IV PR 252/80
WyrokIzba Cywilna1980-08-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę jednostce organizacyjnej, nie będącej jego macierzystym zakładem pracy, ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie przepisów prawa cywilnego, mimo wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 120 § 1 k.p. w przypadku szkody wyrządzonej z winy umyślnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 120 § 1 k.p. nie wyłącza odpowiedzialności odszkodowawczej pracownika wobec jednostki organizacyjnej, nie będącej jego macierzystym zakładem pracy, za szkodę wyrządzoną z winy umyślnej przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 12.II.1976 r. III CZP 5/76, która wyłącza odpowiedzialność pracownika wobec drugiego pracownika za szkodę wyrządzoną z winy nieumyślnej, nie ma zastosowania w przypadku szkody wyrządzonej z winy umyślnej, nawet jeśli poszkodowanym jest jednostka organizacyjna, nie będąca macierzystym zakładem pracy pracownika.Stan faktyczny
Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna pozwała Kazimierza P. i Jana S. o odszkodowanie. Kazimierz P., pracownik Spółdzielni i brygadzista, zawyżał ilość wykonanych robót, co spowodowało nienależne wypłaty wynagrodzeń. Jan S., pracownik Zakładów Tworzyw Sztucznych "Krywałt" i inspektor nadzoru z ramienia tych zakładów, zatwierdzał kosztorysy robót, które nie były wykonane lub były wykonane częściowo, co spowodowało zawyżenie wartości wykonanych robót. Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz Spółdzielni odszkodowanie, uznając winę umyślną Jana S. w połowie szkody. Jan S. zaskarżył wyrok.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej pozwanego Jana S. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN W. Formański. Sędziowie SN: W. Dębicka, M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Z. przeciwko Kazimierzowi P. i Janowi S. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego Jana S. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 21 marca 1980 r.uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do pozwanego Jana S. oraz orzekającej co do tego pozwanego o kosztach procesu i opłatach sądowych i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od pozwanych Kazimierza P. i Jana S. na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 189.955 zł, a ponadto od pozwanego Kazimierza P. kwotę 189.955 zł, oddalając powództwo w pozostałej części oraz orzekając o kosztach procesu. Rozstrzygnięcie to oparł Sąd Wojewódzki na następujących ustaleniach oraz wynikających z nich wnioskach:Powodowa Spółdzielnia uruchomiła brygady remontowo-budowlane, w których jednym z brygadzistów był pozwany Kazimierz P., pracownik strony powodowej. Spółdzielnia zawarła umowę na wykonanie szeregu robót z Zakładami Tworzyw Sztucznych "Krywałt". Z ramienia tych Zakładów obowiązki inspektora nadzoru pełnił pozwany Jan S. Ten pozwany był pracownikiem Zakładów "Krywałt".Do obowiązków pozwanego P., jako brygadzisty, należało dokonywanie obmiarów robót. W okresie od dnia 1.VIII.1975 r. do dnia 30.V.1976 r. pozwany P. zawyżał ilość wykonanych przez brygadę robót. Wynikiem tej działalności było również zawyżenie wynagrodzeń pobieranych przez pozwanego P. i podległą mu brygadę. W okresie od dnia 1.VIII.1975 r. do dnia 30.V.1976 r. pozwany P. i sami pracownicy powodowej Spółdzielni pobrali nienależne wynagrodzenie na kwotę 312.493 zł, a ponadto z tytułu składek na rzecz ZUS i podatku od wynagrodzeń zapłacono kwotę 99.999 zł. Łącznie w okresie od dnia 1.VIII.1975 r. do dnia 30.V.1976 r. nienależna wypłata wyniosła kwotę 412.498 zł. Kwota ta została zasądzona od powodowej Spółdzielni orzeczeniem arbitrażowym. Wyrokiem karnym zasądzono od pozwanego P., który został skazany na podstawie art. 266 § 4 i art. 200 § 1 k.k., z tytułu nienależnie pobranego wynagrodzenia kwotę 56.503 zł. W związku z tym kwota 412.498 zł zmniejszyła się do kwoty 355.995 zł.W okresie od dnia 1.VI.1976 r. do dnia 7.VIII.1976 r. również z winy pozwanego P. została zawyżona ilość wykonanych robót, co spowodowało pobranie nienależnego wynagrodzenia przez pracowników i wraz z kwotami od podatku od wynagrodzeń i składkami na rzecz ZUS wyniosła kwotę 18.916 zł. Łącznie powodowa Spółdzielnia poniosła szkodę w wysokości 379.911 zł (po uwzględnieniu kwoty 56.503 zł zasądzonej w postępowaniu karnym od pozwanego P.).W okresie od dnia 1.VIII.1975 r. do dnia 7.VIII.1976 r. pozwany S. pełnił obowiązki inspektora nadzoru z ramienia Zakładów Tworzyw Sztucznych. Pozwany