III CZP 40/74

UchwałaIzba Cywilna1974-07-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba wykonująca prace związane z użyciem środków chemicznych ochrony roślin jest zobowiązana do zawiadomienia naczelników gmin sąsiadujących z opryskiwanym terenem, jeśli istnieje ryzyko zatrucia zwierząt lub pszczół z tych terenów, oraz czy zakaz opryskiwania roślin kwitnących obejmuje również chwasty?
Ratio decidendi
Osoba wykonująca prace z użyciem środków chemicznych ochrony roślin musi zastosować wszelkie możliwe środki zapobiegające zatruciu ludzi i zwierząt, w tym zawiadomić naczelników gmin sąsiadujących, jeśli istnieje ryzyko zatrucia z ich terenów. Zakaz opryskiwania roślin kwitnących lub wydzielających nektar obejmuje wszelkie takie rośliny, w tym chwasty, które są odwiedzane przez pszczoły, w celu ochrony pszczół przed zatruciem.
Stan faktyczny
Państwowe Gospodarstwo Rolne w P. dokonało oprysku pola rzepaku środkiem chemicznym. Zawiadomiono jedynie lokalnego przewodniczącego rady narodowej. Następnego dnia w pasiece oddalonej o 1 km, położonej na terenie innej gminy, nastąpiło masowe padanie pszczół. Przyczyną było zbieranie nektaru z kwitnących chwastów (szałwii polnej i tasznika pospolitego) rosnących wśród rzepaku. Sąd Powiatowy zasądził odszkodowanie, uznając, że pozwany nie dopełnił obowiązków informacyjnych i naruszył zakaz opryskiwania kwitnących roślin.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi na postawione pytania prawne, formułując zasady dotyczące obowiązku zawiadamiania sąsiednich gmin oraz zakresu zakazu opryskiwania kwitnących roślin.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Trybulski. Sędziowie: S. Rudnicki (sprawozdawca), K. Piasecki.SentencjaSąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Konrada B. przeciwko Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu w P. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Szczecinie postanowieniem z dnia 8 marca 1974 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"a) Czy obowiązek właściciela gospodarstwa, na którego gruntach ma być dokonywane opryskiwanie środkami chemicznymi, ogranicza się do zawiadomienia naczelnika gminy terytorialnie właściwej dla miejsca położenia gospodarstwa, czy też § 67 rozporządzenia Ministrów Rolnictwa i Zdrowia z dnia 24 listopada 1959 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu środków chemicznych w rolnictwie nakłada obowiązek zawiadomienia również naczelników gmin graniczących z gruntami właściciela dokonującego oprysku?b) Czy zakaz opryskiwania i opylania roślin kwitnących, jak również wydzielających nektar, wynikający z § 68 cyt. rozporządzenia, dotyczy jedynie roślin uprawnych, czy też przez określenie «rośliny kwitnące» bądź «wydzielające nektar» należy rozumieć również wszelkiego rodzaju chwasty rosnące wśród roślin uprawnych?",postanowił udzielić następującej odpowiedzi:I.Ten, kto wykonuje na polach lub w sadach prace związane z użyciem środków chemicznych ochrony roślin, obowiązany jest do zastosowania wszystkich możliwych środków ochrony, zapobiegających zatruciu ludzi oraz okolicznych zwierząt gospodarskich, drobiu i pszczół. Nie czyni zadość obowiązkowi wynikającemu z przepisu § 67 zdanie 1 rozporządzenia Ministrów Rolnictwa i Zdrowia z dnia 24 listopada 1959 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu środków chemicznych w rolnictwie (Dz. U. z 1960 r. Nr 1, poz. 4) zawiadomienie o miejscach i dniu wykonywania powyższych prac naczelnika tej tylko gminy, na terenie której położone jest opryskiwane lub opylane pole lub sad, jeżeli z uwagi na okoliczności, a zwłaszcza z uwagi na miejsce położenia pola lub sadu można przy zachowaniu należytej staranności wnioskować, że zastosowane środki chemiczne ochrony roślin mogą spowodować zatrucie zwierząt gospodarskich, drobiu i pszczół z terenu innej gminy. W takim wypadku należy zawiadomić także naczelnika tej gminy. II.Przewidziany w przepisie § 68 zdanie 1 cytowanego wyżej rozporządzenia zakaz opryskiwania lub