III CRN 96/87

PostanowienieIzba Cywilna1987-04-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 176 § 1 k.c. umożliwia posiadaczowi nieruchomości doliczenie do czasu, przez który sam ją posiada, czasu posiadania więcej niż jednego poprzednika?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 176 § 1 k.c. umożliwia doliczenie do czasu posiadania nieruchomości przez obecnego posiadacza nie tylko czasu posiadania jego bezpośredniego poprzednika, ale również czasu posiadania wcześniejszych poprzedników, jeśli takie uprawnienie przysługiwało osobie posiadającej nieruchomość bezpośrednio przed obecnym posiadaczem. Konstrukcja następstwa w posiadaniu przy przeniesieniu posiadania lub dziedziczeniu oznacza, że aktualny posiadacz wchodzi w prawa i obowiązki poprzednika, w tym prawo do doliczenia czasu posiadania kolejnych poprzedników.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni wniosła o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, powołując się na nieformalne umowy sprzedaży i doliczając czas posiadania swoich poprzedników. Sądy obu instancji oddaliły wniosek, uznając, że można doliczyć jedynie czas posiadania bezpośredniego poprzednika, a łączny czas posiadania był krótszy niż wymagany dla posiadaczy w złej wierze. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując wykładnię art. 176 § 1 k.c. przez sądy niższych instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Sądu Rejonowego i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN G. Bieniek (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Bukowski, Ł Grygołajtys. SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z wniosku Emilii M., z udziałem Danuty K., Anny S., Barbary S., Stanisława S. i Franciszka B. o stwierdzenie zasiedzenia na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 16 października 1986 r.:uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 17 kwietnia 1986 r. i sprawę przekazał temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie faktyczneWnioskodawczyni Emilia M. wniosła o stwierdzenie, że z dniem 2 lipca 1985 r. nabyła przez zasiedzenie własność zabudowanej nieruchomości o powierzchni 122 m2, położonej w L., przy ul. N., oznaczonej na mapie i w ewidencji gruntów jako działka nr 55/2, a pochodzącej z większej nieruchomości (rolnej), dla której w Państwowym Biurze Notarialnym w L. prowadzony jest zbiór dokumentów Zb. Nr (...). Wnioskodawczyni twierdziła, że nieformalną umową sprzedaży z dnia 20 stycznia 1978 r. nabyła tę nieruchomość od Cecylii W., która wcześniej nabyła ją od Antoniego C., ten ostatni zaś nieformalną umową sprzedaży z dnia 27 czerwca 1965 r. kupił ją od Danuty i Wacława małżonków K. - ówczesnych właścicieli. Składająca wniosek powołała się na doliczenie do czasu swego posiadania, okresu posiadania poprzednich nieformalnych nabywców. Sąd Rejonowy w Lublinie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 1986 r. wniosek oddalił. Sąd ten ustalił, że wnioskodawczyni i jej poprzedniczka Cecylia W. były posiadaczkami w złej wierze, a łączny czas ich posiadania jest krótszy od przewidzianego w ustawie dla posiadaczy w złej wierze. Jednocześnie Sąd ten uznał, że do czasu posiadania wnioskodawczyni może być doliczony tylko czas posiadania jej bezpośredniej poprzedniczki Cecylii W., natomiast nie może być doliczony czas posiadania wcześniejszego poprzednika Antoniego C., ponieważ treść art. 176 § 1 k.c. stoi na przeszkodzie doliczeniu czasu posiadania więcej niż jednego poprzednika. Rewizję wnioskodawczyni Sąd Wojewódzki w Lublinie oddalił postanowieniem z dnia 16 października 1986 