IV CR 24/81

WyrokIzba Cywilna1981-02-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa przekazania gospodarstwa rolnego następcy jest nieważna, jeśli została sporządzona przez inspektora do spraw gospodarki rolnej, a nie przez naczelnika gminy, oraz czy absolwentka policealnego studium zawodowego hodowli drobiu posiada kwalifikacje rolnicze?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa przekazania gospodarstwa rolnego następcy jest ważna, jeśli została podpisana przez naczelnika gminy, nawet jeśli jej tekst został sporządzony przez inną osobę. Ponadto, ukończenie policealnego studium zawodowego hodowli drobiu i uzyskanie dyplomu technika hodowcy drobiu jest wystarczającym dowodem posiadania kwalifikacji rolniczych, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Stan faktyczny
Prokurator Wojewódzki wniósł o uznanie za nieważną umowy przekazania gospodarstwa rolnego w zamian za rentę, argumentując, że umowa została sporządzona przez inspektora, a nie naczelnika gminy, oraz że pozwana nie posiada kwalifikacji rolniczych. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając umowę za ważną i pozwaną za posiadającą odpowiednie kwalifikacje. Prokurator wniósł rewizję do Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję Prokuratora Wojewódzkiego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN St. Rudnicki (sprawozdawca). Sędziowie SN: A. Gola, K. Piasecki.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Prokuratora Wojewódzkiego w Ł. przeciwko Feliksowi M. i Ewie F.Z. o uznanie umowy za nieważną, na skutek rewizji Prokuratora Wojewódzkiego w Łodzi od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 18 grudnia 1980 r.oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneProkurator Wojewódzki domagał się w pozwie wniesionym przeciwko Feliksowi M. i Ewie F.Z. uznania za nieważną umowy sporządzonej przez pozwanego na rzecz pozwanej w Urzędzie Gminy w G. w dniu 14.IX.1978 r., na podstawie której pozwany przeniósł na pozwaną będącą jego siostrzenicą własność gospodarstwa rolnego w zamian za rentę. Prokurator twierdził, że umowa ta jest nieważna z dwóch przyczyn: ponieważ pozwana nie ma kwalifikacji rolniczych i nie daje gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego, a ponadto umowa została sporządzona przez inspektora do spraw gospodarki rolnej, zamiast przez naczelnika gminy.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, przytaczając następujące powody takiego rozstrzygnięcia: umowa sporządzona została przed naczelnikiem gminy, nie ma więc znaczenia, że przygotował ją inspektor do spraw gospodarki ziemią. Pozwana ma kwalifikacje rolnicze, ponieważ ukończyła policealne studium zawodowe hodowli drobiu i posiada dyplom technika hodowcy drobiu. Zdaniem Sądu świadectwo ukończenia tego studium jest wystarczającym dowodem posiadania kwalifikacji rolnych, jak tego wymaga art. 75 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140). Pozwana daje też gwarancje należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego.Od tego wyroku Prokurator Wojewódzki wniósł rewizję, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do przepisu art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) przekazanie gospodarstwa rolnego następcy następuje w drodze umowy pisemnej sporządzonej przez naczelnika gminy. Stanowisko reprezentowane przez prokuratora zarówno w Sądzie I instancji, jak i w rewizji sprowadza się do przekonania, że przez sporządzenie umowy pisemnej w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu należy rozumieć techniczne sporządzenie tekstu umowy przez samego naczelnika gminy. Z poglądem takim nie można się zgodzić, prowadziłby on bowiem do wyniku niemożliwego do przyjęcia ze względu na cel, jakiemu ma służyć forma przepisana w art. 52 ust. 1. Celem tym jest udokumentowanie czynności prawnej przez zachowanie szczególnej formy. Naczelnik gminy pełni tu więc podobną rolę jak państwowe biuro notarialne. Roli tej niczym nie uchybia wykonanie przez inną osobę czynności technicznych, do których należy m.in. samo spisanie tekstu umowy. Inaczej prowadziłoby to w licznych wypadkach do konieczności osobistego napisania umowy. W razie gdyby naczelnik gminy nie posiadał umiejętności pisania na maszynie musiałby spisać umowę ręcznie. Wykładnia taka byłaby wprawdzie zgodna z dosłownym brzmieniem przepisu, lecz życiowo nie do przyjęcia. Gdy zaś także i cel przepisu nie przemawiałby za nią, to takie tłumaczenie go sprzeciwiałoby się zasadom wykładni prawa. Dlatego należy uznać, że wymaganiu sporządzania przez naczelnika gminy umowy pisemnej przekazania gospodarstwa rolnego następcy (art. 52 ust. 1 cytowanej