opylania roślin kwitnących, jak również wydzielających nektar obejmuje wszelkie takie rośliny nawiedzane przez pszczoły. Uzasadnienie faktyczneWątpliwości sformułowane w obu przytoczonych na wstępie pytaniach prawnych nasunęły się Sądowi Wojewódzkiemu na tle następującego stanu faktycznego:W dniu 21.IV.1971 r. Państwowe Gospodarstwo Rolne w P. dokonało opryskania należącego do tego Gospodarstwa pola rzepaku środkiem chemicznym ochrony roślin, zawierającym substancję trującą. O zamierzonym zabiegu ochrony zawiadomiono ówczesnego przewodniczącego Gromadzkiej Rady Narodowej w K.W dniu 22.IV.1971 r. powód zauważył masowe padanie pszczół w swojej pasiece, oddalonej o ok. 1 km od opryskiwanego pola i położonej na terenie b. Gromadzkiej Rady Narodowej w P.Według ustaleń Sądu Powiatowego, który zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 69.947 zł tytułem odszkodowania za szkody wyrządzone wskutek zatrucia pszczół, przyczyną tego zatrucia było zbieranie przez pszczoły powoda nektaru z szałwii polnej i tasznika pospolitego, kwitnących wśród nie kwitnącego jeszcze rzepaku na opryskiwanym polu pozwanego Gospodarstwa. Sąd Powiatowy uznał, że prawidłowe wykonanie ciążącego na pozwanym obowiązku, wynikającego z przepisu § 67 zd. 1 rozporządzenia Ministrów Rolnictwa i Zdrowia z dnia 24 listopada 1959 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu środków chemicznych w rolnictwie (Dz. U. z 1960 r. Nr 1, poz. 4), wymagało zawiadomienia o zamierzonym opryskiwaniu nie tylko przewodniczącego Gromadzkiej Rady Narodowej w K., ale także przewodniczącego Gromadzkiej Rady Narodowej w P., na terenie której położona jest pasieka powoda.Ponadto Sąd Powiatowy uznał, że wymieniony w § 68 cytowanego rozporządzenia zakaz opryskiwania i opylania roślin kwitnących i wydzielających nektar pobierany przez pszczoły obejmuje nie tylko rośliny uprawne, ale także i miododajne chwasty.Przy rozpoznawaniu rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Powiatowego Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość co do trafności zastosowanej przez Sąd Powiatowy wykładni obu powyższych przepisów, przedstawiając Sądowi Najwyższemu na mocy art. 391 k.p.c. pytanie prawne będące przedmiotem niniejszej uchwały.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Powszechność stosowania w rolnictwie środków chemicznych ochrony roślin, zawierających substancje trujące i szkodliwe dla życia lub zdrowia ludzi i zwierząt - szkodliwe w bezpośrednim zetknięciu nie tylko z preparatami chemicznymi, ale i z opryskiwanymi lub opylanymi nimi polami lub sadami - nakłada na tego, kto wykonuje prace związane z użyciem tych środków, szczególne obowiązki zmierzające do ochrony środowiska. Ochrona ta ma zapobiegać możliwym zatruciom ludzi, zwierząt gospodarskich, drobiu, pszczół i innych żywych organizmów. Jej skuteczność zależy od zastosowania wszelkich możliwych środków bezpieczeństwa i higieny, które wynikają z wyraźnych przepisów prawa, a także z zasad doświadczenia życiowego i z powszechnej znajomości rzeczy.Względy powyższe należy mieć na uwadze przy wykładni przepisów prawa mających na celu ochronę środowiska przed szkodliwymi dla życia i zdrowia skutkami stosowanych w rolnictwie środków chemicznych. Do tych przepisów należy rozporządzenie Ministrów Rolnictwa i Zdrowia z dnia 24 listopada 1959 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu środków chemicznych w rolnictwie, które oprócz norm dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy sensu stricto zawiera typowe przepisy z zakresu ochrony środowiska biologicznego człowieka, zgrupowane w dziale 5 części II, zatytułowanym "Ochrona otoczenia" (§ 67-78).Należy w szczególności mieć na uwadze, że od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną użyciem środków chemicznych ochrony roślin nie zwalnia sprawcy powołanie się na zastosowanie przewidzianych w przepisach środków bezpieczeństwa, jeżeli się okaże, że szkody można było uniknąć przez zastosowanie innych możliwych