r., podzielając stanowisko Sądu Rejonowego.Postanowienie to zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości zarzucając rażące naruszenie art. 387 k.p.c. w związku z art. 176 § 1 k.c. i wniósł o uchylenie tego postanowienia oraz uchylenie poprzedzającego go postanowienia Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 17 kwietnia 1986 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy art. 176 § 1 k.c. umożliwia posiadaczowi nieruchomości doliczenie do czasu, przez który sam ją posiada, jedynie czasu posiadania swego bezpośredniego poprzednika, czy też możliwe jest zaliczenie czasu posiadania swoich poprzedników.Podejmując ten kluczowy w sprawie niniejszej problem wstępnie należy zauważyć, że kwestii tej ani bezpośrednio, ani pośrednio nie rozstrzyga uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1980 r. III CZP 14/80 (OSNCP 1980, z. 9, poz. 161), na którą powołały się sądy obu instancji. Zgodnie z tą uchwałą osoba, która uzyskała posiadanie nieruchomości w drodze sporządzonej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie może być - w zakresie zasiedzenia nieruchomości (art. 172 k.c.) - uważana za samoistnego posiadacza będącego w dobrej wierze. Uchwała ta w istocie stanowi potwierdzenie ukształtowanego na gruncie kodeksu cywilnego orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie oceny nieformalnego nabycia nieruchomości w kategoriach złej wiary, w przeciwieństwie do wcześniejszego kierunku orzecznictwa, jakie ugruntowało się na tle stosowania art. 72 prawa rzeczowego. Wszakże uchwała ta nie tylko nie zajmowała się wykładnią art. 176 § 1 k.c., lecz - wbrew sugestiom sądu obu instancji - nie zawierała też argumentów, które uzasadniałyby wniosek, że na tle tego przepisu możliwe jest zaliczenie posiadania jedynie swego bezpośredniego poprzednika.Na tle przepisów kodeksu cywilnego dotyczących nabycia własności w drodze zasiedzenia jest regułą, że własność nabywa osoba posiadająca rzecz przez okres przewidziany w przepisach. Zmiana osoby posiadacza powoduje przerwę zasiedzenia, chyba że spełnione są przesłanki z art. 176 k.c. umożliwiające doliczenie posiadania poprzednika. Stosownie do art. 176 k.c. w dwóch wypadkach zachodzi ciągłość terminu mimo zmiany osoby posiadacza. Pierwszy wypadek dotyczy sytuacji, gdy nastąpiło przeniesienie posiadania, drugi zaś - gdy posiadacz jest spadkobiercą swego poprzednika. W obu wypadkach ciągłość posiadania jest rezultatem następstwa w posiadaniu bądź szczególnego - przez przeniesienie posiadania, bądź ogólnego - przez jego dziedziczenie. Przyjęta zatem w obu tych sytuacjach konstrukcja następstwa w posiadaniu bądź pod tytułem szczególnym oznacza, że aktualny posiadacz wchodzi w prawa i obowiązki poprzednika. Jeśli zatem poprzednik ten - z mocy art. 176 k.c. - miał prawo doliczyć do czasu swego posiadania okres posiadania kolejnego poprzednika, uprawnienie to przechodzi na aktualnego posiadacza. Z tych względów w art. 176 k.c. mówi się o doliczeniu "czasu posiadania swego poprzednika" w liczbie pojedynczej. Użycie w treści art. 176 k.c. takiego sformułowania nie uzasadnia tym samym wniosku - jaki wysunęły sądy obu instancji - że uprawnienie doliczenia czasu posiadania poprzednika oznacza jedynie doliczenie czasu posiadania bezpośredniego poprzednika.Konsekwencją przyjęcia w art. 176 k.c. konstrukcji następstwa w posiadaniu przy przeniesieniu posiadania lub dziedziczeniu jest to, że doliczenie posiadania poprzednika jest możliwe w tych sytuacjach tylko wówczas, jeżeli termin zasiedzenia jeszcze biegnie. Skoro bowiem nabycie własności przez zasiedzenie