III CZP 65/75
UchwałaIzba Cywilna1975-06-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wręczenie obdarowanemu przez darczyńcę książeczki oszczędnościowej PKO, wystawionej na nazwisko darczyńcy z upoważnieniem obdarowanego do podjęcia wkładu, stanowi spełnienie przyrzeczonego świadczenia w rozumieniu art. 890 § 1 k.c., gdy podjęcie wkładu nastąpiło po śmierci darczyńcy, a darowizna nie zachowała formy aktu notarialnego?Ratio decidendi
Wręczenie przez darczyńcę obdarowanemu książeczki oszczędnościowej PKO, wystawionej na nazwisko darczyńcy z upoważnieniem obdarowanego do podjęcia wkładu z tej książeczki w formie przewidzianej przez przepisy bankowe, stanowi spełnienie przyrzeczonego świadczenia w rozumieniu art. 890 § 1 k.c. Spełnienie darowizny może nastąpić przez jednoczesne lub późniejsze wykonanie umowy darowizny (darowizna rękodajna), a w przypadku książeczki oszczędnościowej istotne jest wręczenie dokumentu, bez którego wkładca nie mógłby rozporządzać wkładem.Stan faktyczny
Zygmunt Adam K. postanowił obdarować osoby książeczkami oszczędnościowymi PKO. Wręczył urzędnikowi pocztowemu trzy książeczki, zlecając sporządzenie pełnomocnictw do podjęcia wkładu na rzecz wskazanych osób. Następnie wręczył książeczki obdarowanym, oświadczając, że są to ich pieniądze. Darczyńca zmarł przed podjęciem wkładu przez obdarowanych, co spowodowało wygaśnięcie pełnomocnictw. Powstała wątpliwość co do ważności darowizny z uwagi na brak formy aktu notarialnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że wręczenie przez darczyńcę obdarowanemu książeczki oszczędnościowej PKO z upoważnieniem do podjęcia wkładu stanowi spełnienie przyrzeczonego świadczenia w rozumieniu art. 890 § 1 k.c.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: F. Wesely (sprawozdawca), W. Maruczyński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Genowefy C. o stwierdzenie nabycia spadku po Zygmuncie Adamie K. po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Łodzi postanowieniem z dnia 30 czerwca 1975 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy wręczenie obdarowanemu przez darczyńcę dokumentu w postaci książeczki oszczędnościowej Powszechnej Kasy Oszczędności z jednoczesnym upoważnieniem obdarowanego do podjęcia pieniędzy z wkładu, udokumentowanego tą książeczką, jest spełnieniem świadczenia będącego przedmiotem darowizny, w wypadku gdy podjęcie przez obdarowanego pieniędzy z wkładu nastąpiło po wygaśnięciu upoważnienia wskutek śmierci darczyńcy, a darczyńca nie zachował dla swojego oświadczenia w związku z darowizną formy przewidzianej w art. 890 § 1 k.c.?"uchwalił:Wręczenie przez darczyńcę obdarowanemu książeczki oszczędnościowej PKO, wystawionej na nazwisko darczyńcy z upoważnieniem obdarowanego do podjęcia wkładu z tej książeczki w formie przewidzianej przez przepisy bankowe, stanowi spełnienie przyrzeczonego świadczenia w rozumieniu art. 890 § 1 k.c. Uzasadnienie faktyczneZagadnienie prawne zrodziło się na tle następującego stanu sprawy:Zygmunt Adam K., będąc śmiertelnie chory, lecz przytomny, postanowił rozporządzić swoim majątkiem. W tym celu jeszcze przed sporządzeniem testamentu (ustnego), pragnąc obdarować książeczkami PKO pewne osoby, przywołał urzędnika urzędu pocztowego i wręczył mu trzy książeczki PKO, wymieniając, kogo upoważnia do odbioru pieniędzy z poszczególnych książeczek. Urzędnik pocztowy sporządził pełnomocnictwo do podjęcia wkładu na rzecz wymienionych osób. Po sporządzeniu tego pełnomocnictwa Zygmunt Adam K. wręczył książeczki obdarowanym, stwierdzając, że to są ich pieniądze.Ponieważ darczyńca zmarł jeszcze przed podjęciem wkładu przez obdarowanych i tym samym pełnomocnictwo wygasło, powstała wątpliwość, czy darowizna jest ważna ze względu na brak formy aktu notarialnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, udzielając odpowiedzi na powyższe zagadnienie prawne, zważył, co następuje:Zgodnie z treścią art. 890 § 1 k.c. oświadczenie darczyńcy powinno być złożone w formie aktu notarialnego, jednakże umowa darowizny bez zachowania tej formy staje się ważna, jeżeli przyrzeczone świadczenie zostało spełnione. W niniejszej sprawie chodzi w istocie o odpowiedź, czy darowizna zdziałana przez Zygmunta Adama K. została spełniona w rozumieniu powyższego przepisu.Nie było natomiast wątpliwości co do tego, że doszło do umowy, w której darczyńca zobowiązał się do dokonania bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanych kosztem swego majątku, i to jeszcze za swego życia, a nie na wypadek śmierci.Spełnienie darowizny może nastąpić w dwojaki sposób: albo przez złożenie takiego oświadczenia woli i wyrażenie na nie zgody przez obdarowanego, na podstawie czego z natury rzeczy takie oświadczenie stanowi świadczenie darczyńcy, np. zwolnienie z długu, albo też przez jednoczesne lub późniejsze wykonanie umowy darowizny.W niniejszej sprawie chodzi o ten drugi wypadek, który określa się darowizną rękodajną. Wprawdzie