III PR 362/62

PostanowienieIzba Cywilna1963-07-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowne wniesienie pozwu o to samo roszczenie po cofnięciu poprzedniego pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia jest dopuszczalne, jeśli strona powodowa powołuje się na błąd co do stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Ponowne wniesienie pozwu o to samo roszczenie po cofnięciu poprzedniego pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia jest dopuszczalne, jeśli strona powodowa powołuje się na błąd co do stanu faktycznego, który uzasadnia uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli. Sąd pierwszej instancji powinien zbadać, czy warunki uchylenia się od skutków prawnych przewidziane w przepisach prawa cywilnego (np. art. 72, 76 p.o.p.c.) zostały spełnione, a także zbadać merytoryczną zasadność roszczenia, jeśli oświadczenie o zrzeczeniu się roszczenia okaże się nieważne lub wadliwe.
Stan faktyczny
Strona powodowa cofnęła pozew o zapłatę 42 056,70 zł ze zrzeczeniem się roszczenia, wyjaśniając, że roszczenie stało się bezprzedmiotowe z powodu skompensowania mank i nadwyżek. Po kontroli okazało się, że nadwyżka nie istniała, a błąd w obliczeniu wynikał z zaliczenia worków należących do innej instytucji. Powódka wniosła ponownie pozew. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając roszczenie za wygasłe oraz że pozwany nie ponosi winy. Strona powodowa wniosła rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Obrotu Nasionami "Centrala Nasienna" w K. przeciwko Tadeuszowi K. o zapłatę 42 056,70 zł, na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 6 października 1961 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu dla miasta Krakowa w Krakowie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrzedsiębiorstwo Obrotu Nasionami "Centrala Nasienna" w K. w pozwie wniesionym dnia 18 maja 1959 r. wnosiło o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego Tadeusza K., swego magazyniera, kwoty 42 056,70 zł z odsetkami zwłoki i kosztami procesu. Pismem z dnia 2 listopada 1959 r. strona powodowa cofnęła powyższy pozew i zrzekła się roszczenia w stosunku do pozwanego. Strona powodowa wyjaśniła przy tym, że władza nadrzędna strony powodowej akceptowała wniosek komisji inwentaryzacyjnej o skompensowanie mank i nadwyżek, a wobec tego roszczenie objęte pozwem, dotyczące manka u pozwanego jako magazyniera, stało się bezprzedmiotowe.Sąd Wojewódzki w Krakowie postanowieniem z dnia 2 listopada 1959 r. II C 626/59 wyraził zgodę na cofnięcie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia i postępowanie umorzył.W dniu 1 kwietnia 1961 r. do Sądu Wojewódzkiego w Krakowie wpłynął ponownie pozew tejże strony powodowej z takim samym żądaniem. W pozwie tym strona powodowa powołuje się na poprzednio wniesiony pozew i wyjaśnia, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez jednostkę nadrzędną okazało się, iż w czasie inwentaryzacji, która wykazała nadwyżkę worków, ujęto jako własne worki stanowiące własność innej instytucji. Tak więc okazało się, że stwierdzona poprzednio nadwyżka nie miała miejsca i pozew jest uzasadniony.Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, zarzucając, że nie zawinił powstaniu braku, gdyż sprawa rozliczenia worków nie była należycie uregulowana i w wielu wypadkach nie został uznany workami, które wydawał na halę produkcyjną, a które nie wszystkie mu zwracano. Niezależnie od tego pozwany zarzucił, że sprawa jest już prawomocnie osądzona, ponieważ o tę pretensję toczyło się już postępowanie, które na skutek cofnięcia pozwu za zrzeczeniem się roszczenia zostało już prawomocnie umorzone.Sąd Wojewódzki po przeprowadzeniu postępowania dowodowego oddalił powództwo, zasądzając od strony powodowej na rzecz pozwanego koszty procesu.W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny:Pozwany był magazynierem w magazynie, w którym składano worki tzw. używane. Przyczyną stwierdzenia niedoboru worków używanych był wadliwy system wyliczenia. Worki używane napełniano nasionami i sprzedawano je jako nowe - nie uznając przy tym pozwanego. Worki kierowano na halę produkcyjną, skąd część ich nie wracała już do pozwanego, lecz różnicami pozwanego nie uznawano. W roku 1957 pozwany w ciągu maja i czerwca pełnił funkcje dwóch magazynierów. W tym czasie przeprowadzony był remont i do części magazynu mieli dostęp wszyscy pracownicy w związku z robotami budowlanymi. Sąd Wojewódzki uznał, że powództwo ulega oddaleniu już na skutek cofnięcia pozwu za zrzeczeniem się roszczenia do sprawy C 626/59, ponieważ roszczenie strony powodowej wygasło. Niezależnie od tego powództwo ulega oddaleniu także i dlatego, że pozwany nie ponosi żadnej winy w powstaniu braku worków. Nie jest też w ogóle możliwe stwierdzenie, że szkoda rzeczywiście powstała, ponieważ do stwierdzenia braków doszło na skutek nienależytego sposobu wyliczenia.