, jak z 1947 r., powołująca się na ustawę o organistach, zwykle bywa interpretowana w ten sposób, że obowiązuje strony każdorazowa ustawa czy regulamin i że w razie zmiany regulaminu nawet na niekorzyść pracownika pozostanie przez niego w pracy może być uważane za akceptację nowego regulaminu. Oczywiście w konkretnym przypadku w związku ze szczególnymi okolicznościami można wolę stron interpretować inaczej, takich okoliczności jednak, pozwani nie twierdzili.Natomiast uznał Sąd Najwyższy za usprawiedliwiony w zasadzie zarzut braku legitymacji biernej pozwanego Franciszka D., według bowiem treści § 4 regulaminu "pracodawcą" organisty jest kościół. Niemniej jednak § 7 przewiduje, że organiście należy się określony procent z opłat za śluby, pogrzeby, nabożeństwa żałobne itd. pobieranych przez proboszcza. Przepis ten ma charakter umowy o świadczenie osoby trzeciej (każdorazowego proboszcza) z art. 91 k.z. Rzeczą sądu będzie ocenić, czy pozwany D. zaciągnął zobowiązanie wobec powoda (np. przez płacenie mu działu w pobranych opłatach). Jeżeliby tak było, pozwany D. byłby biernie legitymowany w sprawie do wysokości niedopłaconych udziałów z opłat za czas przed zakończeniem stosunku pracy, a o ile chodzi o roszczenie za kwiecień 1954 r., pozwany D. odpowiadałby za tę część utraconego dochodu, którą powód otrzymałby od pozwanego D.Wbrew zdaniu skarżącego przepisy z dnia 18 stycznia 1956 r. stosują się do powoda z mocy art. 1 dekretu, który według swego brzmienia obejmuje wszystkie zakłady pracy. Przepis art. 18 o pracodawcach - osobach fizycznych zamieszczono dlatego, że w poprzednich artykułach mowa jest o "zakładzie pracy", trudno zaś osobę fizyczną uważać za zakład. Natomiast nazwa zakładu pracy mieści w sobie i kościół, jeśli jest pracodawcą.Natomiast uznał Sąd za częściowo usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 14 dekretu z 1956 r. Powód nie przyjmując do wiadomości wypowiedzenia na dzień 15 marca 1959 r. jako nieformalnego, uważał, że został zwolniony dopiero dnia 21 marca 1959 r. przez faktyczne niedopuszczenie go do pracy. Słusznie jednak wskazują skarżący, że pismo strony pozwanej z grudnia 1958 r., nieskuteczne jako wypowiedzenie, mogło być traktowane jako pismo rozwiązujące stosunek pracy bez wypowiedzenia z podaniem powodów rozwiązania. Okoliczność, że rozwiązanie nie było natychmiastowe, nie pozbawia tego pisma cech rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Słusznie również żalą się skarżący, że przy takim rozumieniu pisma z grudnia 1958 r. roszczenie powoda byłoby spóźnione z mocy przepisu art. 14 ust. 1 powoł. dekretu z 1956 r. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd rozważy, czy z mocy art. 14 ust. 1 zd. 2 powoł. dekretu nie należy powodowi przywrócić terminu, mając na względzie okoliczności sprawy, w szczególności, że sama strona pozwana nie zdawała sobie sprawy z charakteru prawnego swego pisma z grudnia 1958 r. Nawet w toku procesu najpierw określała go jako skuteczne prawne wypowiedzenie, dopiero później stanęła na stanowisku, że było to rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia.Skarżący powołuje się na niewzięcie przez Sąd pod uwagę dowodów, wskazujących na to, że strona pozwana miała podstawy do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Sąd Najwyższy nie mógł jednakże uznać tego za uchybienie Sądu, podzielając niezwalczany zresztą w rewizji pogląd Sądu, że według przepisów wiążącego strony regulaminu powód był pracownikiem stabilizowanym, z którym umowa mogła być rozwiązana tylko orzeczeniem dyscyplinarnym. Nie podzielił Sąd również poglądu rewizji, jakoby powód nadużywał swego prawa żądając przywrócenia go do pracy. Uzasadniając ten pogląd skarżący powołuje się na fakty, które nie zostały przez Sąd I instancji ustalone.Sąd Najwyższy nie uznał za usprawiedliwiony zarzutu wadliwego przyjęcia, że przeciętny dochód powoda wynosił 7.000 zł miesięcznie. Skoro obie strony zgodnie tę sumę podały podczas przesłuchania stron, Sąd nie miał obowiązku badać tej kwestii. Ponieważ powodowi w każdym razie należy się co najmniej jednomiesięczne odszkodowanie (art. 11 powoł. dekretu) przeto do wysokości 7.000 zł (w stosunku do Kościoła) utrzymano wyrok w mocy. O ile chodzi o dalszą zasądzoną sumę, brak szczegółowych motywów zaskarżonego wyroku nie pozwala na odparcie zarzutów rewizji.W związku z zarzutem rewizji, że przedstawicielem pozwanego Kościoła jest właściwy ordynariusz, doręczono zawiadomienie o rozprawie przed Sądem Najwyższym księdzu arcybiskupowi krakowskiemu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy go powiadomić o rozprawach.Na pytania przedstawione Sądowi Najwyższemu odpowiedziano częściowo wyżej. Poza tym należy wskazać, że nie ma żadnych przeszkód do uznania organisty, jako muzyka za pracownika podpadającego pod przepisy rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych. Przepis art. 2 pkt 2 tegoż rozporządzenia mówi ogólnie o muzykach. Dotyczy on zatem wszystkich muzyków, na równi członków filharmonii, jak i zaangażowanych do gry podczas nabożeństwa.Z tych powodów, orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II PR 251/64 1964-04-20Czy zapis na sąd polubowny zawarty w regulaminie dla organistów Archidiecezji K. z 1.III.1952 r., który został przyjęty jako obowiązujący strony w sprawie C 104/61 Sądu Powiatowego w Oświęcimiu, jest wiążący i przesądza…
- I CR 631/61 1962-01-23Czy polecenie wyższych władz kościelnych dotyczące podwyższenia wynagrodzenia organisty, które nie zostało formalnie zawarte w nowej umowie przez proboszcza, tworzy po stronie organisty uprawnienie do żądania wyrównania…
- III AZP 29/95 1995-10-18Czy organ odwoławczy, rozpatrując sprawę rozwiązania stosunku pracy z mianowanym pracownikiem urzędu państwowego, powinien orzekać na podstawie przepisów obowiązujących w czasie wydania decyzji przez organ pierwszej inst…
- I PK 20/13 2013-06-13Czy pracodawca, który przejął pracownika podlegającego szczególnej ochronie przed rozwiązaniem lub zmianą umowy o pracę, ale u którego nie działa organizacja związkowa, ma obowiązek uzyskania zgody organizacji związkowej…
- II PK 106/05 2006-01-11Czy pracodawca, wypowiadając umowę o pracę pracownikowi pełniącemu funkcje we władzach dwóch organizacji związkowych (zakładowej i pozazakładowej), jest zwolniony z obowiązku uzyskania zgody drugiej organizacji, jeśli uz…
Powołane przepisy
art. 388 KPCart. 91art. 1art. 18art. 14art. 14 ust. 1art. 11art. 2 pkt 2§ 16§ 4§ 7
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.