III PRN 99/68

WyrokIzba Cywilna1969-11-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest rozszerzenie powództwa o zasądzenie renty uzupełniającej na rozprawie w obecności strony pozwanej, nawet jeśli wysokość żądania nie została precyzyjnie określona?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że skutki zgłoszenia nowego roszczenia, o którym mowa w art. 192 k.p.c., rozpoczynają się z chwilą jego zgłoszenia na rozprawie w obecności pozwanego, nawet jeśli nie zostało ono precyzyjnie sprecyzowane. Dokładne określenie żądania w sprawach o roszczenia pracownicze nie jest konieczne na tym etapie, a stanowi jeden z celów postępowania wyjaśniającego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę, wskazując na brak ustaleń co do rzeczywistej szkody powoda oraz naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Powód, pracownik Zakładów Podzespołów Radiowych, doznał wypadku przy pracy, w wyniku którego utracił wzrok w jednym oku. Domagał się odszkodowania i renty uzupełniającej, twierdząc, że wypadek nastąpił z powodu wadliwych narzędzi. Sąd Powiatowy zasądził część odszkodowania i rentę uzupełniającą. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej renty, wskazując na brak wystarczających ustaleń faktycznych i naruszenie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kutnie do ponownego rozpoznania w tym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Marowski. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka W. przeciwko Zakładom Podzespołów Radiowych w K. o odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Powiatowego w Kutnie z dnia 3 sierpnia 1967 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Powiatowemu w Kutnie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód, zatrudniony w pozwanych Zakładach w charakterze ślusarza, uległ w dniu 5.X.1965 r. podczas pracy wypadkowi, w następstwie czego utracił praktycznie wzrok w lewym oku.Twierdząc, że wypadek nastąpił wskutek dostarczenia wadliwych narzędzi pracy, powód domagał się w pozwie ustalenia, że z tytułu wypadku przysługuje mu renta uzupełniająca od pozwanych Zakładów, a nadto żądał zasądzenia od tychże Zakładów 60.000 zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.Powód został zaliczony do III grupy inwalidów i pobiera od dnia 1.XI.1966 r. rentę inwalidzką po 1.117 zł miesięcznie.Wyrokiem z dnia 31 grudnia 1966 r. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo do wysokości kwoty 25.000 zł, dalsze zaś roszczenie powoda oddalił.Wyrokiem z dnia 2 maja 1967 r. Sąd Wojewódzki, rozpoznając rewizję obu stron, uchylił z rewizji powoda wyrok Sądu Powiatowego w części oddalającej powództwo o dalszą kwotę 25.000 zł, oddalił zaś rewizję strony pozwanej.Na rozprawie w dniu 21 marca 1967 r. pełnomocnik powoda ograniczył roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia do kwoty 25.000 zł już prawomocnie zasądzonej i jednocześnie - w obecności strony pozwanej - oświadczył, że rozszerza powództwo o zasądzenie renty uzupełniającej oraz zapowiedział złożenie pisma procesowego.Na rozprawie w dniu 2 sierpnia 1967 r., w nieobecności strony pozwanej, pełnomocnik powoda sprecyzował ustnie żądanie, wnosząc o zasądzenie na rzecz powoda renty po 2.060 zł, poczynając od dnia 1 listopada 1966 r.Wyrokiem z dnia 3 sierpnia 1967 r. Sąd Powiatowy uwzględnił to żądanie, zasądzając rentę po 2.060 zł od dnia 1 listopada 1966 r. Sąd stwierdził, że zasądzona kwota stanowi różnicę pomiędzy zarobkami, jakie uzyskiwał powód w pozwanych Zakładach, a świadczeniem rentowym z ubezpieczenia społecznego. Wyrok ten uprawomocnił się.W rewizji nadzwyczajnej wniesionej z urzędu, opartej na zarzutach rażącego naruszenia art. 361 § 2 i 444 § 2 k.c., art. 316 § 1 i 193 § 3 k.p.c. oraz art. XII przep. wpr. k.p.c., a nadto naruszenia interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części zasądzającej rentę oraz orzekającej o kosztach procesu i o przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut rażącego naruszenia art. 193 § 3 k.p.c. jest chybiony. Jak wynika z akt sprawy, powód na rozprawie w dniu 21.III.1967 r. oświadczył w obecności pełnomocnika pozwanych Zakładów, że rozszerza powództwo o rentę uzupełniającą, na następnej zaś rozprawie ściśle określił wysokość żądanej renty.Skutki zgłoszenia nowego roszczenia, o którym mowa w art. 192 k.p.c., rozpoczęły się już podczas rozprawy w dniu 21.III.1967 r. Jeżeli poszkodowany z wypadku przy pracy występuje w procesie przeciwko zakładowi pracy z nowym roszczeniem zamiast pierwotnego (o rentę uzupełniającą zamiast o dodatkową kwotę zadośćuczynienia - poza już przysądzoną), to skutki przewidziane w art. 192 k.p.c. rozpoczynają się z chwilą, w której roszczenie to powód zgłosił na rozprawie w obecności pozwanego, chociażby w tym momencie nie sprecyzował jeszcze ściśle jego wysokości, dokładne bowiem określenie żądania w sprawach o roszczenia pracownicze dochodzone w postępowaniu odrębnym (art. 459 i nast. k.p.c.) nie jest konieczne, a poza tym stanowi ono jeden z celów przeprowadzonego przez sąd z urzędu postępowania wyjaśniającego (art. 471 pkt 3 k.p.c.).Dokonanie ścisłego określenia żądania w nieobecności przedstawiciela zakładu pracy na rozprawie, o której terminie został powiadomiony, nie ogranicza - wbrew założeniu rewizji - możności obrony przez tenże zakład swoich praw.Nie można natomiast odmówić słuszności pozostałym zarzutom rewizji nadzwyczajnej.Uwzględniając dochodzone roszczenie, Sąd Powiatowy nie dokonał żadnych ustaleń co do rzeczywistej szkody powoda. Ustalenie, że powód otrzymuje rentę w kwocie 1.117 zł, a zarobki jego przed wypadkiem wynosiły 3.177 zł, nie wyczerpywało jeszcze całości zagadnienia, gdyż z dokumentu, z którego te dane się wywodzą, wynikają jeszcze dalsze okoliczności, mianowicie to, że powód po dniu 1 listopada 1966 r. pracował nadal i z tego tytułu miał obniżoną rentę, a nadto że powód został uznany za inwalidę trzeciej grupy, a więc że zachował częściowo zdolność do pracy zarobkowej, kwota zaś 3.177 zł stanowi jego zarobek brutto.Sąd nie sprawdził także, jak długo powód pracował po wypadku, czy pracuje on w dalszym ciągu oraz ewentualnie czy czyni on starania o uzyskanie pracy w granicach swej zdolności do jej wykonywania. Jak wynika zaś z załączonej do niniejszych akt sprawy oznaczonej sygn. C 89/68 Sądu Powiatowego w Kutnie, powód pracował w pozwanym przedsiębiorstwie do dnia 30 kwietnia 1967 r., zasądzenie więc renty za ten również okres - bez sprawdzenia, czy w tym okresie powód miał zmniejszone zarobki - jest rażąco nieprawidłowe.Należy także podnieść, że sprawa niniejsza została rozpoznana w składzie jednego sędziego, mimo że stosownie do treści art. XII przep. wprow. k.p.c. w sprawach ze stosunku pracy prezes sądu powiatowego nie może zarządzić rozpoznania sprawy bez udziału ławników.Rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego przy rozpoznaniu tak ważnych społecznie spraw, jak sprawy z zakresu stosunku pracy, narusza również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, który wymaga wszechstronnego wyjaśnienia tego rodzaju zagadnień, co w niniejszej sprawie nie zostało dokonane.Z tych względów uzasadnione są wnioski niniejszej rewizji nadzwyczajnej mimo upływu terminu określonego w art. 421 § 2 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 361 § 2art. 316 § 1art. 193 § 3 KPCart. 192 KPCart. 459art. 471 pkt 3 KPCart. 421 § 2 KPC§ 2§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.