IV CR 36/55
PostanowienieIzba Cywilna1956-03-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak stałej pracy i troski o utrzymanie dzieci przez jednego z małżonków, mimo że posiada on inne źródła dochodu, może stanowić ważną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego w rozumieniu przepisów Kodeksu Rodzinnego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ocena rozkładu pożycia stron dokonana przez Sąd Wojewódzki była wadliwa. Stwierdzono, że skoro od lat nie istnieje żadna więź między stronami, a stan ten trwa od ponad pięciu lat, powódka żyje z innym mężczyzną i ma z nim dziecko, a egzekucja alimentów na dzieci była bezskuteczna, rozkład pożycia należy uznać za zupełny i trwały. Sąd podkreślił, że subiektywne przekonanie jednego z małżonków o możliwości powrotu do współżycia nie może przesądzać sprawy, jeśli nie jest poparte przekonującą motywacją. Ponadto, Sąd wskazał, że odmowa orzeczenia rozwodu ze względu na dobro dzieci wymaga pozytywnego ustalenia, że sytuacja dzieci pogorszy się po rozwodzie, a nie tylko stwierdzenia, że nie będzie lepsza. Sąd uznał również, że zarzut 'nieróbstwa' pozwanego, rozumiany jako brak pracy zarobkowej mimo zdolności do jej podjęcia, może stanowić ważną przyczynę rozkładu pożycia, nawet jeśli małżonek dostarcza środków na utrzymanie rodziny z innych źródeł, pod warunkiem zwrócenia uwagi na niewłaściwość takiego zachowania przez drugiego małżonka.Stan faktyczny
Powódka domagała się rozwodu z winy pozwanego, zarzucając mu lenistwo i brak troski o utrzymanie dzieci. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając rozkład pożycia za niezupełny i nietrwały, a także stojąc na stanowisku, że dobro dzieci przemawia przeciwko rozwodowi. Sąd Wojewódzki nie uznał zarzutów powódki dotyczących lenistwa pozwanego za uzasadnione, wskazując na jego zarobki z prac dorywczych i prowadzenie gospodarstwa rolnego. Sąd Wojewódzki nie rozważył zarzutu braku przyczyniania się pozwanego do utrzymania dzieci po ich rozstaniu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Melanii S. przeciwko Florianowi S. o rozwód, po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 25 listopada 1954 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneStrony zawarły małżeństwo w 1941 r. Powódka urodziła się w 1920 r., pozwany w 1909 r. Z małżeństwa stron pochodzi troje dzieci urodzonych w latach 1942, 1944 i 1946 r. Powódka domaga się orzeczenia rozwodu z winy pozwanego, twierdząc, że rozkład pożycia stron powstał z przyczyny lenistwa pozwanego, który nigdy nie miał stałej pracy, a po rozejściu się stron w 1950 r. nie troszczył się o utrzymanie dzieci. Wyrokiem z dnia 25 listopada 1954 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, ustalając, że do 1949 r. strony żyły zgodnie, w tym czasie powstały nieporozumienia na tle podejrzeń pozwanego, iż powódka nawiązała bliższe stosunki z Janem R., że na początku 1950 r. powódka przeniosła się z K. do P. i tam rozpoczęła pracę zawodową, że od września 1950 r. strony przestały się odwiedzać, że w 1951 r. powódka uzyskała wyrok zasądzający alimenty dla dzieci, ale egzekucja przeciwko pozwanemu okazała się bezskuteczna, że w 1953 r. powódka nawiązała stosunek ze Zbigniewom O. i ma z tego stosunku dziecko. Zarzuty powódki w stosunku do pozwanego Sąd Wojewódzki uznał za nieuzasadnione.Sąd Wojewódzki przyjął, że rozkład pożycia stron nie jest jeszcze zupełny i trwały, że dobro dzieci stron stoi na przeszkodzie do orzeczenia rozwodu, wreszcie że po stronie pozwanego nie zachodzą żadne ważne przyczyny rozkładu.W rewizji od powyższego wyroku powódka domaga się jego uchylenia lub zmiany.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena rozkładu pożycia stron jest wadliwa. Skoro od szeregu lat między stronami nie istnieje żadna więź duchowa, fizyczna ani gospodarcza, to rozkład ich pożycia należy uznać za zupełny. Fakt, że stan taki trwa już przeszło pięć lat, że powódka współżyje z innym mężczyzną i ma z nim dziecko, że o alimenty dla dzieci musiała przeciwko pozwanemu występować do sądu, nie pozwala przyjąć, by istniało jakiekolwiek realne prawdopodobieństwo, że strony powrócą do współżycia, a zatem rozkład pożycia stron należy uznać za trwały. To, że pozwany subiektywnie uważa, że powrót stron do współżycia jest możliwy, nie może przesądzać sprawy, póki pozwany nie przedstawił przekonywującej motywacji swego stanowiska, które w warunkach niniejszej sprawy wydaje się być na niczym nie oparte. Gdyby, jak to czyni Sąd Wojewódzki, przyjąć, że samo oświadczenie strony w procesie o rozwód, iż podjęcie współżycia uważa jeszcze za możliwe, przesądza o nietrwałości rozkładu, to orzeczenie rozwodu bez zgody nawet ponoszącej wyłączną winę strony pozwanej, byłoby we wszystkich sprawach wykluczone.Pogląd Sądu Wojewódzkiego, że dobro dzieci stron sprzeciwia się orzeczeniu rozwodu, nie został dostatecznie uzasadniony. Zawarte w motywach zaskarżonego