III CRN 307/75

WyrokIzba Cywilna1975-09-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o rodzinę zastępczą zawarta z organem zdrowia i opieki społecznej, która nie zawierała oznaczenia czasu jej trwania, wygasa z chwilą ukończenia przez dziecko trzeciego roku życia, czy też obowiązuje nadal, a zmiana organu odpowiedzialnego za opiekę społeczną (z resortu zdrowia i opieki społecznej na resort oświaty) następuje z mocy prawa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o rodzinę zastępczą, zawarta z organem zdrowia i opieki społecznej, nie wygasa automatycznie z chwilą ukończenia przez dziecko trzeciego roku życia, nawet jeśli nie zawierała oznaczenia czasu jej trwania. Zgodnie z przepisami, z dniem ukończenia przez dziecko trzech lat, obowiązki i uprawnienia organu państwowego przechodzą na właściwy organ do spraw oświaty, a umowa trwa nadal, chyba że została wypowiedziana lub rozwiązana. W sytuacji, gdy dziecko nadal pozostawało pod opieką powodów, a strona pozwana nie podjęła działań zmierzających do rozwiązania umowy lub odebrania dziecka, należało przyjąć, że umowa była kontynuowana, a strona pozwana powinna wywiązać się ze swoich zobowiązań finansowych.
Stan faktyczny
Powodowie zawarli umowę o rodzinę zastępczą z Urzędem m.st. Warszawy w celu opieki nad dzieckiem, które miało zostać przez nich adoptowane. Umowa przewidywała miesięczną kwotę 750 zł na koszty utrzymania dziecka. Powodowie domagali się zapłaty tej kwoty za okres od ukończenia przez dziecko 3 lat do momentu faktycznej adopcji, twierdząc, że umowa powinna obowiązywać nadal. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że umowa była zawarta na czas określony do ukończenia przez dziecko 3 lat. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i zasądził od Skarbu Państwa - Urzędu m.st. Warszawy na rzecz powodów kwotę 9.375 zł z odsetkami oraz koszty procesu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: R. Czarnecki, J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Mirosławy i Aleksandra M. przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi m.st. Warszawy o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 10 czerwca 1975 r.uchylił zaskarżony wyrok wraz z wyrokiem byłego Sądu Powiatowego dla m.st. Warszawy z dnia 11 kwietnia 1975 r. sygn. X C 42/75 i zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Urzędu m.st. Warszawy na rzecz powodów Mirosławy i Aleksandra małżonków M. kwotę 9.375 zł z 8% od dnia 7.I.1975 r. do dnia zapłaty i koszty procesu w kwocie 1.142 zł.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 11.IV.1975 r. Sąd Powiatowy oddalił powództwo Mirosławy i Aleksandra M. przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi m.st. Warszawy o zapłatę kwoty 9.375 zł.Sąd Powiatowy ustalił, że powodowie nawiązali w 1972 r. kontakt z Ośrodkiem Matki i Dziecka w celu zaadoptowania małego dziecka. Zaproponowana im Beata Ł. nie miała uregulowanej sytuacji prawnej, a ponadto powodowie nie byli jeszcze całkowicie zdecydowani co do adopcji i dlatego między stronami doszło do porozumienia, że na razie powodowie będą opiekować się dzieckiem w formie umowy o rodzinę zastępczą. Umowa taka została zawarta w dniu 8.VII.1972 r. i przewidywała wypłatę 750 zł miesięcznie na koszty utrzymania dziecka.Umowa miała trwać tylko do ukończenia przez dziecko 3 lat, z czego zdaniem Sądu Powiatowego powodowie zdawali sobie sprawę. Zgodnie z tym strona pozwana wypłacała powodom kwotę 750 zł do czerwca 1973 r., tj. do ukończenia przez dziecko 3 lat. W tym samym czasie została uregulowana sytuacja prawna dziecka i nie było przeszkód, aby powodowie je zaadoptowali. Mimo to do adopcji doszło dopiero w dniu 21.VII.1974 r. i powodowie są zdania, że do tej daty powinni otrzymać finansową pomoc pozwanego Urzędu. Stanowi to dochodzoną pozwem kwotę 9.375 zł. Sąd Powiatowy uznał jednak, że do takiego żądania brak podstaw prawnych, gdyż umowa była zawarta na czas określony, po upływie tego czasu nie została przedłużona i powodowie, zatrzymując nadal dziecko, powinni je wychowywać na własny koszt.Rewizję powodów od powyższego wyroku Sąd Wojewódzki oddalił wyrokiem z dnia 10.VI.1975 r. Zasadniczą przesłanką takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, iż zawarta przez strony umowa obowiązywała tylko do czasu ukończenia