III CRN 175/81
WyrokIzba Cywilna1981-03-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała spółdzielni mieszkaniowej o cofnięciu przydziału mieszkania, podjęta z powodu podania nieprawdziwych danych przez członka, stanowi czynność cywilnoprawną podlegającą kontroli sądowej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uchwała spółdzielni mieszkaniowej o cofnięciu przydziału mieszkania, podjęta z powodu podania nieprawdziwych danych przez członka, stanowi czynność cywilnoprawną, a nie decyzję administracyjną. Jako czynność cywilnoprawna podlega ona kontroli sądowej. Sąd pierwszej instancji, traktując ją jako decyzję administracyjną, nie dokonał jej merytorycznej kontroli, co stanowiło naruszenie przepisów.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa cofnęła pozwanej przydział mieszkania, twierdząc, że podała ona niezgodne z prawdą oświadczenie o nieposiadaniu własnego lokalu. Pozwana nie zastosowała się do żądania opróżnienia mieszkania, co skutkowało pozwem o eksmisję. Sąd Rejonowy i Sąd Wojewódzki uwzględniły powództwo, uznając decyzję spółdzielni za prawomocną i niepodlegającą kontroli sądowej. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Pietrzykowski. Sędziowie SN: J. Ignatowicz (sprawozdawca), A. Gola.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej w M. przeciwko Elżbiecie B. o eksmisję z mieszkania na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Częstochowie z dnia 10 lutego 1981 r.zaskarżony wyrok, jak również wyrok Sądu Rejonowego w Myszkowie z dnia 10 października 1980 r. uchylił i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Myszkowie do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o wpisie od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktyczneMyszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa przydzieliła pozwanej w styczniu 1979 r. mieszkanie. Pismem z dnia 1.II.1980 r. powódka powiadomiła pozwaną, że cofa przydział tego mieszkania, ponieważ pozwana złożyła niezgodne z prawdą oświadczenie, że nie jest właścicielką budynku ani mieszkania. Ponieważ pozwana nie zastosowała się do żądania opróżnienia mieszkania, Spółdzielnia wniosła powództwo o eksmisję pozwanej.Wyrokiem z dnia 10.X.1980 r. Sąd Rejonowy w Myszkowie powództwo uwzględnił. Sąd Rejonowy uznał, że skoro pozwana nie wykazała, aby odwołała się - jak na to zezwala § 9 statutu Spółdzielni - od decyzji o cofnięciu przydziału, to decyzja ta jest prawomocna, sąd zaś nie jest władny kontrolować merytorycznej jej zasadności, decyzja ta jest przeto dla sądu wiążąca. Skoro tak, to pozwana utraciła tytuł do zajmowania spornego lokalu, wobec czego roszczenie windykacyjne powodowej Spółdzielni (art. 222 § 1 k.c.) jest uzasadnione. Pozwana wprawdzie powołała się na przepis art. 5 k.c., jednakże, zdaniem Sądu Rejonowego, zarzut ten nie znalazł potwierdzenia w materiale dowodowym, jak bowiem z niego wynika, Elżbieta B. przed zajęciem lokalu miała zapewnione mieszkanie u brata, jest współwłaścicielką domu jednorodzinnego, w tej sytuacji jej postępowanie, polegające na zajęciu spornego lokalu mieszkalnego, należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, zwłaszcza przy obecnym powszechnym braku mieszkań. Osoba zaś naruszająca zasady współżycia społecznego nie może bronić się skutecznie art. 3 k.c.Rewizję pozwanej od powyższego wyroku Sąd Wojewódzki w Częstochowie wyrokiem z dnia 10.II.1981 r. oddalił. W uzasadnieniu tego wyroku podkreślono, że wbrew zarzutom rewizji pozwana nie wykazała, aby decyzja o cofnięciu przydziału nie była prawomocna, wobec czego zasadne jest stanowisko Sądu Rejonowego, że powódce przysługuje względem pozwanej roszczenie windykacyjne.Obydwa wyroki zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadzwyczajną wniesioną w dniu 6.VII.1981 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego, zaakceptowanego przez Sąd Wojewódzki, polega na oczywistym nieporozumieniu. Sąd ten potraktował mianowicie oświadczenie powodowej Spółdzielni o cofnięciu przydziału pozwanej jako swoistą decyzję, której zasadność nie podlega - podobnie jak zasadność decyzji administracyjnej - kontroli sądu powszechnego. Wbrew temu nowa "decyzja" Spółdzielni to uchwała odpowiedniego jej organu, połączona z zawiadomieniem o niej pozwanej, a więc - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem - czynność cywilnoprawna. Jako taka czynność ta podlega kontroli sądowej. Wychodząc z odmiennych, nieprawidłowych założeń Sąd Rejonowy (a w konsekwencji także Sąd Wojewódzki) nie dokonał tej kontroli wbrew swemu obowiązkowi.Gdy chodzi o bliższą kwalifikację powyższej czynności, należy stwierdzić, że w świetle obowiązujących przepisów nie jest to "cofnięcie" przydziału, gdyż żaden przepis takiego prawa kształtującego spółdzielni względem członka nie przyznaje. Uchwała przeto o "cofnięciu" przydziału z tej przyczyny, że pozwana wprowadziła powódkę w błąd przez podanie nieprawdziwych danych, stanowi uchylenie się - z powodu podstępu (art. 86 