III CRN 14/83
PostanowienieIzba Cywilna1983-03-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustanowienie drogi koniecznej przez siedlisko właściciela nieruchomości, które może prowadzić do konfliktów sąsiedzkich i pogorszenia stanu gruntu, jest zgodne z prawem i interesem społeczno-gospodarczym?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustanowienie drogi koniecznej przez siedlisko właściciela nieruchomości, które może prowadzić do konfliktów sąsiedzkich i pogorszenia stanu gruntu, jest niezgodne z prawem. Wskazał, że sądy powinny dążyć do wyboru takiego przebiegu drogi koniecznej, który minimalizuje szkody dla nieruchomości obciążonej i zapobiega przyszłym sporom. Ustanowienie drogi przez siedlisko, zwłaszcza na gruncie podmokłym, może naruszać interes społeczno-gospodarczy.Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się ustanowienia drogi koniecznej przez nieruchomość Heleny S., ponieważ ich działki nie miały dostępu do drogi publicznej. Sądy niższych instancji ustanowiły drogę konieczną przez siedlisko Heleny S., pomimo istnienia alternatywnych wariantów. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie art. 145 k.c. i interesu PRL.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowego w S. i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Longina i Marianny K., Krystyny i Stanisława M., Władysława i Józefy O. oraz Adama i Stanisławy K. z udziałem Heleny S. o ustanowienie drogi koniecznej nа skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Tarnobrzegu z siedzibą w Sandomierzu z dnia 4 listopada 1977 r. - postanowił uchylić zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 14 lipca 1977 r. i sprawę przekazać temu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 14.VII.1977 r. Sąd Rejonowy w S. ustanowił drogę konieczną dla nieruchomości Longina K. i Marianny K. położonej w W. oznaczonej na planie inż. H.M. nr 134, dla nieruchomości Adama i Stanisławy małżonków K. w W., oznaczonej na tymże planie nr 133 przez nieruchomość Heleny S. oznaczonej nr 82 od punktów 1-8 w linii prostej przez tę nieruchomość do punktów 10-3-11 i dalej w kierunku południowo-zachodnim, załamujące się w punktach 3 i 11 w linii prostej do punktów 4-12 oraz dla nieruchomości Stanisława M. i Kryspiny M. oznaczonej nr 131 i dla nieruchomości Władysława O. i Józefy O. oznaczonej nr 130, przez tę samą nieruchomość Heleny S., położonej w W. oznaczonej nr 82 od punktów 1-8 w linii prostej przez tę nieruchomość do punktów 17-2-9, a stąd, załamując się w kierunku północno-wschodnim, dalej w linii prostej do punktów 15-16, za jednorazowym odszkodowaniem w kwocie 1716 zł, płatnej przez wnioskodawców solidarnie na rzecz Heleny S. w terminie jednego miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia. Sąd Rejonowy ustalił, że Longin K., Stanisław M. i Adam K. z małżonkami są właścicielami działek (łąk) położonych w W., oznaczanych numerami 134, 133, 131 i 130, przy czym do jesieni roku 1975 korzystali oni z przejazdu do tych łąk przez nieruchomość Heleny S. oznaczoną nr 80. Po ogrodzeniu przez Helenę S. jej nieruchomości, wnioskodawcy pozbawieni zostali możliwości dojazdu do ich łąk. Działki wnioskodawców, ze względu na ich usytuowanie, pozbawione są dostępu do drogi publicznej. Biegły geodeta inż. H.M. przedstawił trzy warianty drogi koniecznej:1)przez nieruchomość. Heleny S. oznaczoną nr 82,2)przez drogę publiczną a następnie przez działki oznaczone numerami 120-130,3)przez nieruchomość Edwarda P. oznaczoną numerem 132.Sąd Rejonowy ustanowił drogę konieczną według wariantu pierwszego, biorąc, pod uwagę to, że tak usytuowana droga nie przebiega w pobliskiej odległości od zabudowań Heleny S., a następnie nad projektowaną drogą przebiega linia wysokiego napięcia, to i tak teren ten nie mógłby być zabudowany. Sąd ten uznał, że obszar siedliska Heleny S. jest tak wielki, że usytuowanie drogi w odległości 14 m od domu mieszkalnego i 10 m od stodoły nie będzie stanowiło zbytniego obciążenia dla tej części nieruchomości.Rewizję Heleny S. od powyższego postanowienia Sąd Wojewódzki postanowieniem z 4.XI.1977 r. oddalił.W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości, zarzucając powyższemu postanowieniu rażące naruszenie art. 145 k.c. