III URN 52/79

WyrokIzba Cywilna1980-01-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, oddalając odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania renty inwalidzkiej, mógł z własnej inicjatywy ustalać wyłączną winę poszkodowanego w spowodowaniu wypadku w drodze do pracy, wykraczając tym samym poza zakres kognicji sądu odwoławczego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, oddalając odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania renty inwalidzkiej, nie był władny dokonać ustaleń wykraczających poza przedmiot sprawy odwołania. Ustalenie wyłącznej winy poszkodowanego w spowodowaniu wypadku w drodze do pracy, które pozbawia go prawa do świadczeń, wykraczało poza kompetencje sądu odwoławczego, gdyż w takiej sytuacji przysługiwałoby odwołanie do rady nadzorczej ZUS. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na błędy w postępowaniu dowodowym dotyczącym oceny inwalidztwa, w szczególności na sprzeczności opinii biegłych z materiałem dowodowym.
Stan faktyczny
Wnioskodawca ubiegał się o rentę inwalidzką po wypadku w drodze do pracy. Organ rentowy wypłacił jednorazowe odszkodowanie, ale odmówił przyznania renty, gdyż komisja lekarska nie zaliczyła go do żadnej grupy inwalidów. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie, opierając się na opinii biegłych o braku istotnego uszczerbku na zdrowiu oraz na własnym ustaleniu o wyłącznej winie wnioskodawcy w spowodowaniu wypadku z powodu rażącego niedbalstwa. Minister Pracy wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Kasiński (sprawozdawca). Sędziowie SN: W. Dębicka, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, Z. Paczyńskiego, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Kazimierza B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. o rentę inwalidzką na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 31 sierpnia 1979 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca ubiegał się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych o świadczenia z tytułu wypadku w drodze do pracy, któremu uległ w dniu 13.XII.1976 r., kiedy prowadząc samochód osobowy zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym. Organ rentowy na podstawie skompletowanych przez zakład pracy poszkodowanego dowodów i po przeprowadzeniu badań lekarskich przez KIZ wypłacił jednorazowe odszkodowanie z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu, ale odmówił przyznania renty inwalidzkiej, gdyż KIZ nie zaliczyła poszkodowanego do żadnej z grup inwalidów.Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31.VIII.1978 r. oddalił odwołanie wnioskodawcy od odmownej decyzji Oddziału ZUS w sprawie renty inwalidzkiej. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia oparł się na opinii biegłych, iż doznane przez wnioskodawcę w wypadku obrażenia fizyczne zostały wygojone i nie spowodowały istotnego uszczerbku na zdrowiu, występujące zaś u niego schorzenia psychiczne - miernie nasilona nerwica neurasteniczna pourazowa - nie sięgają granic inwalidztwa. Oddalenie odwołania Okręgowy Sąd uzasadnił także wziętą z urzędu pod rozwagę okolicznością, iż - w ocenie tego Sądu - wyłączną przyczyną wypadku w drodze do pracy było naruszenie przez wnioskodawcę wskutek rażącego niedbalstwa przepisów o ruchu drogowym, które zalicza się do przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.Od wyroku tego Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych wniósł rewizję nadzwyczajną opartą na zarzucie rażącego naruszenia prawa, w szczególności art. 55 i 59 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych, art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych i art. 12 ustawy o p.z.e. Zdaniem skarżącego Okręgowy Sąd z naruszeniem art. 59 ustawy z dnia 24 października 1974 r. z urzędu zakwestionował istnienie prawa do świadczeń, przez co orzekł wbrew zakazowi reformationis in peius, przy czym również merytorycznie doszedł do błędnego wniosku o rażącym niedbalstwie wnioskodawcy przy prowadzeniu pojazdu.Ocena natomiast co do istnienia lub nieistnienia inwalidztwa u wnioskodawcy dokonana została przez Okręgowy Sąd bez rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności przyjęcia za podstawę ustaleń w tym przedmiocie opinii biegłych, opierającej się na przesłankach niezgodnych z materiałem sprawy, a odmiennej od opinii innych biegłych stwierdzających istnienie inwalidztwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafny jest zarzut braku wszechstronnego rozważenia materiału sprawy podważającego ustalenie zaskarżonego wyroku o nieistnieniu inwalidztwa