III CR 272/62
WyrokIzba Cywilna1964-03-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nadużywa swojego prawa, dochodząc zwrotu świadczeń od pracownika-kierowcy zamiast od jego pracodawcy, zwłaszcza gdy pracodawca posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ZUS nie nadużywa swojego prawa, dochodząc zwrotu świadczeń od pracownika-kierowcy, nawet jeśli pracodawca posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Przepisy dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pozostawiają ZUS swobodę wyboru, od kogo dochodzić zwrotu wydatków. Ubezpieczenie pracodawcy od odpowiedzialności cywilnej nie wpływa na uprawnienia ZUS do żądania zwrotu świadczeń od pracownika, a także nie pozbawia pracownika możliwości dochodzenia roszczeń z ubezpieczenia. Jednakże, sąd powinien uwzględnić sytuację ekonomiczną pracownika przy ustalaniu wysokości odszkodowania, zgodnie z art. 158 § 1 k.z.Stan faktyczny
Kazimierz C., kierowca samochodu ciężarowego, spowodował wypadek, w którym ciężko ranny został pasażer Janusz T. ZUS wypłacił poszkodowanemu rentę inwalidzką i domagał się od Kazimierza C. zwrotu poniesionych kosztów. Pozwany argumentował, że ZUS powinien dochodzić roszczeń od jego pracodawcy, który posiadał ubezpieczenie w PZU, a także powoływał się na swoją trudną sytuację materialną. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, uwzględniając częściowo sytuację materialną pozwanego. Kazimierz C. wniósł rewizję do Sądu Najwyższego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy obniżył zasądzoną od pozwanego kwotę do 2.000 zł, uznając, że sytuacja majątkowa pozwanego wymagała dalszego miarkowania szkody. Poza tym rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Grudziński (sprawozdawca). Sędziowie: B. Łubkowski, J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w W. przeciwko Kazimierzowi C. o zapłatę 32.115 zł, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 22 grudnia 1961 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że zasądzoną nim od pozwanego sumę 10.000 zł (dziesięć tysięcy) obniżył do 2.000 (dwóch tysięcy) zł, a ustalone tym wyrokiem koszty postępowania obciążające pozwanego obniżył z 503 zł do 82 zł 50 gr; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Karnego z dnia 20 listopada 1957 r. Kazimierz C. skazany został z art. 215 § 2 k.k. za to, że jako kierowca samochodu ciężarowego Przedsiębiorstwa Transportowego Przemysłu Węglowego w J. nieumyślnie sprowadził niebezpieczeństwo katastrofy i naruszając przepisy o ruchu kołowym pojazdów mechanicznych na drogach publicznych, spowodował zderzenie prowadzonego przez siebie samochodu z tramwajem. W wypadku tym poniósł ciężkie uszkodzenie ciała Janusz T., pracownik kopalni węgla, który - jako konwojent - znajdował się w samochodzie.Zakład Ubezpieczeń Społecznych w pozwie z dnia 1 kwietnia 1961 r. domagał się zasądzenia od Kazimierza C. sumy zł 32.115 tytułem zwrotu wypłaconej Januszowi T. renty inwalidzkiej w okresie od 17 maja 1957 r. do 19 kwietnia 1961 r. (art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin).Pozwany bronił się tym, że roszczenie ZUS sprzeczne jest z art. 3 p.o.p.c. i 158 § 1 k.z., ponieważ nie bierze pod uwagę sytuacji ekonomicznej powoda (który zarabia około 1.100 zł miesięcznie, a ma na utrzymaniu żonę i dwoje dzieci) ani też okoliczności, że samochód był ubezpieczony w PZU. Gdyby bowiem ZUS z mocy art. 24 ust. 1 dekretu zwrócił się ze swym roszczeniem do pracodawcy, to ten ostatni na mocy umowy ubezpieczenia domagałby się od PZU zwrotu wypłaconych sum. Pomijając tę drogę, wbrew pismu pozwanego z dnia 4 listopada 1960 r., powodowy Zakład przerzucił z naruszeniem art. 3 p.o.p.c. całe ryzyko wykonywania zawodu na pozwanego, mimo że miała go od tego chronić umowa ubezpieczenia. Ponadto pozwany, powołując się na § 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 maja 1956 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 93) twierdził, że poszukiwana od niego należność powinna być umorzona.