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarża rewizją strona powodowa, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia lub o zmianę wyroku i zasądzenie powództwa w całości z uwzględnieniem kosztów procesu w obu instancjach.Skarżące przedsiębiorstwo zarzuca naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 239 k.z. przez to, że Sąd Wojewódzki całkowicie zwolnił od odpowiedzialności pozwanego, jakkolwiek - zdaniem skarżącego przedsiębiorstwa - fakty ustalone przez Sąd Wojewódzki mogły najwyżej wpłynąć na zmniejszenie odpowiedzialności po myśli art. 158 § 2 k.z., lecz nie dały podstawy do całkowitego zwolnienia pozwanego od obowiązku odszkodowania. Rzeczą pozwanego było takie zorganizowanie wydawania i odbierania worków, aby nie dopuścić do powstania braków.Skarżące przedsiębiorstwo zarzuca ponadto uchybienie procesowe, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na pominięciu dowodów ze świadków, powołanych przez stronę powodową.Wreszcie zarzuca skarżące przedsiębiorstwo sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału - nie uzasadniając bliżej tego zarzutu. Nie wypowiada się też rewizja w przedmiocie przyjętego przez Sąd Wojewódzki wygaśnięcia roszczenia na skutek cofnięcia poprzedniego pozwu za zrzeczeniem się roszczenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozważenia wymaga przede wszystkim zagadnienie, jakie skutki wynikają z cofnięcia przez stronę powodową pozwu o to samo roszczenie ze zrzeczeniem się roszczenia. W myśl przepisu art. 209 § 2 k.p.c. pozew cofnięty uważa się za niebyły. Powstaje więc taka sytuacja, jak w wypadku, gdyby pozwu nie wnoszono. Nie ma więc przeszkód procesowych do wniesienia ponownego pozwu. Postawiony przez pozwanego zarzut sprawy osądzonej jest chybiony. Sprawa nie była osądzona, bo nie zapadł wyrok i sąd nie rozstrzygnął w przedmiocie roszczenia powoda (art. 367 k.p.c.). Nie ma więc podstaw do odrzucenia takiego pozwu po myśli art. 207 czy 228 k.p.c. Należy zatem dojść do przekonania, że wniesienie pozwu o to samo roszczenie po cofnięciu poprzedniego pozwu jest dopuszczalne. Odnosi się to także do wypadku, gdy pierwszy pozew został cofnięty ze zrzeczeniem się roszczenia. Zrzeczenie się roszczenia jest bowiem oświadczeniem, które wywołuje skutki materialno-prawne. Pod względem procesowym - przepis art. 209 § 3 k.p.c. stanowi jedynie, że skuteczność cofnięcia pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia zależna jest w pewnym wypadku od zgody sądu. W tym wypadku sąd wyraził zgodę i cofnięcie pozwu osiągnęło już swój jedyny skutek procesowy, a mianowicie umorzenie postępowania. Na przyszłość pozostają tylko skutki materialno-prawne, które oceniać należy stosownie do przepisów prawa materialnego. Oświadczenie strony powodowej o zrzeczeniu się roszczenia, jest czynnością prawną, która wiąże stronę powodową w myśl art. 40 p.o.p.c. Doszło ono do wiadomości pozwanego przed jego cofnięciem (art. 84 p.o.p.c.), zgoda sądu wymagana szczególnym przepisem art. 209 § 3 k.p.c. została wyrażona. Nie można też zarzucić braku przepisanej formy, gdyż nie ma przepisu wymagającego w takim wypadku jakiejś szczególnej formy. Dlatego też powództwo wniesione ponownie po cofnięciu poprzedniego pozwu o to samo roszczenie ze zrzeczeniem się roszczenia może być oddalone z powodu wygaśnięcia roszczenia, jak to przyjął Sąd Wojewódzki. Jednakże do tego oświadczenia woli, jak w ogóle do wszelkich oświadczeń woli, trzeba stosować przepisy ogólne prawa cywilnego o oświadczeniach woli. Gdyby oświadczenie woli, w świetle tych przepisów, okazało się nieważne lub wadliwe - mogłoby nie wywrzeć skutków prawnych i wówczas