III K 1195/60

WyrokIzba Karna1963-08-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody i uzasadnił wyrok, pomijając istotne okoliczności faktyczne i prawne, w tym potencjalną motywację świadków oraz potrzebę badania stanu psychicznego świadka?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania karnego, w szczególności art. 329 i 339 § 1 lit. a k.p.k. Sąd pominął istotne dowody i okoliczności, które mogły mieć wpływ na ustalenie winy oskarżonego. W szczególności nie rozważono akcji skierowanej przeciwko oskarżonemu, potencjalnej motywacji świadków oraz nie przeprowadzono badania stanu psychicznego kluczowego świadka, mimo istnienia ku temu podstaw.
Stan faktyczny
Oskarżony Józef B., kierownik oddziału "Ruch", został skazany za przyjęcie korzyści majątkowych od podległych sprzedawców. W rewizji zarzucono obrazę przepisów postępowania, w tym pominięcie w uzasadnieniu dowodów takich jak anonimy i protokoły, zaniechanie badania stanu psychicznego świadka oraz błędną ocenę zeznań świadków. Rewizja wskazywała na istnienie akcji przeciwko oskarżonemu oraz na potencjalną motywację świadków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania z powodu istotnych uchybień procesowych sądu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia E. Binkiewicz (sprawozdawca).Sędziowie: Z. Kapitaniak, A. Żylewicz.Prokurator Generalnej Prokuratury: W. Czosnek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa B. oskarżonego z art. 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 9 marca 1960 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 9 marca 1960 r. oskarżony Józef B. został skazany z art. 290 § 1 k.k. oraz z art. 42 § 2 k.k. na karę dwóch lat więzienia oraz 3.000 zł grzywny za to, że w latach 1958 i 1959 w N. jako kierownik Oddziału Miejskiego Przedsiębiorstwa Upowszechnienia Prasy i Książki "Ruch" w związku z urzędowaniem zażądał od podległych mu sprzedawców Aleksandry S., Ireny O., Mieczysława D., Eugenii i Eugeniusza J. i innych osób korzyści majątkowych, przyjmując od nich 3.215 zł, półtora litra spirytusu i kilka paczek papierosów.Od tego wyroku oskarżony założył rewizję zarzucając: a) obrazę przepisu art. 339 § 1 lit. a k.p.k. w związku z art. 8 i 320 k.p.k. przez pominięcie w uzasadnieniu wyroku omówienia 3 anonimów, dwóch protokołów zebrań z dnia 1 grudnia 1958 r. i 8 grudnia 1958 r. oraz doniesienia M., b) obrazę przepisu art. 117 § 5 k.p.k. przez zaniechanie wykonania postanowienia Sądu z dnia 6 listopada 1960 r. w sprawie przeprowadzenia badania stanu psychicznego świadka Aleksandry S., c) błędną ocenę zeznań świadków Eugenii i Eugeniusza J., Mieczysława D. i Aleksandry S.Rewizja wywodzi, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku omawia jedynie zeznania świadków oskarżenia, pomijając inne dowody, a w szczególności dokumenty, co utrudnia stawianie zarzutów rewizyjnych.Znajdujące się w aktach sprawy anonimy domagają się usunięcia oskarżonego ze stanowiska kierownika oddziału "Ruch" jako pijaka i łapownika i powrotu jego poprzednika M. Protokół narady z dnia 1 grudnia 1958 r. wskazuje, że wpłynęły one przed tą datą. Skoro zaś zarzuty stwierdzają, iż Eugenia J. dała rzekomo Józefowi B. 100 zł w 1959 r., a jej mąż na Boże Narodzenie, że Mieczysław D. dał litr spirytusu przed świętami