III CRN 168/74

WyrokIzba Cywilna1974-08-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa sprzedaży nieruchomości rolnej, zawarta przez jednego ze spadkobierców, może być uznana za bezskuteczną w stosunku do praw innego współspadkobiercy do tej nieruchomości, jeśli sprzedaż przekracza uprawnienia sprzedającego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa sprzedaży nieruchomości rolnej, zawarta przez jednego ze spadkobierców, może być uznana za bezskuteczną w stosunku do praw innego współspadkobiercy do tej nieruchomości, jeśli sprzedaż przekracza uprawnienia sprzedającego. W przypadku, gdy współspadkobierca, z przekroczeniem przysługujących mu uprawnień, przenosi na rzecz osoby trzeciej własność nieruchomości należącej do spadku, pozostały współspadkobierca ma interes prawny w ustaleniu, że umowa przeniesienia własności nie jest względem niego skuteczna w zakresie przysługujących mu praw spadkowych. Interes ten znajduje uzasadnienie w przepisach o ochronie własności, mających odpowiednie zastosowanie do współspadkobiercy.
Stan faktyczny
Powódka Danuta B. domagała się uznania za nieważny lub bezskuteczny aktu sprzedaży gospodarstwa rolnego, zawartego przez pozwaną Jadwigę B. na rzecz małżonków M. Powódka twierdziła, że jest współwłaścicielką gospodarstwa na podstawie dziedziczenia po swojej matce, Stanisławie R. Jadwiga B. odziedziczyła gospodarstwo po swojej matce, Danieli R., która była drugą żoną Piotra R., syna Stanisławy R. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając, że sprzedaż dotyczyła jedynie spadku po Danieli R. Sąd Wojewódzki utrzymał to orzeczenie w mocy. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i uznał umowę sprzedaży za bezskuteczną w stosunku do powódki w zakresie jej praw do spadku po Stanisławie R. oraz praw do gospodarstwa rolnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski (sprawozdawca). Sędziowie: W. Maruczyński, A. Gola.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Danuty B. przeciwko Jadwidze B. oraz Stanisławowi i Kamili Barbarze małżonkom M. o uznanie za nieważny aktu sprzedaży nieruchomości rolnej na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 15 listopada 1973 r.,uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Kielcach z dnia 9 lipca 1973 r.; uznał, że umowa sprzedaży, zawarta w Państwowym Biurze Notarialnym w K. w dniu 22 maja 1970 r. rep. A nr 4582/70 pomiędzy Jadwigą Marianną B. oraz Stanisławem M. i Kamilą Barbarą M., jest bezskuteczna w stosunku do Danuty B. w zakresie jej praw do spadku po Stanisławie R. oraz praw do wchodzącego w skład tego spadku gospodarstwa rolnego, objętego wymienionym aktem sprzedaży; zasądził od pozwanej Jadwigi B. na rzecz powódki Danuty B. kwotę 3.000 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała uznania za nieważny aktu notarialnego, którego mocą pozwana Jadwiga B. sprzedała małżonkom M. gospodarstwo rolne, położone we wsi S. pow. kieleckiego, o obszarze 4,41 ha, albo uznania go za nieważny i bezskuteczny w części przenoszącej na rzecz małżonków M. więcej niż niepodzielną połowę tego gospodarstwa. Powódka twierdziła, że właścicielką tego gospodarstwa była jej matka Stanisława R., zmarła 6 lutego 1944 r., i jej prawo własności wykazała wyrokiem działowym z 1931 r. Na podstawie dziedziczenia testamentowego spadek po niej wraz z gospodarstwem rolnym odziedziczyli po połowie mąż spadkodawczyni Piotr R. i powódka. Piotr R. zmarł w 1948 r., a spadek po nim odziedziczyła na podstawie testamentu jego druga żona Daniela R., po niej zaś spadek ten odziedziczyła, również na podstawie testamentu, Jadwiga B. Tymczasem aktem notarialnym z dnia 22 maja 1970 r., sporządzonym w PBN w K. (rep. A nr 4582/70), Jadwiga B. zbyła całe to gospodarstwo małżonkom M., zapewniając, że jej matka Daniela R. była właścicielką tego gospodarstwa. Pozwana Jadwiga B. twierdziła m.in., że zbyła tylko swoje prawa spadkowe do tego gospodarstwa.Sąd Powiatowy w Kielcach wyrokiem z dnia 3 lipca 1972 