III CRN 171/74
WyrokIzba Cywilna1974-08-26
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: H. Dąbrowski, J. Krajewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zakładów Chemicznych "A." w K. przeciwko Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych - Centralne Biuro Rozrachunków Zagranicznych w Bydgoszczy o 66.000 zł na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 30 maja 1973 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktycznePolskie Koleje Państwowe podstawiły na bocznicę Zakładów Chemicznych "A." dwie cysterny nadesłane pod adresem odbiorcy za zagranicznym listem przewozowym. Na skutek uszkodzenia kranu spustowego opróżnienie wagonów nastąpiło z opóźnieniem. W związku z tym PKP obciążyły odbiorcę karą za przetrzymywanie wagonów i ściągnęły z tego tytułu w drodze inkasa bezakceptowego w dniu 14.XII.1970 r. kwotę 66.000 zł.Złożona przez odbiorcę w dniu 5.I.1971 r. reklamacja, zarzucająca bezpodstawne pobranie kary, została załatwiona odmownie pismem z dnia 3.VII.1971 r.Wniesiony przez odbiorcę pozew o zwrot ściągniętej kwoty został odrzucony przez Okręgową Komisję Arbitrażową z uzasadnieniem, że sprawa należy do kompetencji sądów powszechnych, przy czym Główna Komisja Arbitrażowa podzieliła ten pogląd.W dniu 25.V.1972 r. Zakłady Chemiczne wniosły pozew do sądu, domagając się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Sąd Powiatowy oddalił powództwo ze względu na przedawnienie roszczenia, reprezentując pogląd, iż pozew wniesiony do Okręgowej Komisji Arbitrażowej nie przerwał biegu przedawnienia. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję wniesioną przez stronę powodową, podzielając w pełni stanowisko i argumentację Sądu pierwszej instancji.Wyroki Sądów obu instancji zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, wnosząc o ich uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca rażące naruszenie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. oraz art. 28 § 2 i 30 § 1 umowy o międzynarodowej kolejowej komunikacji towarowej SMGS z dnia 1 listopada 1961 r. (Dz. T. i Z.K. z 1966 r. Nr 7, poz. 35), a ponadto obrazę interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W rewizji nadzwyczajnej reprezentowany jest pogląd, iż wniesiony do Okręgowej Komisji Arbitrażowej pozew, mimo jego odrzucenia z powodu braku drogi arbitrażowej, przerwał bieg terminu przedawnienia. W uzasadnieniu tego stanowiska podniesiono argument, że pozew odrzucony z powodu braku drogi arbitrażowej nie przerywa przedawnienia tylko wtedy, gdy komisja arbitrażowa jest w ogóle niekompetentna do rozpoznawania pewnego rodzaju spraw, a nie tylko konkretnej sprawy. Skoro jednak komisja arbitrażowa w ogóle jest powołana do rozpoznawania spraw pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej ze stosunku przewozu, a jedynie ze szczególnych względów sprawy z zakresu przewozów o charakterze międzynarodowym zostały w drodze wykładni judykatury przekazane sądom powszechnym, reprezentowany w rewizji pogląd powinien być uznany za trafny, tym bardziej że stanowisko judykatury co do kompetencji sądów w tych sprawach było chwiejne i nadal budzi wątpliwości.Wysuniętego w rewizji nadzwyczajnej stanowiska nie można podzielić, gdyż nie znajduje ono oparcia w hipotezie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Stosownie do tego przepisu bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem, państwową komisją arbitrażową lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Nie ulega wątpliwości, że taką czynnością jest wniesienie pozwu, gdyż czynność ta na pewno zmierza bezpośrednio do dochodzenia lub ustalenia roszczenia.Wniesienie pozwu zatem przerywa bieg przedawnienia. Wyliczenie w cytowanym przepisie kilku organów, przed którymi można dochodzić roszczenia, nie upoważnia jednak do wyciągnięcia wniosku, że wniesienie pozwu do któregokolwiek