III CRN 356/75

WyrokIzba Cywilna1976-09-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydanie aktu własności ziemi po uprawomocnieniu się postanowienia o podziale majątku wspólnego i powstaniu tytułu wykonawczego może stanowić podstawę do pozbawienia wykonalności tego tytułu wykonawczego na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w zakresie, w jakim zobowiązanie stwierdzone tym tytułem nie może być egzekwowane ze względu na fakt uwłaszczenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wydanie aktu własności ziemi po powstaniu tytułu wykonawczego, stwierdzającego nabycie nieruchomości z mocy prawa w trybie ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, jest zdarzeniem uzasadniającym pozbawienie tego tytułu wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w takim zakresie, w jakim ze względu na fakt uwłaszczenia dłużnika zobowiązanie stwierdzone tym tytułem nie może być egzekwowane. Sąd podkreślił, że akt własności ziemi ma charakter deklaratoryjny, ale jego wydanie przez właściwy organ administracji państwowej wiąże się z daleko idącymi skutkami prawnymi, a sąd nie może samodzielnie stwierdzić nabycia własności z mocy prawa bez stosownej decyzji administracyjnej.
Stan faktyczny
Po dokonaniu podziału majątku wspólnego i wydaniu tytułu wykonawczego zobowiązującego Bolesława P. do spłaty Julii P. kwotą 125.465 zł, Bolesław P. uzyskał akt własności ziemi stwierdzający nieodpłatne nabycie gospodarstwa rolnego. Wystąpił o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, powołując się na ten akt. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, natomiast Sąd Wojewódzki pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy w całości. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego ponad kwotę 83.209 zł i oddalił rewizję powoda w części dotyczącej pozbawienia wykonalności tego tytułu wykonawczego co do kwoty 42.255 zł. Ponadto, uchylił wyrok w części dotyczącej kosztów procesu i wzajemnie je zniósł, nie obciążając powoda opłatą od rewizji nadzwyczajnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Gola, Z. Trybulski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bolesława P. przeciwko Julii P. o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 19 września 1974 r.1)uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego określonego w punkcie I sentencji tego wyroku ponad kwotę 83.209 zł i oddalił rewizję powoda w części dotyczącej pozbawienia wykonalności tego tytułu wykonawczego co do kwoty 42.255 zł;2)uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej o kosztach procesu i koszty te za obie instancje pomiędzy stronami wzajemnie zniósł;3)nie obciążył powoda opłatą od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem Sądu Powiatowego w Trzebnicy z dnia 30.XII.1970 r. Ns 76/69, częściowo skorygowanym przez Sąd Wojewódzki we Wrocławiu postanowieniem z dnia 27.IX.1972 r. VII Cr 1656/72, dokonany został podział majątku wspólnego w ten sposób, że Bolesławowi P. przyznano na własność gospodarstwo rolne we wsi M. o powierzchni 5,97 ha z zabudowaniami oraz wszelkim inwentarzem żywym i martwym, przy czym zobowiązano Bolesława P. do uiszczenia Julii P. kwoty 125.465 zł.W niniejszej sprawie Bolesław P. i Wanda K. wystąpili przeciwko Julii P. z pozwem o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, wydanego na podstawie wyżej wymienionych prawomocnych postanowień, powołując się na wydany przez Prezydium PRN w T. w dniu 18.VII.1973 r. nr 812/73 akt własności ziemi, stwierdzający, że z mocy samego prawa stali się oni współwłaścicielami objętej działem nieruchomości o powierzchni 5,97 ha wraz z zabudowaniami, przy czym nabycie własności następuje nieodpłatnie. Decyzja Prezydium PRN została utrzymana w mocy przez Wojewódzką Komisję do Spraw Uwłaszczenia w W., stała się więc ostateczna. W toku postępowania Wanda K. cofnęła pozew i przystąpiła do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego, wobec czego dalsze postępowanie toczyło się z udziałem po stronie powodowej tylko Bolesława P.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 25.II.1974 r. oddalił powództwo, nie znajdując podstawy do pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności, uznał bowiem, że wydanie decyzji w przedmiocie uwłaszczenia już po powstaniu tytułu wykonawczego nie jest zdarzeniem, o którym mowa w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., gdyż uwłaszczenie z mocy prawa nastąpiło już w dniu 4.XI.1971 r., decyzja zaś stwierdzająca nabycie własności w drodze uwłaszczenia ma jedynie deklaratoryjny charakter. Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 19.IX.1974 r. zmienił wyrok Sądu Powiatowego w ten sposób, że pozbawił wykonalności objęty sporem tytuł wykonawczy, jeśli nakazano nim powodowi Bolesławowi P. zapłacić pozwanej Julii P. kwotę 125.464 zł, poza tym zaś zmienił odpowiednio rozstrzygnięcie o kosztach procesu.W rewizji nadzwyczajnej, złożonej po upływie 6-miesięcznego terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c., a opartej na podstawie rażącego naruszenia art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art. 1 ust. 2 i art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250) i na podstawie naruszenia interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego w punkcie I w części pozbawiającej wymieniony w tym wyroku tytuł wykonawczy wykonalności ponad kwotę 83.209 zł i o oddalenie rewizji powoda w tym zakresie oraz o wzajemne zniesienie między stronami kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za uzasadnioną z przyczyn następujących:Rewizja nadzwyczajna nie kwestionuje samej zasady rozstrzygnięcia, tj. dopuszczalności pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., a Sąd Najwyższy również nie znajduje przeszkód do zastosowania dyspozycji tego przepisu w okolicznościach niniejszej sprawy, aczkolwiek z innych przyczyn niż te, którymi kierował się Sąd Wojewódzki. Mianowicie Sąd Wojewódzki, podobnie jak Sąd Powiatowy, wyraził zapatrywanie, że akt własności ziemi, wydany przez właściwy organ administracji państwowej już po prawomocnym rozstrzygnięciu sprawy o podział majątku wspólnego, w wyniku którego powstał tytuł wykonawczy, nie jest zdarzeniem, wskutek którego objęte tytułem wykonawczym zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane. Natomiast jako okoliczności uzasadniające pozbawienie omawianego tytułu wykonawczego wykonalności potraktował Sąd Wojewódzki po pierwsze to, że "przejście własności nieruchomości z mocy samego prawa w swoich skutkach zawisło i ujawniło się dopiero z datą aktu własności, tj. dnia 18.VII.1973 r., "po drugie zaś to, że wydanie postanowienia w przedmiocie podziału majątku wspólnego po nabyciu własności nieruchomości z mocy prawa już w dniu 4.XI.1971 r. unicestwia skutek dyspozycji art. 1 ustawy uwłaszczeniowej, postanowienie to zatem jest nieważne na zasadzie art. 58 § 1 k.c.Pierwszy z przytoczonych argumentów jest nieprecyzyjny, drugi natomiast błędny, nie można bowiem przepisu prawa materialnego, określającego przesłanki nieważności czynności prawnej, stosować do orzeczenia sądowego. Chybione jest przy tym powołanie na analogię do ugody sądowej, gdyż ugoda sądowa jest wprawdzie dokonywaną przed sądem i podlegającą kontroli sądu czynnością procesową stron, zawiera jednak również elementy czynności prawnej w zakresie jej skutków materialnoprawnych, podczas gdy orzeczenie sądowe czynnością prawną oczywiście nie jest. Przesłanki nieważności postępowania sądowego określają nie przepisy prawa materialnego cywilnego, lecz przepisy prawa cywilnego procesowego, w szczególności przepisy art. 369 k.p.c.Okoliczność, że według art. 1 ustawy uwłaszczeniowej nabycie własności nieruchomości przez jej samoistnego posiadacza następuje z mocy samego prawa z dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. z dniem 4.XI.1971 r., nie przesądza kwestii, czy decyzja zwana aktem własności ziemi, jest zdarzeniem mogącym uzasadniać pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. Choć bowiem ma ona charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny, to jednak z jej wydaniem wiążą się daleko idące skutki prawne. Po pierwsze, wydanie tej decyzji należy do właściwego organu administracji państwowej (art. 12 ustawy uwłaszczeniowej), a nie do jakiegokolwiek innego organu, w szczególności do sądu. Oznacza to, że sąd nie może przyjąć faktu nabycia własności w trybie art. 1 ustawy uwłaszczeniowej za przesłankę swego rozstrzygnięcia, jeżeli nabycie to nie zostało stwierdzone w trybie określonym w art. 12 tej ustawy. W razie uznania, że zachodzą przesłanki uwłaszczenia z mocy samego prawa, sąd - stosownie do dyspozycji art. 14 omawianej ustawy - może i powinien zawiesić postępowanie i zawiadomić o tym organ określony w art. 12, nie jest zaś władny samodzielnie stwierdzić nabycia własności z mocy prawa. W konsekwencji, również samoistny posiadacz nieruchomości nie może skutecznie powołać się ani wobec sądu, ani wobec innych organów lub osób na nabycie własności tej nieruchomości, jeżeli nie uzyskał stosownej decyzji w formie aktu własności ziemi. Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że wydanie - po powstaniu tytułu wykonawczego - aktu własności ziemi na podstawie art. 1 i 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250) jest zdarzeniem uzasadniającym pozbawienie tego tytułu wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w takim zakresie, w jakim ze względu na fakt uwłaszczenia dłużnika zobowiązanie stwierdzone tym tytułem nie może być egzekwowane. Skoro w świetle ostatecznej decyzji uwłaszczeniowej uwłaszczenie nastąpiło nieodpłatnie, nie może być utrzymany w mocy tytuł wykonawczy w części obejmującej obowiązek spłaty przez powoda pozwanej jej udziału w nieruchomości będącej przedmiotem uwłaszczenia.Jednakże Sąd Wojewódzki, jak trafnie wskazano w rewizji nadzwyczajnej, pozbawił tytuł wykonawczy wykonalności w szerszym zakresie niż było to usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Stosownie do nie budzącej wątpliwości treści art. 1 ustawy uwłaszczeniowej przedmiotem uwłaszczenia z mocy samego prawa są tylko "nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych", a nie jakiekolwiek inne składniki tych gospodarstw nie objęte pojęciem nieruchomości. W myśl zatem art. 46-48 k.c. przedmiotem uwłaszczenia są stanowiące nieruchomość grunty wraz z ich częściami składowymi. Nie podlegają natomiast uwłaszczeniu z mocy art. 1 cytowanej ustawy ruchomości, w szczególności inwentarz żywy i martwy, a także kwota pieniężna, należąca do majątku wspólnego i uwzględniona przy podziale tego majątku.Sąd Wojewódzki przeoczył, że spłata w kwocie 125.464 zł zasądzona prawomocnie od powoda na rzecz pozwanej w sprawie o podział majątku, jak wynika z dokonanych w tamtej sprawie ustaleń stanowiła ekwiwalent udziału pozwanej nie tylko w nieruchomości wraz z jej częściami składowymi, będącej przedmiotem uwłaszczenia, lecz nadto jej udziału w ruchomościach i w gotówce, które - jak wyżej wyjaśniono - nie zostały objęte uwłaszczeniem. Mianowicie, według dokonanych tam ustaleń do majątku wspólnego uczestników postępowania zaliczono ruchomości wartości 74.510 zł oraz gotówkę 10.000 zł, razem 84.510 zł, z czego na udział Julii P. przypada kwota 42.255 zł. Co do spłaty w tej wysokości brak było jakichkolwiek podstaw, mogących uzasadniać pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności.Tak więc wspomniany tytuł wykonawczy mógł być pozbawiony wykonalności tylko w pozostałej części, tj. co do kwoty 83.209 zł.Wprawdzie rewizja nadzwyczajna została wniesiona po upływie 6-miesięcznego terminu, przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c., zasługuje ona jednak na uwzględnienie, zaskarżony wyrok bowiem nie tylko rażąco narusza prawo, lecz także narusza interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Sąd Najwyższy dopatruje się istnienia drugiej z ostatnio wymienionych podstaw nadzwyczajnorewizyjnych w tym, że zaskarżony wyrok najzupełniej bezpodstawnie pozbawia pozwaną należnego jej udziału w majątku objętym wspólnością ustawową, godząc tym samym w podstawową w prawie rodzinnym zasadę równych praw i obowiązków obojga małżonków. Ta podstawowa zasada znajduje zresztą wyraz nie tylko w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, lecz także w przepisach kodeksu cywilnego normujących podział nieruchomości rolnych w wyniku zniesienia współwłasności. Jej wyrazem jest w szczególności przepis art. 216 § 2 k.c., według którego przewidzianych w § 1 tego artykułu ograniczeń co do spłat nie stosuje się do spłat na rzecz małżonka w razie zniesienia współwłasności nieruchomości rolnej, która stosownie do przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego należy do wspólnego majątku małżonków. Okoliczność, że powód wraz z inną osobą został co do części majątku wspólnego nieodpłatnie uwłaszczony z mocy ustawy szczególnej, nie może pozbawiać pozwanej należnego jej udziału w pozostałej części majątku, nie objętej uwłaszczeniem, odmienne zaś rozstrzygnięcie zaskarżonego wyroku nie może być utrzymane w mocy jako sprzeczne z prawem i podstawowymi zasadami obowiązującymi w stosunkach rodzinnoprawnych zwłaszcza gdy się nadto uwzględni podeszły wiek pozwanej. Nie może odnieść skutku powołanie się powoda na okoliczność płacenia przez niego pozwanej alimentów, gdyż uprawnienia alimentacyjne nie pozostają we współzależności z uprawnieniami do udziału w majątku wspólnym.Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 1 k.p.c., art. 100 k.p.c. i art. 102 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 840 § 1 pkt 2 KPCart. 421 § 2 KPCart. 1 ust. 2art. 5 ust. 4art. 1art. 58 § 1 KCart. 369 KPCart. 12art. 14art. 46art. 216 § 2 KCart. 422 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.