środków, jakkolwiek w przepisach nie przewidzianych.Wymienione wyżej rozporządzenie zawiera w § 67 zd. 1 nakaz zawiadomienia przewodniczącego gromadzkiej rady narodowej (obecnie - w związku z reformą podziału administracyjnego kraju i nowelizacją przepisów ustawy o radach narodowych - naczelnika gminy) o miejscach i dniu wykonywania prac związanych z użyciem środków chemicznych ochrony roślin na 3 dni przed rozpoczęciem tych prac "w celu uniknięcia zatruć zwierząt gospodarskich, drobiu, pszczół". Jest to więc jeden z ustanowionych przez wyraźny przepis prawa konkretnych obowiązków. Zawiadomienie miejscowego terenowego organu administracji państwowej ma na celu umożliwienie temu organowi przedsięwzięcie - w granicach jego kompetencji - stosowanych środków nadzoru nad wykonywanymi pracami, a ponadto ochrony życia, zdrowia i mienia ludności gminy, na obszarze której mogą wystąpić szkodliwe skutki wykonywanych prac. Dlatego zawiadomienie tylko naczelnika gminy miejscowo właściwej ze względu na położenie nieruchomości, na której zabieg chemicznej ochrony roślin ma być przeprowadzony, nie osiąga zamierzonego celu, jeżeli szkodliwe skutki tego zabiegu mogą się ujawnić także na obszarze sąsiedniej gminy. Skłania to do przyjęcia sugerowanej przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu przedstawionego pytania wykładni § 67 zd. 1 cyt. rozporządzenia, według której w opisanym wypadku należy zawiadomić także naczelnika gminy sąsiedniej. Nie można natomiast podzielić odmiennego poglądu, reprezentowanego przez stronę pozwaną, według którego na osobie wykonującej prace związane z użyciem środków chemicznych ochrony roślin spoczywałby obowiązek zawiadomienia tylko naczelnika gminy miejscowo właściwej (ze względu na położenie opryskiwanego czy opylanego pola lub sadu), który z kolei byłby zobowiązany do zawiadomienia "zainteresowanych" naczelników innych gmin. Z jednej strony stanowiłoby to niczym nie usprawiedliwione przerzucanie obowiązków na organy administracji państwowej, a z drugiej - najczęściej mijałoby się z celem, gdyż organ ten zazwyczaj nie miałby wiadomości o rodzaju i zakresie możliwych szkodliwych skutków dokonywanych prac, co najważniejsze zaś - wobec krótkiego, 3-dniowego terminu między zawiadomieniem a przeprowadzeniem prac nie miałby już nawet możliwości zawiadomienia innych naczelników gmin.Z tych wszystkich przyczyn na pierwsze z postawionych pytań należało udzielić odpowiedzi o treści sformułowanej w pkt I.Punktem wyjścia rozważań prowadzących do udzielenia właściwej odpowiedzi na drugie pytanie jest - jak słusznie podkreślił to Sąd Wojewódzki - cel zakazu ustanowionego przez § 68 cyt. rozporządzenia. Cel ten jest najzupełniej wyraźny, a mianowicie jest nim uniknięcie niebezpieczeństwa zatrucia pszczół środkami trującymi. Niebezpieczeństwo to istnieje wtedy, gdy środkami takimi są opryskiwane lub opylane rośliny kwitnące albo wydzielające nektar, nawiedzane przez pszczoły. Rozporządzenie zupełnie słusznie nie czyni żadnego rozróżnienia między roślinami uprawnymi i chwastami miododajnymi, rozróżnienie takie bowiem czyniłoby wspomniany zakaz całkowicie bezprzedmiotowym. Należy przy tym zauważyć, że wydane przez Ministerstwo Rolnictwa - Departament Produkcji Roślinnej i Ochrony Roślin w kwietniu 1962 r. wytyczne w sprawie ochrony pszczół przed zatruciem preparatami owadobójczymi, nawiązując do przepisów § 67 i 68 rozporządzenia z dnia 24 listopada 1959 r., wyraźnie wskazują na to, iż zakaz określony w § 68 dotyczy także kwitnących chwastów miododajnych. W związku z tym, jeżeli powstanie konieczność zabiegu opryskania albo opylenia środkami trującymi kwitnących chwastów miododajnych, należy na 3 dni przed zamierzonym zabiegiem zawiadomić o tym posiadaczy pasiek w celu zabezpieczenia pszczół przed ewentualnym zatruciem.Z tych przyczyn należało udzielić na drugie pytanie odpowiedzi twierdzącej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPC§ 67§ 68

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.