III URN 10/67
WyrokIzba Cywilna1967-07-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dowody lekarskie, wystawione po upływie znacznego czasu od daty rzekomego powstania inwalidztwa i nieoparte na dokumentacji medycznej, mogą stanowić wystarczającą podstawę do ustalenia z przeważającym prawdopodobieństwem, że osoba była inwalidą w określonym, przeszłym okresie, co jest warunkiem uzyskania renty rodzinnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dowody lekarskie, takie jak zaświadczenie wystawione po upływie znacznego czasu od daty rzekomego powstania inwalidztwa i nieoparte na dokumentacji medycznej (np. kartach choroby), nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do ustalenia z przeważającym prawdopodobieństwem, że osoba była inwalidą w określonym, przeszłym okresie. Dla ustalenia daty powstania inwalidztwa, zwłaszcza w kontekście renty rodzinnej, konieczne są dowody zawierające dokładne dane pozwalające na niewątpliwe bądź z przeważającym prawdopodobieństwem ustalenie tej daty lub okresu, a im dłuższy okres dzieli datę zgłoszenia wniosku o rentę od chwili powstania inwalidztwa, tym bardziej szczegółowe i wyczerpujące powinny być te dowody.Stan faktyczny
Skarżąca dochodziła renty rodzinnej po mężu uznanym za zmarłego w 1945 r. Mąż w chwili zaginięcia spełniał warunki do renty inwalidzkiej. Skarżąca ukończyła 55 lat po upływie 5 lat od dnia uznania męża za zmarłego, co zgodnie z przepisami uzależniało jej uprawnienia do renty od tego, czy stała się inwalidą co najmniej III grupy do dnia 31 grudnia 1950 r. Materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, nie potwierdził z przeważającym prawdopodobieństwem, że skarżąca była inwalidą przed tą datą. Sądy niższych instancji oddaliły jej roszczenie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, uznając ją za nieuzasadnioną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Marowski. Sędziowie: M. Wilewski, A. Szczurzewski (sprawozdawca), K. Piasecki, W. Winawer.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie ze skargi Józefy C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w K. o rentę rodzinną, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 października 1966 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneOkręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie, rozpoznając po raz drugi niniejszą sprawę, wyrokiem z dnia 22.III.1966 r. zatwierdził orzeczenie Rady Nadzorczej z dnia 18.VIII.1964 r., mocą którego została zatwierdzona decyzja Oddziału ZUS w Krakowie z dnia 10.VII.1964 r., oddalająca roszczenie skarżącej o rentę rodzinną.Okręgowy Sąd ustalił, że skarżąca zgłosiła w dniu 21.XI.1963 r. roszczenie o rentę rodzinną po mężu uznanym za zmarłego w dniu 31.XII.1945 r. Mąż jej w chwili zaginięcia miał spełnione warunki do renty inwalidzkiej. Skarżąca ukończyła 55 rok życia w dniu 19.III.1952 r., tj. po upływie 5 lat od dnia uznania jej męża za zmarłego. Wobec tego Okręgowy Sąd uznał, że zgodnie z art. 45 ust. 1 pkt 2 lit. b. dekretu o p.z.e. uprawnienia skarżącej do renty rodzinnej uzależnione są od tego, czy w okresie do dnia 31.XII.1950 r. stała się ona inwalidą co najmniej III grupy.Zdaniem Okręgowego Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza opinia biegłych, nie daje postawy do przyjęcia z przeważającym prawdopodobieństwem, że skarżąca przed 1 stycznia 1951 r. była inwalidą w rozumieniu art. 12 dekretu o p.z.e. przynajmniej III grupy.Z tej przyczyny Okręgowy Sąd uznał roszczenie skarżącej za nieuzasadnione i dlatego zatwierdził orzeczenie Rady Nadzorczej.Skarga rewizyjna wnioskodawczyni na powyższy wyrok została oddalona wyrokiem Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26.X.1966 r.W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 22.III.1966 r. i o przekazanie sprawy temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna nie jest uzasadniona.Przede wszystkim chybiony jest zawarty w niej zarzut, że wyroki Okręgowego Sądu i Trybunału Ubezpieczeń Społecznych zapadły z naruszeniem art. 13 ust. 2 i art. 45 dekretu o p.z.e.Niesporne jest, że skarżąca ukończyła 55 rok życia po upływie 5 lat od dnia uznania jej męża za zmarłego. W tych warunkach jej uprawnienia do renty rodzinnej po mężu uzależnione są od tego, czy w okresie do dnia 31.XII.1950 r., tj. w ciągu 5 lat od dnia uznania jej męża za zmarłego, stała się ona inwalidą w rozumieniu art. 12 dekretu o p.z.e. co najmniej III grupy (art. 45 ust. 1 pkt 2 dekretu o p.z.e.). Niesporne jest także, że skarżąca zgłosiła wniosek o rentę dopiero w dniu 12.XI.1963 r., a zatem dla oceny jej uprawnień do uzyskania renty rodzinnej konieczne jest ustalenie tzw. inwalidztwa wstecznego sprzed prawie 13 lat.Zgodnie z art. 13 ust. 2 dekretu o p.z.e. za datę powstania inwalidztwa przyjmuje się datę ustaloną przez komisję lekarską. Jeżeli zaś komisja lekarska nie może ustalić daty (konkretnego dnia powstania inwalidztwa) ani też okresu, w