III PR 8/63
WyrokIzba Cywilna1963-04-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy powód może rozszerzyć swoje żądanie zadośćuczynienia i renty za okres od wniesienia pozwu do dnia wyroku, jeśli część jego roszczeń została już prawomocnie zasądzona lub oddalona?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że powód nie może rozszerzyć żądania zadośćuczynienia ani renty za okres od wniesienia pozwu do 1 lipca 1958 r., ponieważ rozstrzygnięcie w tym zakresie stało się prawomocne na mocy wyroku Sądu Powiatowego w Łowiczu z 24 listopada 1958 r., a powód nie zaskarżył go w tej części. W odniesieniu do renty za okres do 17 marca 1958 r., Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając za nieuzasadnione odrzucenie zarzutu przedawnienia jako nadużycia prawa bez ustalenia szczególnych okoliczności sprawy i konieczności zasięgnięcia opinii biegłego.Stan faktyczny
Powód Aleksander M. dochodził od Zakładów Motoryzacyjnych nr 3 w G. zadośćuczynienia i renty po wypadku przy pracy. Po kilku wyrokach i uchyleniach, Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda rentę za okres do 17 marca 1958 r. oraz dalsze zadośćuczynienie. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując zasądzenie renty za okres do 1 lipca 1958 r. oraz dodatkowego zadośćuczynienia, podnosząc naruszenie przepisów o powadze rzeczy osądzonej i przedawnieniu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił pozew w części dotyczącej roszczenia o zadośćuczynienie i rentę za okres do 1 lipca 1958 r. ponad kwoty zasądzone wyrokiem Sądu Powiatowego w Łowiczu, a w pozostałym zakresie uchylił wyrok Sądu Powiatowego w Skierniewicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski. Sędziowie: S. Białek (sprawozdawca), J. Tyszka.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandra M. przeciwko Zakładom Motoryzacyjnym nr 3 w G. o zadośćuczynienie i rentę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 31 sierpnia 1962 r.,zmienił zaskarżony wyrok o tyle, że:1)odrzucił pozew w części dotyczącej roszczenia o zasądzenie zadośćuczynienia oraz o zasądzenie renty za czas od 17 marca do 1 lipca 1958 r. ponad kwoty zasądzone z tych tytułów wyrokiem Sądu Powiatowego w Łowiczu z 24.XI.1958 r., uchylając równocześnie wyrok Sądu Powiatowego w Skierniewicach z 29.I.1962 r. w tym zakresie;2)uchylił wyrok Sądu Powiatowego w Skierniewicach z 29.I.1962 r. C 617/61, w części zasądzającej na rzecz powoda rentę za czas od 25 sierpnia 1952 r. do 17 marca 1958 r. i orzekającej o kosztach procesu i kosztach sądowych i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Powiatowemu w Skierniewicach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód twierdził w pozwie, że pracując w pozwanych Zakładach, uległ w dniu 25.VIII.1952 r. wypadkowi, w wyniku czego stał się niezdolny do pracy, i żądał zasądzenia kwoty 5.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz renty wyrównującej różnicę między osiąganymi zarobkami a otrzymywaną rentą, wyrażającą się kwotą 349 zł 50 gr miesięcznie.Sąd Powiatowy w Łowiczu wyrokiem z dnia 24.XI.1958 r. zasądził na rzecz powoda żądane zadośćuczynienie oraz rentę od dnia wniesienia pozwu do dnia 1.VII.1958 r. po 335 zł miesięcznie, za dalszy zaś okres, wobec podwyższenia renty przez ZUS do kwoty 500 zł, po 120 zł miesięcznie, natomiast oddalił powództwo w pozostałej części.Wyrok ten zaskarżyły obie strony, przy czym powód zaskarżył go tylko w części dotyczącej renty za okres po dniu 1.VII.1953 r. ,twierdząc, że jego zarobki były wyższe, niż to ustalił Sąd Powiatowy, tak że renta po dniu 1.VII.1958 r. powinna wynosić 350 zł miesięcznie.Sąd Wojewódzki na skutek rewizji powoda uchylił wyrok w punktach 3 i 4, tj. w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach sądowych.Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy powód "rozszerzył" swoje żądanie w ten sposób, że żądał zasądzenia z tytułu zadośćuczynienia dalszej kwoty 15.000 zł oraz renty wyrównaczej od daty wypadku do 31.VII.1953 r. po 911 zł miesięcznie, a od 1.VIII.1953 r. po 150 zł miesięcznie. Żądanie swoje powód uzasadniał tym, że zarobki jego przed wypadkiem były wyższe, niż to zostało przyjęte przez Sąd Powiatowy, a po dacie utraty przez niego całkowitej zdolności do pracy w związku z drugą operacją zarobki te wzrosłyby do kwoty 2.000 zł miesięcznie.Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia co do tych roszczeń.Sąd Powiatowy w Łowiczu, wydając wyrok po ponownym rozpoznaniu sprawy, zasądził jedynie wyższą rentę za czas od dnia 1.VII.1958 r., oddalił zaś powództwo w pozostałej części. Sąd wyraził pogląd, że orzeczenie co do renty za okres wcześniejszy oraz co do zadośćuczynienia stało się prawomocne, rozpoznaniu więc rozszerzonego żądania powoda w tym zakresie stoi na przeszkodzie powaga rzeczy osądzonej.Sąd Wojewódzki, uchylając ten wyrok na skutek rewizji obu stron, uznał pogląd Sądu Powiatowego za błędny. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, skoro pierwszy wyrok Sądu Powiatowego został uchylony w części oddalającej powództwo, to żadna część roszczenia powoda nie została prawomocnie oddalona i nie ma tu zastosowania art. 207 k.p.c., a tylko art. 206 k.p.c., zwłaszcza że powództwo ma charakter odszkodowawczy i sąd może orzec ponad żądanie.Sąd Powiatowy w Skierniewicach, który następnie rozpoznawał sprawę, zaskarżonym wyrokiem zasądził rentę wyrównawczą za czas od 25.VIII.1952 r. do 31.VIII.1953 r. po 155 zł miesięcznie, od 1.IX.1953 r. do 30.XI.1957 r. (osiągnięcie wieku emerytalnego) po 1.215 zł miesięcznie, od 1.XII.1957 r. do 17.III.1958 r. po 1.175 zł miesięcznie i od 18.III.1958 r. po 840 zł miesięcznie oraz dalszą kwotę 5.000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd ten nie wypowiedział się w kwestii podniesionego zarzutu przedawnienia.Sąd Wojewódzki, poza drobną korekturą renty za pierwszy okres, oddalił rewizję strony pozwanej. Jeśli chodzi o zarzut przedawnienia, to Sąd ten uznał korzystanie z niego w okolicznościach danej sprawy za nadużycie prawa.Minister Sprawiedliwości zaskarżył rewizją nadzwyczajną ostatni wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej zasądzenia na rzecz powoda renty za czas do 1.VII.1958 r. oraz zadośćuczynienia w dalszej - w stosunku do orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w Łowiczu z 24.XI.1958 r. - kwocie 5.000 zł. W rewizji nadzwyczajnej zarzuca się naruszenie artykułów: 383 i 386, 206, 207 § 1 i 228 § 1 k.p.c., art. 3 p.o.p.c. oraz art. 283 § 1 k.z. Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i zmianę wyroku Sądu Powiatowego w Skierniewicach z 29.I.1962 r. C 617/61 przez oddalenie powództwa o rentę za czas do 1.VII.1958 r. i przez odrzucenie pozwu o zasądzenie zakwestionowanego zadośćuczynienia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Uzasadniony jest zarzut co do naruszenia art. 207 § 1 w związku z art. 366 i 367 k.p.c. Powód domagał się w pozwie zadośćuczynienia w kwocie 5.000 zł i renty po 350 zł miesięcznie bez określenia terminu początkowego. Sąd Powiatowy zasądził na jego rzecz żądane zadośćuczynienie oraz rentę od dnia wniesienia pozwu (17.III.1958 r.) do 1.VII.1958 r. po 335 zł, a od tej ostatniej daty na przyszłość po 120 zł miesięcznie.Roszczenie o rentę za okres wcześniejszy (do dnia wniesienia pozwu) nie było przedmiotem rozstrzygnięcia, powód mógł zatem w toku ponownego rozpoznania sprawy o powództwo roszczenie to rozszerzyć. Nie było też przeszkód do skorzystania z przepisu art. 206 k.p.c. co do roszczenia o rentę za czas późniejszy w tym zakresie, w jakim wyrok Sądu Powiatowego został na skutek rewizji powoda uchylony i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.Dotyczy to jednak tylko renty za czas po 1.VII.1958 r., bo rewizja powoda ograniczała się do części wyroku zawierającej rozstrzygnięcie o rencie za ten okres. Jeżeli natomiast