III K 469/62

WyrokIzba Cywilna1964-09-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania karnego, odmawiając przeprowadzenia zgłoszonych przez oskarżonego dowodów, które mogły mieć wpływ na treść wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając za zasadny zarzut obrazy przepisów prawa procesowego. Sąd pierwszej instancji nie podjął prawidłowej decyzji w przedmiocie wniosku dowodowego oskarżonego, nie przeprowadzając dowodu z dokumentu, na którym oparł się biegły, a także błędnie oceniając znaczenie zgłoszonych dowodów z zeznań świadków. Brak prawidłowego rozpatrzenia wniosków dowodowych stanowiło naruszenie przepisów postępowania karnego.
Stan faktyczny
Oskarżony Zbigniew W., ordynator oddziału chirurgicznego, został skazany za przyjęcie korzyści majątkowych od pacjentów za leczenie, które powinno być refundowane przez Ubezpieczalnię Społeczną. Obrońca oskarżonego wniósł rewizję, zarzucając m.in. obrazę przepisów postępowania karnego przez odmowę przeprowadzenia zgłoszonych dowodów. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję, analizując zarzuty procesowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania z powodu obrazy przepisów prawa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Korzeń.Sędziowie: Z. Kapitaniak, S. Kotowski (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa W. oskarżonego z art. 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 18 grudnia 1961 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 18 grudnia 1961 r. oskarżony Zbigniew W. został uznany za winnego, że w R. jako ordynator oddziału chirurgicznego Szpitala Powiatowego w R. przyjął:a) w pierwszym kwartale 1960 r. - od Marii P. kwotę 800 zł za leczenie jej męża Tadeusza P., który leczył się w szpitalu na koszt Ubezpieczalni Społecznej,b) w roku 1960 - od Wandy G. kwotę 500 zł za lepszą opiekę lekarską nad Wandą i Aleksandrem G., którzy leczyli się w szpitalu na koszt Ubezpieczalni Społecznej,c) wiosną 1961 r. - od Marii N. kwotę 500 zł za leczenie jej męża Józefa N., który leczył się w szpitalu na koszt Ubezpieczalni Społecznej,d) dnia 24 czerwca 1961 r. - od Zofii K. kwotę 300 zł za przyjęcie i leczenie jej syna Leona K. w szpitalu.Za czyn ten z mocy art. 290 § 1 k.k. oskarżony został skazany na karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia.Od tego wyroku rewizję założył obrońca oskarżonego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku - bądź uniewinnienie oskarżonego, bądź też przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wnioski te rewizja opiera na zarzutach:1) obrazy przepisów art. 42 § 2, 236, 258, 259, 320 i 339 k.p.k. przez odmowę przeprowadzenia zgłoszonych przez oskarżonego we właściwym terminie dowodów mogących mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku przez ustalenie, że oskarżony przyjął korzyści majątkowe w związku z urzędowaniem.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Jak wynika z akt sprawy, obrońca oskarżonego wniósł w terminie przewidzianym w art. 256 § 1 k.p.k. o wezwanie na rozprawę szeregu osób, podając okoliczności, które chce w ten sposób stwierdzić. Wniosku tego nie skierowano na posiedzenie niejawne, mimo że nie zarządzono wezwania osób wymienionych we wniosku, które nie były wskazane w wykazie załączonym do aktu oskarżenia.Jeżeli oskarżony w terminie siedmiodniowym od daty doręczenia odpisu aktu oskarżenia wnosi o wezwanie innych osób oraz sprawdzenie innych dowodów prócz wskazanych w wykazie załączonym do aktu oskarżenia, podając zarazem okoliczności, które w ten sposób chce stwierdzić, to prezes sądu powinien podjąć decyzję, o której mowa w przepisie art. 258 § 2 k.p.k.Jeżeli prezes sądu uznaje, że okoliczności, które oskarżony chce stwierdzić, nie mogą mieć wpływu na treść wyroku, to kieruje wniosek na posiedzenie niejawne. Jeżeli natomiast uznaje, że okoliczności, które oskarżony chce stwierdzić, mogą mieć wpływ na treść wyroku, to zarządza wezwanie świadków lub sprowadzenie innych dowodów. Nie może się on jednak uchylić od wydania decyzji ani też zarządzić, żeby decyzja podjęta była na rozprawie.Oskarżony, który złożył wniosek o wezwanie świadków w myśl art. 256 § 1 k.p.k., jeśli nie otrzymał odpisu postanowienia odmawiającego wezwania świadków a podjętego w warunkach określonych w art. 258 § 2 k.p.k. - może zasadnie mniemać, że wezwanie świadków zostało zarządzone zgodnie z jego wnioskiem. Pozostając w tym mniemaniu, może zaniedbać sprowadzenia ich do sądu, do czego uprawnia go przepis art. 259 k.p.k.Tak też stało się w sprawie niniejszej. Oskarżony nie sprowadził na rozprawę świadków wymienionych we wniosku i w tej sytuacji procesowej obrońcy oskarżonego ponowili wniosek dowodowy na rozprawie. Sąd I instancji wniosek ten oddalił. Uzasadnienie tego postanowienia budzi poważne wątpliwości i zastrzeżenia. Co do dowodu z zeznań świadka Janiny W., to Sąd I instancji zajął się merytoryczną (aprioryczną) oceną tego dowodu podejmując - bez przeprowadzenia dowodu - ocenę jego wartości dowodowej i porównując z innymi dowodami, natomiast nie zajmując się zasadniczą kwestią, mianowicie tym, czy okoliczność, na którą dowód ten powołano, może mieć wpływ na treść wyroku. Wydaje się, że dowód ten może mieć wpływ na treść wyroku, gdyż okoliczność, na którą dowód został zgłoszony, może mieć znaczenie dla oceny wiarygodności zeznań świadka Zofii K. Niezrozumiałe też wydaje się stwierdzenie przez Sąd, ze część świadków zgłoszonych we wniosku przez oskarżonego została podana również przez Prokuratora w akcie oskarżenia. Stwierdzenie to wydaje się błędne.Prócz tego należy podkreślić, że biegły lekarz dr Jan J. powołał się w swej opinii na dokument, tj. na historię choroby Tadeusza P. Sąd I instancji nie przeprowadził jednak dowodu z tego dokumentu, przez co pozbawił się możliwości oceny dowodu z opinii biegłego, który oparł się na materiałach nie znanych Sądowi I instancji, a stanowiących podstawę jednego z elementów opinii. Dokument ten, który miał się znajdować według treści postanowienia z dnia 29 listopada 1961 r. w aktach prokuratora, a według treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w aktach innej sprawy prowadzonej przeciwko oskarżonemu przez Prokuraturę Powiatową w Biskupcu, nie został odszukany, mimo że Sąd Najwyższy przeprowadził dowód z akt owej innej sprawy Prokuratury Powiatowej w Biskupcu Nr Ds 886/61 oraz z akt sprawy Sądu Powiatowego w Mrągowie (sygn. akt Kp 505/62).W tym stanie rzeczy należało uznać zarzut obrazy przepisów prawa procesowego zawarty w rewizji oskarżonego za całkowicie zasadny i - co za tym idzie - zaskarżony wyrok uchylić, przekazując zarazem sprawę do ponownego rozpoznania. Wobec tego rozważanie dalszych zarzutów rewizji Sąd Najwyższy uznał za zbędne i w rezultacie orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 290 § 1 KKart. 375art. 42 § 2art. 256 § 1 KPKart. 258 § 2 KPKart. 259 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.