ustawy) czyni zadość podpisanie przez naczelnika gminy umowy spisanej przez inną osobę według jego wskazówek (poleceń). Gdy więc umowa pozwanych z dnia 14.IX.1978 r. odpowiada temu wymaganiu, to nie zachodzi jej nieważność z powodu sprzeczności z ustawą (art. 58 § 1 k.c.).Nie zachodzi także brak kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego po stronie pozwanej. Według przepisu § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (tekst jedn.: Dz. U. z 1972 r. Nr 31, poz. 215) dowodem stwierdzającym posiadanie kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego przez nabywcę lub spadkobiercę nieruchomości rolnej jest świadectwo ukończenia szkoły rolniczej lub przysposobienia rolniczego. Stosownie do art 75 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. wymaganie posiadania kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego jest warunkiem ważności umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego następcy. Oznacza to, że brak kwalifikacji powoduje nieważność umowy (art. 58 § 1 k.c.), co nakłada na sąd obowiązek wyjaśnienia, czy wymieniona przesłanka umowy zachodziła (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 31.VII.1979 r. III CZP 41/79, OSNCP 1979, z. 12. poz. 238). Ani przepisy ustawy z dnia 27 października 1977 r., ani kodeksu cywilnego, ani rozporządzenia wykonawczego Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. nie zawierają określenia nazwy szkoły rolniczej lub przysposobienia rolniczego. Także i zakres przygotowania zawodowego, którego zadaniem jest przysposobienie do prowadzenia gospodarstwa rolnego, nie został określony w rozporządzeniu z dnia 28 listopada 1964 r. wyczerpująco (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 31.X.1973 r. III CRN 259/79, OSNCP 1974, z. 9, poz. 152). Wymaga to od Sądu wyjaśnienia tej okoliczności. W rozpoznawanej sprawie Dyrekcja Zespołu Szkół Rolniczych w R. stwierdziła w zaświadczeniu z dnia 25.XI.1980 r., że pozwana jest absolwentką Policealnego Studium Zawodowego Hodowli Drobiu w R. i posiada dyplom technika hodowcy drobiu i że wymieniona wyżej szkoła jest szkołą rolniczą i daje kwalifikacje rolnicze z uwagi na naukę przedmiotów typowo rolniczych jak uprawa roślin i hodowla zwierząt. W związku z treścią wspomnianego zaświadczenia Sąd Wojewódzki mógł uznać, ze pozwana posiadała kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego. Należy marginesowo zauważyć, że organa administracji państwowej uznają kwalifikacje za wykazane m.in. świadectwem ukończenia policealnego studium zawodowego o specjalności hodowli drobiu. Praktyka ta oparta jest na wyjaśnieniu Ministra Rolnictwa skierowanym do wszystkich urzędów wojewódzkich pismem z dnia 29.IX.1976 r. nr (...) nawiązującym do stosowania § 7 instrukcji tegoż Ministra z dnia 25 kwietnia 1973 r. (Dz. Urz. Min. Roln. Nr 7, poz. 35), zawierającego określenie szkół, których ukończenie uprawnia do prowadzenia gospodarstwa rolnego przez nabywcę lub spadkobiercę nieruchomości rolnej. Tak więc świadectwo Zespołu Szkół Rolniczych o ukończeniu przez nabywcę gospodarstwa rolnego policealnego studium zawodowego hodowli drobiu i uzyskaniu dyplomu technika hodowcy drobiu stanowi dowód stwierdzający posiadanie kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 74 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 października 1967 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) i § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (tekst jedn.: Dz. U. z 1972 r. Nr 31, poz. 215).Z tych przyczyn twierdzenie prokuratora, że pozwana nie posiadała wspomnianych kwalifikacji okazało się nieuzasadnione. Chybiony jest także zarzut, że nie daje ona gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego w rozumieniu § 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 grudnia 1977 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 37, poz. 166).Naczelnik gminy dokonał takiej oceny dając temu wyraz w sporządzeniu umowy. Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w cytowanym już orzeczeniu z dnia 31.VII.1979 r. III CZP 41/79, że - odmiennie niż w przypadku kwalifikacji, o których mowa w art. 75 ustawy - wymaganie istnienia gwarancji należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego stwierdza naczelnik gminy przed sporządzeniem umowy. Ocena ta nie podlega ponownej ocenie przez sąd.Gdy więc brak jest uzasadnionych podstaw rewizyjnych, Sąd Najwyższy na podstawie art. 387 k.p.c. oddalił rewizję.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 75art. 52 ust. 1art. 58 § 1 KCart 75 ust. 1art. 74 ust. 1art. 387 KPC§ 1§ 3 ust. 1§ 7§ 37

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.