przez dziecko trzech lat (co nastąpiło w maju 1973 r.) i że wynika to nie tylko z zeznań świadków, ale i przede wszystkim z samego faktu reprezentowania pozwanego przy zawieraniu umowy przez Wydział Zdrowia i Opieki Społecznej, w którego gestii dziecko pozostawało tylko do chwili ukończenia trzech lat. O tym, że powodowie byli świadomi ograniczonej mocy obowiązywania umowy z dnia 8.VII.1972 r., świadczy ponadto zdaniem Sądu Wojewódzkiego treść ich podania z dnia 6.VI.1973 r., w którym zwrócili się oni o przedłużenie (kontynuowanie) umowy opiekuńczej "przez resort oświaty". Na podanie to strona pozwana nie udzieliła odpowiedzi, a zatem do przedłużenia umowy nie doszło. Brak jest też innej podstawy prawnej do dochodzenia kwoty objętej pozwem, albowiem uchwała nr 254 Rady Ministrów z dnia 22 listopada 1971 r. w sprawie pomocy materialnej dla dzieci i młodzieży w rodzinach zastępczych (M.P. Nr 56, poz. 364) nie przewiduje prawnego obowiązku zawarcia umowy i na uchwale tej powodowie nie mogą bezpośrednio opierać swych roszczeń.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości z wnioskiem o jego uchylenie wraz z wyrokiem byłego Sądu Powiatowego dla m.st. Warszawy z dnia 11.IV.1975 r. i o uwzględnienie powództwa, ewentualnie o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu dla miasta stołecznego Warszawy do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzuca rażące naruszenie przepisów uchwały nr 254 Rady Ministrów z dnia 22 listopada 1971 r. w sprawie pomocy materialnej dla dzieci i młodzieży w rodzinach zastępczych (M.P. Nr 56, poz. 364) oraz § 5 zarządzenia Ministra Oświaty i Wychowania z dnia 27 maja 1972 r. w sprawie zasad przydzielania pomocy materialnej dzieciom i młodzieży w rodzinach zastępczych (Dz. Urz. Min. Ośw. i Wych. Nr 1, poz. 4).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna trafnie podnosi, że w dacie zawierania przez strony przedmiotowej umowy obowiązywała uchwała nr 254 Rady Ministrów z dnia 22 listopada 1971 r. w sprawie pomocy materialnej dla dzieci i młodzieży w rodzinach zastępczych (M.P. Nr 56, poz. 364) oraz wydane na jej podstawie i w granicach zawartego w niej upoważnienia zarządzenie Ministra Oświaty i Wychowania z dnia 27 maja 1972 r. w sprawie zasad przydzielania pomocy materialnej dzieciom i młodzieży w rodzinach zastępczych (Dz. Urz. Min. Ośw. i Wych. Nr 1, poz. 4). Przepis § 5 tego zarządzenia stanowił, że właściwe terenowe organy do spraw oświaty udzielają pomocy materialnej dzieciom kończącym trzeci rok życia, wychowującym się w rodzinach opiekuńczych ustanowionych przez resort zdrowia i opieki społecznej. Z powołanego unormowania wynika, że fakt zawarcia umowy o przyjęcie dziecka do rodziny opiekuńczej (zastępczej) przez organ zdrowia i opieki społecznej nie oznaczał sam przez się, że umowa taka została zawarta tylko na czas do ukończenia przez dziecko trzech lat, przeciwnie - z postanowień tych wynika, że z chwilą ukończenia przez dziecko trzech lat umowa nie wygasa automatycznie, lecz w razie braku wypowiedzenia lub rozwiązania bez wypowiedzenia obowiązuje nadal, tyle że poczynając od tej daty, do wypłaty przewidzianych w niej świadczeń obowiązany jest już nie organ zdrowia i pomocy społecznej, lecz organ oświaty.Rozwiązanie takie jest zgodne z charakterem i celem umowy o rodzinę zastępczą, która jest z reguły zawierana na czas nie oznaczony, tj. na czas tak długi, jakiego będą wymagały potrzeby i dobro dziecka, i w której zmienia się jedynie organ państwowy powołany do opieki społecznej nad dziećmi. Sprawy bowiem dotyczące opieki społecznej nad dziećmi do lat trzech należą do zakresu działania resortu zdrowia i opieki społecznej (art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1950 r. - Dz. U. Nr 6, poz. 49), natomiast sprawy dotyczące opieki społecznej nad dziećmi od lat trzech należą do resortu oświaty i wychowania (art. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1949 r. - Dz. U. Nr 25, poz. 175).Gdyby więc zająć inne stanowisko i przyjąć, że umowa zawarta przez organ do spraw zdrowia i opieki społecznej gaśnie z chwilą ukończenia przez dziecko 3 lat, wprowadziłoby to niepożądaną, a nawet szkodliwą dla interesów dziecka niejasność w jego sytuacji prawnej i życiowej.W tych warunkach nie można podzielić zasadniczej przesłanki rozumowania Sądu Wojewódzkiego, że czas trwania umowy między stronami został przesądzony przez sam fakt reprezentowania pozwanego przy zawarciu umowy przez organ zdrowia i opieki społecznej, w którego gestii dziecko pozostaje tylko do ukończenia 3 lat życia, i to mimo iż umowa nie zawierała oznaczenia czasu jej trwania.Jak bowiem wyżej wskazano, umowa między organami państwowymi a rodziną zastępczą (opiekuńczą) w przedmiocie roztoczenia opieki nad dzieckiem zawierana jest z reguły na czas nie oznaczony. Okoliczność więc, że gdy chodzi o małe dziecko, umowa ta zawierana jest przez właściwy organ do spraw zdrowia i opieki społecznej, w którego gestii dziecko pozostaje tylko do ukończenia 3 lat, nie oznacza wygaśnięcia umowy z chwilą osiągnięcia przez dziecko tego wieku. Umowa trwa nadal, chyba że została wypowiedziana lub rozwiązana z przyczyn w niej wskazanych, z tym jedynie zastrzeżeniem, że wynikające z niej uprawnienia i obowiązki organu państwowego przechodzą na odpowiedni organ do spraw oświaty właściwy do spraw dzieci powyżej 3 lat.Rozważania powyższe nie prowadzą jeszcze do przesądzenia o wyniku niniejszej sprawy.W sprawie tej bowiem Sądy orzekające ustaliły zgodnie z materiałem sprawy, że nie chodziło o typową umowę o rodzinę zastępczą, lecz o specyficzną umowę związaną z zamierzoną przez powodów adopcją dziecka. Strony więc z góry przewidywały, że umowa mieć będzie charakter tymczasowy, tj. do czasu przeprowadzenia formalności prawnych związanych z adopcją.Zgodne jest również z materiałem i okolicznościami sprawy ustalenie, że strony w zasadzie przewidywały trwanie umowy tylko do ukończenia przez dziecko 3 lat. Strona pozwana bowiem sądziła, że blisko roczny okres dzielący zawarcie umowy od ukończenia przez dziecko 3 lat będzie wystarczający do uregulowania prawnej sytuacji dziecka (ustanowienia opiekuna), co było niezbędne do wszczęcia postępowania o przysposobienie.Nie można przyjąć, aby tego rodzaju umowa zawarta w szczególnych okolicznościach naruszała interes dziecka lub była z innych przyczyn niedopuszczalna. Dlatego też brak podstaw do uznania, że ustalenie Sądów, iż w konkretnym wypadku umowa miała trwać tylko do ukończenia przez dziecko 3 lat, narusza powołane w rewizji nadzwyczajnej przepisy prawa.Rewizja nadzwyczajna jest jednak w ostatecznym rezultacie uzasadniona.Sądy orzekające bowiem nie wyciągnęły należytych wniosków z ustalonych faktów, że w dacie ukończenia przez dziecko 3 lat nie doszło jeszcze wbrew przewidywaniom do adopcji, że dziecko mimo to przebywało nadal u powodów, że zwrócili się oni niezwłocznie, bo jeszcze w czerwcu 1973 r., do właściwego organu oświaty o kontynuowanie umowy i wynikających z niej świadczeń finansowych. Strona pozwana na powyższe pismo powodów nie udzieliła wprawdzie pozytywnej odpowiedzi, ale nie zajęła także stanowiska negatywnego, nie zabrała dziecka do placówki opiekuńczej i pozostawiła je nadal u powodów. W tych warunkach powodowie mogli zasadnie uważać, że umowa trwa nadal, zwłaszcza że pisemna umowa nie przewidywała końcowego terminu jej trwania, a nie doszło również do jej wypowiedzenia lub rozwiązania w trybie przewidzianym w pkt 6 i 8 umowy. Zgodnie z art. 60 k.c. oświadczenie woli może być wyrażone przez każde zachowanie się osoby, ujawniające tę wolę w sposób dostateczny. W danej sprawie skoro po dojściu dziecka do lat 3 nic w sytuacji się nie zmieniło, dziecko ani nie zostało zaadoptowane, ani odebrane przez stronę pozwaną i było nadal wychowywane przez powodów, należy przyjąć zgodnie z poglądem rewizji nadzwyczajnej, że strona pozwana honorowała i kontynuowała zawartą umowę w zakresie wychowania dziecka przez powodów, a zatem powinna również wykonywać tę umowę w zakresie podjętych przez siebie zobowiązań finansowych.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za uzasadnioną. Ponieważ w sprawie nie zachodzi potrzeba dodatkowych ustaleń faktycznych, lecz jedynie z dokonanych ustaleń należało wyciągnąć odmienne wnioski prawne, i ponieważ wysokość dochodzonej kwoty nie jest sporna, dlatego też Sąd Najwyższy orzekł co do istoty sprawy na mocy art. 422 § 1 k.p.c., uchylił zaskarżone wyroki i powództwo uwzględnił.Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1art. 60 KCart. 422 § 1 KPC§ 5§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.