wyroku stwierdzenie, iż brak podstaw do przyjęcia, że po orzeczeniu rozwodu "los dzieci będzie lepszy lub co najmniej nie gorszy" - nie wystarcza. Odmowa orzeczenia rozwodu na mocy art. 29 § 2 kod. rodz. wymaga pozytywnego ustalenia, w oparciu o konkretne przesłanki, że orzeczenie rozwodu sytuację dzieci, w porównaniu z ich sytuacją istniejącą w chwili wyrokowania, pogorszy. W obecnym stanie sprawy brak materiału, który by taki wniosek uzasadniał.Słusznie wreszcie rewizja zwalcza pogląd, że po stronie pozwanego nie zachodzą ważne przyczyny rozkładu pożycia.Zarzut "nieróbstwa" pozwanego uznał Sąd Wojewódzki za nie udowodniony, stwierdzając, że pozwany choć nie miał stałej pracy, to trudniąc się dorywczo remontem maszyn rolniczych i wykonywaniem omłotów dość dużo zarabiał, a nadto strony dzierżawiły 2 ha ziemi i prowadziły gospodarstwo. Przytoczona argumentacja nie jest przekonywająca i pomija istotę zarzutów powódki.Wysuwając zarzut "nieróbstwa" pozwanego powódka twierdziła, że tryb życia pozwanego, zdrowego mężczyzny w pełni sił, który poza okresami dorywczej pracy przy omłotach spędzał czas bezczynnie, raził ją i przyczyniał się do rozdźwięków między stronami, niezależnie od tego, że pozwany swoją dorywczą pracą dobrze zarabiał.Z konstytucyjnej zasady, iż praca jest nie tylko prawem, ale i także obowiązkiem i sprawą honoru każdego obywatela, wynika, że zachowanie się małżonka, który będąc zdolnym do pracy, bez dostatecznego usprawiedliwienia nie pracuje wcale, lub pracuje w stopniu wysoce niedostatecznym, może być uznane za ważny powód rozkładu pożycia małżeńskiego, mimo iż małżonek ten dostarcza dostateczne środki na utrzymanie rodziny, czerpiąc je np. z uprawiania spekulacji, ze stałych darów rodziny, z nagromadzonych uprzednio dużych zasobów itd., lub mimo że sytuacja materialna rodziny (np. w związku z wysokimi dochodami drugiego małżonka) nie wymaga przyczyniania się tego małżonka do utrzymania rodziny. Opisane zachowanie się małżonka będzie z reguły ważnym powodem rozkładu pożycia, o ile drugi małżonek na niewłaściwość tego zachowania zwrócił uwagę i domagał się jego zmiany.W świetle powyższego poglądu Sąd Wojewódzki twierdzeń powódki nie rozważył. Stwierdzenie, że pozwany dostatecznie dużo zarabiał niewiele pracując, wcale nie przesądza w sensie negatywnym kwestii wpływu jego stosunku do pracy na rozkład pożycia stron. Nie wyjaśnia też sprawy ustalenie, że strony prowadziły gospodarstwo na dzierżawionych 2 ha ziemi, bez ustalenia, które z małżonków przede wszystkim na tym gospodarstwie pracowało, czy praca na gospodarstwie wypełnia czas pozwanego, czy też mimo tej pracy pozostawał on przez długie okresy w zupełnej bezczynności, jak twierdzi powódka.Drugi zarzut stawiany pozwanemu, że przyczynił się do pogłębienia rozkładu pożycia stron przez to, że po ich rozejściu się nie dawał na utrzymanie dzieci, nie został w zaskarżonym wyroku rozważony. Wydaje się, iż ustalenie, że powódka musiała alimentów dla dzieci dochodzić sądownie i że egzekucja zasądzonych alimentów była bezskuteczna, dostatecznie już ten zarzut uzasadnia. Przytoczoną w odpowiedzi na rewizję obronę pozwanych przed tym zarzutem Sąd Wojewódzki będzie obowiązany rozważyć przy ponownym rozpoznaniu sprawy.Skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga poczynienia dalszych ustaleń faktycznych, zaskarżony wyrok został uchylony. Gdyby Sąd Wojewódzki ponownie doszedł do wniosku, że po stronie pozwanego nie zachodzą ważne przyczyny rozkładu pożycia, powinien rozważyć sprawę z punktu widzenia art. 30 § 2 kod. rodz.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 1889/54 1955-12-12Czy lekkomyślne zawarcie związku małżeńskiego i brak podjęcia pożycia małżeńskiego, połączone z ujawnieniem faktu pozamałżeńskiego związku jednego z małżonków, mogą stanowić podstawę do orzeczenia rozwodu, mimo braku waż…
- C 839/51 1951-11-20Czy przyjaźń między małżonkami, pomimo życia jednego z nich z inną osobą i posiadania z nią dzieci, może wykluczać istnienie zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego w rozumieniu przepisów Kodeksu Rodzinnego?
- C 2031/52 1953-07-03Czy niewłaściwy stosunek pozwanej do nieletnich dzieci powoda z pierwszego małżeństwa może stanowić samoistną lub współistniejącą przyczynę trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego, uzasadniającą orzeczenie roz…
- C 184/51 1951-08-05Czy nawiązanie przez jednego z małżonków pozamałżeńskiego pożycia fizycznego, będące przyczyną rozkładu pożycia małżeńskiego, może być uznane za brak winy tego małżonka w rozkładzie pożycia?
- II CR 1221/54 1955-03-05Czy rażąco niewłaściwe zachowanie dzieci pozwanej z pierwszego małżeństwa, które weszły do wspólnoty rodzinnej stron, może stanowić ważną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego, uzasadniającą opuszczenie rodziny przez p…
Powołane przepisy
art. 29 § 2art. 30 § 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.