III PR 138/76

WyrokIzba Cywilna1976-10-08

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Kasiński. Sędziowie: M. Piekarski, W. Grochola (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Mariana, Andrzeja, Wojciecha i Marii W. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w C., Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Promień" w G. i Gerardowi B. o odszkodowanie, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Częstochowie z dnia 31 maja 1976 r.umorzył postępowanie rewizyjne w odniesieniu do pozwanego Gerarda B., a w pozostałej części oddalił rewizję; odstąpił od obciążenia powodów opłatą od rewizji.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym do Sądu Wojewódzkiego w Częstochowie Maria W. w imieniu własnym i małoletnich dzieci, Mariana, Andrzeja i Wojciecha, domagała się solidarnego zasądzenia od pozwanych - Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Promień" w G. i Gerarda B. kwoty 130.000 zł i renty odszkodowawczej w kwocie po 1.000 zł miesięcznie tytułem odszkodowania w związku ze śmiercią męża Henryka W. zmarłego w dniu 22.VIII.1975 r. w wyniku obrażeń ciała, których doznał przy upadku z przyczepy w dniu 16.VIII.1975 r. należącej do pozwanej Spółdzielni i ciągnionej przez ciągnik Spółdzielni prowadzony przez pozwanego Gerarda B.Sąd Wojewódzki w Częstochowie wyrokiem z dnia 31.V.1976 r. zasądził od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w C., Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w G. i Gerarda B. na rzecz powodów kwotę 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia, przy czym zapłata zasądzonej sumy przez jednego z pozwanych zwalnia od zapłaty pozostałych, oraz rentę w kwocie po 800 zł miesięcznie poczynając od dnia 22.VIII.1975 r., oddalając powództwo w pozostałej części i znosząc koszty procesu wzajemnie między stronami.Sąd Wojewódzki ustalił, że Henryk W. zatrudniony w pozwanej Spółdzielni jako oborowy w dniu 16.VIII.1975 r. przydzielony został do pomocy traktorzyście Gerardowi B. przy koszeniu zielonki na polach Spółdzielni.Przy zwózce zielonki z pola dwiema przyczepami Henryk W. wraz z drugim pracownikiem Stanisławem S. jechali na wypełnionej zielonką przyczepie, przy czym Henryk W. przy zachwianiu przyczepy na nierównościach gruntu w czasie jazdy spadł na ziemię doznając obrażeń ciała, w wyniku których po kilku dniach zmarł.Upatrując podstawę odpowiedzialności Gerarda B. w art. 415 k.c. z uwagi na prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Lublińcu skazujący go za przestępstwo z art. 152 k.k. ze względu na dopuszczenie ze skutkiem śmiertelnym do przewozu ludzi na przyczepie wbrew obowiązującym przepisom, a w stosunku do pozwanej Spółdzielni w art. 436 § 1 k.c. i art. 430 k.c., Sąd Wojewódzki przyjął, że odpowiedzialność PZU wynika z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274), stwierdzając, że odpowiedzialność ta co do zasady przez pozwany Zakład Ubezpieczeń została uznana.Uwzględniając znaczne pogorszenie sytuacji życiowej małoletnich powodów mających 5 i 3 lata oraz niespełna rok, jak również sytuacji życiowej powódki obarczonej, w wyniku śmierci męża w wieku 23 lat życia obowiązkiem wyłącznej opieki nad trojgiem małoletnich dzieci, Sąd Wojewódzki uznał, że kwota 80.000 zł należnego powodom z mocy art. 446 § 3 k.c. odszkodowania (po 20.000 zł na każdego z nich) jest stosowna przy uwzględnieniu uzyskanej przez nich kwoty 30.000 zł z PZU z tytułu ubezpieczenia typu "D", kwoty 15.000 zł z tytułu ubezpieczenia własnego zmarłego i kwoty 16.340 zł otrzymanej tytułem odprawy pośmiertnej.W przedmiocie renty odszkodowawczej Sąd I instancji wziął pod uwagę, że przy przeciętnych zarobkach zmarłego w kwocie 4.699 zł miesięcznie od dnia śmierci żywiciela do dnia 1.VI.1976 r., a po tej dacie w wysokości 4.333 zł miesięcznie.Sąd uznał, iż zasądzenie renty jest uzasadnione faktem niemożności kontynuowania pracy przez pozostałą po zmarłym wdowę, która ze względu na obciążenie wyłączną opieką nad dziećmi musiała zrezygnować z pracy w pozwanej Spółdzielni, przechodząc na bezpłatny urlop, i przyjął, że zasądzona renta stanowi równowartość odpłatnej opieki nad dziećmi.W rewizji złożonej od powyższego wyroku w części oddalającej powództwo i co do wzajemnego zniesienia kosztów między stronami powodowie domagali się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia w całości powództwa albo uchylenia wyroku Sądu I instancji w zaskarżonej części i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy solidarnym obciążeniu