IV CR 238/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-07-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie pozwu w sprawie o ustalenie nieważności uznania dziecka, w której przedmiotem są prawa niemajątkowe, wymaga zgody strony pozwanej, jeśli sąd uznał, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe na skutek prawomocnego orzeczenia innego sądu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że cofnięcie pozwu w sprawie dotyczącej praw niemajątkowych podlega art. 209 § 3 k.p.c., co oznacza, że nie jest wymagana zgoda strony pozwanej, lecz zgoda sądu. Jednakże w sytuacji, gdy prawomocne postanowienie innego sądu ustaliło, że powód w ogóle nie złożył oświadczenia o uznaniu dziecka, postępowanie stało się bezprzedmiotowe, co uzasadnia umorzenie postępowania na podstawie art. 361 § 1 k.p.c., nawet bez formalnej zgody sądu na cofnięcie pozwu.
Stan faktyczny
Powód wytoczył powództwo o ustalenie nieważności oświadczenia o uznaniu dziecka, twierdząc, że jedynie nadał dziecku swoje nazwisko. W toku postępowania inny sąd sprostował wzmiankę w akcie urodzenia, stwierdzając, że powód nie uznał dziecka, lecz jedynie nadał mu nazwisko. Powód wniósł o uznanie sporu za załatwiony, co sąd potraktował jako cofnięcie pozwu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że cofnięcie pozwu wymagało zgody strony pozwanej. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, umarzając postępowanie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i umorzył postępowanie w tym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 1957 r. sprawy z powództwa Andrzeja H. przeciwko Teresie R. i Zofii H. o ustalenie nieważności uznania dziecka po rozpoznaniu rewizji powoda na wyrok Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 17 listopada 1955 r. zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo (pkt I zaskarżonego wyroku) uchylił i postępowanie w tym zakresie umorzył.Uzasadnienie faktyczneAndrzej H. w związku ze skierowanym przeciwko niemu roszczeniem alimentacyjnym, wytoczył przed Sądem Wojewódzkim w Bydgoszczy przeciwko małoletniej Teresie H. i Zofii H. powództwo (traktowane początkowo jako powództwo wzajemne) o ustalenie, że uwidocznione w akcie urodzenia nieletniej Teresy H. jego oświadczenie o uznaniu jest nieważne, gdyż w rzeczywistości złożył jedynie oświadczenie o nadaniu nieletniej, będącej pozamałżeńskim dzieckiem jego żony, swego nazwiska.W toku postępowania powód zawiadomił Sąd Wojewódzki, iż w międzyczasie na skutek jego wniosku Sąd Powiatowy w Bydgoszczy sprostował wymienioną wzmiankę o uznaniu przez stwierdzenie, że powód nie uznał nieletniej, lecz jedynie nadał jej swe nazwisko. W związku z tym powód wychodząc z założenia, iż osiągnął zamierzony cel wniósł "o uznanie sporu za załatwiony" i o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Kurator nieletniej nie wyraził zgody na takie "ograniczenie powództwa" i wniósł o jego oddalenie.Wyrokiem z dnia 17 listopada 1955 r. Sąd Wojewódzki powództwo Andrzeja H. oddalił i zasądził od niego koszty procesu na rzecz nieletniej. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Wojewódzki wyjaśnił, iż wniosek powoda należało traktować jako cofnięcie powództwa, a ponieważ druga strona nie wyraziła na to zgody, należało sprawę rozpoznać merytorycznie. Wykreślenie przez Sąd Powiatowy wzmianki o uznaniu nie ma dla Sądu Wojewódzkiego wiążącego znaczenia, gdyż wpis wzmianki ma znaczenie wyłącznie deklaratywne Wprawdzie Sąd Powiatowy mówi nie o wykreśleniu wzmianki, lecz o zmianie jej treści, to jednak tego rodzaju decyzję należy uznać za niedopuszczalną, gdyż Sąd nie jest władny zmienić treści oświadczenia o uznaniu dziecka. Brak jest również przesłanek do unieważnienia uznania z mocy art. 46 kod. rodz.Powyższy wyrok zaskarżył powód, wnosząc o jego zmianę oraz umorzenie postępowania i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu za wszystkie instancje (sprawa znajduje się już po raz drugi w Sądzie Najwyższym).