chodzi o zadośćuczynienie dochodzone pozwem i o rentę za czas od wniesienia pozwu do 1.VII.1958 r., to stosownie od art. 367 k.p.c. rozstrzygnięcie o nich wyrokiem Sądu Powiatowego w Łowiczu z dnia 24.XI.1958 r. należy w stosunku do powoda, który wyroku w tym zakresie nie skarżył, uważać za prawomocne ze skutkami z art. 366 i 207 k.p.c. Ani bowiem z wyroku, ani z oświadczeń powoda nie wynika, by żądane przez niego i zasądzone przez Sąd w tym zakresie świadczenia miały stanowić tylko część należnego mu odszkodowania.Zgodnie z wykładnią zawartą w uchwale Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dn. 29.IV.1957 r. I CO 40/56 (OSN 1958, poz. 4) powód mógł zaskarżyć wyrok Sądu Powiatowego, w Łowiczu z 24.XI.1958 r. również z tej przyczyny, że Sąd ten nie zastosował przepisów art. 329 k.p.c. i nie zasądził na jego rzecz świadczeń wyższych od żądanych. Powód z tej możliwości nie skorzystał, nie może więc w dalszym postępowaniu, otwartym na skutek uchylenia tylko części wyroku dla rozpoznania roszczenia o rentę za inny okres, zgłaszać na podstawie art. 329 k.p.c. roszczeń, o których w związku z podstawą sporu prawomocnie rozstrzygnięto.Jeżeli chodzi o rentę, to stosownie do przepisów art. 163 § 2 k.z. można wprawdzie żądać uchylenia jej lub zmiany jej wysokości, ale tylko w razie późniejszej zmiany okoliczności (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26.VI.1960 r. I CO 10/60 - OSN 1961 r., poz. 4).Z przedstawionych rozważań wynika, że zgłoszone przez powoda po częściowym uchyleniu wyroku Sądu Powiatowego w Łowiczu z 24.XI.1958 r. roszczenia o wyższe (aniżeli prawomocnie zasądzone) zadośćuczynienie i rentę za czas od 17.III do 1.VII.1958 r. podlegały, ze względu na powagę rzeczy osądzonej wyroku z 24.XI.1958 r. w tym zakresie, odrzuceniu z mocy art. 207 § 1 k.p.c.Zgodnie zatem z zarzutami i wnioskiem rewizji nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy orzekł w tym przedmiocie jak w sentencji z mocy art. 296, 398 i 387 k.p.c.Również zarzuty dotyczące rozstrzygnięcia o rencie powoda za okres do 17.III.1958 r. są w zasadzie słuszne.Uzasadniony jest przede wszystkim zarzut naruszenia art. 3 p. o. p.c. przez uznanie korzystania przez stronę pozwaną z zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa. Skoro bowiem obowiązujący przepis prawny przewiduje przedawnienie wierzytelności z tytułu naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, to nie można oczywiście dopatrywać się nadużycia prawa tylko w tym, że strona korzysta z opartego na tym przepisie zarzutu, chociaż poprzednio takiego zarzutu nie zgłaszała.Korzystanie z zarzutu przedawnienia mogłoby wprawdzie wyjątkowo naruszać zasady współżycia w Państwie Ludowym, ale taka ocena postępowania strony zgłaszającej zarzut musiałaby mieć uzasadnienie w szczególnych okolicznościach ustalonych w sprawie. Mogłoby to mieć miejsce, np., gdyby strona zobowiązana, nie uznając wyraźnie roszczenia, przeciągała pertraktacje ugodowe poza termin przedawnienia, a następnie wobec wierzyciela, który licząc na ugodowe załatwienie nie wnosił sprawy do sądu, zasłaniała się przedawnieniem. Odmowę ochrony prawa dłużnika wynikającego z przedawnienia można by też usprawiedliwić - w wypadku wyrządzenia szkody - naruszeniem przez zakład pracy przepisów o bezpieczeństwie pracy, gdy to naruszenie jest rażące albo zostało stwierdzone przez kompetentny organ, a zatem w sytuacjach, w których odmowa zapłaty odszkodowania z powołaniem się tylko na przedawnienie razi z punktu widzenia zasad współżycia.W sporze stron czegoś podobnego nie stwierdzono. Nie ustalono nawet w sposób nie budzący wątpliwości, na czym właściwie polegało naruszenie przez stronę pozwaną przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, uzasadniające jej odpowiedzialność cywilną za szkodę w myśl art. 24 dekretu o powsz. zaop. emeryt. Ten bowiem przepis miałby zastosowanie ze względu na termin, w jakim sprawa