IV CR 137/85

WyrokIzba Cywilna1985-05-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Zarządu Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich o odwołaniu członka zarządu spółdzielni może być oparta wyłącznie na wystąpieniu pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli, bez możliwości zwalczania prawdziwości tego dokumentu przez odwołanego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wystąpienia pokontrolne NIK nie mają charakteru decyzji administracyjnej i stanowią dokument urzędowy, którego prawdziwość można zwalczać. Odwołanie członka zarządu spółdzielni na podstawie art. 51 prawa spółdzielczego wymaga wykazania rażącego naruszenia przepisów prawa lub statutu, a nie opierania się wyłącznie na wnioskach NIK bez możliwości przeprowadzenia dalszych dowodów. Pominięcie wniosku dowodowego o opinię biegłego, który mógłby zweryfikować dane zawarte w protokole NIK, stanowi uchybienie procesowe.
Stan faktyczny
Powód Kazimierz S. został odwołany ze składu Zarządu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. uchwałą Zarządu Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich. Podstawą odwołania były zalecenia Najwyższej Izby Kontroli, która wskazała na niedostateczny nadzór powoda nad produkcją, jakością wyrobów i ponoszonymi stratami. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o uchylenie uchwały, uznając zarzuty za uzasadnione. Powód wniósł rewizję, zarzucając m.in. nieścisłości w protokole NIK i błędne zastosowanie przepisów prawa spółdzielczego, a także wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Skierniewicach do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Bielecki, J. Sokołowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Kazimierza S. przeciwko Centralnemu Związkowi Spółdzielni Mleczarskich i Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. o uchylenie uchwały na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Skierniewicach z dnia 27 grudnia 1984 r.:uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Skierniewicach do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktycznePowód Kazimierz S. w pozwie skierowanym przeciwko Centralnemu Związkowi Spółdzielni Mleczarskiej wnosił o uchylenie uchwały Zarządu tego Związku podjętej dnia 13 kwietnia 1984 r., w przedmiocie odwołania powoda jako wiceprezesa Zarządu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. ze składu członków tego Zarządu.Powód zakwestionował istnienie przesłanek z art. 51 ustawy z dnia 16 września 1981 r. - prawo spółdzielcze (Dz. U. Nr 30, poz. 210 ze zm.) w brzmieniu ustalonym przez art. 22 ustawy z dnia 21 lipca 1983 r. o szczególnej regulacji prawnej w okresie przezwyciężania kryzysu społeczno-ekonomicznego oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 39, poz. 176).Pozwany Związek wnosił o oddalenie powództwa i przytoczył wyniki przeprowadzonej kontroli działalności Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. oraz wystąpienie pokontrolne Zespołu Przemysłu Spożywczego Najwyższej Izby Kontroli skierowane do Prezesa Spółdzielni w S. i Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich, zalecające odwołanie powoda Kazimierza S. z zajmowanego stanowiska. Powołując się na przepisy ustawy z dnia 9 października 1980 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. Nr 22, poz. 82) i uchwały Rady Państwa z dnia 17 grudnia 1980 r. o trybie przeprowadzania czynności kontrolnych przez Najwyższą Izbę Kontroli oraz o zasadach realizacji wyników kontroli (M.P. z 1981 r. Nr 1, poz. 2), tenże pozwany twierdził, że był związany otrzymanymi zaleceniami NIK o odwołaniu powoda.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, przytaczając w jego uzasadnieniu następujące okoliczności.Powód od dnia 20 stycznia 1983 r. pełnił w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. obowiązki wiceprezesa ds. produkcji i techniki. W okresie od dnia 19 października do dnia 29 listopada 1983 r. przeprowadzona została kontrola tej Mleczarni przez starszych inspektorów kontroli państwowej z Zespołu Przemysłu Spożywczego Najwyższej Izby Kontroli Sławomira K. i Zygmunta P. W piśmie z dnia 20 grudnia 1983 r. skierowanym do Prezesa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Zespół NIK wskazał na niedostateczną działalność kierownictwa Spółdzielni i wynikające z tego straty i uchybienia uzasadniające stosownie do treści tego wystąpienia wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji personalnych w stosunku do niektórych pracowników Spółdzielni odpowiedzialnych za niedopełnienie