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew twierdzeniom rewizji powód żądając "uznania sporu za załatwiony", użył terminologii kodeksowi postępowania cywilnego nieznanej; dlatego, aby właściwie ocenić jego żądanie, należy zbadać cel tego żądania. Otóż niewątpliwie powodowi chodziło o zakończenie procesu bez merytorycznego rozstrzygnięcia z tej przyczyny, że rozstrzygnięcie to stało się dla niego - przynajmniej w jego mniemaniu - bezprzedmiotowe, a takie żądanie oznacza w rozumieniu k.p.c. cofnięcie pozwu lub części jego żądań i pociąga za sobą - jeśli jest dopuszczalne - umorzenie postępowania (art. 209 i 361 k.p.c.). Z tych względów Sąd Wojewódzki wniosek powoda zakwalifikował właściwie.Jednakże Sąd ten mylnie uznał, iż na takie i cofnięcie, skoro nie jest ono połączone ze zrzeczeniem się roszczenia, potrzebne jest w myśl art. 209 § 1 k.p.c. zezwolenie strony pozwanej. Sąd Wojewódzki przeoczył, że przedmiotem sporu są w sprawie niniejszej prawa niemajątkowe, a zatem, że do cofnięcia pozwu ma w danym wypadku zastosowanie art. 209 § 3 k.p.c. a nie § 1 tego artykułu. Dlatego w rachubę mogła wchodzić tylko zgoda Sądu na cofnięcie pozwu.Jednakże w tej szczególnej sytuacji, jak się wytworzyła w sprawie niniejszej, zgoda Sądu stała się zbędna, bowiem umorzenie postępowania stało się konieczne także i z innych przyczyn, a nie tylko dlatego, że powód cofnął pozew. Otóż wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego, wyrażonemu w zaskarżonym wyroku prawomocne postanowienie Sądu Powiatowego w Bydgoszczy, zapadłe w sprawie, bynajmniej nie pozostało bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Błędnie Sąd Wojewódzki przyjął, że Sąd Powiatowy sprostował jedynie wzmiankę mającą charakter deklaratywny. Jak to wynika z sentencji oraz z uzasadnienia przytoczonego wyżej postanowienia Sądu Powiatowego, Sąd ten ustalił, iż powód nie złożył w ogóle oświadczenia o uznaniu dziecka, a jedynie wyraził wolę nadania mu swego nazwiska, a tylko urzędnik Stanu Cywilnego wadliwie jego wolę spisał. Abstrahując przeto od zagadnienia, czy tryb niesporny był w danym wypadku właściwy, stwierdzić trzeba, że istnieje prawomocne orzeczenie, ustalające, iż powód nieletniej Teresy H. w ogóle nie uznał, a takie orzeczenie wiąże Sąd w sprawie niniejszej. Tym samym bezprzedmiotowe stało się postępowanie w niniejszej sprawie, skoro celem tego postępowania było właśnie rozstrzygnięcie, czy powód złożył oświadczenie o uznaniu nieletniej pozwanej. Dodać jeszcze wypada, że zupełnie bez potrzeby Sąd Wojewódzki powołał się na przepis art. 46 kod. rodz. Skoro powód nie żądał w ogóle unieważnienia uznania z powodu wady oświadczenia woli, a jedynie twierdził, że uznanie w ogóle nie miało miejsca.W tych warunkach oraz wobec tego, że powód powództwa nie popierał, wydanie wyroku stało się zbędne, wobec czego postępowanie w sprawie należało z mocy art. 361 § 1 k.p.c. umorzyć.Chybiony jest natomiast wniosek powoda o przyznanie mu kosztów postępowania, bowiem wobec cofnięcia przezeń pozwu - o czym wyżej była mowa - koszty należą się w myśl art. 209 § 2 k.p.c. stronie pozwanej. Takie rozstrzygnięcie jest zresztą szczególnie uzasadnione w sprawie niniejszej, skoro zbędność postępowania wynikła z niewłaściwego prowadzenia sprawy przez powoda, który z tym samym żądaniem wystąpił równocześnie w dwu różnych sprawach.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 46art. 209art. 209 § 1 KPCart. 209 § 3 KPCart. 361 § 1 KPCart. 209 § 2 KPC§ 1§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.