należałoby przystąpić do badania zasadności roszczenia.W tym wypadku powód w drugim pozwie wyjaśnił, że oświadczenie o cofnięciu pozwu i zrzeczeniu się roszczenia zostało złożone pod wpływem błędnego przekonania, że niedobór w workach został skompensowany nadwyżkami. Później okazało się, że taka nadwyżka nie istniała w rzeczywistości, a błąd w obliczeniu powstał wskutek zaliczenia znacznej ilości worków, które stanowiły własność osoby trzeciej i nie powinny być objęte obliczeniem ilości własnego opakowania. Przepis art. 72 p.o.p.c., dopuszcza możliwość uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli, ale pod określonymi tam ściśle warunkami, a przepis art. 76 p.o.p.c. określa termin i sposób uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu. Czy warunki uchylenia się od skutków prawnych przewidziane w art. 72 p.o.p.c. zachodzą w tej sprawie oraz czy termin przewidziany w art. 76 p.o.p.c. został zachowany - Sąd Wojewódzki nie badał, co uniemożliwia kontrolę zasadności oddalenie powództwa na tej podstawie, że strona powodowa cofnęła pozew poprzedni o to samo roszczenie za zrzeczeniem się roszczenia. Również i oddalenie powództwa z przyczyn merytorycznych należy uznać za przedwczesne. Wniosek Sądu Wojewódzkiego, że nie jest w ogóle możliwe stwierdzenie, iż szkoda rzeczywiście powstała, ponieważ do stwierdzenia braków doszło na skutek nienależytego wyliczenia, oparty jest na zeznaniach świadków przesłuchanych. Zarzuty pozwanego, dotyczące wysyłania worków starych jako nowych bez obciążenia go oraz nieuznawania go workami zabieranymi na halę produkcyjną, sformułowane były ogólnikowo i ogólnikowo potwierdzone przez świadków, bez podania konkretnych faktów i skonfrontowania stwierdzonych faktów z dokumentacją, której w ogóle nie badano. Jak słusznie zauważa skarżące przedsiębiorstwo, do podstawowych obowiązków pozwanego jako magazyniera należało zabezpieczenie pełnej dokumentacji dotyczącej obrotu powierzonego mu towaru. To pozwany powinien był dopilnować, by uzyskać potwierdzenie wydania worków wychodzących z magazynu. Jeżeli dopełnił tego obowiązku, to nie trudno sprawdzić, czy został uznany tymi dokumentami. Tymczasem w zarzutach pozwanego o tym się nie mówi, pozwany nie wskazuje nawet żadnego konkretnego faktu wydania worków określonej osobie w określonej ilości, który by nie znalazł odbicia w księgowości. Św. K., pracująca w księgowości, potwierdziła wprawdzie zarzut pozwanego, ale też ogólnikowo tylko uznała, że "zdarzało się", ale skąd świadek ma o tym wiadomości (czy świadomie księgował niewłaściwie)? Ile było takich worków i czy ta ilość worków niewłaściwie zaksięgowanych wyrównuje cały brak, tego Sąd Wojewódzki nie-badał, jak również nie badał, czy w związku z taką operacją powstała nadwyżka w-magazynie worków nowych, jakby należało się spodziewać, czy też nie - jak mogłoby wynikać z zestawienia braków, dołączonego do pozwu. Dalszy zarzut pozwanego-dotyczący możliwości kradzieży w czasie remontów w żadnym wypadku nie może usprawiedliwić całego braku, skoro pretensja powoda obejmuje niedobory powstałe w dwóch okresach czasu, a remont miał miejsce tylko w jednym z tych okresów.W sumie stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla przyjęcia odpowiedzialności z art. 239 k.z., a więc czy pozwany wykonywał należycie swe obowiązki magazyniera, a w szczególności, czy zabezpieczył dokumentację na wydawany towar, a jeżeli nie, to czy rzeczywiście szkoda powstała z przyczyn, za które nie odpowiada, ani też wysokości rzeczywistej szkody. Stanowi to uchybienie przepisom art. 218 i 236 k.p.c., które mogło wpłynąć na wynik sprawy (art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.).Sąd Wojewódzki istotnie nie przesłuchał świadków wskazanych przez stronę skarżącą, czy jednak mogło to mieć wpływ na wynik sprawy, nie można ocenić, ponieważ strona powodowa nie podała tezy dowodowej, na którą ci świadkowie mieli być słuchani. W ponownym postępowaniu będzie można kwestię tę wyjaśnić.Z tych powodów należało po myśli art. 384 k.p.c. orzec, jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 239art. 158 § 2art. 209 § 2 KPCart. 367 KPCart. 207art. 209 § 3 KPCart. 40art. 84art. 72art. 76art. 218art. 371 § 1 pkt 4 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.