Wielkiejnocy w 1959 r., natomiast sprawa Aleksandry S. wpłynęła dopiero w maju 1959 r., to autorzy anonimów już na kredyt nadawali oskarżonemu miano łapownika, przy czym na zebraniu tym wymieniono nazwiska Eugeniusza J. i Mieczysława D. jako organizatorów akcji przeciwko oskarżonemu.Dopiero po fiasku tej akcji, potwierdzonym na zebraniu w dniu 8 grudnia 1958 r., M. złożył w dniu 4 maja 1959 r. doniesienie, zarzucając oskarżonemu łapownictwo.Skoro ponadto oskarżony w dniach 1 i 8 grudnia 1958 r. dowiedział się, kto i jakie stawiał mu zarzuty, to żądanie łapówek właśnie od tych osób byłoby "wpraszaniem się do więzienia".Sąd Wojewódzki pominął ponadto zeznania świadka K. o poinformowaniu go przez oskarżonego o zamiarze Mieczysława D. wręczenia upominku w postaci spirytusu, jak również nie rozważył, kiedy spirytus został wręczony oraz kiedy nastąpiła zapłata, z materiału dowodowego zaś wynika, że Mieczysław D. wręczył spirytus przed 29 marca 1959 r. (święta Wielkanocne), zapłata zaś nastąpiła najpóźniej w dniu 30 kwietnia 1959 r.W kwestii zeznania świadka Aleksandry S. rewizja podnosi, że Sąd nie rozważył rażących sprzeczności pomiędzy jej oświadczeniem a zeznaniami oraz że mimo treści postanowienia z dnia 6 lutego 1960 r. o potrzebie powołania biegłych psychiatrów na okoliczność stanu zdrowia psychicznego tego świadka czynności tej nie dokonał i nie dopełnił warunków niezbędnych do oceny wiarygodności zeznania tego świadka, stawianych przez Poradnię Zdrowia Psychicznego w S. z dnia 19 lutego 1960 r.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania - ewentualnie o uniewinnienie oskarżonego.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Zarzutom rewizji nie można odmówić słuszności.Istotnie, Sąd Wojewódzki z obrazą art. 329 i 339 § 1 lit. a k.p.k. pominął całkowicie - w ocenie dowodów składających się na ustalenie winy oskarżonego Józefa B. - szereg okoliczności wskazanych w skardze rewizyjnej, które w powiązaniu z innymi dowodami mogłyby rzutować na pogląd Sądu w kwestii winy.W szczególności Sąd I instancji nie zajął się wynikającą ze sprawy akcją skierowaną przeciwko oskarżonemu jako kierownikowi Oddziału Dzielnicowego PUPK "Ruch" w G., widoczną choćby w formie anonimów nadesłanych do dyrekcji "Ruch" w G., które jak wynika z pisma tejże dyrekcji do Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej oraz protokołu narady pracowników z dnia 1 grudnia 1958 r., wpłynęły przed dniem tego zebrania.Zważyć należy, że z rezolucji powziętej na naradzie w dniu 8 grudnia 1958 r. wynika, iż pewna grupa pracowników (pracujących w kioskach "Ruchu"), przeciwna powołaniu oskarżonego na stanowisko kierownika oddziału w W., sporządziła pismo domagające się ustąpienia oskarżonego i powrotu jego poprzednika M. i zbierała podpisy, przy czym z wypowiedzi uczestnika narady w dniu 1 grudnia 1958 r. wynikało, że aktywność w tym zakresie wykazali, między innymi, sprzedawcy: Eugeniusz J. i Mieczysław D., którzy - jak wynika z kolei z ich zeznań w charakterze świadków - w późniejszych miesiącach dawali oskarżonemu łapówki.Ustalenia co do roli Eugeniusza J. i Mieczysława D. w akcji przeciwko oskarżonemu znajdują odpowiednik w zeznaniach świadka Pawła S., który zeznał, że w kilka dni po objęciu przez oskarżonego stanowiska w W. Eugeniusz J. i