wnioskodawcy. Opinia biegłych W.G. i A.T. z dnia 31.VIII.1979 r. stwierdzająca, że objawy nerwicowe u wnioskodawcy tylko w nieznacznym stopniu ograniczają jego zdolność do wykonywania zatrudnienia, wyprowadzona została m. in. z faktu, że badany pracuje na poprzednim stanowisku nauczyciela, prowadzi taki sam tryb życia jak przed wypadkiem, nie leczy się psychiatrycznie i nie korzystał ze zwolnień lekarskich. Jest to sprzeczne z danymi z akt osobowych, z których wynika, że wnioskodawca w okresie od wypadku do daty badania wynoszącym 32 miesiące był przez ponad 16 miesięcy niezdolny do pracy. Pominięto także zaświadczenie lekarskie specjalisty psychiatry Mirosławy M. z dnia 2.II.1979 r. stwierdzające, że wnioskodawca leczy się w przychodni neuropsychiatrycznej w K. - poradni zdrowia psychicznego dla dorosłych. Ponadto uznana za miarodajną opinia biegłych wydana została na podstawie badania ambulatoryjnego przeprowadzonego w dniu jej wydania w sądzie, chociaż według poprzednich opinii lekarskich i postanowienia Okręgowego Sądu w przypadku wnioskodawcy konieczne było poddanie go obserwacji psychiatrycznej w klinice.Ze względu na powyższe mankamenty postępowania dowodowego zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.Gdy chodzi o drugą przesłankę oddalenia odwołania wnioskodawcy, przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, tj. ustalenie, że do wypadku doszło z wyłącznej winy poszkodowanego, co w myśl art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej pozbawia go prawa do świadczeń, to ustalenie takie wykraczało poza kompetencje Okręgowego Sądu określone w przepisach normujących właściwość organów w sprawach o świadczenia przysługujące od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 13 kwietnia 1960 r. o zmianach właściwości w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, rent, zaopatrzeń i opieki społecznej (Dz. U. Nr 20, poz. 119) w brzmieniu nadanym mu art. 96 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o o.s.p. i u.s. (Dz. U. Nr 39, poz. 231) odwołania od decyzji oddziałów ZUS w sprawach rent rozstrzygają rady nadzorcze tych oddziałów, a dopiero od orzeczenia rady nadzorczej przysługuje odwołanie do okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.Odwołanie wprost do okręgowego sądu przysługuje wtedy, gdy przedmiotem odwołania są ustalenia komisji lekarskiej do spraw inwalidztwa i zatrudnienia. Określenie w przepisach o właściwościach organów orzekających przedmiotu odwołania, przysługującego od decyzji oddziału ZUS wprost do okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, ogranicza jednocześnie zakres kognicji tego sądu w tym sensie, że nie jest on władny dokonać ustaleń wykraczających poza przedmiot sprawy odwołania. Skoro w razie odmowy przez organ rentowy przyznania renty wypadkowej z powodu istnienia okoliczności pozbawiających praw do świadczeń (art. 8 ustawy wypadkowej) wnioskodawcy przysługiwałoby odwołanie do rady nadzorczej oddziału ZUS, przesądzenie przez Okręgowy Sąd tej okoliczności, mimo braku decyzji rady nadzorczej w tym przedmiocie, pozbawia wnioskodawcę instancji określonej w przepisie art. 38 ust. 2 ustawy wypadkowej dotyczącym trybu dochodzenia świadczeń przysługujących z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Wbrew poglądowi Okręgowego Sądu, w razie ubiegania się przez pracownika o świadczenia z tytułu wypadku w drodze do pracy lub z pracy ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku oraz oceny, czy spełnione zostały warunki wymagane do przyznania świadczeń, dokonuje nie zakład pracy w trybie rozporządzenia MPPiSS z dnia 5 grudnia 1974 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, lecz sam organ rentowy na podstawie § 3 ust. 2 rozporządzenia MPPiSS oraz MZiOS z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 199). Zgodnie też z tym przepisem badanie przez KIZ następuje wtedy, gdy sam fakt wypadku i nieistnienie przyczyn wyłączających prawo do świadczeń nie budzi wątpliwości. W sytuacji więc wnioskodawcy brak jest w ogóle sporu, który by uzasadniał zajęcie się tą kwestią przez organ odwoławczy. Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy rzeczą Okręgowego Sądu będzie dokonanie ustaleń w przedmiocie istnienia lub nieistnienia u wnioskodawcy inwalidztwa związanego z wypadkiem z dnia 13.XII.1976 r. i w zależności od tego odpowiednie skorygowanie decyzji Oddziału ZUS z dnia 13.IV.1978 r.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 55art. 8 ust. 1art. 12art. 59art. 11art. 96art. 8art. 38 ust. 2§ 3 ust. 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.