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 22 grudnia 1961 r. zasądził od pozwanego 10.000 zł z odsetkami i kosztami, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Uzasadnienie tego wyroku wskazuje, że Sąd Wojewódzki podzielił pogląd pozwanego w zakresie uwzględnienia jego sytuacji materialnej, natomiast uznał za błędne stanowisko, jakoby na mocy art. 26 i 24 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. ZUS był obowiązany wystąpić uprzednio przeciwko pracodawcy.Rewizja pozwanego wnosi o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie powództwa. Zarzuca naruszenie art. 1 i 3 p.o.p.c., art. 235, 236 i 242 k.p.c. oraz sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1.Rewizja wychodzi z założenia, że roszczenia regresowe ZUS powinny być skierowane przede wszystkim przeciwko uspołecznionemu zakładowi pracy (Przedsiębiorstwu Transportowemu Przemysłu Węglowego w J.), który mógłby doprowadzić do likwidacji tych roszczeń przez PZU z tytułu zawartej z nim umowy ubezpieczenia. Domagając się zwrotu świadczeń od pozwanego C., ZUS nadużywa - zdaniem rewizji - swego prawa (art. 3 p.o.p.c.).Sąd Wojewódzki trafnie rozstrzygnął kwestię, przeciwko komu mógł być wykonany regres ZUS-u, a mianowicie, że przepisy dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników (Dz. U. Nr 23, poz. 97) pozostawiają do uznania powoda (ZUS-u), od kogo ma się on domagać zwrotu wydatków wywołanych naruszeniem przepisów o pojazdach mechanicznych przez pozwanego. Istotnie, w okolicznościach sprawy niniejszej - skoro poszkodowany T. uległ wypadkowi z winy pozwanego C. - świadczeń wypłaconych poszkodowanemu T. ZUS mógł dochodzić zarówno od uspołecznionego zakładu pracy (Przedsiębiorstwa Transportowego Przemysłu Węglowego w J.), a to na podstawie art. 24 powołanego wyżej dekretu, jak i od pozwanego C. w myśl art. 26 tegoż dekretu.Wybór dokonany przez ZUS może budzić wątpliwości, gdyż dochodzenie przezeń zwrotu świadczeń od pozwanego, jednostki gospodarczo nieporównanie słabszej od Zjednoczenia (niezależnie od nadmiernego obciążenia pozwanego), jest również niekorzystne i dla ZUS-u, a to wobec trudności związanych z wyegzekwowaniem należności. Tym więcej nasuwa to wątpliwości, że pismem z dnia 10 lipca 1961 r. Rp II 153703/202/R. - przedstawionym na rozprawie przed Sądem Najwyższym (art. 18 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r.) - ZUS domagał się uiszczenia dochodzonej w niniejszym pozwie należności regresowej od Przedsiębiorstwa. Mimo to nie można jednak zarzucić ZUS-owi, że poszukując należności od pozwanego C. nadużył swego prawa, które przecież wybór taki przewiduje; ZUS wziął tylko na siebie ryzyko takiego wyboru.Ryzyko tego wyboru polega na tym, że sąd, oceniając wysokość sumy, za którą pracownik kierowca odpowiada, weźmie również pod uwagę - zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego - sytuację ekonomiczną tego pracownika jako jedną z okoliczności przewidzianych w art. 158 § 1 k.z. Skoro zaś uwzględnienie powyższej okoliczności może doprowadzić do znacznego nawet obniżenia wysokości odszkodowania, to wytoczenie powództwa przeciwko bezpośredniemu sprawcy szkody (a nie przeciwko odpowiedzialnej za niego jednostce gospodarki uspołecznionej) nie zmienia jego sytuacji prawnej i dlatego nie stanowi nadużycia prawa. Przemawia za tym również okoliczność, że w razie zasądzenia należności ZUS-u od Przedsiębiorstwa Transportowego Przemysłu Węglowego