r. uznał wymieniony akt notarialny za nieważny, jednakże po uchyleniu tego wyroku i po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 9 lipca 1973 r. oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że pozwana Jadwiga B. zbyła małżonkom M. tylko spadek, co wynika z wykładni autentycznej § 3 tego aktu, dokonanej przez notariusza, który akt ten sporządził. Wyrokiem z dnia 15 listopada 1973 r. Sąd Wojewódzki w Kielcach oddalił rewizję powódki.W rewizji nadzwyczajnej, opartej na podstawie rażącego naruszenia przepisów prawa, mianowicie art. 59 i 65 k.c. oraz art. 222 § 2 k.c., Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 15 listopada 1973 r. i wyroku Sądu Powiatowego w Kielcach z dnia 9 lipca 1973 r. oraz o uznanie, że umowa sprzedaży, zawarta w Państwowym Biurze Notarialnym w K. w dniu 22 maja 1970 r. rep. A nr 4582/70, jest bezskuteczna w stosunku do Danuty B. w zakresie jej praw do spadku po Stanisławie R. - właścicielce gospodarstwa objętego wymienionym aktem notarialnym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Istota sporu sprowadza się do wykładni wymienionego aktu notarialnego oraz do - opartej na wszechstronnej analizie treści tego aktu - oceny: czy przedmiotem stwierdzonej tym aktem czynności prawnej było zbycie małżonkom Stanisławowi i Kamili Barbarze M. przez Jadwigę B. jedynie spadku przysługującego jej po matce Danieli R. wraz z wchodzącą w skład tego spadku częścią gospodarstwa rolnego, opisanego w § 1 tego aktu, czy też treść tego aktu idzie dalej, mianowicie czy jako przedmiot sprzedaży obejmuje on również całą nieruchomość rolną o powierzchni 4 ha 41 a, określoną w wyżej wymienionym paragrafie. Prawidłowe bowiem określenie rzeczywistego przedmiotu sprzedaży, będącej treścią umowy zawartej między pozwanymi w omawianym akcie notarialnym, decyduje o sposobie rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy.W zaskarżonych wyrokach Sądy obu instancji potraktowały omawianą umowę notarialną wyłącznie jako umowę zbycia spadku przysługującego Jadwidze B., przy czym Sąd Powiatowy oparł się na "wykładni autentycznej" § 3 aktu notarialnego, dokonanej przez notariusza, który uczestniczył w sporządzaniu aktu i był przesłuchany w charakterze świadka. W związku z tym należy przede wszystkim podzielić pogląd wyrażony w rewizji nadzwyczajnej co do tego, że o rzeczywistym charakterze omawianej umowy decyduje obiektywna wykładnia treści zawartych w niej oświadczeń stron.Przechodząc do analizy omawianego aktu notarialnego, należy stwierdzić, że jego treść nie jest jednoznaczna. Z jednej bowiem strony mówi się w § 1 o odziedziczeniu przez Jadwigę B. po jej matce Danieli R. spadku łącznie z gospodarstwem rolnym, a w zdaniu pierwszym § 3 przytacza się oświadczenie sprzedającej, że sprzedaje ona małżonkom M. "pozostały po Danieli R. spadek łącznie z opisanym w § 1 gospodarstwem rolnym"; sformułowania te więc mogą wskazywać na to, że zamiarem stron było dokonanie transakcji sprzedaży spadku. Inne jednak sformułowania tego aktu odbiegają od konstrukcji prawnych właściwych dla umów dotyczących wyłącznie zbycia spadku. Tak więc w cytowanym już zdaniu pierwszym § 3 oświadczenie Jadwigi B. obejmuje wprawdzie sprzedaż spadku łącznie z gospodarstwem rolnym, ale już w zdaniu drugim tego paragrafu zawarte jest oświadczenie małżonków M., że "nieruchomość kupują". Konkretną nieruchomością operuje się również w dalszych paragrafach, w szczególności w § 4, według którego "sprzedająca zobowiązuje się wydać nabywcom nieruchomość po usunięciu dotychczasowych użytkowników", oraz w § 5, według którego strony wnoszą "o urządzenie zbioru dokumentów dla opisanej w § 1 nieruchomości rolnej i złożenie do tego zbioru wypisu aktu notarialnego, na mocy którego Jadwiga Marianna B. nieruchomość sprzedała Stanisławowi i Kamili Barbarze małżonkom M." Ostatnio cytowane sformułowanie wyraźnie nawiązuje do opisu nieruchomości zamieszczonego w § 1 i do zawartego tam oświadczenia Jadwigi B., "że w spadku po Danieli