pozwanych kosztami postępowania za obie instancje.Rewizja kwestionowała zasadność uwzględnienia przez Sąd Wojewódzki odszkodowań wypłaconych przez PZU, jako pochodzących z odrębnego tytułu i nie podlegających zaliczeniu na poczet należnego powodom - z mocy przyjętych przez Sąd podstaw - odszkodowania, i twierdzi w związku z tym, iż jednorazowe odszkodowanie przyznane powodom było zbyt niskie, podobnie jak przyznana renta, co do której zachodziły nawet - zdaniem rewidującego - przesłanki do wyjścia ponad żądanie pozwu określone kwotą 1.000 zł miesięcznie.W odniesieniu do pozwanego Gerarda B. pełnomocnik powodów na rozprawie złożył oświadczenie, iż nie podtrzymuje rewizji, stanowiące w istocie rzeczy cofnięcie w tym zakresie rewizji.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Cofnięcie rewizji w odniesieniu do pozwanego Gerarda B. uzasadniało umorzenie postępowania rewizyjnego, skoro z mocy zasady wyrażonej w art. 120 § 1 k.p., mającej również zastosowanie przy wyrządzeniu szkody przy pracy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej innemu współpracującemu w Spółdzielni będącemu zarazem członkiem, w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł on ponosić odpowiedzialności odszkodowawczej wobec powodów za śmierć Henryka W. (art. 393 § 2 k.p.c. w zw. z art. 203 § 4 k.p.c.).Podkreślić przy tym należy, iż z akt karnych Sądu Rejonowego w Lublińcu Kp 351/75 wynikało bezspornie, że Gerard B. był pracownikiem Spółdzielni zatrudnionym w niej w charakterze traktorzysty od lipca 1973 r., nie będąc zarazem jej członkiem.W pozostałym zakresie rewizja powodów jako nieuzasadniona nie zasługiwała na uwzględnienie.Przede wszystkim bezzasadny był zarzut rewizji w odniesieniu do wysokości przyznanej powodom zaskarżonym wyrokiem renty odszkodowawczej.Henryk W. - co pominął w zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki - był, jak to wynika z akt rentowych, członkiem pozwanej Spółdzielni Produkcyjnej.Z mocy art. 5 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 2 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o ubezpieczeniu społecznym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych (Dz. U. Nr 27, poz. 255) powodom jako członkom rodziny zmarłego przysługiwała renta rodzinna przewidziana przepisami ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 3, poz. 8) i takaż renta została im przez organ rentowy przyznana, przy czym wbrew odmiennemu ustaleniu zaskarżonego wyroku, od dnia 1.I.1976 r. renta rodzinna przyznana powodom została podwyższona zgodnie z zasadami obowiązującymi od tej daty z mocy przepisów ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z dnia 12 czerwca 1975 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 105).Wskazane przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i ich rodzin wprowadziły w zakresie świadczeń określonych w art. 2 tejże ustawy, a więc m.in. świadczeń emerytalnych, zasadę przyznawania świadczeń przewidzianych ustawą wypadkową zarówno z 1968 r., jak i z 1975 r. w razie zdarzeń, które wedle kryteriów wymienionych ustaw o świadczeniach wypadkowych traktowane byłyby jako powodujące wypłatę świadczeń za wypadki przy pracy.W takim zatem zakresie, na podstawie art. 22 wskazanej ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 8) i art. 39 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 105) należało przyjąć rentę rodzinną jako zaspokojenie wszelkich roszczeń powodów z tytułu śmierci Henryka W. w następstwie wypadku, traktowanego w omawianym zakresie na tych samych zasadach, co wypadek przy pracy, wobec czego dochodzenie renty odszkodowawczej na drodze procesu cywilnego było w niniejszej sprawie wedle ustalonego orzecznictwa niedopuszczalne tak w stosunku do pozwanej Spółdzielni, jak i PZU.Ze względu na zakres kognicji Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie określony art. 382 k.p.c., wobec niezaskarżenia wyroku Sądu I instancji przez pozwanych, powyższe stwierdzenie przesądza o bezzasadności rewizji powodów w odniesieniu do wysokości zasądzonej renty.Z tych też względów nie wymagał rozważenia podniesiony na rozprawie rewizyjnej przez pełnomocnika powodów zarzut nieokreślenia wysokości renty przyznanej każdemu z powodów, który należało uznać za chybiony, skoro renta ta przyznana została nie małoletnim powodom, lecz ich matce, Marii W., legitymowanej do dochodzenia odszkodowania na tej podstawie, którą Sąd Wojewódzki przyjął przy uwzględnieniu żądania co do renty (w związku z utratą możliwości zarobkowania).Fakt częściowego