z nich przerywa bieg przedawnienia także wówczas, gdy organ ten nie jest kompetentny do rozpoznania konkretnej sprawy. Treść przepisu określa tylko czynności, jakie przerywają bieg przedawnienia, nie podważa natomiast ogólnej reguły o kompetencji każdego z tych organów do rozpoznawania przekazanych mu spraw, której to regule prawo obowiązujące nadaje tak wysoką rangę, że wiąże z nią skutki nieważności (art. 369 pkt 1 k.p.c.), sięgające nawet poza prawomocność wyroku (art. 421 § 3 k.p.c.). Bieg terminu przedawnienia zatem przerywa jedynie czynność podjęta przed organem powołanym do rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, jeżeli szczególne przepisy nie stanowią inaczej.Jeżeli zatem do rozpoznania konkretnej sprawy powołany jest sąd powszechny, to pozew uprzednio wniesiony w tejże sprawie do państwowej komisji arbitrażowej nie przerywa biegu przedawnienia.Nie można też podzielić poglądu uzależniającego materialnoprawne skutki wniesienia pozwu do niekompetentnego organu od tego, czy jest to organ w ogóle niewłaściwy do rozpoznawania określonego rodzaju spraw, czy też organ niewłaściwy w konkretnej sprawie. Ani przepisy prawa arbitrażowego, ani też przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie usprawiedliwiają takiego stanowiska. Przeciwnie, są one w tym zakresie stanowcze i w sposób wyraźny określają kompetencje sądów i komisji arbitrażowych, nie czyniąc różnicy, o której mowa w rewizji nadzwyczajnej. Rzecz oczywista, że przepisy te niekiedy nie są dostatecznie precyzyjne i musi dochodzić do ich wykładni, która może wskazywać na chwiejność judykatury. Sytuacja taka rzeczywiście zachodziła na tle spraw z zakresu przewozu za międzynarodowymi listami przewozowymi (tak np. według orzeczenia III CZP 20/72, OSNCP 1972, poz. 132, sprawy te powinny rozpoznawać komisje arbitrażowe). Obecnie jednak ugruntował się pogląd, że sprawy te należą do kompetencji sądów powszechnych (orz. SN z dnia 28.V.1973 r. - III CRN 119 /73, OSNCP 1974, z. 6, poz. 108). Rozbieżność ta jednak nie ma znaczenia z punktu widzenia wysuniętej w uzasadnieniu niniejszego wyroku tezy - kwestia ta bowiem musi być rozwiązana generalnie, a nie ad casum.Można natomiast zgodzić się ze stanowiskiem, że brak skutków materialnoprawnych, jakie wiąże się z wytoczeniem powództwa, odnosi się jedynie do prawidłowego odrzucenia pozwu. W razie zaś wydania w tym zakresie wadliwego rozstrzygnięcia i dopuszczenia nawet do jego formalnego uprawomocnienia się, strona zainteresowana może wykazywać w nowym procesie, że pozew został wadliwie odrzucony i dlatego wywołał skutki prawne w zakresie przerwy biegu przedawnienia; sytuacja taka jednak nie zachodzi w niniejszym wypadku - wobec ugruntowanego już poglądu judykatury, że sprawa należy do drogi sądowej.Przy przyjęciu wysuniętej tezy stanowisko sądów obu instancji co do przedawnienia roszczenia nie może nasuwać zastrzeżeń. Według art. 30 cyt. w rewizji nadzwyczajnej umowy międzynarodowej roszczenie przedawnia się z upływem dziewięciu miesięcy od daty pobrania kary. Reklamacja spowodowała tylko zawieszenie biegu tego terminu. Jeżeli więc do okresu dziewięciomiesięcznego doliczyć okres sześciu miesięcy załatwiania reklamacji, to roszczenie uległo przedawnieniu w dniu 13.III.1972 r. Wniesienie więc do sądu pozwu w dniu 25.V.1972 r. było spóźnione.Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji (art. 421 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- III CZP 20/72 1972-04-20Czy państwowe komisje arbitrażowe są właściwe do rozpoznania sporu z przewozu kolejowego, gdy przesyłka z zagranicy, adresowana do krajowej stacji granicznej, została następnie skierowana do odbiorcy w kraju za krajowym…
Powołane przepisy
art. 123 § 1 pkt 1 KCart. 28 § 2art. 369 pkt 1 KPCart. 421 § 3 KPCart. 30art. 421 § 1 KPC§ 1 pkt 1§ 2§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.