I CO 40/56
UchwałaIzba Cywilna1957-04-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie art. 329 § 2 k.p.c. przez nieprzyznanie alimentów ponad żądanie strony uprawnionej przy istnieniu obiektywnych przesłanek ku temu może być podstawą rewizji w rozumieniu art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że z mocy art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. można oprzeć rewizję na uchybieniu art. 329 § 2 k.p.c., jeżeli sąd nie przyznał alimentów ponad żądanie strony uprawnionej mimo istnienia ku temu obiektywnych przesłanek. Uchybienie to może mieć wpływ na wynik sprawy, co czyni je podstawą rewizyjną.Stan faktyczny
W sprawie o podwyższenie alimentów powstało pytanie prawne, czy sądowe nieprzyznanie alimentów ponad żądanie strony, mimo istnienia ku temu przesłanek, może stanowić podstawę do rewizji. Analiza dotyczyła zmiany zasady "ne eat iudex ultra petita partium" w polskim procesie cywilnym po nowelizacji z 1950 r., wprowadzającej wyjątki dla roszczeń alimentacyjnych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną dotyczącą możliwości oparcia rewizji na uchybieniu art. 329 § 2 k.p.c. w sprawach o alimenty.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes B. Dobrzański. Sędziowie: W. Święcicki, M. Lisiewski, Z. Wiszniewski, Z. Resich, J. Pawlak (sprawozdawca), J. Szczerski.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne, wynikłe w sprawie z powództwa Ewy D. przeciwko Tomaszowi P. o podwyższenie alimentów :"Czy uchybienie art. 329 § 2 k.p.c. przez nieprzyznanie alimentów ponad żądanie strony uprawnionej przy istnieniu obiektywnych przesłanek ku temu, może być podstawą rewizji w rozumieniu art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:"Z mocy art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. można oprzeć rewizję na uchybieniu art. 329 § 2 k.p.c., jeżeli sąd nie przyznał alimentów ponad żądanie strony uprawnionej mimo istnienia przesłanek ku temu".Uzasadnienie faktyczneW polskim procesie cywilnym, którego zasadniczej przebudowy dokonano ustawą z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów postępowania w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 38, poz. 349), zasada dyspozycyjności, w porównaniu z dawnym procesem, została w pewnym stopniu ograniczona i uzupełniona zasadą oficjalności.Znalazło to wyraz, między innymi, w nowym ujęciu tradycyjnej zasady procesu "ne eat iudex ultra petita partium".W myśl art. 329 § 1 k.p.c. sąd nie ma prawa wyrokować co do rzeczy, która nie była przedmiotem żądania, ani zasądzać ponad żądanie. Od tej zasady nowela z dnia 20 lipca 1950 r. wprowadziła zdecydowane odchylenie, stanowiąc w § 2 art. 329, że przepis § 1 art. 329 nie stosuje się: 1) gdy powodem jest Skarb Państwa lub inny podmiot podlegający państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, a wysokość roszczeń nie została określona umową lub przepisem szczególnym oraz 2) gdy przedmiotem powództwa są roszczenia alimentacyjne, ze stosunku pracy lub o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.Niewątpliwie uchylenie w powyższym zakresie zasady "ne eat iudex ultra petita partium" - jak zresztą cała przebudowa procesu cywilnego - podyktowane zostało zainteresowaniem Państwa Ludowego realizowaniem przez sądy zasad porządku społecznego w dziedzinie stosunków cywilnoprawnych. Art. 2 prawa o ustroju sądów powszechnych nakłada na wymiar sprawiedliwości zadania nie tylko ochrony ustroju demokracji ludowej i jej rozwoju w kierunku socjalizmu, lecz także ochrony mienia społecznego oraz praw i interesów instytucji i przedsiębiorstw państwowych, spółdzielni i organizacji społecznych oraz zagwarantowanych przez ludowy porządek prawny osobistych i majątkowych praw i interesów obywateli. Dlatego nowe prawo procesowe cywilne oparte zostało na zasadach, które w całej pełni chronią dobra wyżej wymienione: obok ustroju państwa ludowego i jego rozwoju w kierunku socjalizmu - mienie społeczne oraz prawa i interesy obywateli, zagwarantowane przez ludowy porządek prawny.Tym postulatom zadość czyni, miedzy innymi, uchylenie zasady "ne eat iudex ultra petita partium" w odniesieniu do roszczeń Skarbu Państwa lub innych podmiotów podlegających państwowemu arbitrażowi gospodarczemu oraz do roszczeń alimentacyjnych, ze stosunku pracy lub o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Ustawodawca ludowy bowiem uznał te roszczenia za zasługujące na szczególną ochronę prawa ze względów społecznych, co ma istotne znaczenie dla właściwej interpretacji przepisu art. 329 § 2 