w J. temu ostatniemu przysługiwałoby prawo żądania zwrotu zasądzonych sum od pozwanego C. Również i w tym wypadku pozwany C. mógłby się bronić - w ramach art. 158 k.z. - swoją sytuacją ekonomiczną, a więc wytoczenie powództwa przeciwko niemu nie wpłynęłoby na jego sytuację prawną.Jednakże rewizja, zarzucając ZUS-owi nadużycie prawa wskutek pozwania kierowcy zamiast Przedsiębiorstwa Transportowego Przemysłu Węglowego w J., powołuje się przede wszystkim na to - jak już o tym była mowa - że Przedsiębiorstwo powyższe ubezpieczyło "prowadzony przez pozwanego samochód ciężarowy - Star nr E 15-126 (...) w PZU". Gdyby więc ZUS w myśl art. 24 dekretu o powszechnym ubezpieczeniu emerytalnym wystąpił z regresem do przedsiębiorstwa, zgłosiłoby ono to roszczenie do PZU i w ten sposób należność ZUS-u zostałaby zlikwidowana.Rację ma skarżący, że Sąd Wojewódzki zarzutu tego w ogóle nie rozważył. Uchybienie to jednak nie mogło pociągnąć za sobą uchylenia zaskarżonego wyroku, ponieważ przytoczona przez skarżącego okoliczność nie miała wpływu na wynik sprawy. Ubezpieczenie, które dochodzi do skutku między ubezpieczającym a PZU, nie wpływa na zmianę uprawnień ZUS-u do żądania zwrotu poniesionych świadczeń, opartego na przepisach art. 24 i 26 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników, okoliczność zaś, że ZUS pozwał nie przedsiębiorstwo, lecz pracownika, nie przeszkadza temu ostatniemu w realizacji jego uprawnień do PZU, jeśli przysługują mu one z ubezpieczenia.Tak więc również i druga poruszona w rewizji okoliczność nie przemawia za uznaniem, że ZUS nadużył przysługującego mu prawa, pozywając pracownika, a nie przedsiębiorstwo.2.Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut rewizji, że ZUS nadużył swego prawa, ponieważ w okolicznościach sprawy niniejszej nie skorzystał z przepisu § 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 maja 1956 r. (Dz. U, Nr 17, poz. 93). Przepisy powyższego rozporządzenia przewidują administracyjny tryb umarzania należności w wypadkach, gdy zostało stwierdzone, że dłużnik nie posiada majątku, z którego można by należność poszukiwać, lub że posiadany przez dłużnika majątek wystarczałby zaledwie na pokrycie kosztów egzekucyjnych bądź też że przeprowadzenie egzekucji skierowanej do wynagrodzenia dłużnika za pracę lub do jego dochodów mogłoby podważyć możliwości bytowe dłużnika lub jego rodziny.Słusznie Sąd Wojewódzki stwierdza, że powyższy tryb postępowania wchodzi w grę dopiero po ustaleniu, czy należność istnieje i w jakiej wysokości.Jednakże - wbrew poglądowi Sądu Wojewódzkiego, na co trafnie zwraca uwagę rewizja - nie można przyjąć, że ewentualne zastosowanie przepisu powołanego rozporządzenia może wchodzić w grę dopiero po zapadnięciu wyroku stwierdzającego wysokość należności. Może to nastąpić także i przed wytoczeniem sprawy sądowej, ale tylko w specjalnym - jak już o tym była mowa - przewidzianym przez to rozporządzenie trybie postępowania administracyjnego. Sądy nie są więc powołane do rozstrzygnięcia w toczących się przed nimi sprawach, czy i o ile należność powinna być na podstawie przepisów rozporządzenia umorzona. Gdyby zatem sąd wypowiedział się w tej sprawie w sposób proponowany przez rewizję, tj. przez oddalenie powództwa wskutek nadużycia prawa przy dochodzeniu należności, mimo że istniały warunki do jej umorzenia, to w ten pośredni - jak gdyby - sposób wkroczyłby w dziedzinę zastrzeżoną dla organów administracji.Trzeba przy tym zauważyć, że wyrok uwzględniający powództwo bynajmniej nie pozbawia dłużnika możliwości ubiegania się o umorzenie należności w trybie powołanego rozporządzenia.3.Sytuacja majątkowa pozwanego mogła być w granicach kompetencji sądu uwzględniona na podstawie art. 158 § 1 