bowiem zgodnie z treścią art. 510 § 1 k.c. umowa między innymi darowizny, zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności, przenosi wierzytelność na nabywcę, jednakże tutaj chodzi o wierzytelność, która nierozerwalnie łączy się z posiadaniem książeczki oszczędnościowej i bez niej nie może być realizowana (por. art. 901 § 1 k.p.c.). Sąd Wojewódzki - jak się zdaje - uzależnia uznanie ważności darowizny od tego, co w istocie było przedmiotem darowizny, czy wierzytelność posiadacza książeczki w stosunku do tej kasy czy też pieniądze składające się na ten wkład.Zachodzi tutaj nieporozumienie, gdyż z punktu widzenia prawa cywilnego umowa rachunku bankowego (art. 725 k.c.) w istocie swej zawiera cechy umowy o depozyt nieprawidłowy, co potwierdza art. 726 k.c., wedle którego bank może obracać środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku bankowym. Innymi słowy - wkład jest depozytem nieprawidłowym i tym samym wkładca ma jedynie roszczenie o wydanie sumy pieniężnej równej wartości wkładu. Przedmiotem darowizny w niniejszej sprawie jest roszczenie o wydanie wkładu, a więc depozytu nieprawidłowego, i realizacją tego roszczenia, a więc wykonaniem darowizny, było już wręczenie książeczki, udzielenie zaś pełnomocnictwa, dokonane zresztą zgodnie z przepisami prawa bankowego, było jedynie formą ułatwienia realizacji tego prawa i dawało obdarowanemu natychmiastową możliwość podjęcia pieniędzy. Pełnomocnictwo zatem odgrywało tutaj rolę drugorzędną, było natury technicznej i nie miało wpływu na ocenę spełnienia darowizny. Niezbędne było wręczenie książeczki oszczędnościowej, a więc dokumentu, bez którego nawet osoba figurująca w niej jako wkładca nie mogłaby wkładem rozporządzać. Gdyby pełnomocnictwa nie udzielono, obdarowany posiadający książeczkę mógłby w razie sporu domagać się w drodze sądowej ustalenia przejścia praw wynikających z książeczki na jego osobę. Z drugiej strony samo udzielenie pełnomocnictwa nie jest równoznaczne z darowizną, skoro jego pełnomocnik ma obowiązek rozliczenia się ze swym mocodawcą.W sprawie mamy do czynienia z pełnomocnictwem, które nie było istotną treścią darowizny, lecz tylko środkiem jej realizacji. Odwołanie pełnomocnictwa lub jego wygaśnięcie wskutek śmierci mocodawcy nie mogło przecież mieć wpływu na ważność darowizny. Niemniej jednak sporządzenie powyższego pełnomocnictwa wzmacnia w sposób niepodważalny stanowisko, że darowizna została spełniona.Także sam przedmiot darowizny nie może zaciemniać istoty zagadnienia, chociaż chodzi o obrót książeczką oszczędnościową, stanowiącą papier wartościowy, a więc dokument, z którego posiadaniem wiążą się uprawnienia z nim związane. Istnieje wprawdzie możliwość dokonania cesji książeczki, jednakże - jak to wynika z zeznań urzędnika poczty - nie miał on uprawnień do sporządzenia cesji, a pracownik PKO nie mógł się stawić u chorego w ciągu najbliższych dni i dlatego skorzystanie z tej formy realizacji darowizny nie było możliwe. Poza tym cesja nie jest równoznaczna z darowizną, gdyż podstawą cesji nie musi być chęć obdarowania (causa donandi). Przy takim założeniu cesja byłaby jedynie formą realizacji darowizny.W tej sytuacji nic nie stało na przeszkodzie dokonaniu darowizny w formie wręczenia książeczki imiennej, i to ze stałym pełnomocnictwem.Trzeba zaś dodać, że książeczki oszczędnościowe mogą być przedmiotem również i innych umów, jak ustanowienia wadium czy zastawu, z tym jednak zastrzeżeniem, że zawsze książeczka musi przejść w posiadanie uprawnionego z takiej umowy.Z tych wszystkich względów z mocy art. 391 k.p.c. udzielono odpowiedzi na powyższe zagadnienie jak w sentencji uchwały.
Powiązane orzeczenia
- I CR 487/80 1980-12-08Czy umowa darowizny rzeczy oznaczonej co do tożsamości, zawarta z naruszeniem formy aktu notarialnego, ale przy jednoczesnym spełnieniu świadczenia przez darczyńcę (przejście posiadania na obdarowanego), jest ważna i rod…
- I CSK 135/14 2015-03-12Czy umowa darowizny udziału we współwłasności rzeczy, zawarta przez pełnomocnika bez pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego, może zostać uznana za ważną na podstawie art. 890 § 1 zd. 2 k.c. w związku ze spełnieniem pr…
- 3 CR 922/56 1957-03-27Czy rażąca niewdzięczność darczyńcy, uzasadniająca odwołanie darowizny, może być usprawiedliwiona zwłoką obdarowanego w wydaniu przedmiotu darowizny?
- II CKN 1395/00 2002-11-07Czy darczyńca lub jego spadkobiercy mogą odwołać darowiznę po śmierci obdarowanego, nawet jeśli termin określony w art. 899 § 3 k.c. jeszcze nie upłynął?
- III CZP 79/13 2013-12-13Czy umowa darowizny, której skutek następuje z chwilą śmierci darczyńcy (darowizna na wypadek śmierci), jest dopuszczalna w polskim prawie, a jeśli tak, to czy jej przedmiot może stanowić cały lub prawie cały majątek dar…
Powołane przepisy
art. 391 KPCart. 890 § 1 KCart. 510 § 1 KCart. 901 § 1 KPCart. 725 KCart. 726 KC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.