podstawowych obowiązków służbowych. W odniesieniu do powoda tenże Zespół NIK w piśmie z dnia 18 stycznia 1984 r. przesłanym do Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich wnosił o odwołanie go z zajmowanego stanowiska wiceprezesa Zarządu za: brak nadzoru nad prawidłowością i rzetelnością wykonywania obowiązków służbowych przez podległych mu bezpośrednio pracowników służby produkcyjnej i technicznej, a także nadzoru nad przebiegiem produkcji i niezapewnienia należytej jakości produkowanych wyrobów, niepodejmowanie odpowiednich działań w celu wyeliminowania ponoszonych strat i marnotrawstwa surowca, niepodejmowanie skutecznych środków w celu zapewnienia właściwego stanu sanitarno-higienicznego urządzeń i pomieszczeń produkcyjnych, a także dopuszczenie do ukrywania rozmiarów produkcji wyrobów o niewłaściwej jakości i zaniżanie faktycznych strat ponoszonych na skutek takiej produkcji. W wykonaniu powyższych zaleceń Zarząd Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich zwrócił się pismem z dnia 23 lutego 1984 r. do Rady Nadzorczej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. o odwołanie powoda - w trybie art. 51 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - prawo spółdzielcze, ze składu Zarządu. Rada Nadzorcza tejże Spółdzielni stwierdziła, że naruszenie prawa i statutu Spółdzielni przez powoda Kazimierza S. jest istotne. Jednakże z uwagi na przejęcie pewnych zaniedbań po byłym członku Zarządu M.B. i braku jeszcze pełnej znajomości problematyki mleczarskiej przez powoda wnosiła o wyrażenie zgody na pozostawienie powoda na dotychczasowym stanowisku na 6-miesięczny okres próbny. Uchwałą z dnia 13 kwietnia 1984 r. Zarząd Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich odwołał powoda Kazimierza S. ze składu członków Zarządu OSM w S.Rozważając zasadność wysuniętych zarzutów odnośnie do działalności powoda, Sąd orzekający stwierdził, że w Spółdzielni brak było analizy własnych kosztów produkcji, ustalenia przyczyn powstałych strat, rozłożenia zadań na poszczególne oddziały, brak było także danych co do zdolności produkcyjnej poszczególnych oddziałów. Piony produkcyjny i sanitarno-higieniczny podlegały powodowi. Miał on bezpośredni wpływ na jakość produkcji i wysokość strat. Przeprowadzone kontrole sanitarno-epidemiologiczne potwierdziły istotne zaniedbania w stanie sanitarnym i czystości pomieszczeń. Powód nie podjął skutecznych działań, aby ten stan zmienić. Za uzasadnione uznane zostały zarzuty co do wysokości strat, jakie poniosła OSM na skutek odchyleń od norm jakościowych. Były one w okresie styczeń-wrzesień 1983 r. ponad dwukrotnie wyższe od danych z analogicznego okresu 1982 r.Ogólna suma strat poniesionych przez Spółdzielnię z tytułu przeklasyfikowania wyrobów do klas jakościowo niższych okazała się 6-krotnie wyższa od sumy strat z analogicznego okresu ubiegłego roku. Ilość przeklasyfikowanych wyrobów zwiększyła się o 32,9%. W okresie trzech pierwszych kwartałów 1983 r. Spółdzielnia osiągnęła tylko 51% planowanego za ten okres zysku.Bez znaczenia dla oceny tego zarzutu pozostaje kwestia planowanego wykonania dodatkowego ujęcia dla ciepłej wody, a także zestawienie Spółdzielni podpisane przez kierownika laboratorium inż. Henrykę Z., a obrazujące pewne pozytywy w działalności tej Spółdzielni w 1983 r. Uzasadniony okazał się również - w ocenie sądu orzekającego - zarzut braku nadzoru powoda nad dokumentacją techniczną ruchową i remontami maszyn. Do obowiązków powoda należało wyegzekwowanie od głównego mechanika i jego pionu działania zapewniającego sprawne funkcjonowanie parku maszynowego.Zwiększająca się liczba awarii w 1983 r. w znacznym stopniu wpłynęła na obniżenie zysków spółdzielni. W konkluzji Sąd Wojewódzki stwierdził, że rażące naruszenie obowiązków statutowych przez powoda zostało wykazane przez kontrolerów NIK, co uzasadniało w myśl art. 51 § 1 prawa spółdzielczego odwołanie powoda z funkcji członka Zarządu.Rewizję złożył powód. Z powołaniem się na podstawy rewizyjne przewidziane w art. 368 pkt 1 i 3 k.p.c. skarżący zarzucił, że protokół Najwyższej Izby Kontroli sporządzony przez inspektorów nie legitymujących się wykształceniem z zakresu produkcji mleczarskiej zawiera nieścisłości i nieprawdziwe dane, co czyniło uzasadnionym wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który to wniosek nie został przez sąd meriti uwzględniony. Ponadto skarżący zarzucił błędne i pozostające w sprzeczności z wynikami postępowania dowodowego, w szczególności z zeznaniami świadków, zastosowanie art. 51 