k.c.) - od skutków oświadczenia woli powodowej Spółdzielni o przydzieleniu pozwanej mieszkania. Sprawa powinna być przeto rozpoznana w świetle przepisów o wadach oświadczenia woli, skoro zaś Sąd I instancji tego nie uczynił, sprawa musi być przezeń rozpoznana po raz drugi.Ostateczny wynik procesu będzie zatem zależał od wyjaśnienia sprawy w takim właśnie świetle. Jeżeli mianowicie Sąd I instancji dojdzie (po odpowiednim uzupełnieniu postępowania dowodowego) do wniosku, że uchylenie się przez powodową Spółdzielnię od skutków jej oświadczenia woli o przydzieleniu pozwanej mieszkania było prawidłowe, to konsekwentnie będzie musiał uznać, że pozwana utraciła - i to ze skutkiem ex tunc - tytuł do zajmowania spornego lokalu, co z kolei uzasadniałoby roszczenie o jej eksmisję. Gdyby zaś ostateczna ocena Sądu była odmienna, pozwana miałaby tytuł do dalszego zajmowania tego lokalu.Mylny jest także pogląd Sądu Rejonowego, że na przeszkodzie merytorycznemu rozpoznaniu sprawy stoi § 9 statutu powodowej Spółdzielni, przewidujący prawo odwołania się członka od uchwały zarządu do rady. Jak to bowiem wynika z tego paragrafu, jak i ze stanowiącego jego podstawę art. 30 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, obowiązek wyczerpania przez zainteresowanego członka tzw. drogi wewnątrzspółdzielczej istnieje tylko co do roszczeń "wynikających ze stosunku członkostwa", natomiast prawo członka do mieszkania spółdzielczego wynika nie z członkostwa, lecz z dodatkowego zdarzenia w postaci umowy stron, na którą składa się tzw. przydział mieszkania oraz zgoda zainteresowanego członka na przydział.Bez znaczenia dla sprawy jest dalej podniesiona w rewizji nadzwyczajnej okoliczność, że walne zgromadzenie powodowej Spółdzielni pozostawiło pozwaną w prawach członka, uchwała ta bowiem nie dotyczyła prawa do spornego mieszkania, lecz samego członkostwa. Gdyby przeto uchylenie się powódki od skutków jej oświadczenia woli okazało się skuteczne, pozwana w świetle tej uchwały byłaby członkiem spółdzielni bez przydzielonego jej mieszkania.Nietrafny jest dalej zarzut rewizji nadzwyczajnej, że oświadczenie o uchyleniu się od skutków przydziału zostało jakby dokonane przez powodową Spółdzielnię od skutków przydziału zostało podpisane przez jednego członka zarządu. W rzeczywistości tylko pismo zawiadamiające pozwaną o uchyleniu się przez jednego członka zarządu. Nie o to zawiadomienie jednak chodzi, lecz o uchwałę zarządu, a taka uchwała została przez zarząd prawidłowo powzięta.Gdy wreszcie chodzi o zarzut pozwanej, że żądanie jej eksmisji narusza przepis art. 5 k.c., to na razie jego ocena jest przedwczesna. Będzie on ewentualnie aktualny wtedy, gdy Sąd I instancji dojdzie - zgodnie z tym, co wyżej powiedziano - do wniosku, że uchylenie się przez powodową Spółdzielnię od skutków przydzielenia pozwanej mieszkania było skuteczne. Należy przy tym dodać, że w wypadku takiej oceny w żadnym razie nie wchodziłoby w rachubę oddalenie powództwa o eksmisję, pozwana bowiem nie mogłaby zajmować bez żadnego ograniczenia w czasie mieszkania, które do niej nie należy i które powinno być przydzielone jednej z osób oczekujących na mieszkanie spółdzielcze. Co najwyżej mogłoby wchodzić w rachubę odroczenie terminu eksmisji, gdyby pozwana znajdowała się w szczególnie trudnej sytuacji.Należy wreszcie dodać, że uwzględnienie niniejszej rewizji na korzyść pozwanej i uchylenie zaskarżonych wyroków nie przesądza wyniku sprawy, oznacza tylko, że sprawa nie została prawidłowo rozpoznana w zgodzie z obowiązującymi przepisami.Z zasad powyższych należało z mocy art. 368 w związku z art. 423 § 1 k.p.c. orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 658/12 2013-06-26Czy uchwała spółdzielni mieszkaniowej o wykreśleniu członka, podjęta na podstawie postanowienia statutu sprzecznego z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, jest ważna?
- IV CSKP 78/21 2021-09-29Czy uchwała o wykluczeniu członka ze spółdzielni mieszkaniowej, podjęta na podstawie przepisów prawa spółdzielczego, jest ważna, jeśli członek ten jednocześnie spełnia przesłanki do wykreślenia z rejestru członków?
- V CSK 86/09 2009-09-30Czy uchwała rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej o zawieszeniu członka rady, oparta na postanowieniach statutu rozszerzających ustawowy katalog przyczyn zawieszenia, podlega kontroli sądowej pod kątem zgodności z pr…
- I CR 297/84 1984-10-10Czy uchwała rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej, która uchyliła decyzję zarządu o uchyleniu się od skutków prawnych zgody na przekształcenie lokatorskiego prawa do lokalu na spółdzielcze prawo własnościowe, może po…
- V CSK 260/09 2010-03-18Czy członek spółdzielni mieszkaniowej może żądać uchylenia uchwały zarządu spółdzielni na drodze sądowej, jeśli przepisy lub statut nie przewidują takiej możliwości?
Powołane przepisy
art. 222 § 1 KCart. 5 KCart. 3 KCart. 86 KCart. 30art. 368art. 423 § 1 KPC§ 9§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.