Mieczysław D. domagali się powrotu M. oraz ustąpienia Józefa B., co miało miejsce w listopadzie i na początku grudnia 1958 r. Wszystkie zarzucone oskarżonemu wypadki przyjęcia od Eugeniusza J. i Eugenii J. kwot stuzłotowych miały miejsce w terminie późniejszym. Sąd Wojewódzki zaś nie rozważył, czy akcja przeciwko oskarżonemu odbywała się z udziałem Eugenii i Eugeniusza J., a jeżeli tak, to w jakiej mierze mogłoby to rzutować na prawdziwość ich zeznań co do przyjęcia pieniędzy przez oskarżonego. Nie została również wyjaśniona okoliczność, czy oskarżony wiedział o nieprzyjaznym do niego stosunku małżonków J. Ewentualne stwierdzenie, że oskarżony w końcu 1958 r. oraz na wiosnę 1959 r. wiedział już o tym, może też mieć wpływ na ocenę faktów podanych przez świadków Eugeniusza i Eugenię J.Zważyć także należy, że przyjęcie od sprzedawcy Mieczysława D. za pośrednictwem ekspedientki K. litra spirytusu nastąpiło przed Świętami Wielkanocnymi w 1959 r., a więc najwcześniej w końcu marca tegoż roku. I tu Sąd powinien był ustalić, czy oskarżony Józef B. znał nieprzyjazny do niego stosunek Mieczysława D., a także rozważyć i ustosunkować się do obrony oskarżonego w tym zakresie (który twierdził, iż była to próba zdekonspirowania donosiciela) oraz ocenić zeznania świadka Aleksandra K.Należy także dążyć do możliwie dokładnego ustalenia terminu zapłaty Mieczysławowi D. za spirytus, mając na uwadze, że M. złożył doniesienie w dniu 4 maja 1958 r., oskarżony Józef B. został przesłuchany w trybie postępowania wyjaśniającego w dniu 14 maja 1959 r., zawiadomienie zaś o przestępstwie nastąpiło w dniu 16 czerwca 1959 r.Co do zarzutu przyjęcia przez oskarżonego spornej sumy od świadka Aleksandry S., to Sąd Wojewódzki nie wyczerpał środków dowodowych zmierzających do wykrycia prawdy obiektywnej, potrzebnych do bezbłędnego ustalenia wartości dowodowej zeznania tego świadka.Skoro Sąd powziął istotną wątpliwość co do stanu jej zdrowia psychicznego również w okresie składania przez nią zeznania w śledztwie, czemu dał wyraz w postanowieniu z dnia 6 lutego 1960 r., dopuszczając badanie psychiatryczne przez dwóch biegłych ze zleceniem oceny również zeznania jej ze śledztwa, a następnie od czynności tych bez żadnej motywacji odstąpił, mimo że był w posiadaniu pisma Poradni Zdrowia Psychicznego w S. z dnia 19 lutego 1960 r. kwestionującego warunkowo zeznania Aleksandry S. - to zaniechanie to nie mogło nie mieć wpływu na pogląd Sądu co do wartości dowodowej jej zeznania, które ona sama kwestionuje i podaje w wątpliwość pełnowartościowość psychiczną, mówiąc: "jestem chora psychicznie".W braku zgody świadka na badanie jego stanu psychicznego czynność ta jest niedopuszczalna (z wyjątkiem wypadku przewidzianego w art. 117 § 5 k.p.k.), jednakże sąd może wtedy zarządzić obecność biegłych na rozprawie podczas przesłuchania tego świadka. Na podstawie uzyskanych w ten sposób danych oraz na podstawie akt sprawy biegli mogą wydać odpowiednią opinię.Omówione wyżej uchybienia mogły mieć istotny wpływ na treść ustaleń Sądu w zakresie winy oskarżonego, wobec czego zaskarżony wyrok należało uchylić z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 290 § 1 KKart. 375art. 42 § 2 KKart. 339 § 1art. 8art. 117 § 5 KPKart. 329§ 1§ 2§ 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.