prawa spółdzielczego.Pozwany Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich wnosił, w złożonej odpowiedzi na rewizję powoda, o jej oddalenie z zasądzeniem kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Powoływane przez pozwany Centralny Związek przepisy ustawy z dnia 8 października 1980 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. Nr 22, poz. 82) i uchwały Rady Państwa z dnia 17 grudnia 1980 r. o trybie przeprowadzania czynności kontrolnych przez Najwyższą Izbę Kontroli oraz o zasadach realizacji wyników kontroli (M.P. z 1981 r. Nr 1, poz. 2) dotyczą - w rozważanym zakresie - trybu realizacji wniosków NIK, dotyczących wyciągnięcia konsekwencji służbowych lub zastosowania innych form odpowiedzialności wobec osób winnych. Przewidziany sposób realizacji wystąpień pokontrolnych i zawartych w nich wniosków (art. 25 ust. 3 i 4 ustawy o NIK i § 34 ust. 6 uchwały Rady Państwa o trybie przeprowadzania czynności kontrolnych przez NIK) przemawia za wyrażeniem stanowiska, że jest to szczególne - w stosunku do pozycji prawnej organów kontrolnych - bo o charakterze władczym uprawnienie. Uprawnienie to nie może dotyczyć - wbrew wyraźnemu brzmieniu ustawy - innych, poza ściśle określonymi jednostkami będącymi adresatami czynności pokontrolnych.Uzasadniony zatem jest pogląd, że treść art. 51 prawa spółdzielczego w brzmieniu ustalonym przez art. 22 ustawy z dnia 21 lipca 1983 r. o szczególnej regulacji prawnej w okresie przezwyciężania kryzysu społeczno-ekonomicznego oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 39, poz. 176) samodzielnie i wyłącznie rozstrzyga o przesłankach odwołania - w tym trybie - członka zarządu spółdzielni. Wystąpienia pokontrolne i zawarte w nich wnioski pozbawione są cech decyzji administracyjnej w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego. Stanowią one - łącznie z protokołem kontroli - dokument urzędowy w rozumieniu art. 244 k.p.c. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie wyłączają możliwości zwalczania prawdziwości takiego dokumentu (art. 252 k.p.c.). Skoro zatem powód, zaprzeczając prawdziwości dokumentu urzędowego, zamierzał to udowodnić, składając wniosek o powołanie dowodu z opinii biegłego, to brak było podstaw do pominięcia tego dowodu. Oddalenie powództwa przed wyczerpaniem środków dowodowych zgłaszanych przez powoda w sytuacji, gdy ocena dotychczasowych dowodów prowadzenia zdaniem sądu, do niekorzystnych skutków dla strony powołującej dalsze wywody, stanowi uchybienie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 368 pkt 5 k.p.c.). Przeprowadzenie dowodu ułatwi sądowi orzekającemu należytą ocenę zebranego w sprawie materiału w aspekcie istnienia lub braku przesłanek z art. 51 prawa spółdzielczego. Działalność powoda obejmowała także w sferze nadzoru (a więc organizatorskiej z odpowiedzialnością za wynik) złożone i uwarunkowane wieloma czynnikami zagadnienia techniki produkcji i technologii. Wiązała się ona także - jak można o tym wnioskować z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia - z zasadami prawidłowego gospodarowania, tj. wyborem (w ograniczonej skali) celów gospodarczych i środków zmierzających do realizacji planowanej ilości i jakości produkcji.Treść zaś powołanego art. 51 prawa spółdzielczego zakłada istnienie wielorakich uchybień powodujących naruszenie przepisów prawa lub statutu. Nie każde jednak naruszenie czyni uzasadnionym odwołanie członka zarządu. Następuje to tylko w wypadku rażącego naruszenia przepisów prawa lub statutu. Brak jest wyraźnego ustalenia treści tego pojęcia, a granica pomiędzy takim kwalifikowanym naruszeniem w stosunku do innego, nie rażącego, także nie zawsze jest wyraźna. Można wskazać na niektóre istotne znamiona zachowania się podmiotu, które wyczerpują kryterium "rażącego". Nastąpi to m.in. w wypadku uchybienia elementarnym obowiązkom, wymaganiom minimalnej staranności. W zaskarżonym wyroku brak jest tego rozróżnienia, a zasadność takiego zarzutu wobec powoda wywiedziona została z niekorzystnie kształtujących się (niektórych) wyników działalności produkcyjno-gospodarczej lub protokołu kontroli, bez umożliwienia powodowi wykazania rzeczywistego - jego zdaniem odmiennego od przedstawionego - stanu faktycznego.Z powyższych przyczyn należało orzec jak w sentencji wyroku (art. 388 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 51art. 22art. 51 § 1art. 368 pkt 1art. 25 ust. 3art. 244 KPCart. 252 KPCart. 368 pkt 5 KPCart. 388 § 1art. 108 § 2 KPC§ 1§ 34 ust. 6

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.