k.z. Jednakże zaskarżony wyrok sytuację tę uwzględnia w stopniu niewystarczającym. Z ustaleń tego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki określił zarobki pozwanego na zł 1.100 miesięcznie, zaznaczając jednocześnie, iż jest on kawalerem. Odpisy aktów urodzenia złożone w postępowaniu przed Sądem Najwyższym (art. 18 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów postępowania w sprawach cywilnych) stwierdzają, że rodzina pozwanego składa się z żony i dwojga dzieci (ur. w 1961 i 1963 r.). Nadto zaświadczenie Prezydium RN osiedla L., złożone w toku starań przed Sądem Wojewódzkim o zwolnienie od opłat w postępowaniu rewizyjnym, wskazuje, że pozwany nie ma żadnego majątku.Linia rozwojowa ustawodawstwa zdążająca do tego, by zmniejszyć odpowiedzialność cywilną kierowcy związaną z ryzykiem prowadzenia samochodu, występuje wyraźnie w przepisach - nie obowiązującego jeszcze w dacie ubezpieczenia, które dotyczy sprawy niniejszej - rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności cywilnej z ruchu pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 55, poz. 311).W myśl § 17 tego rozporządzenia Zakład Ubezpieczeń ma obowiązek dochodzić od kierowcy zwrotu świadczenia wypłaconego poszkodowanemu tylko wtedy, gdy szkoda została spowodowana przez kierowcę rozmyślnie lub w stanie nietrzeźwym albo przez kierowcę nie posiadającego prawa jazdy. Nawet gdy szkodę spowodował kierowca nietrzeźwy lub nie posiadający prawa jazdy, Zakład Ubezpieczeń może zmniejszyć roszczenie do kierowcy do 50% wypłaconego poszkodowanemu świadczenia, przy czym kwota dochodzona nie może przekraczać 10.000 zł.Pozwany popełnił przestępstwo nieumyślne, co również - prócz jego sytuacji majątkowej - przemawia za dalszym, niż to uczynił Sąd Wojewódzki, miarkowaniem szkody. Sąd Najwyższy wziął przy tym pod uwagę, że gdyby roszczenia ZUS-u pokryte zostały przez PZU (a o takim stanowisku PZU świadczą jego pisma z dnia 3 października 1961 r. i 17 sierpnia 1963 r., przedstawione Sądowi Najwyższemu), Zakład ten najpewniej nie dochodziłby od pozwanego zwrotu szkody.Wszystkie powyższe okoliczności, rozważone w ramach art. 158 § 1 k.z., skłoniły Sąd Najwyższy do tego, żeby obniżyć zasądzone przez Sąd Wojewódzki odszkodowanie do 2.000 zł.
Powiązane orzeczenia
- II CR 770/55 1957-04-04Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych może dochodzić od osób odpowiedzialnych za wypadek zwrotu świadczeń w wysokości przekraczającej faktycznie dokonane zaspokojenie osób poszkodowanych, uwzględniając ewentualną przyczynie…
- II URN 40/94 1994-12-09Czy sąd może oddalić odwołanie od decyzji ZUS odmawiającej jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze do pracy, przyjmując, że zdarzenie miało miejsce na terenie zakładu pracy i domagając się od pracownika wys…
- II USK 15/21 2021-01-12Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest upoważniony do orzekania o istnieniu określonego stosunku cywilnoprawnego leżącego u podstawy stosunku ubezpieczenia społecznego, w sytuacji braku wyraźnego umocowania w przepisach…
- III PZ 2/24 2024-09-25Czy pracownik może dochodzić od pracodawcy roszczeń uzupełniających z tytułu choroby zawodowej na podstawie przepisów prawa cywilnego przed prawomocnym zakończeniem postępowania o świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego?
- I PK 34/16 2016-10-18Czy jednorazowe odszkodowanie z ubezpieczenia wypadkowego powinno być uwzględniane przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą ze śmierci pracownika, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
Powołane przepisy
art. 215 § 2 KKart. 26art. 3art. 24 ust. 1art. 1art. 235art. 24art. 18art. 158 § 1art. 158§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.