ten został skazany na podstawie art. 246 § 1 k.k. za to, że działając przestępstwem ciągłym, jako inspektor nadzoru Zakładów Tworzyw Sztucznych, nie dopełnił swych obowiązków, gdyż zatwierdzał kosztorysy wykonawcze nie wykonanych lub wykonanych częściowo robót, nie kontrolując ich z rzeczywistym stanem rzeczy, przez co spowodował zawyżenie wartości wykonanych robót o kwotę 1.305.394 zł. Pozwany zdawał sobie sprawę z tego, że część robót, które zatwierdzał jako wykonane, nie były wykonywane w ogóle, bądź nie w takich rozmiarach, a robił to po to, aby utrzymać pracowników brygad remontowych. Jeżeli wartość nie wykonanych lub częściowo wykonanych robót nie przekraczała 10-15% wartości kosztorysowej, to godził się bez zastrzeżeń na takie zawyżenie. W niektórych wypadkach pozwany skreślał nierzetelnie wykazane pozycje kosztorysowe, ale w większości podpisywał je bez zastrzeżeń. Sam pozwany z tego tytułu nie odniósł żadnej korzyści materialnej. Pozwany był przeciążony pracą, co utrudniało mu należyte wykonywanie nadzoru, jednakże nie dopełnił podstawowego obowiązku, jaki ciążył na nim, jako na inspektorze nadzoru.Sąd Wojewódzki podkreślił, że skoro pozwany S. został skazany na mocy art. 240 § 1 k.k., tj. za umyślne dopełnienie swych obowiązków, to takie skazanie nie przesądza umyślności wyrządzenia szkody. Sąd Wojewódzki zwrócił przy tym uwagę, że sam pozwany przyznał w postępowaniu karnym, że w sposób świadomy godził się na zawyżanie wartości wykonanych robót, co - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - przesądza o umyślności działania. Sąd Wojewódzki przyjął, że tym umyślnym działaniem pozwanego S. nie była objęta cała szkoda, lecz jej połowa. Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że wyrównaniu szkody w granicach odpowiedzialności za winę umyślną nie stoi na przeszkodzie art. 120 § 1 k.p. W sytuacji bowiem objętej umyślnością działania nie stosuje się - w przekonaniu Sądu - wyłączenia odpowiedzialności materialnej pracownika za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, przewidzianego w art. 120 § 1 k.p.Wyrok ten w części uwzględniającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu zaskarżył pozwany S. Skarżący wnosi o uchylenie tej części wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jak wynika z prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, pozwany S. nie był pracownikiem powodowej Spółdzielni, lecz pracownikiem Zakładów Tworzyw Sztucznych "Krywałt". W ramach tego stosunku pracy wykonywał on funkcję inspektora nadzoru i przy wykonywaniu tych obowiązków wyrządził stronie powodowej szkodę. Wbrew zarzutom skarżącego art. 120 § 1 k.p. nie wyłącza opartej na przepisach prawa cywilnego jego odpowiedzialności odszkodowawczej wobec powodowej Spółdzielni w takim zakresie, w jakim pozwany S. wyrządził tej Spółdzielni szkodę w sposób umyślny. Powyższa zasada wynika z uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 12.II.1976 r. III CZP 5/76 (OSNCP z 1977 r., poz. 61), zgodnie z którą "Przepis art. 120 § 1 k.p. wyłącza opartą na przepisach prawa cywilnego odpowiedzialność pracownika wobec drugiego pracownika ze szkodę wyrządzoną z winy nieumyślnej, przy wykonywaniu przez niego obowiązku pracowniczego".W uzasadnieniu tej uchwały podkreślono, iż wspomniana zasada prawna nie ma zastosowania w razie wyrządzenia przez pracownika szkody z winy umyślnej. Jakkolwiek uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 12.VI.1976 r. została wydana na tle stanu faktycznego, w którym jeden z pracowników wyrządził szkodę drugiemu pracownikowi, to jednak znajduje ona analogiczne zastosowanie w sytuacji, gdy pracownik przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził w sposób umyślny szkodę jednostce organizacyjnej, nie będącej jego macierzystym zakładem pracy. Taka jednostka organizacyjna bowiem jest - podobnie jak inny pracownik - osobą trzecią w rozumieniu § 1 art. 120 k.p.W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że art. 120 § 1 k.p. nie wyłącza wynikającej z przepisów prawa cywilnego odpowiedzialności odszkodowawczej pracownika wobec zakładu, nie będącego jego macierzystym zakładem pracy, za szkodę wyrządzoną z winy umyślnej przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych.Dlatego też i wbrew zarzutom skarżącego uznać trzeba za trafne stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że powodowa Spółdzielnia legitymowana jest do dochodzenia od pozwanego S. wyrównania szkody wyrządzonej tej Spółdzielni, a objętej umyślnością