III CR 748/55

WyrokIzba Cywilna1957-02-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd cywilny jest związany ustaleniami zawartymi w orzeczeniach Komisji Specjalnej na podstawie art. 7 § 1 k.p.c. w zakresie odpowiedzialności cywilnej?
Ratio decidendi
Sąd cywilny nie jest związany ustaleniami zawartymi w orzeczeniach Komisji Specjalnej, nawet jeśli dotyczą one popełnienia przestępstwa. Art. 7 § 1 k.p.c. odnosi się wyłącznie do prawomocnych wyroków skazujących sądów karnych, które zapewniają pełnię gwarancji procesowych i obrony. Komisja Specjalna, ze względu na ograniczoną możliwość obrony i brak niezawisłości orzekających, nie może być traktowana na równi z sądem karnym.
Stan faktyczny
Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego pozwała byłych pracowników, kierowniczkę baru i księgowego, o zwrot równowartości manka. Kierowniczka została skazana przez Komisję Specjalną za spowodowanie manka, a księgowy za niezawiadomienie o jego istnieniu. Sąd Wojewódzki zasądził część roszczenia od księgowego, opierając się m.in. na orzeczeniu Komisji Specjalnej. Sąd Wojewódzki zasądził również część roszczenia od kierowniczki, oddalając dalsze powództwo wobec niej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneWytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu domagała się Zasądzenia od M.B. i R.P. solidarnej kwoty 18.000 zł 87 gr. jako równowartości manka powstałego w prowadzonym przez oddział zaopatrzenia robotniczego powodowej WSK barze mlecznym w okresie od 2 lutego do 30 czerwca 1953 r. Pozwana B. była w tym czasie kierowniczką baru, a pozwany P. głównym księgowym CZR.Orzeczeniem Delegatury Komisji Specjalnej w Rzeszowie, B. została skazana za spowodowanie manka, a P. za to, że dowiedziawszy się o istnieniu manka za okres do 31 marca 1953 r. nie zawiadomił o tym swoich przełożonych.Wyrokiem częściowym z dnia 3 marca 1954 r. Sąd Wojewódzki zasądził od Romana P. 9.157 zł 96 gr. i oddalił dalsze żądanie pozwu, ustalając co następuje:Pozwany dowiedziawszy się, że w barze mlecznym w czasie od 2 lutego do 31 marca 1953 r. powstało manko ponad 8.800 zł nie zawiadomił o tym organów WSK (ustalenie na podstawie art. 7 § 1 k.p.c.). Pomiędzy tym zaniechaniem pozwanego, a szkodą wynikłą z powstania w czasie od 1 kwietnia do 30 czerwca 1953 r. dalszego manka w zasądzonej kwocie istnieje związek przyczynowy i dlatego pozwany odpowiada za tę szkodę.W rewizji od powyższego wyroku pozwany domaga się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Po wniesieniu przez pozwanego P. rewizji Sąd Wojewódzki prowadził dalsze postępowanie co do pozwanej B. Wyrokiem z dnia 23 lipca 1953 r. Sąd Wojewódzki zasądził od tej pozwanej 7.564 zł 32 gr. odszkodowania za manko powstałe do 31 marca 1953 r., a resztę powództwa oddalił. Sąd Wojewódzki uznał, że za manko powstałe w czasie od 1 kwietnia do 30 czerwca 1953 r. pozwana B. nie odpowiada gdyż manko to powstało z winy organów powoda w osobach księgowego P. i kierownika CZR S. Wina ich polega na tym, że pozostawili pozwaną na stanowisku kierownika baru mimo ujawnienia manka i nie udzielali jej pomocy przy prowadzeniu baru. Odpowiedzialność B. i P. nie jest solidarna, skoro chodzi o odpowiedzialność z art. 239 k.z. do której przepis art. 137 k.z. nie ma zastosowania.Wyroku z dnia 23 lipca 1953 r. żadna ze stron nie zaskarżyła.