jedynie stosowania do członków spółdzielni produkcyjnych i ich rodzin przepisów (obydwu wskazanych wyżej ustaw o świadczeniach przysługujących w razie wypadku przy pracy i chorób zawodowych) nie zamyka drogi procesu cywilnego do dochodzenia odszkodowania za zawiniony przez spółdzielnię produkcyjną wypadek przy pracy jej członka w tym zakresie, w jakim nie ma zastosowania system świadczeń odszkodowawczych przewidziany przepisami kolejno obowiązujących, wskazanych wyżej ustaw, a więc m.in. co do odszkodowania przewidzianego art. 446 § 3 k.c.Również stwierdzić należy, że nie ma w tym wypadku zastosowania zasada określona w art. 124 ustawy o p.z.e.W rozważanym zakresie, wbrew zarzutom rewizji, zaskarżony wyrok przy trafnie wskazanej prawnej podstawie odpowiedzialności pozwanej Spółdzielni i PZU, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, Sąd Najwyższy uznał za odpowiadający prawu.Skoro z okoliczności sprawy nie wynikało, by łączna kwota 45.000 zł uzyskana przez powodów z Państwowego Zakładu Ubezpieczeń wypłacona została z tytułu ubezpieczenia zawartego i opłaconego przez pozwaną Spółdzielnię albo by wypłacona została na podstawie § 11 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274 z późn. zm.) jako świadczenie z tytułu ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków podlegających zaliczeniu na poczet odszkodowania z tytułu odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdów mechanicznych, nie zachodziły podstawy do zaliczenia wskazanej wyżej kwoty na poczet należnego powodom odszkodowania.Podzielając w pełni dokonaną przez Sąd Wojewódzki ocenę znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powodów w związku ze śmiercią Henryka W., Sąd Najwyższy uznał jednak, że kwota przyznanego im odszkodowania jest stosowna przy uwzględnieniu, iż zmarły w znacznej mierze zachowaniem swoim przyczynił się do wypadku.Okoliczność ta - nie podniesiona zresztą przez pozwanych w toku postępowania przed Sądem I instancji - została całkowicie pominięta przez Sąd Wojewódzki przy ocenie wysokości należnego powodom odszkodowania z naruszeniem art. 361 k.c. i art. 362 k.c. Powinna ona była prowadzić do odpowiedniego zmniejszenia wysokości przysługującego powodom odszkodowania.Ustalony w postępowaniu karnym przeciwko Gerardowi B. i znajdujący uzasadnienie w przeprowadzonych w tym postępowaniu dowodach fakt przejazdu Henryka W. w ciągnionej przez traktor przyczepie naładowanej zielonką na wysokość 1 m powyżej burty przyczepy, przy jednoczesnym braku urządzeń przystosowanych do przewozu ludzi w przyczepie i zabezpieczających przed ewentualnym spadnięciem, niezależnie od zawinienia traktorzysty, który dopuścił do przewożenia w tych warunkach ludzi - za co został skazany na podstawie art. 152 k.k. - świadczył o takim rażąco lekkomyślnym zachowaniu się zmarłego, które uzasadniało przyjęcie, że w znacznym stopniu przyczynił się on do wypadku, w następstwie którego poniósł śmierć.Okoliczność ta, przy przyjęciu wzmożonej odpowiedzialności pozwanej Spółdzielni i PZU na zasadzie ryzyka, z mocy art. 362 k.c. dawała podstawę do obniżenia należnego powodom odszkodowania w połowie, co Sąd Najwyższy z urzędu na podstawie art. 381 § 1 k.p.c. wziął pod rozwagę.W tych warunkach odszkodowanie przyznane powodom w kwocie ustalonej zaskarżonym wyrokiem (80.000 zł) nie mogło być uznane za niewspółmiernie niskie.W końcu stwierdzić należy, że oddalenie zgłoszonego w pozwie żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanych za szkodę, mogącą powstać dla powodów w przyszłości w związku ze śmiercią żywiciela, uznać należało za trafne, skoro szkoda związana ze śmiercią męża i ojca konkretyzuje się od razu i w odróżnieniu od sytuacji powstania szkody na osobie, której rozmiary na przyszłość trudno przewidzieć i raz na zawsze określić, powodowie nie mieli interesu prawnego w domaganiu się wskazanego ustalenia, nie zachodziły bowiem przesłanki przewidziane w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17.IV.1970 r. sygn. III PZP 34/69 (OSNCP 1970, z. 12, poz. 217).Orzeczenie o zniesieniu wzajemnych kosztów procesu należało uznać w omawianej sprawie za uzasadnione i znajdujące oparcie w art. 100 k.p.c.Z wskazanych motywów rewizja powodów podlegała oddaleniu, wobec czego na podstawie art. 387 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 152 KKart. 436 § 1 KCart. 430 KCart. 446 § 3 KCart. 120 § 1 KPart. 393 § 2 KPCart. 203 § 4 KPCart. 5 ust. 1art. 2art. 22art. 39

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.