którym inwalidztwo powstało, to wówczas za datę powstania inwalidztwa przyjmuje się datę zgłoszenia wniosku o rentę lub datę wcześniejszego orzeczenia komisji lekarskiej.Z przepisu tego oraz z istotnego znaczenia daty (czasu) powstania inwalidztwa przy ocenie uprawnień do renty uzależnionej od inwalidztwa wynika, że dla ustalenia daty (czasu) powstania inwalidztwa nie mogą być uznane za wystarczające dowolne przypuszczenia, lecz konieczne są w zasadzie dowody zawierające dokładne dane pozwalające na niewątpliwie bądź z przeważającym prawdopodobieństwem ustalenie daty lub czasu powstania inwalidztwa. Do dowodów takich należą - zwłaszcza w sytuacjach, gdy chodzi o ustalenie daty (czasu) powstania inwalidztwa sprzed kilkunastu lat przed zgłoszeniem wniosku o rentę - przede wszystkim dowody lekarskie (karty choroby, historie choroby, wyniki zdjęć, analiz) bądź zaświadczenia lekarskie wydane w okresie, w którym inwalidztwo - według twierdzeń osoby zainteresowanej - miało powstać. Dowody takie powinny zawierać nie tylko rozpoznanie schorzeń (diagnozę), ale pełny opis objawów tych schorzeń, pozwalający na stwierdzenie trafności diagnozy i na ustalenie stopnia nasilenia objawów chorobowych. Odnosi się to zwłaszcza do schorzeń przewlekłych, nasilających się z biegiem czasu i doprowadzających do stanu inwalidztwa stopniowo. Oznacza to, że im dłuższy okres dzieli datę zgłoszenia wniosku o rentę od chwili, w której - według twierdzeń osoby zainteresowanej - miało powstać inwalidztwo, to tym bardziej dokładniejsze, pełniejsze i wyczerpujące powinny być dowody, na podstawie których dokonuje się ustaleń daty lub okresu powstania inwalidztwa.Wystawione zaś w dniu 5.VI.1964 r. przez dra K. zaświadczenie lekarskie oraz jego wyjaśnienia złożone na rozprawie w dniu 22.III.1966 r., ograniczające się tylko do podania rozpoznania schorzeń i w dodatku wydane po upływie znacznego czasu od chwili, w której inwalidztwo skarżącej miało powstać, a poza tym nie oparte na żadnych dowodach w postaci kart choroby lub zapisków, gdyż, jak sam zeznał, żadnej dokumentacji z leczenia skarżącej po wyzwoleniu nie prowadził, jak również nie przeprowadzał żadnych badań pomocniczych - nie mogą stanowić dostatecznego dowodu, na podstawie którego można by przyjąć z przeważającym prawdopodobieństwem, że skarżąca do dnia 31.XII.1950 r. stała się inwalidą co najmniej III grupy.Wbrew zarzutom i wywodom rewizyjnym, również z wyjaśnień biegłego dra A. nie można wysnuwać wniosku, że skarżąca przed tą datą była już inwalidą w rozumieniu art. 12 dekretu o p.z.e. Zdaniem tego biegłego można na podstawie wyjaśnień dra K. oraz innych dowodów przyjąć z przeważającym prawdopodobieństwem jedynie możliwość, że skarżąca była inwalidą III grupy przed 31.XII.1950 r., a to nie jest wcale jednoznaczne, że biegły ten przyjął z przeważającym prawdopodobieństwem powstanie inwalidztwa skarżącej w tym okresie. Poza tym nie można pomijać komisyjnej opinii biegłych, w której w sposób jednoznaczny wypowiedzieli się oni o braku podstaw do przyjęcia powstania inwalidztwa skarżącej przed 31.XII.1950 r. Dokonane więc przez Okręgowy Sąd w tym względzie ustalenia są - wbrew zarzutom i wywodom rewizyjnym - zgodne z materiałem sprawy i oparte na prawidłowo ocenionych dowodach bez przekroczenia granic zakreślonych art. 225 pr. o s.u.s.Okręgowy Sąd nie uchybił również art. 211 i 302 cyt. prawa, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowi wystarczającą podstawę do wyjaśnienia okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.Trybunał Ubezpieczeń Społecznych miał zatem dostateczne podstawy do oddalenia rewizji skarżącej na wyrok Okręgowego Sądu.Z powyższych względów należało z mocy art. 421 § 1 k.p.c. orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III URN 13/68 1968-08-23Czy można ustalić datę powstania inwalidztwa na podstawie zeznań lekarza, który nie zachował dokumentacji medycznej z okresu leczenia, w celu przyznania renty rodzinnej?
- III UKN 13/68 1968-08-23Czy można uznać istnienie inwalidztwa w przeszłości na podstawie zeznań lekarza, który nie zachował dokumentacji medycznej, a jedynie opinię biegłego, jeśli istnieje przeważające prawdopodobieństwo takiego stanu?
- II URN 59/95 1996-01-24Czy w celu ustalenia daty powstania inwalidztwa II grupy, niezbędne jest zebranie pełnej dokumentacji medycznej z okresu leczenia wnioskodawcy?
- II URN 29/94 1994-09-28Czy sąd powinien z urzędu badać sporne okoliczności dotyczące powstania inwalidztwa i stażu pracy w celu przyznania renty inwalidzkiej, nawet jeśli strony nie przedstawiły wszystkich dowodów?
- II URN 50/94 1995-02-02Czy sąd prawidłowo rozpoznał sprawę o rentę inwalidzką, pomijając dowody dotyczące leczenia psychiatrycznego wnioskodawcy i nie ustalając precyzyjnie daty powstania inwalidztwa?
Powołane przepisy
art. 45 ust. 1art. 12art. 13 ust. 2art. 45art. 225art. 211art. 421 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.