następuje z mocy samego prawa i z upływem ostatniego dnia zasiedzenia, to właścicielem staje się osoba, która w chwili upływu tego terminu jest samoistnym posiadaczem nieruchomości. Okres posiadania po nabyciu przez posiadacza własności w drodze zasiedzenia jest z punktu widzenia art. 176 k.c. prawnie obojętny. Okres ten nie może być także doliczany do posiadania następnego posiadacza, nawet w wypadku przeniesienia posiadania, skoro nie nastąpiła zmiana osoby posiadacza podczas biegu zasiedzenia, jak tego wymaga art. 176 k.c. Dlatego też Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 3 września 1966 r. III CR 223/66 ("Nowe Prawo" 1968, z. 4, s. 659) stwierdził, że dopuszczenie możliwości doliczenia posiadania poprzednika będącego już właścicielem nieruchomości prowadziłoby w konsekwencji do usankcjonowania nieformalnego obrotu i dawałoby podstawy do obejścia przepisów o formie aktu notarialnego zastrzeżonej ad solemnitatem dla umów o przeniesienie własności nieruchomości (art. 158 k.c.). Takiego niebezpieczeństwa w istocie nie niesie ze sobą przyjęta wykładnia art. 176 k.c., zgodnie z którą doliczenie czasu posiadania poprzednika przez aktualnego posiadacza obejmuje także przysługujące temu poprzednikowi uprawnienie doliczenia czasu posiadania kolejnego poprzednika. Należy przecież mieć na uwadze, że: po pierwsze, doliczenie to jest możliwe tylko przy przeniesieniu posiadania i dziedziczeniu; po wtóre, osoba, która uzyskała posiadanie nieruchomości w drodze umowy sporządzonej bez zachowania formy aktu notarialnego nie może być - w zakresie zasiedzenia tej nieruchomości - uważana za posiadacza w dobrej wierze, co oznacza iż okres posiadania prowadzący do zasiedzenie wynosi przynajmniej 20 lat (art. 176 § 1 zdanie 2 k.c.); po trzecie, nie jest możliwe doliczenie posiadania poprzednika będącego już właścicielem nieruchomości.Podnieść też należy, że pojęcie przeniesienia posiadania - przy którym możliwe jest doliczenie posiadania poprzednika - ma ściśle określoną treść i oznacza przejście posiadania na inną osobę (osoby) w sposób unormowany w art. 348-351 k.c. Oznacza to, że art. 176 § 1 zdanie 1 k.c. nie znajdzie zastosowania w razie: samowolnego objęcia posiadania; rezygnacji przez posiadacza z posiadania; istnienia posiadania zależnego lub dzierżawienia.Treść art. 176 § 1 zdanie 1 k.c. nie pozwala natomiast wyprowadzić w tym zakresie dalszych ograniczeń, a w szczególności wniosku, że możliwe jest doliczenie okresu posiadania tylko bezpośredniego poprzednika.Przeprowadzone rozważania zatem prowadzą do stwierdzenia, że przy przeniesieniu posiadania, o jakim mowa w art. 176 § 1 k.c., ciągłość posiadania jest wynikiem szczególnego następstwa w posiadaniu, co uzasadnia wniosek, iż obecny posiadacz może doliczyć do czasu, który sam posiada, zarówno czas posiadania swego poprzednika, jak i wcześniejszego posiadacza, jeśli takie uprawnienie przysługiwało osobie, która posiadała nieruchomość bezpośrednio przed obecnym posiadaczem.Odnosząc te stwierdzenia do niniejszej sprawy wskazać należy, że przyjęta przez sądy obu instancji wykładnia art. 176 § 1 k.c., która legła u podstaw oddalenia wniosku, nie może być akceptowana. Rzeczą Sądu Rejonowego zatem w toku ponownego rozpoznania sprawy będzie ustalenie, czy wniosek zasługuje na uwzględnienie przy odmiennej wykładni art. 176 § 1 k.c., przedstawionej wyżej. Z tych względów, na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 176 § 1 KCart. 387 KPCart. 172 KCart. 72art. 176 KCart. 158 KCart. 176 § 1art. 348art. 422 § 2 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.