IV CR 85/79

WyrokIzba Cywilna1979-09-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczność, że samochód przeznaczony do zarobkowego przewozu osób (taksówka) w chwili wypadku był prowadzony przez osobę nieposiadającą świadectwa kierowcy taksówki samochodowej, stanowi przesłankę wyłączającą odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia auto-casco, gdy właściciel wykorzystywał samochód do celów nie związanych z działalnością zarobkową?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nie stanowi przesłanki wyłączającej odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę objętą ubezpieczeniem auto-casco okoliczność, że samochód przeznaczony do zarobkowego przewozu osób (taksówka) w chwili wypadku prowadzony był przez osobę nieposiadającą świadectwa kierowcy taksówki samochodowej, gdy samochód ten właściciel wykorzystywał do celów nie związanych z działalnością zarobkową. W takiej sytuacji wystarczające jest posiadanie przez kierującego prawa jazdy uprawniającego do kierowania samochodami osobowymi. Ponadto, opieszałość ubezpieczyciela w likwidacji szkody, prowadząca do utraty zarobków przez właściciela pojazdu, uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego PZU odszkodowania z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego za uszkodzenie samochodu osobowego, którym wykonywał zarobkowy przewóz osób. W dniu wypadku samochód był jednak wykorzystywany do celów prywatnych, a prowadził go Jan S., posiadający prawo jazdy na samochody osobowe, lecz nie na taksówki. PZU odmówiło wypłaty odszkodowania, argumentując, że pojazd służył do zarobkowego przewozu osób, a prowadziła go osoba bez odpowiednich uprawnień. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo, zasądzając odszkodowanie za naprawę pojazdu oraz utracone zarobki z powodu opóźnienia w likwidacji szkody.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w części uwzględniającej powództwo, oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.500 zł tytułem kosztów procesu za instancję rewizyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN A. Gola (sprawozdawca). Sędziowie SN: K. Piasecki, J. Szachułowicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Daniela B. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń Oddział Wojewódzki w Rz. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 28 grudnia 1978 r.oddalił rewizję, zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.500 zł tytułem kosztów procesu za instancją rewizyjną.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się od PZU zapłaty kwoty 129.418 zł z odsetkami tytułem świadczeń z obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Według twierdzeń pozwu powód jest właścicielem samochodu osobowego marki "Fiat 125p", którym w R. wykonywał zarobkowy przewóz osób. W dniu 10 listopada 1976 r. udał się tym samochodem do S. Ponieważ chodziło o wyjazd niezarobkowy do wspólnych znajomych powoda i jego kolegi, Jana S., powód zdjął napis "taxi" z dachu samochodu i zakleił boczne numery porządkowe. Przed wyjazdem - ponieważ liczono się z tym, że Jan S. poprowadzi samochód na zmianę z powodem - wykupił on talon ubezpieczeniowy. W drodze powrotnej, w czasie kiedy Jan S. prowadził samochód, doszło do wypadku. Powód od razu zgłosił o tym w PZU. Pozwany zwlekał jednak z likwidacją szkody i dopiero decyzją z dnia 14 grudnia 1977 r. odmówił wypłaty odszkodowania, motywując swoje stanowisko tym, że samochód służył do zarobkowego przewozu osób, a w chwili wypadku prowadziła go osoba nie posiadająca odpowiedniego prawa jazdy, zezwalającego na prowadzenie taksówki.Pozwany powództwa nie uznał, a domagając się jego oddalenia, powoływał się na motywację zawartą w swej odmownej decyzji. Zarzucił też, że żądanie powoda jest wygórowane.Wyrokiem z dnia 28 grudnia 1978 r. Sąd Wojewódzki w Rzeszowie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 112.128 zł z 8%, w pozostałej części zaś powództwo oddalił. Sąd Wojewódzki ustalił, że samochód powoda w chwili wypadku prowadził Jan S., posiadający prawo jazdy uprawniające do prowadzenia samochodów osobowych, lecz nie uprawniające do wykonywania