k.p.c. i jej kierunku. Przyznane sądowi w art. 329 § 2 k.p.c. prawo wyrokowania co do rzeczy, która nie była przedmiotem żądania, i zasądzenia ponad żądanie nie oznacza, by stosowanie art. 329 § 2 k.p.c. pozostawione było dowolności sądu. Prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że sąd ma obowiązek orzec o roszczeniu należnym stronie na podstawie art. 329 § 2 k.p.c., gdy uzasadnione to jest okolicznościami sprawy. Jeśli zatem ustalony prawidłowo przez sąd stan faktyczny w sprawie o alimenty daje podstawę do zasądzenia ponad żądanie, sąd ma obowiązek orzec o przedmiocie sporu w myśl art. 329 § 2 k.p.c. ponad żądanie strony.Kodeks postępowania cywilnego niejednokrotnie używa sformułowania uprawnień sądu przez "może", co jest równoznaczne z "ma prawo". Można tu przytoczyć przepisy art. 113 § 2, art. 191, 195, 236, 293 § 1, art. 303, 341 § 3, art. 438 k.p.c. Nie budzi wątpliwości, że np. zawieszenie postępowania w sprawie (art. 191 i 195), dopuszczenie dowodu nie powołanego przez strony i prowadzenie dochodzeń (art. 236), wezwanie biegłego lub kilku biegłych celem zasięgnięcia ich opinii (art. 293) czy pozbawienie władzy rodzicielskiej rodziców w wyroku orzekającym rozwód (art. 438) nie jest pozostawione dowolnemu uznaniu sądu. Jeśli jest celowe dla prawidłowego i słusznego rozstrzygnięcia sprawy i znajduje uzasadnienie w materiale sprawy, to sąd powinien zawiesić postępowanie w sprawie, dopuścić dowód nie powołany przez strony itd. Nie budzi też wątpliwości, że uchybienie tym przepisom może stanowić podstawę rewizyjną z art. 371 § 1 k.p.c., że zatem podlega kontroli rewizyjnej.Sąd Najwyższy w wytycznych do art. 236 k.p.c. (OSN 1953 r., poz. 95) wyjaśnił, że zastosowanie art. 236 k.p.c., w którym trzykrotnie użyto wyrażenia "sąd może", nie jest pozostawione dowolnemu uznaniu sądu. Sąd Najwyższy wskazał na to, że ogólnie biorąc, sąd jest obowiązany stosować art. 236 k.p.c. przede wszystkim wówczas, gdy występujący w sposób szczególny w danej sprawie interes społeczny wymaga ochrony; Sąd Najwyższy przytoczył zarazem wypadki typowe. Nieprzeprowadzenie zaś przez sąd z urzędu dowodów lub dochodzeń w wypadku, gdy jest to jego obowiązkiem, jest uchybieniem procesowym, które może wpłynąć na wynik sprawy, a tym samym stanowić podstawę rewizji z art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.Poza tym w orzeczeniu z dnia 30 kwietnia 1952 r. C 884/52 (N. Pr. nr 6/1953, s. 96) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że "okoliczność", iż art. 236 § 2 k.p.c. używa określenia "sąd może", wcale nie oznacza, by przeprowadzenie dochodzeń pozostawione było "dowolności sądu", oraz że "jeśli tylko są one celowe, przeprowadzenie ich jest dla sądu obowiązkiem".W świetle powyższych wywodów należy uznać, że sąd ma obowiązek orzec na podstawie art. 329 § 2 k.p.c. w sprawach o alimenty ponad żądanie strony, gdy uzasadnione to jest okolicznościami konkretnej sprawy, których ocena należy oczywiście w każdym wypadku do sądu orzekającego. Tak na przykład, gdy powódka matka jako przedstawicielka ustawowa żąda zasądzenia alimentów dla dziecka po 150 zł miesięcznie, a z ustalonego stanu faktycznego wynika, że pozwany - ze względu na swe zarobki - powinien płacić 200 zł miesięcznie, sąd z mocy art. 329 § 2 k.p.c. ma obowiązek przyznać alimenty w kwocie 200 zł.Jeśli zatem sąd mimo istnienia obiektywnych przesłanek ku temu nie skorzysta z uprawnień przyznanych mu w art. 329 § 2 k.p.c. i nie zasądzi alimentów ponad żądanie, to dopuszcza się uchybienia procesowego w rozumieniu art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. Nieorzeczenie w tym wypadku o roszczeniach strony w myśl art. 329 § 2 k.p.c. może mieć wpływ na wynik sprawy, skoro były podstawy do zasądzenia stronie alimentów ponad jej żądanie. To uchybienie jest podstawą rewizyjną z art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c., co ma decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia przedstawionego pytania.Nie powinno przeto budzić wątpliwości, że z mocy art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. można oprzeć rewizję na uchybieniu art. 329 § 2 k.p.c., polegającym na nieprzyznaniu alimentów ponad żądanie strony uprawnionej przy istnieniu ku temu obiektywnych przesłanek.Za nieuzasadniony należy uznać pogląd, że także w sprawach o alimenty, objętych art. 329 § 2 k.p.c., wyrok ulega zaskarżeniu tylko w granicach, w jakich stronę krzywdzi, wyrok zaś strony nie krzywdzi, gdy uwzględnia w całości jej wnioski Takie stanowisko, całkowicie uzasadnione na tle kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym do czasu wydania noweli z dnia 20 lipca 1950 r., nie jest do przyjęcia po wprowadzeniu nowelą przepisu art. 329 § 2 k.p.c.Zakres ochrony prawnej żądanej od sądu określa w zasadzie strona. W myśl bowiem art. 200 § 1 k.p.c. strona ma obowiązek dokładnie określić żądanie i przytoczyć okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie i dopiero tak określone i uzasadnione żądanie jest z mocy art. 329 § 1 k.p.c. przedmiotem rozstrzygnięcia sądu.Jednakże w sprawach o alimenty, objętych art. 329 § 2 k.p.c., sąd nie jest związany zakresem żądań stron. Dlatego w tych sprawach sąd ma obowiązek orzec o tym wszystkim, co stronie należy się na podstawie stanu faktycznego sprawy, którą to podstawę strona ma obowiązek podać. Jeśli sąd w sprawach o alimenty przyzna stronie mniej niż to, co strona powinna otrzymać na podstawie ustalonego stanu faktycznego, a o czym sąd miał orzec z urzędu z mocy art. 329 § 2 k.p.c., to taki wyrok krzywdzi stronę, w konsekwencji więc strona ma prawo do zaskarżenia takiego wyroku. Dla oceny bowiem w sprawach o alimenty, czy wyrok stronę krzywdzi, istotne znaczenie ma wynik porównania tego, co sąd przyznał stronie w wyroku, z tym, co sąd miał obowiązek przyznać stronie na podstawie podanego stanu faktycznego.Jeśli zaś strona w sprawie o alimenty w sposób oczywisty żąda tylko ściśle określonego roszczenia, rezygnując z części roszczeń bądź odraczając wystąpienie o dalszą część roszczeń do czasu późniejszego i oddzielnego pozwu, to takim oświadczeniem strony sąd nie jest związany. Sąd bowiem ma obowiązek przyznać stronie z mocy art. 329 § 2 k.p.c. to wszystko, co należy się jej na podstawie podanego stanu faktycznego. Strona, nie życząc sobie czegoś ponad swe żądanie, będzie mogła zrezygnować z egzekucji zasądzonych roszczeń.W sprawach bowiem o alimenty, objętych art. 329 § 2 k.p.c., sąd orzeka o całości roszczeń wynikających z podanego przez stronę, a następnie ustalonego przez sąd stanu faktycznego, niezależnie od żądań strony.Takie orzeczenie sądu ma prawomocność materialną co do całości roszczenia, wynikającego z podstawy faktycznej sporu, w rozumieniu art. 367 k.p.c. Konsekwentnie więc stronie nie przysługuje prawo żądania uzupełnienia wyroku, jeśli jej nie przyznano tego wszystkiego, co należało jej przyznać, ani też prawo wniesienia osobnego pozwu o dalej sięgające roszczenie.Zmiana bowiem zasądzonych wyrokiem świadczeń alimentacyjnych może nastąpić w myśl art. V przep. wpr. k.p.c. (także art. 41 kod. rodz.) na skutek nowego powództwa w miarę zmiany okoliczności.W świetle powyższych wywodów strona może w wypadku, gdy sąd wbrew przepisom art. 329 § 2 k.p.c. nie orzekł o alimentach ponad żądanie mimo istnienia ku temu obiektywnych warunków, dochodzić wyższych alimentów na podstawie podanego stanu faktycznego w drodze rewizji opartej na art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.Na przekazane przeto składowi 7 sędziów pytanie należało udzielić odpowiedzi jak w sentencji uchwały.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 26/90 1990-05-17Czy sąd rewizyjny może merytorycznie rozpoznać wniosek rewizji powoda w sprawie o podwyższenie alimentów, zawierający żądanie zasądzenia wyższych alimentów niż zgłoszone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jeśli zostało…
- III CRN 88/76 1976-08-06Czy sąd pierwszej instancji i sąd drugiej instancji prawidłowo oddaliły powództwo o alimenty za okres poprzedzający wytoczenie powództwa, nie wyjaśniając okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie w tym zakresie?
- III CR 356/65 1966-01-28Czy małoletni pozwani, broniąc się przed żądaniem obniżenia alimentów, mogą korzystać z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych na podstawie art. 111 § 1 pkt 2 k.p.c. jako strony dochodzącej roszczeń alimentacyjnych?
- III KK 465/23 2024-09-18Czy Sąd Okręgowy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia przestępstwa z art. 209 § 1a k.k. na podstawie art. 440 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k., prawidłowo ocenił, że utrzymanie w mocy wyroku Sądu Rejonowego byłoby…
- III CR 163/64 1964-08-18Czy sąd może uwzględnić żądanie alimentów za okres poprzedzający wytoczenie powództwa, jeśli powód nie udowodnił niezaspokojonych potrzeb lub zobowiązań z tego okresu?
Powołane przepisy
art. 329 § 2 KPCart. 371 § 1 pkt 4 KPCart. 329 § 1 KPCart. 329Art. 2art. 113 § 2art. 191art. 303art. 438 KPCart. 236art. 293art. 438
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.