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej domagał się uchylenia tego postanowienia wraz z postanowieniem Sądu Rejonowego w S. i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Rewizja nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie.Skarżący zarzucił trafnie, że choć postępowanie o ustanowienie drogi koniecznej dla wnioskodawców zostało formalnie zakończone, to jednak Sądy nie zlikwidowały konfliktu, jaki powstał na tle braku dostępu do drogi publicznej nieruchomości wnioskodawców oraz nieruchomości szeregu innych osób, położonych na wschód od nieruchomości O. Konflikt ten z upływem czasu pogłębił i rozszerzył się i jest przyczyną dalszych sporów (m.in. w sprawie I C. 742/78 Sądu Rejonowego w S.). Prawidłowo podniesiono, że z materiału zebranego w sprawie I С. 742/78 wynika, iż zasadniczą przyczyną tego stanu rzeczy jest z jednej strony to, iż ustanowione służebności nie rozwiązują problemu dojazdu do szeregu dalszych nieruchomości, oznaczonych nr 129-121, również pozbawionych dostępu do drogi publicznej, jak i to, że ustanowione służebności przebiegają częściowo przez siedlisko Heleny S., usytuowane na terenie nisko położonym i podmokłym. Podczas oględzin w sprawie I C. 742/78 stwierdzono, że na tym odcinku drogę ustanowiono na gruncie grząskim, co wymagałoby jej utwardzenia, a nie można wykluczyć, iż wykonanie tego rodzaju robót zwiększy nawilgocenie terenu siedliska i podtopi je zwłaszcza w części pod zabudowaniami, gdyż utwardzona droga uniemożliwiałaby swobodny spływ wód atmosferycznych i gruntowych do strumienia płynącego przy granicy siedliska. Dodatkowe nieuzasadnione utrudnienie dla Heleny S. stanowi to, iż niemożność przejeżdżania wyznaczonym szlakiem drogi koniecznej naraża ją na faktyczne przemieszczanie tego szlaku przez korzystających z przejazdu, co z kolei zwiększa powierzchnię grząskiej części siedliska.Okoliczności te powinny były skłonić Sądy do bardziej wnikliwego rozważania możliwości ustanowienia służebności drogi według alternatywy drugiej biegłego inż. H.M., tj. m.in. poprzez północne krańce działek 131-125. Helena S. wyrażała zgodę na takie usytuowanie drogi koniecznej bez odszkodowania, która wówczas przebiegałaby przy południowej granicy jej działki nr 80 i poprzez południowo-wschodnią część jej działki nr 82. Wobec uregulowania stanu prawnego działek oznaczonych nr 120-130 nie powinny już obecnie występować wątpliwości, jakie nasuwały się przy wyborze tak przebiegającego szlaku drogi koniecznej, tym bardziej, że właściciele tych działek są również zainteresowanymi w zapewnieniu sobie odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Nie można też było pomijać tego, że według opinii biegłego T.R. (k. 99 v. w aktach I C. 742/78) droga ustanowiona według alternatywy drugiego biegłego M. nie wymagałaby jakiegokolwiek utwardzenia i rozwiązałaby problem dojazdu także dla właścicieli działek oznaczonych numerami 129-125.Orzekając o ustanowieniu drogi koniecznej sądy winny baczyć, by - przy uwzględnieniu potrzeb nieruchomości pozbawionej odpowiedniego dostępu do drogi publicznej - droga konieczna była przeprowadzona przez grunt, którego uszczerbek wskutek przeprowadzenia drogi jest najmniejszy. Przeprowadzenie drogi koniecznej w taki sposób, że z góry można przewidywać, iż będzie to stanowiło zarzewie konfliktów sąsiedzkich, z reguły koliduje z interesem społeczno-gospodarczym. W sytuacjach konfliktowych należy zatem wytyczać drogę konieczną w sposób eliminujący przyszłe spory. Z reguły zaś droga konieczna nie powinna być wytyczana przez działkę siedliskową. Przeprowadzenie drogi w taki sposób nie likwiduje konfliktów sąsiedzkich, lecz stanowi dodatkowe ich zarzewie, a to nie leży w należycie podejmowanym interesie samych zainteresowanych, ani też w interesie społeczno-gospodarczym.Wszystko to sprawiło, że Sąd Najwyższy z mocy art. 422 § 2 k.p.c. rewizję nadzwyczajną uwzględnił, a ponieważ rozstrzygnięcie sądu będące przyczyną napięć i narastania konfliktów sąsiedzkich nie spełnia celu, jakiemu miało służyć postępowanie sądowe godzi w interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, na przeszkodzie do uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej nie stał upływ terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 311/84 1985-01-16Czy ustanowienie drogi koniecznej jest dopuszczalne, gdy nieruchomość posiada inny, choć dłuższy lub mniej wygodny, dostęp do drogi publicznej?
- III CRN 109/71 1971-05-28Czy sąd może ustanowić drogę konieczną przez nieruchomość, której właściciel nie był stroną postępowania, a czy ustanowienie służebności osobistej drogi koniecznej jest dopuszczalne, gdy można ustanowić służebność grunto…
- IV CSK 68/07 2007-05-30Czy ustanowienie służebności drogi koniecznej powinno uwzględniać aktualny stan nieruchomości i potrzeby właścicieli, nawet jeśli oznacza to odejście od dotychczasowego sposobu korzystania z gruntu?
- II CSKP 716/22 2023-10-20Czy sąd, ustanawiając służebność drogi koniecznej, powinien automatycznie stosować zasadę, że droga ta ma przebiegać przez grunty będące przedmiotem czynności prawnej, która spowodowała potrzebę ustanowienia służebności,…
- I CSK 459/13 2014-01-29Czy możliwe jest ustanowienie drogi koniecznej na działce siedliskowej, a jeśli tak, to jakie kryteria należy brać pod uwagę przy jej wyznaczaniu?
Powołane przepisy
art. 145 KCart. 422 § 2 KPCart. 421 § 2 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.