zarobkowego przewozu osób, ale też samochód wówczas nie był wykorzystywany do tego celu. Dlatego też pozwany powinien wypłacić powodowi odszkodowanie stosownie do § 26 ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 2 rozporządzenia o obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych. Koszty naprawy samochodu określił Sąd I instancji na podstawie opinii biegłego inż. W. na kwotę 99.238 zł.Powód - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - na podstawie ustnej wypowiedzi był już po 4 miesiącach zorientowany w stanowisku, jakie PZU wyraziło w piśmie z dnia 14 grudnia 1977 r., i dlatego nie powinien był cały ten okres zwlekać z naprawą samochodu. Ponieważ możliwość nabycia nowej karoserii istniała już po 4 miesiącach od wypadku i wówczas powód był ustnie poinformowany o stanowisku pozwanego co do żądania zapłaty odszkodowania, przeto za ten czas powodowi należy się od strony pozwanej z mocy art. 415 k.c. zwrot utraconych zarobków, licząc po 3.960 zł miesięcznie, co daje sumę 12.840 zł. Dalej idące żądanie uznał Sąd Wojewódzki za bezzasadne.Powyższy wyrok w części uwzględniającej powództwo zaskarżyła rewizją strona pozwana, domagając się jego zmiany i oddalenia powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Niesporne jest w niniejszej sprawie, że powód w dniu wypadku nie wykonywał zarobkowego przewozu osób swym samochodem osobowym. Nie można zaś było podzielić stanowiska skarżącego, że do korzystania do własnych celów z samochodu, którym powód wykonywał zarobkowy przewóz osób, niezbędne było uzyskanie zezwolenia właściwego organu administracji państwowej na przerwę w tej działalności. Zresztą skarżący nie stoi na stanowisku, że powód nie mógł korzystać z samochodu do celów prywatnych, lecz uważa, że pojazd, na który uzyskane zostało zezwolenie na wykonywanie zarobkowego przewozu osób, nie przestaje być taksówką nawet wówczas, gdy przejściowo on jest wykorzystywany na inne cele. Wniosku takiego nie można jednak było wyprowadzić z zarządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 30 czerwca 1967 r. zawierającego szczegółowe przepisy porządkowe przy przewozie osób i bagażu taksówkami samochodowymi (M.P. Nr 38, poz. 187). Powołane zarządzenie bowiem nie zawiera takich postanowień, których dopatruje się w nim strona pozwana. Przepisy porządkowe zawarte w powołanym zarządzeniu odnoszą się do sytuacji, gdy samochód wykorzystywany jest do zarobkowego przewozu osób. Nie oznacza to jednak samo przez się ograniczenia właściciela w posługiwaniu się samochodem do celów niezarobkowych.Stanowisko pozwanego nie może się także ostać na tle przepisu § 19 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministrów Komunikacji i Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 31 lipca 1972 r. w sprawie krajowego transportu drogowego (Dz. U. Nr 34, poz. 234). Powołany przepis bowiem zawiera nakaz zawiadamiania organu, który udzielił zezwolenia na prowadzenie zarobkowego transportu drogowego, o zamiarze zaniechania działalności objętej zezwoleniem. Powód zaś nie zamierzał zaniechać wykonywania zarobkowego przewozu osób i dlatego też nie obowiązywał go wspomniany nakaz, który w żadnym razie nie może być odnoszony do krótkich przerw w eksploatacji samochodu do celów zarobkowego przewozu osób.Obowiązku zawiadomienia, na który powołuje się strona pozwana, nie można też wyprowadzić z przepisów o charakterze fiskalnym, gdyż krótkotrwałe przerwy w działalności powodującej obowiązek podatkowy nie wpływają na rozmiary tego obowiązku. Potwierdza to wyjaśnienie zawarte w piśmie Urzędu Miejskiego - Wydziału Finansowego w R. z dnia 20 listopada 1978 r., którego treść Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił.Przepis § 26 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274, zm.: Dz. U. z 1975 r. Nr 30, poz. 160, z 1978 r. Nr 1, poz. 1) zamieszczony w rozdziale IV zatytułowanym "Ubezpieczenie auto-casco" wyłącza od ubezpieczenia auto-casco szkody powstałe podczas prowadzenia pojazdu przez osobę nie mającą odpowiedniego prawa jazdy, jeżeli posiadacz pojazdu o tym wiedział lub wiedzieć powinien.Przesłanki wyłączające