działania. W takim przypadku wyłączenie odpowiedzialności przewidziane w art. 120 § 1 k.p. nie ma zastosowania.Natomiast ma rację skarżący, jeśli zarzuca Sądowi Wojewódzkiemu, że w sposób zbyt dowolny i z pominięciem całości materiału dowodowego ustalił, iż połowa szkody wyrządzonej stronie powodowej przez pozwanego S. przy wykonywaniu jego obowiązków pracowniczych została objęta winą umyślną w postaci zamiaru ewentualnego. Jak wynika z treści pozwu, powodowa Spółdzielnia dochodzi od pozwanego S. należności w kwocie 379.911 zł z tytułu bezpodstawnie wypłaconych wynagrodzeń pracownikom, którzy robót w ogóle nie wykonali lub je wykonali częściowo, a pozwany S. z naruszeniem ciążących na nim obowiązków jako inspektor nadzoru zaakceptował taki stan rzeczy. Zasądzając z tego tytułu od pozwanego S. połowę wypłaconych przez stronę powodową należności, jako objętej umyślnością działania tego pozwanego, Sąd Wojewódzki nie zwrócił uwagi na to, że pozwany S. co do niektórych pozycji kosztorysu wykonawczego złożył zastrzeżenie (uwagi do kosztorysu nr 27/6z/76 i do kosztorysu nr 27/7/76 k. 67 i 68), proponując w tych zastrzeżeniach zaliczkowe wypłacenie wynagrodzeń pracownikom, ponieważ nie jest w stanie sprawdzić w tak krótkim czasie kosztorysów.Powyższa okoliczność - nienależycie rozważona przez Sąd Wojewódzki - nie może być obojętna dla oceny zakresu, w jakim pozwany S. obejmował skutki swych zaniedbań winą umyślną w postaci zamiaru ewentualnego. W tej ostatniej postaci wina umyślna zachodzi wówczas, gdy sprawca przewiduje możliwość powstania szkody i na to się godzi.Spełnienia powyższej przesłanki nie można dopatrywać się w sytuacji, w której sprawca ze względu na brak możliwości dokładnego sprawdzenia wykonanych robót proponuje zaliczkową wypłatę wynagrodzeń. W takiej sytuacji pozwany mógł liczyć się z tym, że powodowa Spółdzielnia w sposób pozytywny ustosunkuje się do jego propozycji i nie wypłaci pracownikom pełnego wynagrodzenia, zwłaszcza że - jak wynika z opinii biegłego - pracownicy ci zobowiązali się wykonać roboty przed dokonaniem przelewu (k. 87). Trzeba przyznać rację Sądowi Wojewódzkiemu, że pozwany S. w takiej sytuacji powinien był wstrzymać się z akceptacją kosztorysów wykonawczych, ale - ze względu na złożone przez niego na tych kosztorysach zastrzeżenia oraz propozycję zaliczkowego wypłacenia wynagrodzeń - uchybienie pozwanego S. wykazuje w tym zakresie cechy nieumyślności, a dochodzeniu przez powodową Spółdzielnię szkody wyrządzonej w tej postaci stał na przeszkodzie art. 120 § 1 k.p. Przy ponownym przeto rozpoznaniu sprawy należy wyjaśnić, czy zastrzeżenia pozwanego S. oraz jego propozycje dotyczące zaliczkowego wypłacenia wynagrodzeń odnosiły się tylko do kosztorysu wykonawczego czy też do innych kosztorysów.W sytuacji, w której pozwany S. akceptował niewykonanie kosztorysu bez żadnych zastrzeżeń i bez propozycji zaliczkowego wypłacenia wynagrodzeń, działaniu pozwanego należałoby przypisać charakter umyślny w postaci zamiaru ewentualnego. Dotyczy to zwłaszcza tych sytuacji, w których - jak sam pozwany uznał w postępowaniu karnym - nie sprawdzał w ogóle kosztorysów wykonawczych.W celu dokonania uzupełniających ustaleń Sąd Najwyższy na podstawie art. 388 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV PZP 7/75 1975-06-13Czy przepis art. 120 § 2 kodeksu pracy ma zastosowanie także w przypadku, gdy czyn pracownika posiada cechy czynu niedozwolonego w rozumieniu przepisu art. 415 kodeksu cywilnego, popełnionego nieumyślnie?
- II CSK 618/07 2008-04-11Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, jeżeli zakład pracy jest niewypłacalny?
- III CZP 19/75 1975-07-06Czy przepis art. 120 § 1 Kodeksu pracy, wprowadzający wyłączną odpowiedzialność zakładu pracy za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, stosuje się do sytuacji, gdy…
- III CZP 5/76 1976-12-06Czy przepis art. 120 § 1 kodeksu pracy wyłącza opartą na przepisach prawa cywilnego odpowiedzialność pracownika - sprawcy wypadku względem poszkodowanego w tym wypadku innego pracownika za szkodę nie pokrytą świadczeniam…
- III PZP 6/78 1978-06-01Czy art. 120 § 1 Kodeksu pracy stosuje się do sytuacji, gdy pracownik wyrządził szkodę osobie trzeciej przed 1 stycznia 1975 r., jest zobowiązany do jej naprawienia na podstawie prawomocnego wyroku wydanego przed tą datą…
Powołane przepisy
art. 266 § 4art. 200 § 1 KKart. 246 § 1 KKart. 240 § 1 KKart. 120 § 1 KPart. 120 KPart. 388 § 1 KPC§ 4§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.