R. pozostało między innymi gospodarstwo rolne położone we wsi S., gromady B. powiatu kieleckiego, o powierzchni 4 ha 41 a", a ponadto do podanego w końcowej części tego paragrafu zapewnienia Jadwigi B., że zmarła Daniela R. "była właścicielką opisanego wyżej gospodarstwa rolnego".Cytowane sformułowania wskazują na to, że treść umowy idzie dalej niż zbycie spadku odziedziczonego przez Jadwigę B., obejmuje bowiem ponadto zbycie, i to w całości, wchodzącej w skład spadku nieruchomości, opisanej w § 1 aktu notarialnego. Oczywiście, z mocy omawianej umowy kupujący nie nabyli własności całej nieruchomości, prawo to bowiem nie przysługiwało sprzedawczyni, przepisy zaś art. 20 prawa rzeczowego nie wchodzą w rachubę, gdyż dla nieruchomości nie była urządzona księga wieczysta. Dlatego umowa ta nie pozbawia powódki praw wynikających z dziedziczenia przez nią spadku po Stanisławie R., nie wyłącza też możliwości wykazania przez nią w postępowaniu o dział spadku po tej spadkodawczyni, że omawiana nieruchomość wchodzi w skład spadku i podlega podziałowi między spadkobierców stosownie do obowiązujących w tym względzie przepisów prawa i postępowania spadkowego. W konsekwencji, wobec braku przesłanek przewidzianych w przepisach art. 59 k.c., a w szczególności wobec tego, że wykonanie omawianej umowy nie powoduje niemożliwości całkowitego lub częściowego zaspokojenia przysługujących powódce roszczeń do omawianej nieruchomości jako składnika masy spadkowej po Stanisławie R., podstawy prawnej powództwa nie mogą stanowić przepisy tego artykułu.Niemniej jednak omawiana umowa, o ile dotyczy rozporządzenia przez Jadwigę B. na rzecz małżonków M. nieruchomością należącą do spadku po Stanisławie R., niewątpliwie wkracza w sferę praw powódki, przysługujących jej z tytułu dziedziczenia przez nią po tej spadkodawczyni. Mimo bowiem, że z mocy umowy małżonkowie M. nie nabyli praw do nieruchomości spadkowej w większym zakresie od tego, jaki przysługiwał Jadwidze B., to jednak sformułowania umowy notarialnej stwarzają nie tylko teoretyczną, lecz również praktyczną możliwość legitymowania ich jako właścicieli tej nieruchomości.Świadczy o tym zarówno to, że wspomniany akt notarialny został przyjęty za podstawę wykazania małżonków M. jako właścicieli w rejestrze pomiarowo-klasyfikacyjnym gruntu (por. zaświadczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Wydział Rolnictwa, Leśnictwa i Skupu z dnia 3.X.1973 r.), jak i to, że w piśmie z dnia 27.IX.1972 r. małżonkowie M. powołali się na nabycie gospodarstwa rolnego "w formie prawem przewidzianej w dobrej wierze".W tym stanie rzeczy żądanie powódki znajduje uzasadnioną podstawę prawną w przepisie art. 189 k.p.c. W wypadku bowiem, gdy współspadkobierca, z przekroczeniem przysługujących mu uprawnień, przenosi na rzecz osoby trzeciej własność nieruchomości należącej do spadku, pozostały współspadkobierca ma interes prawny w ustaleniu, że umowa przeniesienia własności nie jest względem niego skuteczna w zakresie przysługujących mu praw spadkowych.Interes ten znajduje uzasadnienie w przepisach o ochronie własności, mających - jeśli chodzi o sferę uprawnień właścicielskich - odpowiednie zastosowanie do współspadkobiercy (art. 1035 k.c.).Gdy więc w ustalonym stanie faktycznym sprawy zachodziły podstawy do uwzględnienia powództwa, Sąd Najwyższy, zgodnie z wnioskiem rewizji nadzwyczajnej, na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.Mając na uwadze, że wprawdzie pozwana Jadwiga B. nie uznała żądania pozwu, jednakże w toku procesu, obok zasadniczego żądania oddalenia powództwa, alternatywnie zgłosiła wniosek idący częściowo naprzeciw żądaniu pozwu, Sąd Najwyższy na podstawie art. 102 k.p.c. uznał za słuszne obciążyć ją tylko częściowo obowiązkiem zwrotu stronie powodowej kosztów procesu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 59art. 222 § 2 KCart. 20art. 59 KCart. 189 KPCart. 1035 KCart. 422 § 1 KPCart. 102 KPC§ 3§ 2§ 1§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.