obowiązek pokrycia szkody przez PZU w niniejszej sprawnie nie zachodziły. Jak to bowiem wyżej wykazano, samochód powoda przeznaczony do zarobkowego przewozu osób mógł być także przez niego wykorzystywany do jego przejazdów prywatnych. Takim zaś był przejazd, w trakcie którego samochód powoda uległ uszkodzeniu.Skarżący łączył bezpodstawnie brak odpowiedniego uprawnienia do prowadzenia pojazdu po stronie prowadzącego tenże pojazd w chwili wypadku Jana S. z tym, że nie posiadał on świadectwa kierowcy taksówki samochodowej, przewidzianego w § 202 ust. 3 rozporządzenia Ministrów Komunikacji i Spraw Wewnętrznych z dnia 20 lipca 1968 r. w sprawie ruchu na drogach publicznych (Dz. U. Nr 27, poz. 183 ze zm.). Skoro samochód powoda w chwili wypadku nie był pojazdem wykorzystywanym do zarobkowego przewozu osób, wystarczające było do jego prowadzenia uprawnienie, jakim legitymował się Jan S. Upoważnia go ono bowiem do kierowania samochodami osobowymi, a takim był samochód powoda.Reasumując należy stwierdzić, że nie stanowi przesłanki wyłączającej odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkodę objętą ubezpieczeniem auto-casco okoliczność, że samochód przeznaczony do zarobkowego przewozu osób (taksówka) w chwili wypadku prowadzony był przez osobę nie posiadającą świadectwa kierowcy taksówki samochodowej, gdy samochód ten właściciel wykorzystywał do celów nie związanych z działalnością zarobkową.W świetle takiego stanowiska za chybione należało uważać zarzuty godzące w rozstrzygnięcie o obowiązku zwrotu kosztów naprawy samochodu powoda w kwocie 99.262 zł.Trafnie też Sąd I instancji rozstrzygnął o obowiązku zapłaty kwoty 12.840 zł, będącej odszkodowaniem za utracone przez powoda zarobki. Zadaniem obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych jest szybkie pokrycie szkód powstałych w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, w tym także szkód, jakich doznają posiadacze samochodów. Także więc szkody objęte obowiązkowym ubezpieczeniem auto-casco powinny być przedmiotem szybkiej likwidacji.Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w przepisie § 37 ust. 1 rozporządzenia w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych, który zobowiązuje zakład ubezpieczeń do bezzwłocznego przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Świadczenie ubezpieczeniowe powinno być - według nakazu zawartego w § 38 ust. 1 tego rozporządzenia - wypłacone w ciągu trzydziestu dni od daty złożenia zakładowi ubezpieczeń dowodów uzasadniających roszczenie i umożliwiających ustalenie osoby uprawnionej do otrzymania świadczenia oraz określenie jego wysokości. Strona pozwana obowiązku tego nie dopełniła, mimo iż już w dniu 24 listopada 1976 r. znane były - z oceny technicznej PZMot. w R. - uszkodzenia samochodu powoda. Z wydaniem odmownej decyzji zwlekano do 14 grudnia 1977 r. Jest oczywiste, że niepewność wywołana brakiem decyzji PZU i wstrzymywanie wypłaty środków finansowych uniemożliwiały powodowi wcześniejsze przystąpienie do naprawy samochodu, co z kolei wpływało na niemożność wykonywania zarobkowych przewozów przez powoda i utratę związanych z tym dochodów (art. 361 § 1 i 2 k.c.).Przy wyraźnym określeniu obowiązku bezzwłocznego przystąpienia do likwidacji szkody przez ubezpieczyciela i zakreśleniu terminu do wypłaty świadczenia wydanie decyzji odmownej po upływie prawie 12 miesięcy wyczekiwania stanowi przykład rażącego braku należytej staranności (art. 355 § 1 k.c.) po stronie PZU. Usprawiedliwiało to przyjęcie przez Sąd Wojewódzki po stronie pozwanego istnienia czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 415 i nast. k.c. Za szkodę wynikłą z takiej opieszałości funkcjonariuszy ubezpieczyciela odpowiedzialność ponosi Państwowy Zakład Ubezpieczeń z mocy art. 420 w związku z art. 417 § 1 k.c.Wobec zatem braku uzasadnionym podstaw rewizyjnych Sąd Najwyższy z mocy art. 387 k.p.c. orzekł jak wyżej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 361 § 1art. 355 § 1 KCart. 415art. 420art. 417 § 1 KCart. 387 KPC§ 26 ust. 1§ 19 ust. 1§ 26 pkt 1§ 202 ust. 3§ 37 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.