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego P. Sąd Najwyższy zważył co następuje:Rewizja słusznie zarzuca naruszenie art. 7 k.p.c.Ustalenie, że pozwany P. popełnił przestępstwo przez to, że dowiedziawszy się o powstaniu manka nie zawiadomił o tym swoich przełożonych, oparł Sąd Wojewódzki wyłącznie na fakcie skazania P. z art. 286 § 1 k.k. za opisany czyn orzeczeniem Komisji Specjalnej z dnia 17 października 1953 r. Sąd Wojewódzki przyjął, że orzeczenie komisji specjalnej obowiązuje sąd cywilny na podstawie art. 7 k.p.c. na równi z prawomocnym wyrokiem skazującym.Stanowisko Sądu Wojewódzkiego jest błędne.Zasadą postępowania cywilnego jest samodzielna, bezpośrednia i swobodna ocena wszelkich dowodów i dokonywanie na nich podstawie ustaleń faktycznych wyłącznie przez sąd orzekający w danej sprawie. Przepis art. 7 k.p.c. stanowi odstępstwo od tej zasady, podyktowane względami celowości i zachowania jednolitości rozstrzygnięć sądowych w tym samym przedmiocie. Przepis ten jako wprowadzający w pewnym zakresie odstępstwo od fundamentalnej zasady procesu cywilnego nie może być pod żadnym pozorem wykładany rozszerzające.U podstaw wprowadzenia wyjątku przewidzianego w art. 7 k.p.c. leżało niewątpliwie przekonanie ustawodawcy, że nie narazi to na szwank interesu stron w procesie cywilnym, gdyż sąd karny wydając wyrok skazujący działa zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego, zapewniającymi ustalenie prawdy obiektywnej i gwarantującymi oskarżonemu pełną możność obrony w toku instancji sądowych. Prawomocny wyrok skazujący sądu karnego, (zapadły w postępowaniu z udziałem oskarżonego, ustala fakt popełnienia przestępstwa zgodnie z prawdą obiektywną. Ponieważ prawda obiektywna jest tylko jedna, obligatoryjne przyjęcie ustaleń sądu karnego w procesie cywilnym przeciwko oskarżonemu nie godzi w prawa pozwanego, skoro ustalenie sądu cywilnego co do spełnienia przestępstwa, gdyby miały być poczynione powtórnie, musiałyby, przy założeniu prawidłowości obu postępowań, wypaść identycznie. Ustawodawca broni jednak prawa pozwanego w procesie cywilnym do tego stopnia, że w obawie przeniesienia ewentualnych błędnych ustaleń sądu karnego do procesu cywilnego, ogranicza wyjątek przewidziany w art. 7 k.p.c. tylko do ustaleń "co do spełnienia przestępstwa", a nadto dopuszcza obalenie ustaleń sądu karnego dla wypadków, gdy osoba skazana nie broniła się w postępowaniu karnym (art. 7 § 2 k.p.c.). Ten ostatni przepis oraz użycie w § 1 art. 7 k.p.c. słowa "wyrok", a nie szerszego pojęcia "orzeczenie" wskazuje niedwuznacznie, że ustawodawcy chodziło tylko o wyroki sądów zapadłe w postępowaniu z udziałem oskarżonego korzystającego z przewidzianych prawnie gwarancji procesowych, a nie o jakiekolwiek inne orzeczenia (np. karno-administracyjne).Komisja Specjalna nie może być uważana za sąd szczególny (art. 46 Konstytucji), skoro podstawową cechą sądu jest niezawisłość orzekających w nim sędziów (art. 52 Konstytucji), a w Komisji Specjalnej orzekali jej członkowie nie będący w ogóle sędziami i nie korzystający z niezawisłości (dekret z dnia 16.XI.1945 r. Dz. U. Nr 41 z 1950 r. poz. 374). Możność obrony w postępowaniu przed Komisją Specjalną była wysoce ograniczona, skoro udział obrońcy był niedopuszczalny (art. 9 cyt. dekretu). I ta cecha Komisji Specjalnej wyklucza uznanie jej za sąd szczególny (art. 53 ust. 2 Konstytucji), a nadto ze względu na powołany już wyżej przepis art. 7 § 2 k.p.c. in fine, w każdym razie przesądzałaby o dopuszczalności obalenia ustaleń tej Komisji przed sądem cywilnym.Rozważenia powyższe prowadzą do wniosku, że sąd cywilny z mocy art. 7 k.p.c. związany jest tylko ustaleniami co do spełnienia przestępstwa, zawartymi w prawomocnym wyroku skazującym sądu karnego powszechnego lub szczególnego, nie jest zaś związany takimi ustaleniami orzeczeń innych organów, a m.in. nie jest związany ustaleniami orzeczeń skazujących byłej Komisji Specjalnej.Ponieważ zaskarżony wyrok opiera się na odmiennej błędnej wykładni art. 7 k.p.c., a nadto w sposób zupełnie dowolny, bez żadnego uzasadnienia przyjmuje istnienie normalnego związku przyczynowego pomiędzy faktem zaniechania zawiadomienia przełożonych o powstaniu manka, a całym mankiem za dalszy okres - konieczne jest jego uchylenie, bez potrzeby rozważania dalszych zarzutów rewizji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 § 1 KPCart. 239art. 137art. 7 KPCart. 286 § 1 KKart. 7 § 2 KPCart. 46art. 52art. 9art. 53 ust. 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.