wpłynęła do sądu (art. 106 dekr. z 25.VI.1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym).Sąd Powiatowy ustalił w tym zakresie, że nie odpowiadało obowiązującym w tej mierze przepisom art. 1 rozp. Prez. R.P. z dnia 16.III.1928 r. posługiwanie się przez stronę pozwaną w urządzeniu, przy którym doszło do wypadku, stołem drewnianym zamiast metalowym. Pogląd ten podzielił Sąd Wojewódzki, który wskazał dodatkowo na przepisy § 1 i 44 rozp. z 6.XI.1946 r. o ogólnych przepisach dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 62, poz. 344).Sądy oparły się tu na zeznaniach świadków, których wiadomości techniczne nie mogły dawać rękojmi, że ich pogląd co do tego, iż bardziej odpowiedni od drewnianego (a nawet wyłącznie odpowiedni) był stół metalowy, jest w świetle obowiązujących przepisów i norm technicznych uzasadniony. Należało w tym względzie zasięgnąć opinii biegłego, albowiem do należytej oceny okoliczności, wśród których doszło do wypadku powoda i jego właściwych przyczyn, potrzebne są wiadomości specjalne.Dowód ten nie jest bez znaczenia także w obecnym stadium procesu, zebrany bowiem dotychczas materiał oraz ustalenia zawarte w zaskarżonym wyroku i w wyroku Sądu Powiatowego nie dają dostatecznej podstawy do oceny zasadności zarzutu przedawnienia, nie pozwalając w szczególności na wyłączenie możliwości zakwalifikowania przypisanego stronie pozwanej naruszenia przepisów bądź zasad bezpieczeństwa pracy jako występku (art. 283 § 4 k.z.).W związku z wypowiedzianym przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku poglądem o spóźnionym rzekomo zgłoszeniu zarzutu przedawnienia należy jeszcze zauważyć, że skorzystanie z tego zarzutu po prawomocnym orzeczeniu o części roszczenia powoda powoduje dla strony pozwanej tylko ten niekorzystny skutek, że zarzut ten nie wywrze już wpływu na to, co zostało prawomocnie zasądzone.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy, nie mogąc z braku warunków z art. 386 k.p.c. orzec w sprawie co do istoty, zaskarżony wyrok zmienił i wyrok Sądu Powiatowego w Skierniewicach z 29 stycznia 1962 r. C 617/61 w części zasądzającej na rzecz powoda rentę za czas do 17.III.1958 r. i orzekającej o kosztach uchylił z mocy art. 396, 398 i 384 k.p.c. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w tym zakresie Sąd Powiatowy, w razie bezzasadności zarzutu przedawnienia, sprawdzi jeszcze wysokość zarobków, jakie powód mógłby osiągnąć w okresie do 17.III.1958 r., gdyby nie uległ wypadkowi.
Powiązane orzeczenia
- II PR 58/71 1971-04-29Czy uznanie przez pozwanego roszczenia o uzupełniającą rentę, które następnie zostało odwołane, może przerwać bieg terminu przedawnienia, a podniesienie zarzutu przedawnienia po upływie kilkunastu lat od wypadku stanowi…
- 3 CR 106/59 1959-10-20Czy sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował przepisy dotyczące odpowiedzialności za wypadek przy pracy, ustalenia przyczynienia się poszkodowanego do szkody oraz przedawnienia roszczeń, a także czy prawidłowo ustalił…
- III PRN 99/68 1969-11-02Czy dopuszczalne jest rozszerzenie powództwa o zasądzenie renty uzupełniającej na rozprawie w obecności strony pozwanej, nawet jeśli wysokość żądania nie została precyzyjnie określona?
- II UKN 361/01 2002-02-19Czy roszczenie o rentę wyrównawczą z tytułu utraconych możliwości zarobkowych w wyniku wypadku przy pracy, zgłoszone po upływie terminu przedawnienia, może zostać uwzględnione, jeśli zarzut przedawnienia jest sprzeczny z…
- I CR 142/72 1972-06-23Czy ugoda pozasądowa dotycząca zadośćuczynienia za wypadek przy pracy, obejmująca konkretną kwotę pieniężną, przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia o rentę wyrównawczą związaną z tym samym wypadkiem?
Powołane przepisy
art. 207 KPCart. 206 KPCart. 3art. 283 § 1art. 207 § 1art. 366art. 367 KPCart. 329 KPCart. 163 § 2art. 207 § 1 KPCart. 296art. 24
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.